REGION / Zanim w jabłonkowskim Lasku Miejskim rozbrzmi muzyka i rozpoczną się występy, członkowie Chóru Męskiego „Gorol” odwiedzają groby tych, którzy współtworzyli historię Gorolskigo Święta. W zadumie pochylają się nad mogiłami dawnych działaczy, składają kwiaty, zapalają znicze i wspominają ich zasługi.

    Stanisław Gawlik, jeden z chórzystów, podkreśla, że odwiedzanie grobów to tradycja, poprzez którą chcą wyrazić wdzięczność wobec ludzi, którzy przed laty poświęcali swój czas i siły, by Gorolski Święto mogło się rozwijać. Zaznaczył, że bez nich nie byłoby tym, czym dziś jest.

    Delegacja odwiedza cmentarze w kilku miejscowościach regionu. W Trzyńcu zatrzymują się przy grobie Ludwika Cienciały, zwanego Maciejem. W Nawsiu wspominają Władysława Młynka, Władysława Niedobę i Bogusława Stonawskiego. Bukowiec to miejsce spoczynku Gabrieli Pazderowej, a w Jabłonkowie upamiętniani są Karol Piegza, Bogusław Słowiaczek i Józef Cienciała.

    — Zależy nam, by pamięć o tych ludziach trwała. To oni budowali fundamenty naszej kultury, naszej wspólnoty. Składając kwiaty, mówimy im po prostu: dziękujemy — podkreśla Gawlik.

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego