Młodzi do piór (albo klawiatur)! Można wziąć udział w najstarszym konkursie literackim w Polsce — LIPA 2023
BIELSKO BIAŁA / — Lipa to niezwykła, ważna impreza, z czterdziestoletnią tradycją. Ma zasięg ogólnopolski, ale na szczęście nie stosuje miar sportowych. Jest aż sześćdziesiąt równorzędnych nagród. I tak powinno być tam, gdzie mamy do czynienia z dziećmi, mało odpornymi na porażkę, i ze sztuką z natury niewymierną — podkreśla Tomasz Jastrun, przewodniczący jury tego niezwykłego konkursu. Tego roku odbędzie się okrągła, czterdziesta edycja konkursu! Konkurs, wpierw jako wojewódzki, a od 20 lat jako ogólnopolski organizuje Spółdzielnia Mieszkaniowa „Złote Łany” w Bielsku-Białej. Organizatorzy zapraszają piszących po polsku uczniów szkół podstawowych i średnich z kraju i zagranicy. W LIPIE mogą wziąć także udział byli laureaci przeglądu, którzy ukończyli już obowiązek szkolny, a którzy zostaną sklasyfikowani w osobnej kategorii. Tematyka i rodzaj literacki utworów są dowolne, a liczba prac ograniczona do sześciu tekstów. W przypadku utworów prozatorskich lub prób dramatycznych objętość prac ograniczono do pięciu stron znormalizowanego maszynopisu (9 000 znaków). Prace można przesłać do 20 czerwca Warunkiem udziału jest nadesłanie samodzielnie…
Rodzice przedszkolaków w Mostach koło Jabłonkowa świętowali Dzień Mamy i Taty. Dzieci przygotowały przedstawienie [ZDJĘCIA, WIDEO]
MOSTY KOŁO JABŁONKOWA / W piątek 19 maja w przedszkolu w Mostach koło Jabłonkowa odbyła się uroczystość z okazji Dnia Mamy i Taty. Dzieci z tamtejszego polskiego przedszkola zaprezentowały się zebranym na widowni rodzicom w starannie przygotowanym programie artystycznym. Scenkę odegrały dzieci ze wszystkich grup wiekowych. Przebrane za żabki, bociany i żuczka maluchy śpiewały, tańczyły, recytowały. Rodzice zaś nagrodzili swe pociechy gromkimi brawami. https://youtu.be/U9vnVhE45_Y — Mama i tata to wielkie słowa, które są synonimem miłości, dobra, ciepła rodzinnego i szczęścia. Dla małego dziecka rodzice to najważniejsze osoby w jego życiu. Należy więc dbać, troszczyć się i pielęgnować więź między dzieckiem a rodzicem — przekonuje Renata Baron, dyrektorka polskiego przedszkola w Mostach koło Jabłonkowa. — Dzisiejszy występ z okazji waszego święta jest dla waszych dzieci ogromnym przeżyciem, ale także wielką radością. Bardzo zależy im na tym, aby wypaść jak najlepiej, w końcu na widowni dziś zasiadły najważniejsze osoby w ich życiu. Chciałabym wam pogratulować tak wspaniałych i utalentowanych dzieci, z którymi radość i przyjemność pracować — podsumowała…
Wystawę poświęconą księżnej Elżbiecie Lukrecji otwarto w przeddzień rocznicy jej śmierci
CIESZYN / Dokładnie dzisiaj, 19 maja, przypada 370. rocznica śmierci księżnej Elżbiety Lukrecji — ostatniej władczyni Księstwa Cieszyńskiego z cieszyńskiej linii Piastów. Elżbieta Lukrecja zmarła 19 maja 1653 roku. Wczoraj (18.05) w Muzeum Śląska Cieszyńskiego otwarto wystawę poświęconą tej wybitnej w historii Księstwa Cieszyńskiego postaci. Wystawa trwać będzie do końca maja. Autorem wystawy jest Jan Paweł Borowski kierujący Działem Historii, Numizmatyki, Kartografii i Techniki w cieszyńskim muzeum. Podczas wernisażu obszernie omówił przygotowaną przez siebie ekspozycję. — Jest to dosyć skromna wystawa w formie. Jednak z wyjątkiem kopii talarów księżnej Elżbiety Lukrecji i faksymilium modlitewnika, które wypożyczyła nam Książnica Cieszyńska, eksponaty są tutaj prawdziwe. Niektóre są związane bezpośrednio z księżną, a niektóre pośrednio przez epokę, z której pochodzą — wyjaśnił. I dodał, że on osobiście bardzo ceni sobie obcowanie z oryginałami eksponatów, a nie ich kopiami. Borowski przybliżył także kontekst historyczny czasów, w jakich ostatniej władczyni z rodu Cieszyńskich Piastów przyszło władać Księstwem Cieszyńskim. Podkreślił, że bardzo trudnych czasów. Jej rządy…
Było wietrznie, chłodno i deszczowo, ale teren i okolice tak urocze. Turyści z PTTS „Beskid Śląski” odwiedzili ptasie łąki i mokradła
JILEŠOVICE / Na wycieczkę krajoznawczą z Jilešovic do Benešova Dolnego wybrali się turyści z Polskiego Towarzystwa Turystyczno Sportowego "Beskid Śląski" w Republice Czeskiej. Około pięciokilometrowa trasa prowadziła przez Kozmickie Ptasie Łąki i Mokradła. Znajduje się tam obserwatorium ptaków. Za rok znowu Wycieczkę przygotowała i poprowadziła Wanda Wigłasz. I choć było wietrznie, chłodno i deszczowo, to teren i okolice uczestnicy wyprawy uznali za tak urocze, że nie tylko nie żałowali, że się wybrali na tę wycieczkę, ale także postanowili poprosić o powtórkę w roku przyszłym. Razem z kierowniczką zorganizowanej 17 maja eskapady uczestników było dziewięciu. Z wycieczki wrócili nieco przemarznięci i zmoknięci, ale bardzo zadowoleni. (indi)
