„Tu się czyta!” i „Tu się tworzy!”. Kolejna edycja konkursów dla asów czytelnictwa
wrzesień032025

„Tu się czyta!” i „Tu się tworzy!”. Kolejna edycja konkursów dla asów czytelnictwa

REGION / Stowarzyszenie Przyjaciół Polskiej Książki oraz Biblioteka Miejska w Czeskim Cieszynie ogłosiły kolejną edycję konkursów dla uczniów szkół ponadpodstawowych na Zaolziu. Tegoroczne przedsięwzięcie „Tu się czyta!” i „Tu się tworzy!” odbywa się pod hasłem: „Czytanie wyzwala od… głupoty”. Termin nadsyłania prac minie 11 listopada. „Tu się czyta! 2025” — zasady udziału Adresaci: uczniowie szkół ponadpodstawowych na Zaolziu. Zadanie: napisać recenzję dowolnego tytułu z kategorii młodsi dorośli. Forma: jedna strona A4 przygotowana w edytorze tekstowym Word, czcionka Times New Roman 12, marginesy 2,5 cm, odstępy między wierszami 1,5 pkt. Zgłoszenie: wraz z tekstem należy podać imię i nazwisko autora, klasę oraz nazwę szkoły. Gdzie wysłać: havlickova.dospele@knihovnatesin.cz. Termin: do 11 listopada 2025 r. Nagrody i patronat Recenzja zdobywcy 1. miejsca zostanie opublikowana w miesięczniku „Zwrot”, którego redakcja jest patronem medialnym konkursu. Wszyscy finaliści otrzymają atrakcyjne nagrody. „Tu się tworzy!” — część kreatywna Ta część jest przeznaczona dla osób, które lubią czytać, ale niekoniecznie pisać. Dopuszczalne formy to m.in.: zwiastun książki, projekt…

Pierwszy dzwonek zabrzmiał w Czeskim Cieszynie. Nowy rok szkolny rozpoczął się piknikiem i koncertem zespołu B-27
wrzesień022025

Pierwszy dzwonek zabrzmiał w Czeskim Cieszynie. Nowy rok szkolny rozpoczął się piknikiem i koncertem zespołu B-27

CZESKI CIESZYN / W poniedziałek 1 września uczniowie Polskiej Szkoły Podstawowej w Czeskim Cieszynie wrócili do szkolnych obowiązków. Pierwszy dzień roku szkolnego 2025/2026 miał charakter uroczysty i rodzinny, a oficjalne powitanie całej społeczności odbyło się na szkolnym podwórku. Pierwszaki z rodzicami w klasach, potem wspólne powitanie O godzinie 8.00 uczniowie klas pierwszych wraz z rodzicami spotkali się w swoich salach. Godzinę później wszyscy zgromadzili się na dziedzińcu, gdzie dziewiątoklasiści tradycyjnie powitali pierwszaków i wręczyli im podarunki. — Dziś nasza szkoła po wakacjach znów się wypełnia. I choć pewnie każdy z nas chętnie zostałby jeszcze w górach albo na plaży, to czas wrócić do ławek, zeszytów, ale też do kolegów i koleżanek. Dzisiejszy dzień to początek nowej drogi, pełnej wyzwań, odkryć, ale także pięknych chwil i niezapomnianych wspomnień — mówili uczniowie klas dziewiątych, zwracając się szczególnie do pierwszoklasistów. Powitanie najmłodszych — Od dziś jesteście pełnoprawnymi uczniami. Macie już swoje plecaki większe od siebie, kredki ostrzejsze niż miecze i uśmiechy tak szerokie,…

Rozpoczęcie roku szkolnego w polskich szkołach średnich. Uczniowie „Gimpla” spotkali się w sali gimnastycznej, a „Handlówki” w klasach
wrzesień012025

Rozpoczęcie roku szkolnego w polskich szkołach średnich. Uczniowie „Gimpla” spotkali się w sali gimnastycznej, a „Handlówki” w klasach

CZESKI CIESZYN / Uczniowie Polskiego Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego oraz polskich klas Akademii Handlowej w Czeskim Cieszynie rozpoczęli nowy rok szkolny w zmienionej scenerii. Ze względu na remont budynku Teatru Cieszyńskiego, społeczność „Gimpla” spotkała się tym razem w szkolnej sali gimnastycznej. Uczniowie „Handlówki” rozpoczęli naukę w klasach. W Polskim Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego tradycyjnie inaugurację roku szkolnego uświetnili swoim występem chórzyści chóru szkolnego Collegium Iuvenum pod batutą Leszka Kaliny. Zgromadzonych w sali gimnastycznej przywitała dyrektor szkoły. — Szczególnie serdecznie witam naszych pierwszoklasistów, którzy z pewną dawką emocji przekroczyli dziś próg szkoły. Życzę wam, abyście szybko poczuli się tu jak w domu, a starsi koledzy otoczyli was przyjaźnią i wsparciem — mówiła dyrektor placówki. — Przed wami nowe wyzwania, ciekawe wyjazdy, zajęcia pozalekcyjne oraz projekty uczniowskie. Serdecznie witam także grono pedagogiczne, bez którego nasze gimnazjum nie byłoby tym, czym jest. W tym roku szkolnym do zespołu dołączają nowi nauczyciele — podkreśliła. Rocznice i patroni roku 2025 Początek roku szkolnego to nie tylko…

XI Cieszyński Jarmark Piastowski przeszedł do historii. Na rynku królowało rękodzieło i smaki z całej Polski
sierpień132025

XI Cieszyński Jarmark Piastowski przeszedł do historii. Na rynku królowało rękodzieło i smaki z całej Polski

