Przez Kopce, dla zabawy. Zakończyła się pierwsza edycja wspólnej zabawy harcerzy i turystów z Beskidu Śląskiego
listopad142022

Przez Kopce, dla zabawy. Zakończyła się pierwsza edycja wspólnej zabawy harcerzy i turystów z Beskidu Śląskiego

WĘDRYNIA / W niedzielę 13 listopada w wędryńskiej Czytelni zorganizowano wielki finał zabawy turystycznej "Przez Kopce". Przeprowadzili ją wspólnie turyści z Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Sportowego "Beskid ´Śląski" i harcerze z Drużyny Harcerskiej "Czarna Pantery". Przedsięwzięcie miało na celu zachęcenie dzieci i młodzieży do wędrówek po najbliższych górach, aktywnego spędzania czasu całymi rodzinami i międzypokoleniowego dzielenia się turystycznym doświadczeniem. Wszystkie te zamierzenia zostały zrealizowane w dwustu procentach! Do akcji, o której pisaliśmy tutaj oraz tutaj, zgłosiło się 150 uczestników. Z tego 53 dotarło na wszystkie z 10 wyznaczonych szczytów. - Dla nas ogromną satysfakcją było, gdy pod koniec trwania zabawy przeszliśmy wszystkie szczyty i zobaczyliśmy, że do tych tabliczek, przy których uczestnicy zabawy mieli za zadanie się sfotografować, wydeptane są chodniczki - powiedział naszej redakcji Dawid Szkandera, jeden z organizatorów akcji. Współpraca między pokoleniami Szkandera wyjaśnił, że współpraca harcerzy z "Beskidziokami" miała za zadanie nie tylko usprawnienie organizacji całego przedsięwzięcia, ale przede wszystkim wymianę doświadczeń. - Wychowujemy nową generację, która będzie wiedzieć,…

W Domu Narodowym zorganizowano biało-czerwone warsztaty. Kotyliony robiły całe rodziny
listopad142022

W Domu Narodowym zorganizowano biało-czerwone warsztaty. Kotyliony robiły całe rodziny

CIESZYN / Biało-czerwone warsztaty artystyczne w Domu Narodowym pomyślane były jako uzupełnienie obchodów Narodowego ´Święta Niepodległości. Dzieci, ale także całe rodziny, miały możliwość własnoręcznie wykonać papierowy kotylion w biało-czerwonych barwach. Młodzież dzieciom Warsztaty prowadzili uczniowie 3 klasy Niepublicznego Liceum Sztuk Plastycznych w Cieszynie pod opieką swojej nauczycielki Agnieszki Pawlitko w ramach współpracy szkoły z Domem Narodowym. (indi)

Lekcja patriotycznego śpiewania przyciągnęła tłumy. Duża sala Domu Narodowego nie pomieściła chętnych
listopad132022

Lekcja patriotycznego śpiewania przyciągnęła tłumy. Duża sala Domu Narodowego nie pomieściła chętnych

CIESZYN / Zwieńczeniem obchodów Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada była Lekcja Śpiewu Patriotycznego. Lekcje organizuje od lat Stowarzyszenie Komitet Obywatelski Śląska Cieszyńskiego. Tego roku wyjątkowo śpiewano w sali Cieszyńskiego Ośrodka Kultury „Dom Narodowy”. Wymuszona remontem Rynku zmiana lokalizacji pokazała, jak wielkim zainteresowaniem cieszą się Lekcje śpiewu patriotycznego. https://youtu.be/vU0IzLaTjno Śpiewać przychodzą wszyscy - starzy, młodzi i "średniaki" - Przychodzę co roku z wnukiem. Dotychczas nie zdawałem sobie sprawy, ile osób jest zainteresowanych śpiewaniem patriotycznych pieśni. Kiedy śpiewanie organizowano na Rynku, nie było widać, że przychodzi ich tak wiele - cieszył się starszy pan. - Cieszy też bardzo, że przychodzą ludzie w każdym wieku. Nie tylko seniorzy, ale też całe rodziny - dodała przysłuchująca się naszej rozmowie seniorka w harcerskim mundurze. Śpiewnik, jaki przygotowano na 22 edycję Lekcje śpiewu patriotycznego. pobrać można tutaj: Śpiewnik "Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród"Pobierz (indi)

Członkowie stowarzyszenia Rodzina Katyńska spotkali się przy pomniku na Konteszyńcu. Wspominali  przodków, którzy walczyli o niepodległą Polskę
listopad112022

Członkowie stowarzyszenia Rodzina Katyńska spotkali się przy pomniku na Konteszyńcu. Wspominali przodków, którzy walczyli o niepodległą Polskę