Już w sobotę Festiwal PZKO. W parku Adama Sikory rozpoczęły się przygotowania
CZESKI CIESZYN / Już za dwa dni, w najbliższą sobotę, odbędzie się w Czeskim Cieszynie Festiwal PZKO. W parku Adama Sikory już dziś budowana jest scena, by jutro mogły się rozpocząć próby zespołów folklorystycznych i chórów. Gwiazdą Festiwalu PZKO będzie Andrzej Piaseczny. Przed nim zagra zespół Ampli Fire, natomiast wieczór zakończy zabawa do rytmów polskich piosenek w wykonaniu zespołu CONTIBAND. Połączone chóry i zespoły folklorystyczne Festiwal tradycyjnie już rozpocznie się od koncertu połączonych chórów "Bez Granic", które przygotowywały występ pod kierownictwem artystycznym Aleksandry Zeman oraz oczywiście swoich dyrygentów. Na scenie przedstawi się trzynaście chórów i soliści. Po nich będziemy mogli podziwiać program zespołów folklorystycznych "U nas dóma przi muzyce", który tym razem przygotował Roman Kulhanek, pomysłami wspierały go Renata Milerska, Anna Klimek i Tereza Rusz. Na scenie zatańczy siedem zespołów folklorystycznych i zagrają cztery kapele i zespoły wokalne. Gimnaści i przeboje rockowe Na Festiwalu PZKO nie może oczywiście zabraknąć Gimnastów z Wędryni, którzy pokażą zapierające dech w piersiach piramidy. Nowością…
Historia pierwszego ewangelickiego diakonatu na Śląsku Austriackim. Wykład i wystawa w Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Wystawę można także obejrzeć w sieci.
CIESZYN / Dokładnie w Międzynarodowym Dniu Pielęgniarek i Położnych, w piątek 12 maja, w Muzeum Śląska Cieszyńskiego otwarto wystawę „Pionierki profesjonalnego pielęgniarstwa ze Śląskiego Ewangelickiego Domu Sióstr w Cieszynie i Bielsku. Zapomniane ewangelickie i kobiece dziedzictwo”. Wystawa przygotowana została przez prof. dr hab. Grażynę Kubicę-Heller z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, która na otwarciu wygłosiła wykład wprowadzający do wystawy. Wystawa prezentuje kulturową historię pierwszego ewangelickiego diakonatu na Śląsku Austriackim. Został on powołany do życia w 1892 roku razem z Powszechnym Szpitalem Zboru Ewangelickiego w Cieszynie. Dzięki pracy profesjonalnych diakonis-pielęgniarek jego działalność odpowiadała wymaganiom nowoczesnego lecznictwa. Diakonisy tworzyły silną wspólnotę połączoną więzami kobiecej solidarności oraz ewangelicką duchowością. Wywodziły się z bielsko-bialskiej niemieckiej wyspy językowej, a także ze śląskich rodzin chłopskich. Pracowały w szpitalach w Cieszynie i Bielsku. W czasie I wojny światowej za swą służbę były wielokrotnie odznaczane przez cesarza. Diakonat przestał istnieć z końcem II wojny światowej, część diakonis została wysiedlona (jak większość niemieckich mieszkańców Bielska i okolic), a Ślązaczki pracowały…
„Chórek” śpiewa już 20 lat. W Suchej hucznie obchodzono jubileusz
SUCHA GÓRNA / "Chórek" to zespół wokalny działający pod egidą Miejscowego Koła Polskiego Związku Kulturalno Oświatowego w Suchej Górnej. A jako że działa już okrągłe 20 lat, to zorganizowano uroczysty jubileusz. Odbył się 13 maja w Domu Robotniczym w Suchej. Skrócony życiorys Chórku Jak na jubileusz przystało, program artystyczny przeplatany był zarysowaniem historii jubilata. Grażyna Siwek, która prowadziła koncert jubileuszowy, uczyniła to w lekkiej, zabawnej formie, dzięki czemu licznie zgromadzonej na sali widowni dobrze się tego słuchało. A oto jak konferansjerka przedstawiła "życiorys" jubilata: Rok i okoliczności powstania zespołu:Rok 2003 - przy okazji jubileuszu 50 -lecia ZPiT Suszanie.Przynależność:MK PZKO Sucha GórnaRodzice:Barbara i Marian Weiserowie – ona kierownik artystyczny zespołuOn – kierownik organizacyjny zespołuPotomstwo – tutaj członkowie zespołu – ilość:Obecnie 15 osób w wieku od 13 do 58 lat.Przeciętna wieku członków Chórku obecnie – 40,38 latPochodzenie – ogólnie:Miłośnicy śpiewu, muzyki ludowej, folkloruDziałalność Zawodowa:20-letni staż w dziedzinie śpiewu ludowego z celem popularyzacji mniej znanych utworów ludowych w formie artystycznych opracowań muzycznychWspółpracujące z…
Przed cieszyńską kawiarnią literacką Avion pojawił się Poezjomat. Mówi i śpiewa po naszymu, po polsku i po czesku