CIESZYN / 9 i 10 sierpnia na cieszyńskim rynku odbył się XI Cieszyński Jarmark Piastowski, organizowany przez Pracownię „Pat the Cat”. Do nadolziańskiego grodu ponownie przyjechali twórcy i pracownie rękodzieła z różnych części Polski, prezentując wyroby wykonane ręcznie – od biżuterii artystycznej i ceramiki, przez ubrania, maskotki i zabawki, po produkty spożywcze. Dwudniowe święto rękodzieła – Nasz kolejny, jedenasty już Cieszyński Jarmark Piastowski przeszedł do historii i jesteśmy bardzo zadowoleni. W ciągu ostatnich dwunastu lat zorganizowaliśmy dwadzieścia osiem jarmarków rękodzieła, w tym typowo świątecznych, i w tym czasie „zaliczyliśmy” już chyba wszystkie możliwe sytuacje, zwłaszcza związane z pogodą, czyli: deszcz, śnieg, wiatr, palące słońce... Na szczęście mieliśmy piękną pogodę, a poza tym dopisali też odwiedzający – mówi Patrycja Wieczorek, właścicielka Pracowni „Pat the Cat”. Sześćdziesiąt stoisk i bogata oferta Na rynku stanęło sześćdziesiąt stoisk. Większość z nich prezentowała rękodzieło, zgodnie z ideą jarmarku, który od początku miał promować artystyczne wyroby rzemieślnicze. Wśród wystawców znalazły się pracownie oferujące biżuterię, ceramikę, rękodzieło…

Spacer Szersznikowski w Żywocicach śladami ofiar zbrodni z 1944 roku. Uczestnicy przeszli szlakiem pamięci zamordowanych mieszkańców
sierpień122025

Spacer Szersznikowski w Żywocicach śladami ofiar zbrodni z 1944 roku. Uczestnicy przeszli szlakiem pamięci zamordowanych mieszkańców

ŻYWOCICE / W niedzielę 10 sierpnia odbył się kolejny "Spacer Szersznikowski" organizowany przez Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Był to jeden z wyjazdowych spacerów. Jego uczestnicy przeszli szlakiem pamięci ofiar tragedii żywocickiej z 6 sierpnia 1944 roku. Spacer poprowadził Wojciech Święs, historyk z Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Uczestnicy zobaczyli dwanaście steli, jak zwyczajowo nazywane są pomniczki ustawione w miejscach, w których zginęły poszczególne ofiary zbrodni żywocickiej. Przy każdej z nich Wojciech Święs przybliżał sylwetki zamordowanych, przytaczając z książki Mečislava Boráka „Świadectwo z Żywocic. Śląsk Cieszyński w okresie drugiej wojny światowej i okoliczności tragedii żywocickiej” relacje członków rodzin, które w tamtym dniu straciły swoich synów, mężów, ojców i braci. Opowiadał także o przedwojennych Żywocicach, pokazując dawny Dom Robotniczy, polską i czeską szkołę, a następnie przedstawiał przebieg wydarzeń prowadzących do tragicznego odwetu, wyjaśniając zawiłości wojennych tragedii. Podczas trzyipółgodzinnego spotkania poruszono także temat zapisu imion na pomnikach oraz przyszłości upamiętnień. Spacer był wyrazem pamięci i hołdu dla ofiar, wzięły w nim udział osoby z obu stron Olzy.

Z konia już się nie zsiada. O rekonstrukcji historycznej z końskiego grzbietu opowiada Maciej Król z Xiążęcej Drużyny [WYWIAD]
sierpień122025

Z konia już się nie zsiada. O rekonstrukcji historycznej z końskiego grzbietu opowiada Maciej Król z Xiążęcej Drużyny [WYWIAD]

Tematem tegorocznej lipcowej inscenizacji historycznej na terenie fortyfikacji Wielki Szaniec w Mostach koło Jabłonkowa była wizyta polskiego Króla Jana Kazimierza w 1655 roku (pisaliśmy). Niebywale widowiskową atrakcją był udział w inscenizacji kawalerii. Z Maciejem Królem z grupy rekonstrukcji historycznej „Xiążęca Drużyna” i „II Pułk Ułanów Xięstwa Warszawskiego” rozmawialiśmy o konnej rekonstrukcji historycznej. Do Mostów koło Jabłonkowa przyjechaliście z Polski, i to z daleka. Skąd dokładnie jesteście? Konie przyjechały z Pruszkowa, właściwie spod Pruszkowa, z miejscowości Kanie. Tam znajduje się nasza główna stajnia, tam najwięcej trenujemy. Ale obecnie nasza ekipa to już ludzie z całej Polski. Kolega jest z Krakowa, mamy też ludzi ze Szczecina, Wrocławia… Naprawdę z różnych rejonów. Rekonstrukcja konna to coś innego, niż rekonstrukcja innych formacji, bo dochodzi koń – żywe zwierze, które do udziału w wydarzeniach rekonstrukcyjnych też trzeba odpowiednio przygotować. I pod względem dopasowanego do odtwarzanej epoki sprzętu i wyszkolenia… Faktycznie. To w zasadzie podwójna albo i potrójna rekonstrukcja, finansowo i organizacyjnie. Są to duże koszty,…

Daniel Kadłubiec o Janie Pyszce z Potoków. Kawiarenka pod Pegazem w setną rocznicę urodzin poety [nagranie]
sierpień122025

Daniel Kadłubiec o Janie Pyszce z Potoków. Kawiarenka pod Pegazem w setną rocznicę urodzin poety [nagranie]

JABŁONKÓW / Piątkowe spotkanie w Kawiarence pod Pegazem, organizowane tradycyjnie w Domu PZKO przez Stanisława Gawlika w ramach Gorolskiego Święta, poświęcone było Janowi Pyszce z Potoków. W tym roku przypada setna rocznica urodzin tego poety, nauczyciela matematyki i fizyki, działacza społecznego i reżysera amatorskich spektakli teatralnych. Niepowtarzalny styl poety Postać oraz twórczość Jana Pyszki z Potoków przybliżył prof. Daniel Kadłubiec. Jak podkreślił, Pyszko należał do grona pedagogów całkowicie oddanych pracy. Jego poezja była unikalna w skali regionu. Nie miała charakteru narracyjnego, lecz składała się z luźnych, wieloznacznych fraz, których sens czytelnik musiał sam odnaleźć. Taki styl wymagał od odbiorcy wysiłku interpretacyjnego i wrażliwości na słowo. Symbole w twórczości W interpretacji Karola Suszki zabrzmiały liczne wiersze poety. W swojej analizie prof. Kadłubiec wskazał powtarzające się w nich symbole takie jak dom rodzinny jako centrum osobistego świata, drzewa o głębokich korzeniach symbolizujące trwałość, pracę traktowaną jako formę modlitwy, ziemię jako fundament życia oraz refleksję nad czasem. Pyszko dostrzegał w pamięci i tradycji…

Rajd o Kyrpce Macieja z rekordową frekwencją. Najwięcej uczestników wyruszyło z Mostów koło Jabłonkowa [zdjęcia]
sierpień112025

