indi
E-mail: indi@zwrot.cz
CZESKI CIESZYN / „Uwierzyć nadziei!” to hasło, jakie prowadzi tego roku zaolziańskich pielgrzymów na Jasną Górę. W drogę wyruszyli tradycyjnie w sobotni poranek (24 lipca) po odprawionej o godz. 6:00 mszy świętej.
Pielgrzymi maszerować będą w sumie 6 dni. Piesza wędrówka ze śpiewem i modlitwą na ustach to dla nich nie tylko wyzwanie fizyczne, ale przede wszystkim duchowe doświadczenie, które wzbogaca każdego uczestnika. To czas, kiedy można oderwać się od codzienności, zastanowić nad sobą i nawiązać nowe znajomości. I chociaż co roku trasa jest ta sama, to każda pielgrzymka jest inna, pełna nowych przygód i duchowych przeżyć.
Jak podkreślają organizatorzy, te sześć, a dla niektórych siedem dni w drodze, to nie tylko okazja spędzenia aktywnie urlopu. To przede wszystkim czas duchowego wzrostu. Podczas marszu pielgrzymi słuchają kapłanów, śpiewają piosenki religijne, modlą się, mają okazję do spowiedzi lub rozmowy z kapłanem, ale także zapoznają się z pielgrzymami idącymi obok. Zdecydowana większość programu odbywa się w języku polskim.
Pielgrzymi w ciągu sześciu dni pokonają ponad 160 km. Wędrują jedynie z małymi plecaczkami zawierającymi rzeczy niezbędne podczas marszu. Cała reszta bagażu dowożona jest im na miejsca kolejnych noclegów samochodem. A jako że miejscami tymi są gościnne domy wiernych z mijanych parafii, mają także okazję do spotkań z ludźmi w Polsce wyznającymi te same, co oni religijne wartości.
Dziś (21 lipca) zaolziańscy pielgrzymi po noclegu w gościnnych progach tamtejszych parafian wyruszyli z Jaśkowic.
O idei pielgrzymowania i pielgrzymce Zaolzie-Jasna Góra w „Zwrotowisku” opowiadała Jola Bubik
Z kolei na kilka dni przed wymarszem o idei pielgrzymowania i pielgrzymce Zaolzie-Jasna Góra w „Zwrotowisku” opowiadała Jola Bubik – członkini ekipy organizacyjnej, związana z pielgrzymką od samego początku jej istnienia.















