CZESKI CIESZYN / Przechodzący obok kawiarni literackiej Avion napotkają nową atrakcję. We wtorek 16 maja uroczyście odsłonięto umieszczony tam poezjomat. Cóż to takiego? Przypominająca nieco wyglądem peryskop tuba, z której po pokręceniu korbką wydobywają się dźwięki wierszy i piosenek, nawiązujące w różny sposób do czeskiej, polskiej oraz wspólnej tożsamości Cieszyna. Poezjomaty od 2015 roku zaczął umieszczać w czeskich i zagranicznych miastach aktywista kulturalny Ondřej Kobza. Artysta uznał, że Cieszyn jest miejscem idealnym do takiego przedsięwzięcia, mającym urok, interesującą historię i symbolikę. — Połączenie dwóch języków, dwóch kultur, dwóch narodów w jednym mieście samo w sobie stanowi bardzo ważny temat — wyjaśnia Kobza. Cieszyński Poezjomat jest dwu, a właściwie trójjęzyczny Cieszyński Poezjomat jest dwu, a właściwie trójjęzyczny. Po zakręceniu korbką wybrać można spośród 20 utworów polskich i czeskich autorów, którzy swoją twórczość związali bezpośrednio z Cieszynem, albo, z szerszej perspektywy, z historycznym regionem Śląska Cieszyńskiego. Są także utwory w gwarze. Vít Slováček — zastępca burmistrza Czeskiego Cieszyna zwrócił uwagę na fakt,…
Współpraca Bukowca i Istebnej ma się dobrze. Kolejna udana impreza
BUKOWIEC, ISTEBNA / Około 100 osób wzięło udział w zorganizowanym w piątek, 12 maja spotkaniu mieszkańców Istebnej, Bukowca i Piosku. Sportowa integracja Program rozpoczął się o godzinie 15 na boisku przy gimnazjum w Istebnej, gdzie rozegrano pasjonujące mecze piłkarskie. Udział w nich wzięły Miejscowe Koła Polskiego Związku Kulturalno Oświatowego z Piosku i Bukowca, które wystawiły swoje drużyny składające się z dzieci, młodzieży, rodziców i seniorów. Wspaniała atmosfera panowała na boisku, gdy rozegrano kilka spotkań w różnych kategoriach wiekowych. Każda z drużyn, składających się z sześciu zawodników plus bramkarza, dawała z siebie wszystko. Spotkanie w kościele Następnie grupa udała się do istebniańskiego kościoła Dobrego Pasterza na spotkanie młodzieżowe. Uczestniczyło w nim około 300 młodych ludzi. Zebranie wyjazdowe zarządu MK PZKO Pod wieczór natomiast członkowie zarządu Miejscowego Koła PZKO Bukowiec wzięli udział w zebraniu zarządu, który tym razem był wyjazdowy. Dla tych członków zarządu, którzy nie byli na miejscu, przygotowano transmisję on-line przez ZOOM, by wszyscy mogli wziąć udział w zebraniu. -…
Wystawa #StolenMemory w Brennej. Pomóż odnaleźć rodziny ofiar obozów koncentracyjnych
BRENNA / Od 19 maja za budynkiem Beskidzkiego Domu Zielin „Przytulia” w Brennej będzie można oglądać polsko-ukraińską wystawę #StolenMemory, zrealizowaną przez Arolsen Archives – Międzynarodowe Centrum Badań Prześladowań Nazistowskich. Ekspozycja prezentuje historie ofiar obozów koncentracyjnych i przedmioty zabrane im w chwili zatrzymania, a także zachęca do włączenia się w poszukiwania rodzin, którym dziś zwracane są te ostatnie pamiątki po bliskich. Zwrócenie uwagi i pozyskanie wsparcia w poszukiwaniach Wśród zachowanych przedmiotów są obrączki ślubne, zegarki, długopisy czy portfele ze zdjęciami. #StolenMemory to kampania, której celem jest zwrot zachowanych z czasu II wojny światowej depozytów. Od czasu rozpoczęcia kampanii w 2016 r. odnaleziono już około 700 rodzin na całym świecie. Wystawa nie jest jednak opowieścią o zachowanych w archiwum przedmiotach. Pamiątki te stają się punktem wyjścia do odtworzenia historii ofiar nazistowskich prześladowań i przywracania pamięci o ich tragicznych losach. Celem wystawy jest zwrócenie uwagi i pozyskanie wsparcia w poszukiwaniach Zdjęcia przedmiotów prezentowane na wystawie zostały oznaczone kategoriami „poszukiwani” oraz "odnalezieni". W pierwszym…
Maj nad Olzą ze wspaniałym występem karwińskich chórów i powiewem świeżości chóralnego śpiewu z Polski
KARWINA FRYSZTAT / Niezwykle udana była zorganizowana w niedzielę 14 maja 26. edycja "Maja nad Olzą". Wystąpiły karwińskie chóry oraz zaproszeni goście. Publiczność z entuzjazmem przyjęła zarówno znane wszystkim zaolziańskie chóry, jak i zaproszonych gości z Polski. Widzów przyszło tylu, że dla niektórych zabrakło miejsca w sali. Niektórzy występów słuchali, stojąc w drzwiach, na korytarzu, a nawet za oknem. Organizatorem festiwalu było Miejscowe Koło Polskiego Związku Kulturalno Oświatowego w Karwinie-Darkowie. Imprezę zorganizowano w Domu PZKO we Frysztacie. Na początku wystąpił chór mieszany "Lira" z darkowskiego Koła PZKO. "Lira" pod batutą Alojzego Suchanka zaprezentowała kilka mniej lub bardziej znanych utworów, a zakończyła pieśnią, a właściwie mottem spotkania: "Przyjaźń o bracia". – Tą pieśnią zwróciliśmy się do pozostałych karwińskich chórów: Dźwięku z Karwiny Raju oraz Hejnału-Echo z Karwiny Frysztatu. Zaproponowaliśmy by wspólnie, bratnio zaśpiewać. A nadarzyła się po temu specjalna okazja, bo razem wszystkie chóry przygotowały się do występu na Festiwal PZKO — wyjaśnił Tadeusz Konieczny — konferansjer 26. edycji "Maja nad…
Bogurodzica wciąż zachwyca. Utwór był tematem majowego wykładu MUR-u [nagranie]