Rajd o Kyrpce Macieja z rekordową frekwencją. Najwięcej uczestników wyruszyło z Mostów koło Jabłonkowa [zdjęcia]

JABŁONKÓW / Jubileuszowy, XXX Rajd o Kyrpce Macieja przyciągnął w tym roku 349 uczestników. 2 sierpnia, w ramach Gorolskiego Święta, na beskidzkie trasy wyruszyli zarówno dorośli, jak i dzieci. Liczba uczestników przerosła oczekiwania organizatorów. Trasy rajdu i frekwencja Na obrazkową trasę z Piosecznej na Baginiec i z powrotem do Lasku Miejskiego wyruszyły całe rodziny – łącznie 84 osoby. Dzieci zbierały elementy obrazka przygotowanego na tegoroczną edycję Rajdu, a w punkcie kontrolnym na Bagińcu mogły spróbować swoich sił w grze w strzałki. Kopiec Komorowski Gróń w zabawie „Przez Kopce 2025” Z Bukowca najmłodsi uczestnicy zaliczali kopiec Komorowski Gróń w ramach zabawy turystycznej „Przez Kopce 2025”, wykonując pamiątkowe zdjęcie przy tabliczce lokalizacyjnej. Na tej trasie było 22 uczestników. Nowe propozycje tras i rekord frekwencji w Mostach Nowe trasy zaproponowane w tym roku: z Istebnej i Kubalonki przyciągnęły łącznie 68 turystów. Najwięcej, bo aż 124 osoby, wystartowały z Mostów koło Jabłonkowa. Do wyboru były dwie opcje: przez Girową lub przez Łomną Miejską i Witaliszów.…

Tydzień po 76. Gorolskim Święcie. Zobacz, jak wyglądała niedziela
sierpień102025

Tydzień po 76. Gorolskim Święcie. Zobacz, jak wyglądała niedziela

JABŁONKÓW / Minął tydzień od ostatniego dnia 76. Gorolskiego Święta, ale wracamy jeszcze do tamtych chwil. W niedzielę w zmiennej, chwilami deszczowej aurze, na teren Lasek Miejskich przyszły tłumy, by wspólnie bawić się przy muzyce i folklorze. Nim na scenie pojawili się pierwsi artyści, organizatorzy przyjmowali gratulacje od gości z Polski i Czech, którzy podkreślali znaczenie pielęgnowania tradycji i więzi międzyludzkich. W artykule znajdziesz nieopublikowane dotąd galerie zdjęć z tego dnia. Słowa uznania marszałek Senatu RP — To wielkie szczęście, że mogłam tutaj przyjechać i zobaczyć, co się tutaj dzieje. Chciałam bardzo podziękować za zorganizowanie wydarzenia o takiej sile i mocy, które łączy ludzi o gorącym sercu, silnym temperamencie i góralskiej energii. Z tym polskim sercem, które tutaj jest bardzo ważne. Jestem dumna, że potraficie zachęcić młodych ludzi do podziwiania polskich tańców — mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska, Marszałek Senatu RP, dziękując także samorządom i polskim organizacjom na Zaolziu za ich pracę. Słów uznania nie szczędził również hejtman województwa morawsko-śląskiego, Josef Bělica.…

Papierowe góralki, smoki z szyszek. Tak bawiły się dzieci na Gorolskim Święcie [zdjęcia]
sierpień102025

Papierowe góralki, smoki z szyszek. Tak bawiły się dzieci na Gorolskim Święcie [zdjęcia]

JABŁONKÓW / Podczas tegorocznego Gorolskigo Święta, podobnie jak w ostatnich latach, działała Strefa Dziecka. Na najmłodszych czekały dwa stanowiska warsztatowe – jedno prowadzone przez Agnieszkę Pawlitko z Centrum Folkloru Śląska Cieszyńskiego przy Domu Narodowym w Cieszynie, drugie przez Teatr Bajka. Papierowi Górale i Góralki Przez dwa dni: w sobotę i niedzielę dzieci wykonywały papierowe postacie: gorolki, goroli, cieszynioczki i cieszynianków i kwiaty cieszynianki. – Można było je pomalować, powycinać i zabrać taką pamiątkę z Gorolskiego Święta do domu. Było malowanie, rysowanie, klejenie, wycinanie – wylicza Agnieszka Pawlitko z Centrum Folkloru Śląska Cieszyńskiego, która warsztaty prowadziła. Jak podkreśla, warsztaty miały także wymiar edukacyjny. – Chcieliśmy zwrócić uwagę najmłodszych na to, co dzieje się na Gorolskim Święcie i co jest w nim najważniejsze. Dzieci, wybierając na przykład góralkę, rozglądały się, czy ktoś wśród przechodniów ma taki strój. Wybierając górala, szukały pana w odpowiednim ubiorze, dostrzegając powiązanie z uczestnikami wydarzenia – mówi prowadząca. – Cieszę się, że kolejny rok mogę być na Gorolskim…

Gorolski Święto w Jabłonkowie: pokazy i warsztaty w Lasku Miejskim. Regionalne specjały i twórcy ludowi w obiektywie [GALERIA]
sierpień092025

Gorolski Święto w Jabłonkowie: pokazy i warsztaty w Lasku Miejskim. Regionalne specjały i twórcy ludowi w obiektywie [GALERIA]

JABŁONKÓW / Gorolski Święto to nie tylko występy sceniczne i spotkania przy stoiskach. To również kontakt z szeroko rozumianą kulturą góralską, w której ważne miejsce zajmują rzemiosło i rękodzieło – od koronek, przez wykonywane tradycyjnymi metodami przedmioty użytkowe, po regionalne wyroby kulinarne. Nieodłączną częścią imprezy były dwudniowe pokazy i warsztaty rzemiosł w Lasku Miejskim. Obok koronczarek i twórców ludowych swoje wyroby prezentowali rzemieślnicy związani z tradycyjną kuchnią regionu. Można było nie tylko skosztować produktów, ale też zobaczyć cały proces powstawania buncu – sera wytwarzanego przez pasterzy na beskidzkich sałaszach. Przy rozpalonym ognisku w pasterskiej kolybie chętnie ogrzewali się ci, których zmoczył deszcz, nieoszczędzający w tym roku uczestników Gorolskigo Święta. Dużym zainteresowaniem cieszyło się stoisko kowala, który na oczach publiczności wykuwał m.in. podkowy, także z imieniem na życzenie. Wśród stoisk nie mogło zabraknąć koronczarek prezentujących tajniki swojej pracy. Jedną z nich była Lucyna Bytow z Koniakowa, od lat pokazująca na Gorolskim Święcie kunszt koronki koniakowskiej. Kawałek dalej, przy głównej alei, unosiły…