CZESKI CIESZYN / W Święto Niepodległości Polski, 11 listopada, członkowie stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Republice Czeskiej spotkali się przy pomniku na Konteszyńcu. Złożyli kwiaty i znicze przy tablicach upamiętniających ofiary zbrodni katyńskiej. Jan Ryłko, prezes Rodziny Katyńskiej w RC podkreślił, że młodzi ludzie powinni wzorować się na bohaterskiej postawie swych przodków upamiętnionych na tych tablicach. - Nasi ojcowie, dziadkowie, bracia, którzy zginęli zamordowani w Katyniu, Ostaszkowie, Miednoje i Kozielsku nie tylko tym, że zginęli, ale całym swoim życiem pokazywali, co to jest patriotyzm i w jaki sposób należy ten patriotyzm okazywać, w jaki sposób należy bronić niepodległości - mówił Ryłko. Wołłejko-Chwastowicz: Mam nadzieję, że następne młode pokolenia będą umiały odróżnić kłamstwo od prawdy i nie poddadzą się dezinformacji Uroczystość zaszczycili m.in. konsul generalna RP w Ostrawie Izabella Wołłejko-Chwastowicz, prezes PZKO Helena Legowicz i burmistrz Czeskiego Cieszyna Vit Slováček. - To dzięki wam kłamstwo katyńskie mogło zostać zburzone na ziemi zaolziańskiej. Mam nadzieję, że następne młode pokolenia będą umiały tak samo…

Paulina Płatkowska: Jak pisać dla dzieci o przyrodzie [WYWIAD]
listopad102022

Paulina Płatkowska: Jak pisać dla dzieci o przyrodzie [WYWIAD]

ROPICA / Jednym z sześciu autorów książek dla dzieci i młodzieży, którzy przyjechali na Zaolzie w ramach projektu „Z książką na walizkach”, jest Paulina Płatkowska. Po jej spotkaniu z czytelnikami w polskiej szkole w Ropicy rozmawialiśmy o jej twórczości, inspiracjach oraz wrażeniach z pobytu na Zaolziu. Jest to pani pierwsza wizyta na Zaolziu? Pierwsza ale, jakże miła! I jak się pani podoba? Bardzo, bardzo dużo wzruszeń. Niesamowicie serdeczne przyjęcie. Ogromnie przyjemne dzieci, które mają w sobie chęć rozmowy, chęć poznawania czegoś nowego, reagują żywiołowo. No i budzą naprawdę wielką sympatię. Czy zanim pani tutaj przyjechała, zdawała sobie pani sprawę z tego, że swobodnie będzie można tutaj rozmawiać z dziećmi po polsku? Niestety nie zdawałam sobie sprawy… Jest to moje bardzo przyjemne odkrycie. Takie pozytywne zaskoczenie. I już mam mocne postanowienie powrotu tutaj. Czy to prywatnie, czy jakkolwiek inaczej, ale będę chciała znowu tutaj być. A co pani dają takie spotkania autorskie z dziećmi? Dają bardzo dużo dobrej energii. Czasami inspiracji.…

Jeszcze dzisiaj można przesłać zgłoszenie do konkursu gwar. Widzowie mile widziani
listopad102022

Jeszcze dzisiaj można przesłać zgłoszenie do konkursu gwar. Widzowie mile widziani

CIESZYN / W dniach 24-25 listopada w Domu Narodowym w Cieszynie odbywać będą się przesłuchania uczestników XVIII edycji Konkursu Gwar „Po cieszyńsku po obu stronach Olzy”. Jeśli ktoś jest miłośnikiem gwary i chciałby posłuchać recytacji uczestników konkursu, to może przyjść do Domu Narodowego w dniach 24-25 listopada w godzinach od 9:00 do około 15.00. Natomiast koncert finałowy, podczas którego wysłuchać będzie można najlepszych gwarowych recytatorów wyłonionych w konkursie, odbędzie się 15 grudnia 2022 o godz. 16:00 również w Domu Narodowym w Cieszynie. Ważne dla uczestników - zgłoszenia tylko do 10 listopada Pierwotnie zgłoszenia można było nadsyłać tylko do 7 listopada, o czym pisaliśmy. Organizatorzy zdecydowali się na przedłużenie terminu nadsyłania zgłoszeń do 10 listopada. (indi)

Podróżowanie z Cieszyna do Wisły będzie łatwiejsze. 11 grudnia wrócą pociągi do stacji Wisła Głębce!
listopad092022

Podróżowanie z Cieszyna do Wisły będzie łatwiejsze. 11 grudnia wrócą pociągi do stacji Wisła Głębce!