CZESKI CIESZYN / Majowy (10.05) wykład Międzygeneracyjnego Uniwersytetu Regionalnego Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Republice Czeskiej poświęcony był "Bogurodzicy" - najstarszej polskiej pieśni religijnej. Prelegent — prof. dr hab. Jan Malicki zajął się analizą wpierw językową, a następnie historyczną utworu. Prelegent — profesor nauk humanistycznych, wybitny znawca literatury staropolskiej, wieloletni dyrektor Biblioteki Śląskiej w Katowicach, wykładowca wielu uczelni w Polsce i za granicą analizie Bogurodzicy poświęcił sporo czasu w swym życiu zawodowym. W pierwszej części wykładu językoznawca omówił ten wyjątkowy utwór pod względem językowym. Pochylił się szczegółowo nad jego konstrukcją, budową poszczególnych wersów, a nawet analizował układ sylab. Ta część wykładu zainteresowała szczególnie osoby związane zawodowo z literaturą. Stąd na sali sporo było polonistów, tak wykładowców akademickich, jak i nauczycieli. Druga część wykładu poświęcona była omówieniu kontekstu historycznego czasów, w których powstał omawiany utwór. Prelegent wspominał o kulcie świętego Wojciecha, z którym utwór ten jest mocno związany czy o tym, że śpiewany był podczas bitwy pod Grunwaldem. Całości wykładu prof. dr…
Ziemniaki posadzone jak dawniej. Był koń i gnój
BYSTRZYCA / W Bystrzycy posadzono ziemniaki. Niewiele, pięć rządków. Nie chodziło bowiem o same plony, a o kultywację tradycji i integrację międzypokoleniową. Sadzenie ziemniaków na poletku przy Domu Seniora w Bystrzycy zorganizowało MUZ-IC - Muzeum i Centrum Informacyjne w Bystrzycy. O to, dlaczego z sadzenia ziemniaków zrobiono wydarzenie, zapytaliśmy Jana Michalika, pracownika MUZiC, który zrealizował pomysł wójta Bystrzycy Romana Wróbla. — W Bystrzycy mieszka mnóstwo ludzi, którzy nie uprawiają już niczego. We współczesnym świecie już bardzo rzadko widać uprawy, a szczególnie to, by ktoś pracował koniem czy ręcznie na małym poletku. Jesteśmy muzeum etnograficznym i staramy się być żywym muzeum, a nie tylko muzeum eksponatów z tabliczkami — wyjaśnia Michalik. Żywe muzeum i integracja międzypokoleniowa Tak powstał projekt, który ma, oprócz pokazania żywej tradycji, jeszcze jeden cel — integrację międzypokoleniową. — Mamy w Bystrzycy Dom Seniora, w którym mieszkają ludzie, którzy już nie mają możliwości uprawiania własnego ogródka. Często też się żalą, że są samotni. Dlatego stworzyliśmy taki projekt muzeum…
„Beskidzioków” wędrówki przyrodnicze po Nydku. Mimo niesprzyjającej pogody warto było!
NYDEK / Turystów zrzeszonych w Polskim Towarzystwie Turystyczno Sportowym "Beskid Śląski" w Republice Czeskiej interesuje nie tylko samo "połykanie" kilometrów na górskich szlakach, ale także poznawanie ciekawostek krajoznawczych, w tym przyrodniczych. Stąd wiele wycieczek poznawczych ma konkretny temat. Tak, jak niedawne zwiedzanie Nydku z Michałem Milerskim w roli przewodnika. Grupa 11 "Beskidzioków" niezrażona deszczową aurą, jaka panowała 3 maja, wybrała się na siedmiokilometrową wędrówkę. — Wędrówkę na pasiónek za nydeckimi owcami z Michałem Milerskim rozpoczęliśmy w nydeckiej drzewiónce. Wykład był ciekawy, w drzewiónce ciepło, przyjemnie, podczas gdy na dworze chłodno i kropił majowy deszcz. Na wędrówkę w deszczu zdecydowała się szóstka "beskidzioków" — relacjonuje Anna Zmełty, kierownik wycieczki. I dodaje, że ci, których nie odstraszyła kiepska pogoda, nie żałowali. Widoków co prawda nie było, ale była wiosenna świeża zieleń, kwitnące drzewa i krzaki… i przygoda z przeganianiem owiec. — Trasa prowadziła koło domu naszych znajomych beskidzioków Milki i Władka Martynków, więc wstąpiliśmy zaśpiewać im Szumi jawor. Nasz przewodnik opowiadał o Nydku,…
Ach te pantalony! Zajmujący wykład o historii bielizny obejrzeć można w sieci
CIESZYN / Muzeum Śląska Cieszyńskiego opublikowało na swoim kanale YouTube kolejny pełen zapis Spotkania Szersznikowskiego. Jest to idealna propozycja dla tych, którzy na tym zajmującym, intrygującym i wzbudzającym emocje wykładzie być w lutym nie mogli, oraz dla tych, którzy z wielką przyjemnością jeszcze raz go wysłuchają. Mowa o wykładzie, podczas którego Agnieszka Górecka Przywara, kierowniczka działu naukowo-oświatowego, jak zawsze fascynująco opowiadała o... bieliźnie. Prelegentka zaprezentowała muzealne eksponaty ilustrujące historię bielizny. Natomiast książęcą garderobę przedstawił gościnnie Władysław Michał Żagan. O prelekcji zatytułowanej „Ach te pantalony!” pisaliśmy tutaj. Zapis wideo całości obejrzeć można natomiast od niedawna tutaj: https://youtu.be/n4ORbnXgbVE
To była istna uczta dla miłośników rodzimego folkloru! XXVII Przegląd Cieszyńskiej Pieśni Ludowej za nami [wyniki]
CZESKI CIESZYN / W środę 10 maja z dużej sali ośrodka kultury „Strzelnica” w Czeskim Cieszynie niosły się beskidzkie i cieszyńskie pieśniczki. XXVII Przegląd Cieszyńskiej Pieśni Ludowej miał aż 67 punktów programu! Jury pracowało w składzie: Prof. dr hab. Karol Daniel Kadłubiec, Prof. dr hab. Alojzy Suchanek oraz Prof. dr hab. Magdalena Szyndler przesłuchało ponad pół setki młodych wykonawców. Wyłoniono laureatów w czterech kategoriach wiekowych oraz w pięciu kategoriach wykonawczych: soliści, duety, zespoły wokalne, zespoły wokalno-instrumentalne i chóry a capella. Organizatorem tego niezwykłego konkursu z długoletnią tradycją jest Polskie Towarzystwo Artystyczne „Ars Musica” oraz Centrum Pedagogiczne dla Polskiego Szkolnictwa Narodowościowego. Kategoria A (przedszkolacy) 1. miejsce: Małgorzata TEOFIL, Mosty k/Jabłonkowa2. miejsce: Justyna NIEMIECOVÁ, Ropica3. miejsce: Liliana ZAWADZKA, Gnojnik Kategoria B (uczniowie klas 1. – 5. SP) 1. miejsce: Lucie JAKUBIK, JabłonkówAnna KALETA, Gnojnik2. miejsce: Ligia HASAN, Czeski CieszynZora KLUZ, Jabłonków3. miejsce: Maria CZOLKO, RopicaAnna FOLWARCZNA, GnojnikJakub VŠIANSKÝ, Wędrynia B II - duety 1. miejsce nie przyznano2. miejsce nie przyznano3. miejsce nie…
Propozycja nie tylko na weekend: W Wiśle obejrzeć można wystawę klocków Lego
WISŁA / Cieszącą się bardzo dużą popularnością Największą w Polsce Wystawę Budowli z KlockówLEGO® oglądać można w Wiśle. Na wystawie każdy mały i duży znajdzie coś dla siebie — Na każdej naszej wystawie prezentowany jest wyjątkowy supermodel. Także i w tym przypadku nie odstąpiliśmy od tej reguły — zdradza Rafał Szymański, organizator wystawy. Hitem tegorocznej wiślańskiej edycji jest mający 3 metry wysokości model Tie FighterTM Gildii Górniczej, czyli jednego z najbardziej rozpoznawalnych statków z sagi STAR WARS. Do uzyskania tak spektakularnego efektu wykorzystano 150 000 kultowych klocków. — Niezmiennie na wystawie każdy mały i duży znajdzie coś dla siebie — podkreśla Szymański. Zwiedzający nie kryją zachwytu Byliśmy i sprawdziliśmy. Faktycznie napotkani podczas zwiedzania ekspozycji mali i duzi nie kryli swego zachwytu i podkreślali, że warto było przyjechać do Wisły, by obejrzeć wystawę. Sześcioletniej Zosi najbardziej podobało się miasteczko zbudowane z klocków, a także świnka Peppa. Jej mama przyznała, że do Wisły przyjechali, by zwiedzić Perłę Beskidów, a na samą wystawę…
Chorągiew Księstwa Cieszyńskiego z czasów księcia Adama Wacława ze zbiorów Muzeum Śląska Cieszyńskiego przez jakiś czas obejrzeć będzie można w Opawie
CIESZYN, OPAWA / Jednym z najcenniejszych obiektów w zbiorach Muzeum Śląska Cieszyńskiego jest chorągiew Księstwa Cieszyńskiego z czasów księcia Adama Wacława. Pochodzi ona z roku 1605. Malowana obustronnie jedwabna perła z orłem piastowskim została właśnie wypożyczona na wyjątkową wystawę do Muzeum Śląskiego w Opawie. Jak informuje Irena French — dyrektor Muzeum Śląska Cieszyńskiego chorągiew otrzymała konserwatorskie pozwolenie na wyjazd za granicę kraju. Do transportu zabezpieczona została w specjalnym pudle. — Wielkie podziękowania i wyrazy ogromnego szacunku należą się panu Piotrowi Tyrna z cieszyńskiej firmy Beskid Plus. Dzięki jej przychylności nasz piastowski skarb o wymiarach 2m x 3m bez szwanku, a w najbezpieczniejszych warunkach dotarł do Opawy — mówi Irena French. Wystawa przygotowywana jest z okazji 410. rocznicy nabycia Księstwa Opawskiego przez Karola I Liechtensteina. Przedstawi historyczne znaczenie rodu Perłę ze zbiorów Muzeum Śląska Cieszyńskiego oglądać można będzie w Opawie na trwającej od 25 maja 2023 do 28 stycznia 2024 roku wystawie "Książęta Liechtensteinu. Władcy ziemi opawskiej i krnowskiej (Knížata z…
Turyści z Zaolzia i polskiej części Śląska Cieszyńskiego wspólnie otwarli sezon. Spotkali się tradycyjnie na Kamiennym
WISŁA / Turyści z Zaolzia — członkowie Polskiego Towarzystwa Turystyczno Sportowego "Beskid Śląski" w Republice Czeskiej oraz z polskiej części Śląska Cieszyńskiego zrzeszeni w różnych kołach i klubach Oddziału "Beskid Śląski" Polskiego Towarzystwa Turystyczno Krajoznawczego wspólnie otwarli sezon. Spotkali się tradycyjnie w schronie PTTK na Kamiennym w Wiśle. W organizowanym przez Oddział PTTK "Beskid Śląski" po raz XXIV rajdzie w ramach rozpoczęcia sezonu turystycznego wzięło udział 145 turystów, w tym 28 "Beskidzioków". Na metę rajdu zlokalizowaną przy należącym do cieszyńskiego Oddziału PTTK schronie turystycznym na Kamiennym należało dotrzeć indywidualnie w godzinach 10:00 - 14:00. Spora grupa turystów z PTTS "Beskid Śląski" w RC prowadzona przez prezes towarzystwa Halinę Twardzik, wybrała wspólną wędrówkę nieznakowaną trasą przez górę Bukowa. Pozostali dotarli na miejsce zbiórki na Kamiennym indywidualnie. Na uczestników rozpoczęcia sezonu na Kamiennym czekało już rozpalone przez organizatorów ognisko, na którym każdy mógł upiec przyniesione przez siebie kiełbaski. Pomyślano także o wegetarianach, dla których przygotowano ruszt, na którym mogli grilować serki i…