Zapomniana hrabina z Kończyc wraca do pamięci mieszkańców. Nowa powieść Jonasza Milewskiego przybliża postać Gabrieli von Thun und Hohenstein
sierpień082025

Zapomniana hrabina z Kończyc wraca do pamięci mieszkańców. Nowa powieść Jonasza Milewskiego przybliża postać Gabrieli von Thun und Hohenstein

Niedawno wydana powieść „Dobra Pani w złym świecie” autorstwa Jonasza Milewskiego przywraca pamięć o hrabinie Gabrieli von Thun und Hohenstein – postaci przez lata niemal zapomnianej, a zasługującej na trwałe miejsce w historii Śląska Cieszyńskiego. „Dobra Pani w złym świecie” to zbeletryzowana opowieść oparta na faktach, która nie tylko przywraca pamięć o zapomnianej postaci, ale też pokazuje, jak wiele można zdziałać dzięki empatii, przywiązaniu do miejsca i konsekwencji. Zaczęło się od tablicy przy pałacu Postać hrabiniy Gabrieli von Thun und Hohenstein autor odkrył przypadkiem, podczas wycieczki do Kończyc Wielkich. – Byłem wtedy w Ustroniu na kawie i cieście, i pomyślałem, że chciałbym jeszcze gdzieś pojechać, zobaczyć coś, czego wcześniej nie znałem w naszym regionie. Zerknąłem na mapę i trafiłem na winnicę w Kończycach. Na miejscu okazało się, że obok stoi piękny pałac. Zacząłem czytać informacje na tablicach i tam pojawiło się nazwisko hrabiny Thun – wspomina Milewski. To, co go poruszyło najbardziej, to fakt, że hrabina po wojnie została wywłaszczona…

Gorolski Święto 2025. Spotkanie z Adamem Miklaszem i kiermasz polskich książek
sierpień062025

Gorolski Święto 2025. Spotkanie z Adamem Miklaszem i kiermasz polskich książek

JABŁONKÓW / Uczestnicy Gorolskiego Święta co roku mają okazję kupić polskie książki w Kolibie Wydawców. Odbywają się tam również spotkania z autorami. W tym roku gościem był Adam Miklasz. Opowiadał o swojej najnowszej książce „Jakby spał” oraz odpowiadał na pytania dotyczące wcześniejszych publikacji, procesu twórczego i życiowej drogi, która zaprowadziła go na Śląsk Cieszyński. Stoisko z polskimi książkami towarzyszy Gorolowi od kilkudziesięciu lat, jednak dopiero od około trzydziestu funkcjonuje w formie drewnianej koliby – solidnej konstrukcji chroniącej książki przed pogodą. Po śmierci długoletniego opiekuna stoiska, Zenona Wirtha, jego dzieło kontynuuje syn Roman. – Cieszę się, że budę otwarłem, choć bardzo brakowało taty – powiedział Roman Wirth. – Największym zainteresowaniem cieszyła się literatura dziecięca i wydawnictwa regionalne. Pod tym kątem przygotowujemy co roku nasz kiermasz. Mamy też stałych klientów, którzy wracają regularnie – dodał. Tegorocznym gościem Adam Miklasz Adam Miklasz - tegoroczny gość koliby to prozaik, dziennikarz, scenarzysta. Pochodzi z Nowej Huty, od lat mieszka w Cieszynie. Autor takich pozycji, jak…

Pamiętają o poprzednikach. Chórzyści z Gorola odwiedzili groby działaczy zasłużonych dla Gorolskigo Święta
sierpień052025

Pamiętają o poprzednikach. Chórzyści z Gorola odwiedzili groby działaczy zasłużonych dla Gorolskigo Święta

REGION / Zanim w jabłonkowskim Lasku Miejskim rozbrzmi muzyka i rozpoczną się występy, członkowie Chóru Męskiego „Gorol” odwiedzają groby tych, którzy współtworzyli historię Gorolskigo Święta. W zadumie pochylają się nad mogiłami dawnych działaczy, składają kwiaty, zapalają znicze i wspominają ich zasługi. Stanisław Gawlik, jeden z chórzystów, podkreśla, że odwiedzanie grobów to tradycja, poprzez którą chcą wyrazić wdzięczność wobec ludzi, którzy przed laty poświęcali swój czas i siły, by Gorolski Święto mogło się rozwijać. Zaznaczył, że bez nich nie byłoby tym, czym dziś jest. Delegacja odwiedza cmentarze w kilku miejscowościach regionu. W Trzyńcu zatrzymują się przy grobie Ludwika Cienciały, zwanego Maciejem. W Nawsiu wspominają Władysława Młynka, Władysława Niedobę i Bogusława Stonawskiego. Bukowiec to miejsce spoczynku Gabrieli Pazderowej, a w Jabłonkowie upamiętniani są Karol Piegza, Bogusław Słowiaczek i Józef Cienciała. — Zależy nam, by pamięć o tych ludziach trwała. To oni budowali fundamenty naszej kultury, naszej wspólnoty. Składając kwiaty, mówimy im po prostu: dziękujemy — podkreśla Gawlik.

Tadeusz Filipczyk i Krystyna Mruzek docenieni. Podczas Gorolskigo Święta wręczono im Medale Senatu Rzeczypospolitej Polskiej
sierpień042025

Tadeusz Filipczyk i Krystyna Mruzek docenieni. Podczas Gorolskigo Święta wręczono im Medale Senatu Rzeczypospolitej Polskiej

JABŁONKÓW / Krystyna Mruzek i Tadeusz Filipczyk zostali uhonorowani Medalami Senatu Rzeczypospolitej Polskiej. Wyróżnienia wręczyła im osobiście Małgorzata Kidawa-Błońska – Marszałek Senatu RP, która przyjechała do Jabłonkowa specjalnie na Gorolskie Święto. – Szanowni goście, poziom i rozwój Gorolskiego Święta zawdzięczamy ludziom oddanym bezinteresownej pracy. W naszych szeregach są osoby, które w niezwykły sposób potrafiły zainspirować młodsze pokolenia, pokazując im piękno i urok naszej małej ojczyzny — zaznaczył Andrzej Göbel, prezes MK PZKO Jabłonków, opisując dokonania Krystyny Mruzek i Tadeusza Filipczyka, którzy otrzymali z rąk Marszałek Senatu Medal Senatu RP. Krystyna Mruzek Pierwszą wyróżnioną osobą była Krystyna Mruzek - miejscowa działaczka i nauczycielka, która przez lata uczyła dzieci gry na skrzypcach, wprowadzając najmłodszych w świat muzyki ludowej. Już w 1984 roku założyła kapelę ludową Nowina, a później kolejne zespoły: Lipka, Torka, Rozmarynek i Polana. Z prowadzonymi przez siebie kapelami zdobywała najwyższe miejsca w ogólnopolskich konkursach. – Najważniejsze jednak jest to, że wychowała cztery pokolenia wspaniałych muzyków i śpiewaków, ludzi z prawdziwym…

Biżuteria, guziki, noże do masła. Wszystko z kości. Ustroński rzemieślnik zaprasza na swoje stoisko na Gorolskim Święcie [WYWIAD]
sierpień012025

Biżuteria, guziki, noże do masła. Wszystko z kości. Ustroński rzemieślnik zaprasza na swoje stoisko na Gorolskim Święcie [WYWIAD]

JABŁONKÓW / Andrzeja Malca znają wszyscy, którzy choć raz przeszli się między stoiskami na Gorolskim Święcie. Rzemieślnik z Ustronia od lat tworzy unikatowe ozdoby i przedmioty użytkowe z... bydlęcej kości. Razem z żoną Beatą prowadzi pracownię, do której plastik nie ma wstępu, a każdy drobiazg powstaje z jednego kawałka naturalnego materiału. Rozmawiamy z nim o pasji, technice i tym, co przyciąga ludzi do jego stoiska w jabłonkowskim Lasku Miejskim. Skąd wziął się pomysł na tak niecodzienne rzemiosło? To zaczęło się jeszcze w mojej młodości. Próbowałem rzeźbić w drewnie, ale chciałem robić coś innego, bardziej oryginalnego. Pewnego dnia zrobiłem dla dziewczyny wisiorek z kości – zainspirował mnie wieszak z kości, który miała u siebie w domu. I tak się zaczęło. Kość była surowcem, którego nikt nie obrabiał, musiałem wszystkiego uczyć się sam od podstaw. To nie miałeś łatwej drogi... Faktycznie. Obróbki drewna można się uczyć w szkole, można pytać starszych. Ale z kości nikt nic nie robił. Dla mnie to było wyzwanie.…

Gorolski Święto także dla miłośników rzemiosła. Kolyba, strużoki, warsztaty dla dzieci…
lipiec312025

Gorolski Święto także dla miłośników rzemiosła. Kolyba, strużoki, warsztaty dla dzieci…

JABŁONKÓW / Gorolski Święto to nie tylko występy zespołów folklorystycznych i spotkania przy stoiskach gastronomicznych. To także okazja, by z bliska doświadczyć kultury góralskiej w jej różnorodnych formach. Jednym z ważnych jej elementów jest tradycyjne rzemiosło i rękodzieło. — Będą członkowie Gorolskiej Swobody i nie tylko – zarówno z Zaolzia, jak i z Kysuc oraz Trójwsi. Będzie tradycyjna Kolyba z prezentacją wyrobu sera. Kowal w tym roku przywiezie nie tylko swoje kowalstwo, ale też warsztat biżuterii z miedzi, z którego będą mogły skorzystać również dzieci. Będzie również rodzina Danzingerów z Olešnicy na Vysočině, która prowadzi najstarszy oryginalny warsztat „modrotisku” i ród farbiarzy w Czechach. Będą koszykarze, dróciorze, malowane pierniczki. Będzie można kupić różne dodatki do strojów góralskich – czepce, krpce, drewniane laski, wyroby z wełny. Będą pokazy wyrobu tradycyjnych strużoków, opracowywania wełny. Dzieci, a nawet dorośli, będą mogli wypalać wzory w drewnie. Będzie też można spróbować toczenia na kole garncarskim… I wiele innych — wylicza Agata Klus z MK PZKO w…

To samo zakorzenienie, ta sama potrzeba trwania. Rusiński muzyk Štefan Štec wystąpi na Gorolskim Święcie [WYWIAD]
lipiec312025

To samo zakorzenienie, ta sama potrzeba trwania. Rusiński muzyk Štefan Štec wystąpi na Gorolskim Święcie [WYWIAD]

Choć pochodzi z innej części Karpat, to wyznaje te same wartości, co Górale Beskidu Śląskiego: przywiązanie do języka, muzyki i korzeni. Rusiński artysta Štefan Štec będzie gwiazdą sobotniego wieczoru Gorolskiego Święta, imprezy, która dla naszej społeczności jest manifestacją tożsamości. Štefan Štec pielęgnuje język, muzykę i korzenie niosąc ze sobą przesłanie o sile tożsamości i znaczeniu duchowego zakorzenienia. Przed występem na Gorolskim Święcie rozmawiamy z nim o tożsamości, przetrwaniu i tym, co łączy Rusinów i Górali. Urodził się Pan w Koszycach, ale silnie podkreśla swoje związki z rusińską wsią Habura, skąd pochodzi Pańska rodzina. Jak ważna jest ta „mała ojczyzna” w Pana życiu i twórczości? Choć urodziłem się w Koszycach i tam się wychowałem, wieś Habura, gdzie spędzałem wakacje, była dla mnie jakimś magicznym miejscem, gdzie wszystko było inne. Dla nas, dzieci, było to bardzo inspirujące, ponieważ po rusińsku mówiliśmy w Koszycach tylko w domu albo w obrębie wspólnoty. W Haburze mówiliśmy tak wszędzie i nagle to nie był żaden sekret.…

Chorągwi Księstwa Cieszyńskiego powrót na pola Grunwaldu. Rekonstruktorzy z Księstwa Cieszyńskiego i tym razem uczestniczyli w inscenizacji
lipiec302025

Chorągwi Księstwa Cieszyńskiego powrót na pola Grunwaldu. Rekonstruktorzy z Księstwa Cieszyńskiego i tym razem uczestniczyli w inscenizacji

GRUNWALD / Tradycyjnie, jak co roku na Polach Grunwaldzkich odegrano inscenizację bitwy pod Grunwaldem upamiętniającej 615 rocznicę zwycięstwa wojsk polsko-litewskich nad Krzyżakami. Wśród rekonstruktorów z bractw rycerskich, którzy uczestniczyli w sobotniej inscenizacji bitwy pod Grunwaldem, po raz drugi nie zabrakło rekonstruktorów z Chorągwi Księstwa Cieszyńskiego. O wyprawie rozmawiamy z Władysławem Żaganem. W zeszłym roku byliście na inscenizacji bitwy pod Grunwaldem po raz pierwszy. Jakie były główne różnice między Waszym debiutem a tegoroczną wyprawą na Grunwald? Biorąc pod uwagę zeszłoroczne doświadczenia, byliśmy zdecydowanie lepiej przygotowani pod kątem niezabierania rzeczy, które potem okazują się zbędne. Niemniej zawsze takie się znajdą, jak się okazuje. Wyciągnęliście jakieś wnioski z zeszłorocznego Grunwaldu, jeśli chodzi o logistykę i sposób odtwarzania realiów epoki, które wykorzystaliście, przygotowując się do tegorocznego wyjazdu? Na pewno musieliśmy pobawić się w „reko tetris”, a więc pakowanie tak, żeby się zmieściło wszystko, co chcieliśmy zabrać. My ogólnie lubimy mieć trochę rzeczy ze sobą, żeby godnie reprezentować i odtwarzać cieszyński dwór, toteż logistyka jest…

Dworek Cieszyński przetrwa. Rozpoczął się długo oczekiwany remont zabytkowego dachu
lipiec292025

Dworek Cieszyński przetrwa. Rozpoczął się długo oczekiwany remont zabytkowego dachu

CIESZYN / Miłośnicy regionu, historii i zabytków od dawna ubolewają nad złym stanem dachu zabytkowego dworku przy ul. Przykopa, położonego niedaleko Olzy, który znajduje się w rękach prywatnych. Na problem nie raz z rozgoryczeniem zwracał uwagę prof. Karol Daniel Kadłubiec, ubolewając, że urokliwy zabytkowy budynek nieuchronnie chyli się ku upadkowi. Widok rozpoczętego niedawno remontu cieszy więc oczy wszystkich, którym na sercu leży zachowanie kulturowego dziedzictwa regionu. Dworek Cieszyński to XIX-wieczny budynek wpisany do rejestru zabytków. Przez lata funkcjonowała tu znana restauracja i pensjonat, wcześniej również biblioteka. Obiekt stanowi ważny element historycznej zabudowy tzw. Cieszyńskiej Wenecji, czyli dzielnicy nad kanałem Młynówka, zasiedlanej niegdyś przez rzemieślników, którzy do pracy swych warsztatów potrzebowali dostępu do wody. Jednym z najcenniejszych elementów dworku był jego pierwotnie gontowy dach mansardowy. Zaniepokojenie stanem zabytku Jak ostrzegał prof. Karol Daniel Kadłubiec na początku 2024 roku, dach dworku mógł nie przetrwać kolejnej śnieżnej zimy. Podkreślał, że budynek jest typowo cieszyński, wyróżnia się unikatowym, mansardowym dachem krytym szyndziołami, a podobnych…

33 Piesza Pielgrzymka Zaolzie – Jasna Góra przeszła do historii. Pozostały wspomnienia, duchowe doświadczenia i setki kilometrów zapisanych w sercach.
lipiec272025

33 Piesza Pielgrzymka Zaolzie – Jasna Góra przeszła do historii. Pozostały wspomnienia, duchowe doświadczenia i setki kilometrów zapisanych w sercach.

CZĘSTOCHOWA, ZAOLZIE / Tegoroczna pielgrzymka z Zaolzia do Częstochowy wciąż żywo wybrzmiewa w sercach jej uczestników. Wspominają drogę, dzielą się przeżyciami i duchowymi uniesieniami, które pomagały pokonywać trudy marszu. W mediach i w internecie pojawiły się liczne relacje, fotografie i nagrania dokumentujące wędrówkę pątników znad Olzy. XXXIII Piesza Pielgrzymka Zaolzie – Jasna Góra wyruszyła z Czeskiego Cieszyna w sobotę 19 lipca. Dzień wcześniej trasę rozpoczęła grupa z Jabłonkowa, mająca do przejścia dodatkowe 26 km, by następnie w Czeskim Cieszynie połączyć się z pozostałymi pielgrzymami. Razem po pokonaniu 162 km pielgrzymi dotarli do Częstochowy w czwartek 24 lipca. Trasa, podobnie jak w poprzednich latach, prowadziła przez Krzyżowice, Jaśkowice, Kochłowice, Brynicę i Kamieńskie Młyny. Najdłuższy odcinek liczył 37 km. — W tym roku wędrowaliśmy pod duchową opieką dwóch kapłanów: o. Leopolda Marka, posługującego w języku polskim i ks. Jakuba Vavrečki, posługującego w języku czeskim. Hasłem, do którego nawiązywały głoszone przez nich konferencje, było „Uwierzyć nadziei”. Do naszej wspólnoty dołączyło też rekordowo dużo…

Pomysły nie tylko na wakacje. Turystyczny Goleszów
lipiec262025

Pomysły nie tylko na wakacje. Turystyczny Goleszów

GOLESZÓW / Goleszów od wielu lat jest gminą partnerską Wędryni. Jeżeli komuś nieodległa gmina na Śląsku Cieszyńskim leżąca po polskiej stronie granicy nie kojarzy się z atrakcjami turystycznymi, to zweryfikować to może dzięki najnowszej publikacji wydanej przez gminę Goleszów. Gmina Goleszów wydała właśnie aktualny informator turystyczny, który powstał z myślą o wszystkich miłośnikach lokalnych podróży. Publikacja ta to nie tylko zbiór praktycznych informacji, ale również inspirująca propozycja jednodniowej wycieczki, która pozwoli odkryć najciekawsze atrakcje i malownicze zakątki znajdujące się na terenie gminy Goleszów. Informator zawiera opisy miejsc wartych odwiedzenia oraz liczne ciekawostki. Dzięki przystępnej formie i atrakcyjnej szacie graficznej, materiał ten będzie doskonałym przewodnikiem zarówno dla turystów z zewnątrz, jak i mieszkańców chcących na nowo spojrzeć na swoją okolicę.   — Przygotowany materiał stanowi odpowiedź na coraz większe zainteresowanie gminą Goleszów, która staje się chętnie obieranym celem krótkich wyjazdów i weekendowych wypraw. Z roku na rok rośnie liczba odwiedzających naszą gminę turystów, którzy doceniają jej wyjątkowe położenie i bogactwo przyrodnicze. Dlatego też…

