indi
E-mail: indi@zwrot.cz
JABŁONKÓW / Minął tydzień od ostatniego dnia 76. Gorolskiego Święta, ale wracamy jeszcze do tamtych chwil. W niedzielę w zmiennej, chwilami deszczowej aurze, na teren Lasek Miejskich przyszły tłumy, by wspólnie bawić się przy muzyce i folklorze.
Nim na scenie pojawili się pierwsi artyści, organizatorzy przyjmowali gratulacje od gości z Polski i Czech, którzy podkreślali znaczenie pielęgnowania tradycji i więzi międzyludzkich.
W artykule znajdziesz nieopublikowane dotąd galerie zdjęć z tego dnia.




































Słowa uznania marszałek Senatu RP
— To wielkie szczęście, że mogłam tutaj przyjechać i zobaczyć, co się tutaj dzieje. Chciałam bardzo podziękować za zorganizowanie wydarzenia o takiej sile i mocy, które łączy ludzi o gorącym sercu, silnym temperamencie i góralskiej energii. Z tym polskim sercem, które tutaj jest bardzo ważne. Jestem dumna, że potraficie zachęcić młodych ludzi do podziwiania polskich tańców — mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska, Marszałek Senatu RP, dziękując także samorządom i polskim organizacjom na Zaolziu za ich pracę.
Słów uznania nie szczędził również hejtman województwa morawsko-śląskiego, Josef Bělica. — Od lat chętnie tu przyjeżdżam. Nasz region ma długą tradycję folklorystyczną, ale to, co wyróżnia Gorolskie Święto, to serce, energia i pasja, z jaką je organizujecie — podkreślił.































Głos IPN: Polacy w Republice Czeskiej są dla nas ważni
Dyrektor Biura Wydarzeń Kulturalnych IPN, Krystian Iwanow, zwrócił uwagę na rolę, jaką w Republice Czeskiej odgrywa polska społeczność. — Serce raduje się, gdy widzę, jak dbacie o to, aby polska kultura była tu obecna i przekazywana z pokolenia na pokolenie. Deklaruję, że Polacy mieszkający w Czechach są dla nas ważni i liczę na dalszą współpracę — mówił.
„Dla przyszłych pokoleń” – głos Huty Trzynieckiej
Roman Heide, dyrektor generalny Huty Trzynieckiej, przypomniał o wartości wspólnych tradycji w czasach niepewności i napięć międzynarodowych. — Dbajmy o naszą kulturę, utrzymujmy więzi i traktujmy się nawzajem z szacunkiem, w zgodzie i pokoju — apelował.




















































































„Tradycja jest żywa” – burmistrz Jabłonkowa
Burmistrz Jiří Hamrozi podkreślił, że Gorolskie Święto to nie tylko folklor i kulinaria, ale także most między przeszłością a przyszłością. — U nas tradycja jest żywa, przekazywana w tańcu, pieśni i uśmiechu — mówił, dziękując organizatorom, sponsorom i gościom.
Następnie na scenie uroczyście wręczono medale Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, o czym pisaliśmy tutaj.
Podziękowania dla Jana Ryłki
Ostatnim punktem oficjalnych wystąpień były podziękowania dla Jana Ryłki, który przez 33 lata kierował MK PZKO w Jabłonkowie i był głównym organizatorem Gorolskiego Święta. — Jasiu, najserdeczniej Ci dziękujemy i po gorolsku hukniemy: Ho, ho, ho! No! — powiedział obecny prezes Andrzej Göbel.
Burmistrz Hamrozi również wyraził wdzięczność za lata współpracy i życzył byłemu prezesowi zdrowia i pomyślności.