Niematerialne dziedzictwo górali zostanie wpisane na listę UNESCO? Inicjatorami Leszek Richter i Andrzej Niedoba
CIESZYN / Planowane jest wpisane na listę UNESCO niematerialnego dziedzictwa górali. Na wszystkich terenach górskich organizowany jest cykl konsultacji społecznych oraz warsztatów poświęconych wpisaniu kultury góralskiej na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Spotkanie dedykowane grupie Górali Śląskich odbyło się 27 kwietnia w Starostwie Powiatowym w Cieszynie. Jak wyjaśniła prowadząca spotkanie i warsztaty Agata Mucha, która reprezentowała Narodowy Instytut Dziedzictwa, spotkania takie odbyły się już w kilku miejscowościach w Karpatach, a kilka kolejnych jeszcze jest w planie. Każda grupa górali ma za zadanie wypracować swoją listę przejawów niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Gdy przedstawiciele wszystkich grup górali uzgodnią swoją listę, to ich kolejnym zadaniem będzie wypracowanie wspólnej dla wszystkich górali polskich listy. Mucha wspomniała także, że impulsem do rozpoczęcia prac Narodowego Instytutu Dziedzictwa nad przygotowaniem takiej listy było pismo Leszka Richtera oraz Andrzeja Niedoby z Zaolzia. Co to jest niematerialne dziedzictwo kulturowe? Prace nad ustaleniem listy niematerialnego dziedzictwa kulturowego Górali Śląskich poprzedziła prezentacja, podczas której Agata Mucha wyjaśniła, co jest zaliczane do niematerialnego…
W całej Polsce wczoraj obchodzone było Narodowe Święto Trzeciego Maja. W Cieszynie złożono kwiaty, przypomniano Konstytucję 3 maja, śpiewano patriotyczne pieśni
CIESZYN / W nietypowym miejscu, bo w Parku Pokoju przy Muzeum Śląska Cieszyńskiego, zorganizowano tegoroczne obchody święta narodowego upamiętniającego uchwalenie Konstytucji Trzeciego Maja. Niezmiennie natomiast były okolicznościowe przemówienia włodarzy miasta i powiatu oraz składane przez delegacje instytucji i organizacji kwiaty, tym razem pod pomnikiem Ks. Leopolda Szersznika. Nie zabrakło delegacji z Zaolzia z Heleną Legowicz, prezes Zarządu Głównego Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Republice Czeskiej na czele. Remigiusz Jankowski, przewodniczący Rady Miejskiej przypomniał, dlaczego 3 maja jest datą tak ważną dla polskiej państwowości. Wszystko poprzedziła Msza Patriotyczna w kościele parafialnym p.w. św. Marii Magdaleny, a zwieńczył koncert orkiestry dętej "Cieszynianka" oraz Lekcja Śpiewania Patriotycznego. Podczas trwania uroczystości można było obejrzeć wyposażenia wojskowe 133. Batalionu Piechoty Lekkiej w Cieszynie. Dzieci natomiast mogły znaleźć zajęcie na biało-czerwonych warsztatach artystycznych współorganizowanych z uczniami Niepublicznego Liceum Sztuk Plastycznych w Cieszynie. (indi) rbt rbt rbt
MUR: Geneza „Bogurodzicy”. Nowa propozycja rozwiązania zagadki
CZESKI CIESZYN / Najbliższy wykład Międzygeneracyjnego Uniwersytetu Regionalnego Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Republice Czeskiej zaplanowano na środę 10 maja o godz. 17.00. Odbędzie się w Centrum Polskim w Czeskim Cieszynie (ul. Strzelnicza). Temat brzmi: „Geneza Bogurodzicy. Nowa propozycja rozwiązania zagadki”. Prelegentem będzie Prof. dr hab. Jan Malicki. „Bogurodzica”, zapewne pierwsza pieśń w języku polskim, przez stulecia przypisywana była św. Wojciechowi. Wiemy, że śpiewano ją podczas bitew i koronacji władców Polski. Nowa propozycja rozwiązania zagadki Jest też utworem literackim najbardziej chyba kontrowersyjnym i dyskutowanym. A spierano się o wszystko: o czas jej napisania, obejmujący okres od IX do XIV stulecia; o autorstwo dwóch najstarszych zwrotek; o miejsce, w którym pieśń ta powstała — Gniezno, Kraków, szerzej Małopolska; o jej kształt gatunkowy — antyfona, trop, modlitwa o odpuszczenie grzechów, hymn dynastyczny Jagiellonów, literacka imitacja grecko-bizantyńskiego wizerunku deesis. Kto mógł być jej autorem? Wydaje się, że mógł to być albo arcybiskup Jakub Świnka albo Godysław Baszko, również kantor z katedry poznańskiej, z czasem…
Aktorki i aktorzy czytają dzieciom. Mimo deszczowej pogody do Parku Pokoju przyszło sporo chętnych