XXVIII Międzynarodowy rajd pojazdów zabytkowych po Beskidach – „Beskyd Rallye Turzovka”
lipiec252025

XXVIII Międzynarodowy rajd pojazdów zabytkowych po Beskidach – „Beskyd Rallye Turzovka”

REGION / W Cieszynie, ale też w bliższym i dalszym regionie spotkać można przykłady starej motoryzacji. Trwa bowiem XXVIII Międzynarodowy rajd pojazdów zabytkowych po Beskidach - "Beskyd Rallye Turzovka". Rajd rozpoczął się w czwartek 24 lipca. Właściciele zabytkowych pojazdów z całej Europy spotkli się na granicy morawsko-słowackiej. Bazą imprezy jest górski kurort Bílá, gdzie zabytkowe samochody parkują każdego popołudnia od 24 do 26 lipca. W wydarzeniu bierze udział ponad 100 pojazdów. W piątek 25 lipca można było je zobaczyć na cieszyńskim Rynku. Zabytkowe samochody można spotkać również na drogach w innych miejscowościach regionu po obu stronach Olzy. Zobacz gdzie będzie można spotkać te jeżdżące zabytki Trasa rajdu przedstawia się następująco: trasa rajdu

Gorolski Święto otworzy muzyka z Beskidów. W piątek w Lasku Miejskim zagra kapela Bukóń. [WYWIAD]
lipiec252025

Gorolski Święto otworzy muzyka z Beskidów. W piątek w Lasku Miejskim zagra kapela Bukóń. [WYWIAD]

JABŁONKÓW / Tegoroczny program Gorolskigo Święta w piątek tuż po zaplanowanym na godz. 16:00 uroczystym przekazaniu symbolicznych kluczy do miasta rozpocznie występ kapeli Bukóń. O zespole rozmawiamy z Otmarem Kantorem, założycielem kapeli. Jaka jest historia waszej kapeli? Sama kapela powstała około 2004 roku. Zaczęło się to tak, że chór „Gorol”, w którym śpiewam, z dotacji na zakup tradycyjnych ludowych instrumentów pozyskał gajdy. Przez trzy lata jeździłem na rowerze, z gajdami na plecach do Zbyszka Wałacha do Istebnej. Stroił mi gajdy i uczył mnie grać. Po kilku takich wizytach u tego mistrza tak mnie porwał ten instrument, że się na dobre zabrałem za naukę i szlifowanie gry na nim. Później spotkałem Jolę Filipek z Łomnej. Pisze wiersze po naszymu, śpiewa pięknym białym głosem i gra na huślach [skrzypce]. Zaczęliśmy razem muzykować. Później dołączył do nas Czesław Pomykacz z akordeonem i tak nasza kapela się powiększyła. W tym składzie graliśmy kilka miesięcy, po czym dołączył do nas Daniel Drong, a odeszła Jola, bo…

Piesza Pielgrzymka Zaolzie – Jasna Góra już dziś dotarła na miejsce
lipiec242025

Piesza Pielgrzymka Zaolzie – Jasna Góra już dziś dotarła na miejsce

Pielgrzymi z Zaolzia wędrują już 6 dni. Dzisiaj (24 lipca) rano wyruszyli z ostatniego na trasie miejsca noclegowego - Kamieńskie Młyny. Po południu dotarli do celu, do Częstochowy. Na godzinę 16:15 zaplanowano powitanie przez oo. Paulinów oraz spotkanie z pielgrzymami autokarowymi i rowerowymi. O 17.00  natomiast odprawiona została uroczysta Msza Święta w Kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej. Pielgrzymów w sumie na trasie było około 90. Niektórzy szli od początku, część dołączyła w trakcie, a część musiała wcześniej opuścić trasę.

Jubileuszowy, XXX Rajd o kyrpce Macieja będzie atrakcyjny także dla dzieci. Przywrócono też trasę  rowerową
lipiec242025

Jubileuszowy, XXX Rajd o kyrpce Macieja będzie atrakcyjny także dla dzieci. Przywrócono też trasę rowerową

JABŁONKÓW / Rajd o kyrpce Macieja organizowany przez Polskie Towarzystwo Turystyczno-Sportowe „Beskid Śląski” towarzyszy Gorolskimu Świętu już od trzydziestu lat. O tym, że na jubileuszową edycję organizatorzy przygotowali sporo nowości, już pisaliśmy. Działacze PTTS postanowili oprócz nowych tras przywrócić trasę dla rowerzystów, z której pierwotnie planowano zrezygnować. Rajd odbędzie się 2 sierpnia. Tak, jak w latach ubiegłych, przygotowano trasy piesze, rowerowe, a także trasy dostosowane do możliwości seniorów, rodzin z wózkami oraz podopiecznych Stowarzyszenia „Nigdy nie jesteś sam”. Każda z tras rajdu może być zaliczona jako joker w zabawie turystycznej „Przez kopce 2025”. Rowerzyści jednak pojadą — Pierwotnie z trasy rowerowej planowaliśmy tego roku zrezygnować. Jednak gdy dzwoniono i pisano do mnie, że nie ma wypisanej trasy rowerowej, uznałam, że jednak jej stałym bywalcom będzie jej brakować. Postanowiliśmy więc zorganizować i tę trasę — wyjaśnia Wanda Farnik. Trasa rowerowa poprowadzi tradycyjnie szlakiem rowerowym z Czeskiego Cieszyna, z parku im. Adama Sikory do jabłonkowskiego Lasku Miejskiego. Nowe trasy i darmowy autobus Na…

Z Gródku do ujścia Olzy na rowerach. Klub Aktywnego Emeryta nazwę ma nie od parady
lipiec242025

Z Gródku do ujścia Olzy na rowerach. Klub Aktywnego Emeryta nazwę ma nie od parady