REGION / Wszystko wskazuje na to, że niebawem będzie można dojechać pociągiem do Wisły. Koleje Śląska Cieszyńskiego na swych stronach internetowych poinformowały, że niebawem odcinek linii kolejowej nr 191 między Goleszowem a Wisłą Uzdrowisko zostanie dopuszczony do eksploatacji. - W zeszłym tygodniu po wykonaniu odbiorów technicznych został do eksploatacji dopuszczony odcinek linii kolejowej nr 191 między Goleszowem a Wisłą Uzdrowisko. Na drugą połowę listopada tego roku planowane jest zakończenie odbiorów pozostałego odcinka tej linii kolejowej, zapoznania ze szlakiem przewoźników pasażerskich, a od 11 grudnia wracają pociągi do stacji Wisła Głębce - informuje Patrycja Tomaszczyk, rzecznik prasowy Kolei ´´Sląskich. Tomaszczyk dodaje, że od grudnia pociągi między stacją Ustroń a dawnym przystankiem Wisła Obłaziec będą mogły osiągać maksymalną prędkość 80 km/h. - A w dalszej przyszłości planowane jest osiągnięcie tam prędkości około 90 do 100 km/h - dodaje. (indi)

Deszcz nie zniechęcił turystów. Członkowie „Beskidu Śląskiego” odwiedzili Gucki wodospad
listopad082022

Deszcz nie zniechęcił turystów. Członkowie „Beskidu Śląskiego” odwiedzili Gucki wodospad

RZEKA / W sobotę 5 listopada grupa 18 turystów wybrała się na wycieczkę zorganizowaną przez Polskie Towarzystwo Turystyczno Sportowe "Beskid Śląski" w Republice Czeskiej. Celem wyprawy były Guckie Wodospady. Wycieczka wpisała się w realizowany w tym roku przez PTTS "BŚ" cykl wycieczek tematycznych - beskidzkie wodospady. Deszczowa aura nie zniechęciła turystów Po niezwykle ciepłych i słonecznych dniach akurat sobota 5 listopada była typowo jesienna. Było mglisto i dżdżysto. Pomimo tego z propozycji wspólnej wycieczki skorzystało 18 turystów. - Wyciągnęliśmy parasole i peleryny i ruszyliśmy w drogę - relacjonuje Wanda Farnik. Trasa wycieczki częściowo prowadziła nieoznakowanymi ścieżkami "Beskidziocy" prowadzeni przez Tadeusza Farnika wyruszyli z Tyry. Wędrówkę zaczęli od dojścia nieznakowaną ścieżką do schroniska na Jaworowym. - Najpierw odwiedziliśmy pomnik powstania Czechosłowacji z roku 1928, chwilę później pomnik stulecia Czechosłowacji z 2018 roku. Chodniki prowadzące do obu pomników są zarośnięte, ledwo przedeptane, a odnaleźć je można tylko dzięki GPS, bo nie prowadzą do nich żadne drogowskazy. Jakoś nikt o nich nie pamięta…

Las na receptę. Pisarka Paulina Płatkowska spotkała się z uczniami szkoły podstawowej w Ropicy
listopad082022

Las na receptę. Pisarka Paulina Płatkowska spotkała się z uczniami szkoły podstawowej w Ropicy

ROPICA / Uczniowie Polskiej Szkoły Podstawowej w Ropicy i klas w Nieborach spotkali się z pisarką Pauliną Płatkowską. Spotkanie w całości poświęcone było przyrodzie. To bowiem właśnie tematyka przyrodnicza dominuje w serii książek dla dzieci Pauliny Płatkowskiej. Autorka omówiła takie swoje książki, jak "O królu dębie i jego wspaniałym królestwie" czy "O pszczole, która myślała, że to źle być pszczołą". Podkreślała, jak ważna dla człowieka jest przyroda. - Wyobraźcie sobie, że w niektórych krajach lekarze przepisują pacjentom spacer do lasu. Nie tabletki, a spacer do lasu! - mówiła dzieciom, zachęcając, by jak najwięcej korzystały z dobrodziejstw spacerowania po lesie. Mówiła też o tym, że wszystkie organizmy są potrzebne. - Nie można jednego puzzla z przyrody wyjąć. Wszystko jest potrzebne. Bardzo ważne jest zachowanie równowagi - podkreślała. Spotkanie to część trzydniowego projektu "Z książką na walizkach" Spotkanie, jakie odbyło się 8 listopada w ropickiej szkole podstawowej, było częścią trzydniowego projektu "Z książką na walizkach", o którym pisaliśmy. (indi)

W Trzycieżu świętowano jubileusz 75-lecia MK PZKO. Wystąpiły dzieci oraz teatr z Ligotki Kameralnej
listopad072022