CIESZYN / W Parku Pokoju 3 maja w samo południe książki dzieciom czytali na głos Gabriela Muskała i Zbigniew Zamachowski. Akcja "Aktorki i aktorzy czytają dzieciom ulubione książki z dzieciństwa" to jedno z wydarzeń towarzyszących festiwalowi filmowemu Kino Na Granicy. Mimo niesprzyjającej, deszczowej pogody do Parku Pokoju przyszło sporo maluchów wraz z opiekunami, by posłuchać czytanych przez znanych aktorów bajek. Na szczęście dla słuchających i czytających w parku jest spora zadaszona altana, która zdołała pomieścić wszystkich chętnych. (indi)
O Kasi, co gąski zgubiła. Dzieci z Bukowca zagrały rewelacyjny spektakl
BUKOWIEC / — Nie ma dla gospodarza większej satysfakcji, niż widzieć dom wypełniony zacnymi i przyjaznymi gośćmi. To niezwykły zaszczyt i wielka radość, móc powitać państwa na uroczystości z okazji 670-lecia istnienia gminy oraz otwarcia nowych pomieszczeń budynku szkolnego po remoncie i placu zabaw naszej szkoły. Dzisiejsze przedstawienie dedykujemy szczególnie naszym mamom, babciom, ciociom i wszystkim paniom z okazji zbliżającego się Dnia Matki — mówiła, witając szczelnie wypełniających salę Domu PZKO w Bukowcu gości, Ivana Wrona, dyrektor szkoły w Bukowcu. Widzowie mieli okazję podziwiać na scenie wszystkich uczniów polskiej szkoły w Bukowcu. Przygotowywanie spektakli w wykonaniu uczniów szkoły było tradycją. W tym roku powrócono do niej po sześcioletniej przerwie. A to oznacza, że wszyscy mali aktorzy na scenie prezentowali się po raz pierwszy. Spisali się rewelacyjnie, a zachwyceni widzowie nagrodzili ich gromkimi brawami. Na warsztat wzięto bajkę "O Kasi, co gąski zgubiła". Jak powiedziała nam po spektaklu zadowolona z efektu Ivana Wrona nauczycielki przygotowywały z uczniami spektakl około trzech tygodni.…
Polscy harcerze w RC wybrali nowego naczelnika. Rozmawiali, jak powrócić do przedcovidowej aktywności
CZESKI CIESZYN / Instruktorzy harcerscy działający w ramach Harcerstwa Polskiego w Republice Czeskiej w miniony weekend (22-23.04) spotkali się w harcówce nad zaporą. Jak co roku była to okazja do dokształcania się kadry instruktorskiej. Tego roku był to także 18. Zjazd Wyborczy, podczas którego wybrano nowego naczelnika HPC. Skład Rady Naczelnej HPC bez zmian, ale zmiana w funkcji naczelnika HPC O ile skład Rady Naczelnej HPC pozostał bez zmian, to doszło do zmiany w funkcji naczelnika HPC. I tak nowym naczelnikiem HPC wybrany został podharcmistrz Andrzej Glac z cierlickiej drużyny im. Żwirki i Wigury. Radę naczelną stanowi 5 osób: harcmistrz Grzegorz Młynarczyk, przewodnik Filip Kozieł, przewodnik Wojciech Mendrek i harcmistrz Krzysztof Mitura. — Funkcję naczelnika pełniłem dwadzieścia lat, a teraz doszło do zmiany. Nie jest to jednak żadna zmiana rewolucyjna, a po prostu przekazanie pałeczki młodszemu pokoleniu. Nie jest to żadna moja rezygnacja, nie to, żebym nie zamierzał już w harcerstwie pracować. Nadal będę wykonywał obowiązki instruktorskie. Jednak moim zdaniem…
Muzeum 4 Pułku Strzelców Podhalańskich w Cieszynie ratuje pamiątki XX-wiecznej historii wojennej na Śląsku Cieszyńskim
CIESZYN / Prelegentem kwietniowego (26.04) Spotkania Szersznikowskiego w Muzeum Śląska Cieszyńskiego był Krzysztof Neścior — założyciel Muzeum 4 Pułku Strzelców Podhalańskich w Cieszynie. Przedstawił wykład pt. "Ślady wojennych zmagań na Śląsku Cieszyńskim w świetle badań terenowych Muzeum 4 PSP". Z kolei Grzegorz Kasztura mówił o tym, co udało się ustalić na temat katastrof lotniczych podczas działań wojennych na Śląsku Cieszyńskim w pierwszych miesiącach roku 1945, czyli pod koniec II wojny światowej. Założyciel Muzeum 4 PSP opowiedział o wcale niełatwym ratowaniu materialnych i niematerialnych pamiątek XX-wiecznej historii. Zauważył, że kiedy ponad 20 lat temu zaczynali zbierać te pamiątki i archiwalia, to był to ostatni moment. — Jeszcze niedawno żyli świadkowie tamtych wydarzeń. Miałem ten zaszczyt się z nimi spotykać — podkreślał pasjonat historii. Zadanie dokumentowania tego okresu historii utrudniał panujący ogólnie brak szacunku do pamiątek historii najnowszej Prelegent stwierdził także, że dokumentowanie historii najnowszej nie było proste ze względu na podejście do niej ludzi, którzy pamiątki z tamtego, niedawnego w miarę…
„Salon miasta… czyli rzecz o dawnym Rynku”. Warto obejrzeć nową wystawę w Muzeum Śląska Cieszyńskiego