REGION / 62 kilometry z Gródku do ujścia Olzy pokonali w poniedziałek 21 lipca członkowie Klubu Aktywnego Emeryta działającego przy MK PZKO Gródek. – Jeśli chodzi o czas jazdy, to z małymi przerwami jechaliśmy cztery godziny. Doliczając drogę do pociągu, w sumie przejechaliśmy 77 km – mówi Stanisław Wolny, szef Klubu Aktywnego Emeryta. Planowanie i trasa Rowerzyści z Gródku od wiosny czekali na sprzyjającą pogodę i taki termin, w którym cała grupa będzie mogła wyruszyć. Tym razem się udało. Wolny relacjonuje, że trasa została zaplanowana tak, by prowadziła bocznymi drogami, często nieznanymi nawet dla bardziej doświadczonych uczestników. – Objechaliśmy cały Kocobędz dookoła, tam, gdzie nigdy nie byliśmy. Widzieliśmy ładne stawy z kwiatami i nowe domki. Bardzo ciekawa okolica – mówi Stanisław Wolny. Rowerzyści wyruszyli z Gródku i jechali przez Trzyniec i Karwinę, a następnie przez Darków i Dziećmorowice, aż dotarli do miejsca, gdzie Olza wpada do Odry. – Nikt z nas wcześniej tam nie był – podkreśla Wolny. – Byliśmy…

Tomasz Krajča: Pielgrzymowanie to dla mnie sposób na życie [WYWIAD]
lipiec232025

Tomasz Krajča: Pielgrzymowanie to dla mnie sposób na życie [WYWIAD]

CZESKI CIESZYN – JASNA GÓRA / O duchowym wymiarze wędrówki, znaczeniu modlitwy w drodze i osobistym doświadczeniu pielgrzymowania rozmawiamy z Tomaszem Krajčą, pseudonim Wilk — porządkowym podczas tegorocznej pielgrzymki Zaolzie–Jasna Góra, która w tym roku odbywa się pod hasłem „Uwierzyć nadziei”. Hasło przewodnie brzmi: Uwierzyć nadziei. Co ono dla Pana znaczy? Potrzeba pokładać nadzieję w Panu Bogu. To jest chyba standardowe dla wszystkich katolików… Dla mnie to wystarczy. Bo bez nadziei nie da się żyć. Ta nadzieje i wiara w Pana Boga musi być, żeby to wszystko działało. Wierni na co dzień praktykują wiarę, chodząc co niedzielę do kościoła, uczestnicząc w świętach kościelnych. A pielgrzymka to coś zupełnie innego, sześć dni drogi. Jakie to ma znaczenie, że modlicie się właśnie w drodze, a nie na przykład w domu czy kościele? Ludzie od wieków pielgrzymują do miejsc świętych lub takich, w których dochodzi do cudownych zdarzeń. Jednym z takich szczególnych miejsc jest Częstochowa – miejsce, gdzie wierni powierzają swoje prośby i niosą wyrazy…

Śląski Drwal w akcji. Wędrynia i Goleszów połączyły siły w czterodniowym święcie drewna
lipiec222025

Śląski Drwal w akcji. Wędrynia i Goleszów połączyły siły w czterodniowym święcie drewna

WĘDRYNIA /  Międzynarodowe Zawody Drwali oraz Mistrzostwa w rzeźbieniu na czas „Śląski Drwal” były zwieńczeniem trwającego cztery dni wydarzenia organizowanego wspólnie przez partnerskie gminy Wędrynia i Goleszów. Od czwartku 17 lipca do niedzieli 20 lipca wszystko kręciło się wokół drewna i jego obróbki. Rzeźbiarskie rozpoczęcie w Dzięgielowie W czwartek, 17 lipca, rozpoczął się międzynarodowy, transgraniczny plener rzeźbiarski w Dzięgielowie. Przez kilka dni artyści z Polski, Czech, Słowacji i Niemiec tworzyli rzeźby, które staną się częścią goleszowskiej ścieżki leśnej. Tematem tegorocznego pleneru rzeźbiarskiego było "wszystko co lata". Rzeźbiono ptaki, owady, anioły. W sobotę, 19 lipca na terenie Zamku w Dzięgielowie odbył się wernisaż prac połączony z piknikiem i „Dniem Sąsiada”. Śląski Drwal w Wędryni A w niedzielę 20 lipca, w parku przy Urzędzie Gminy w Wędryni odbywały się Międzynarodowe Zawody Drwali oraz Mistrzostwa w rzeźbieniu na czas „Śląski Drwal”. Rywalizacja drwali przebiegała w pięciu konkurencjach – ścinka na dokładność, okrzesywanie drewna, wymiana łańcucha na czas, cięcie na podkładce oraz kombinowane cięcie. …

Pieszo na Jasną Górę. Pielgrzymi z Zaolzia pielgrzymują po raz 33.
lipiec212025

Pieszo na Jasną Górę. Pielgrzymi z Zaolzia pielgrzymują po raz 33.

CZESKI CIESZYN / "Uwierzyć nadziei!" to hasło, jakie prowadzi tego roku zaolziańskich pielgrzymów na Jasną Górę. W drogę wyruszyli tradycyjnie w sobotni poranek (24 lipca) po odprawionej o godz. 6:00 mszy świętej. Pielgrzymi maszerować będą w sumie 6 dni. Piesza wędrówka ze śpiewem i modlitwą na ustach to dla nich nie tylko wyzwanie fizyczne, ale przede wszystkim duchowe doświadczenie, które wzbogaca każdego uczestnika. To czas, kiedy można oderwać się od codzienności, zastanowić nad sobą i nawiązać nowe znajomości. I chociaż co roku trasa jest ta sama, to każda pielgrzymka jest inna, pełna nowych przygód i duchowych przeżyć. Jak podkreślają organizatorzy, te sześć, a dla niektórych siedem dni w drodze, to nie tylko okazja spędzenia aktywnie urlopu. To przede wszystkim czas duchowego wzrostu. Podczas marszu pielgrzymi słuchają kapłanów, śpiewają piosenki religijne, modlą się, mają okazję do spowiedzi lub rozmowy z kapłanem, ale także zapoznają się z pielgrzymami idącymi obok. Zdecydowana większość programu odbywa się w języku polskim.  Pielgrzymi w ciągu sześciu dni pokonają ponad…

Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
Zadanie współfinansowane ze środków Kancelarii Senatu.