indi
E-mail: indi@zwrot.cz
CZĘSTOCHOWA, ZAOLZIE / Tegoroczna pielgrzymka z Zaolzia do Częstochowy wciąż żywo wybrzmiewa w sercach jej uczestników. Wspominają drogę, dzielą się przeżyciami i duchowymi uniesieniami, które pomagały pokonywać trudy marszu. W mediach i w internecie pojawiły się liczne relacje, fotografie i nagrania dokumentujące wędrówkę pątników znad Olzy.
XXXIII Piesza Pielgrzymka Zaolzie – Jasna Góra wyruszyła z Czeskiego Cieszyna w sobotę 19 lipca. Dzień wcześniej trasę rozpoczęła grupa z Jabłonkowa, mająca do przejścia dodatkowe 26 km, by następnie w Czeskim Cieszynie połączyć się z pozostałymi pielgrzymami. Razem po pokonaniu 162 km pielgrzymi dotarli do Częstochowy w czwartek 24 lipca.
Trasa, podobnie jak w poprzednich latach, prowadziła przez Krzyżowice, Jaśkowice, Kochłowice, Brynicę i Kamieńskie Młyny. Najdłuższy odcinek liczył 37 km.
— W tym roku wędrowaliśmy pod duchową opieką dwóch kapłanów: o. Leopolda Marka, posługującego w języku polskim i ks. Jakuba Vavrečki, posługującego w języku czeskim. Hasłem, do którego nawiązywały głoszone przez nich konferencje, było „Uwierzyć nadziei”. Do naszej wspólnoty dołączyło też rekordowo dużo rodzin z małymi dziećmi. Dzięki ich poświęceniu naszym najmłodszym pątnikiem mógł zostać niespełna roczny Franek, podczas gdy najstarsza pątniczka liczyła 70 lat. To piękne świadectwo, że na pielgrzymowanie nigdy nie jest ani za wcześnie, ani zbyt późno — podkreśla Jakub Skałka z Cieszyna.
Zaolziańska piesza pielgrzymka do Częstochowy po raz pierwszy wyruszyła 7 sierpnia 1991 roku. Jej inicjatorami byli Jadwiga i Franciszek Frankowie z Czeskiego Cieszyna, którzy przez kolejne lata zajmowali się organizacją wędrówki. Obecnie parafialnemu komitetowi organizacyjnemu przewodniczy ich córka, Jolanta Bubik. Między innymi o kulisach organizacji pielgrzymki opowiadała w ostatnim odcinku podcastu Zwrotowisko.




