CIESZYN / Do 3 września w Muzeum Śląska Cieszyńskiego oglądać można bardzo interesującą wystawę: "Salon miasta... czyli rzecz o dawnym Rynku". Wystawa jest wyjątkowa. Zaciekawi wszystkich, którzy interesują się historią Cieszyna. Jednakże, jak zaznaczyli podczas otwarcia dyrektor muzeum Irena French oraz kurator wystawy Jan Paweł Borowski, eksponaty pozyskane podczas prowadzonych badań archeologicznych nie są na niej zaprezentowane, ponieważ badania te wciąż trwają. — Wiem, że część z państwa być może sugerowała się Rynkiem w tytule wystawy i liczyła, że będą tutaj obiekty znalezione w czasie ostatnich badań archeologicznych. Jednak te badania się jeszcze nie skończyły. Na wystawę poświęconą tym obiektom zapraszamy mniej więcej za dwa lata — wyjaśniła dyrektor muzeum. Gdzie właściwie był Rynek? Nie do końca wiadomo Kurator Jan Paweł Borowski odniósł się do niezakończonych jeszcze prac badawczych, wskazując na istnienie dwóch sprzecznych tez dotyczących lokalizacji i rozmiarów najstarszego rynku w Cieszynie. Krótko opowiedział o obydwu tezach. Jedna z nich zakłada, że rynek zmieniał swoją lokalizację "wędrując" od obecnego…
Pomysły nie tylko na wakacje: Muzeum Drukarstwa w Cieszynie
CIESZYN / Muzeum Drukarstwa w Cieszynie ze swoimi unikatowymi zbiorami i wciąż sprawnymi maszynami jest perełką wśród zabytków Śląska Cieszyńskiego, znaną w całym kraju. Niedawno placówka ponownie otwarła swe podwoje po gruntownym remoncie. Muzeum założył w 1996 roku Karol Franek. Jako długoletniemu pracownikowi Cieszyńskiej Drukarni historia drukarskiego fachu była mu szczególnie bliska. Sprawne, działające eksponaty Niedawno Muzeum Drukarstwa przeszło gruntowny remont i zostało ponownie otwarte. Tak, jak i przed modernizacją, na wystawie prezentowane są nie tylko martwe już artefakty minionych dziejów. Na ekspozycję składają się bowiem działające eksponaty. Zwiedzający zobaczyć mogą typograficzną drukarnię z całym bogactwem czcionek, matryc, maszyn odlewniczych oraz introligatorskich. Podczas warsztatów graficznych każdy może własnoręcznie przygotować matrycę z tekstem lub rysunkiem, a następnie wytłoczyć z niej, za pomocą starej prasy drukarskiej, odbitkę na papierze. Muzeum Drukarstwa w Cieszynie to, jak placówka podaje, jedyne takie miejsce w Polsce, gdzie cały zgromadzony sprzęt jest w pełni sprawny. Można tu zobaczyć nie tylko różne maszyny i urządzenia, ale też poznać ich zastosowanie w dawnych drukarniach. Nie tylko zwiedzanie, ale i warsztaty W czasie zwiedzania turyści śledzą…
Zaolziańscy harcerze nawiązali współpracę z harcerzami z Polski. Drużyna „Opty” wzięła udział w warsztatach technik linowych
SKOCZÓW / Harcerze drużyny "Opty" nawiązali współpracę z harcerzami z Polski. Wraz z kilkoma innymi drużynami z Polski wzięli udział w warstztach technik linowych zorganizowanytch przez 1 Drużynę Wędrowniczą "Połoniny" ze Skoczowa. Harcerze z czeskocieszyńskich "Optów" uczyli się, w jaki sposób rozkładać mosty linowe, jak je pokonywać, jak podchodzić na linie w pionie i jak bezpiecznie zjeżdżać po linie technikami alpinistycznymi. W warsztatch wzięli udział druhowie z 1 Drużyny Wędrowniczej "Połoniny" ze Skoczowa, 25 Drużyny Harcerskiej "Watra" z Brennej, 24 Drużyny Harcerskiej "JODŁA", Czechowickiej Drużyny Wędrowniczej „Wichura” ze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, Zastępu Wędrowniczego „Za lasem” z Żor oraz z 27 Pszczyńskiej Drużyny Harcerzy Starszych „Trop”. Warsztaty prowadzili strażacy i taternicy — Warsztaty były wspaniałą możliwością do spotkania się, zarówno w znaczeniu spotkania z harcerzami z innych drużyn, jak i z nową dla mnie formą sportu. Cieszę się, że została przeprowadzona praktyczna forma zajęć, ponieważ teraz mam pojęcie o tym, jak fizycznie wymagająca jest wspinaczka.Wspaniali, doświadczeni instruktorzy, oprócz nauczenia kompletnych podstaw,…
Jak Wielki Szaniec bronił granicy śląskiej przed węgierskimi powstańcami
MOSTY KOŁO JABŁONKOWA / Wielki Szaniec w Mostach koło Jabłonkowa to funkcjonująca od XVI do XIX wieku fortyfikacja. Jej zadaniem była obrona granicy wpierw przed zagrożeniem tureckim nadchodzącym od strony Węgier, a następnie, w połowie XVIII wieku, przed najazdami wojsk pruskich. Jaką rolę mosteckie umocnienia odegrały podczas powstań na Węgrzech w XVII i XVIII można było dowiedzieć się podczas zorganizowanej w centrum dla odwiedzających na Wielkim Szańcu prelekcji. Prelekcja była wprowadzeniem Na wstępie Martin Krůl — historyk, autor książki "Szańce w Mostach koło Jabłonkowa. Obrona granicy Śląska na przestrzeni wieków", wyjaśnił, że prelekcja jest niejako wstępem mającym wprowadzić w tematykę przed planowaną na 22 lipca rekonstrukcją historyczną. Zostanie wówczas przedstawiona inscenizacja ataku węgierskich powstańców na Szaniec. Według dostępnych źródeł historycznych wiadomo, że w 1645 roku węgierscy powstańcy zdobyli Górny Szaniec. — Nie wiadomo dokładnie, gdzie był Górny Szaniec, ale przypuszczam, że to mógł być dzisiejszy Stary Szaniec w Świerczynowcu — wyjaśnił historyk. Prelegent przybliżył, jak przebiegały tamte wydarzenia. Wyjaśnił, że węgierscy…