W Trzycieżu świętowano jubileusz 75-lecia MK PZKO. Wystąpiły dzieci oraz teatr z Ligotki Kameralnej

TRZYCIEŻ / Jubileusz 75-lecia Polskiego Związku Kulturalno Oświatowego w RC zorganizowano nie w maleńkim Domu PZKO, a w Domu Kultury. Mimo to na dużej sali zabrakło miejsc siedzących. Tak liczną publiczność przyciągnął występ miejscowych dzieci oraz teatru amatorskiego z Ligotki Kameralnej. Przyszło ponad 200 osób. Impreza odbyła się w sobotę 5 listopada. Miejscowe Koło PZKO w Trzycieżu ma sporo "narybku" Dzieci z Trzycieża chodzą do Szkoły Podstawowej i Przedszkola z Polskim Językiem Nauczania im. Jana Kubisza w Gnojniku. Starsi uczniowie na jubileusz 75-lecia Miejscowego Koła Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Trzycieżu przygotowali okolicznościowe recytacje przybliżające słuchaczom historię Koła. Młodsze dzieci natomiast zaprezentowały wierszyki i piosenki, głównie o tematyce jesiennej. Wystąpili uczniowie Szkoły Podstawowej i Przedszkola z Polskim Językiem Nauczania im. Jana Kubisza w Gnojniku, do której uczęszczają dzieci z Trzycieża - Widać było podczas programu, ile to Miejscowe Koło ma narybku, z czego wszyscy niezmiernie się cieszymy - stwierdziła Grażyna Sikora, dyrektor gnojnickiej szkoły. Po czym podkreśliła, że pretendujący do odpoczynku…

Trzynieckie koła PZKO świętowały jubileusz. W programie artystycznym wystąpiły miejscowe dzieci, zespół Oldrzychowice, a gościnnie „Niezapominajki”
listopad072022

Trzynieckie koła PZKO świętowały jubileusz. W programie artystycznym wystąpiły miejscowe dzieci, zespół Oldrzychowice, a gościnnie „Niezapominajki”

TRZYNIEC / „Dorobek Polaków w Trzyńcu na przestrzeni ostatnich 75 lat” - tak zatytułowano program akademii jubileuszowej Miejscowych Kół PZKO: Trzyniec-Osiedle, Trzyniec-Wieś i Trzyniec-Stare Miasto. Odbyła się w sobotę 22 października w Domu PZKO im. Adama Wawrosza w Trzyńcu na Tarasie. Program rozpoczął się od pokazu folkloru zaolziańskiego w wykonaniu zespołu MK PZKO Oldrzychowice. Następnie na scenie zaprezentowały się dzieci i młodzież ze Szkoły Podstawowej im. Gustawa Przeczka w Trzyńcu. Na koniec programu artystycznego wystąpił zespół "Niezapominajki". Trzynieckie koła imprezę zorganizowały wspólnie - Jubileusz zorganizowaliśmy wspólnie z kołami Trzyniec Wieś i Trzyniec Stare Miasto. My jesteśmy najmłodszym kołem, które pojawiło się dopiero przed 63 laty, w 1959 roku w związku z budową osiedla tutaj, na Tarasie. W naszym kole w 1975 roku było 1026 członków. Teraz, w 2022 roku, jest 167 - powiedziała nam Barbara Buława, prezes MK PZKO Trzyniec Osiedle. - Osiedle się postarzało, ludzie się powyprowadzali, wprowadzili się nowi, narodowości czeskiej - wyjaśnia powody spadku liczebności członków. Mimo…

Zainteresowanie książkami  maleje, starymi magnetofonami rośnie. Czyli jak zmieniają się Cieszyńskie Targi Staroci [wywiad]
listopad052022

Zainteresowanie książkami maleje, starymi magnetofonami rośnie. Czyli jak zmieniają się Cieszyńskie Targi Staroci [wywiad]

CIESZYN / W niedzielę 6 listopada w Cieszynie odbywać będą się Targi Staroci. Wydarzenie z kilkudziesięcioletnią tradycją po raz kolejny zorganizowane zostanie na targowisku rolno-spożywczym przy ulicy Stawowej. O cieszyńskich Targach Staroci rozmawiamy z Rafałem Połednikiem – kolekcjonerem i hobbystą, który od lat uczestniczy w targach. Targi staroci organizowane są w Cieszynie od lat 70. ubiegłego wieku. A jak długo ty w nich uczestniczysz? Jako handlujący od kilku lat. Natomiast jeśli chodzi o samo chodzenie na targi staroci, to odwiedzałem je już od małego. Oglądałem, czasami coś kupiłem. Bo trochę zajmuję się kolekcjonowaniem numizmatów. Czasem też kupowałem jakieś książki. Czym w ogóle są obecnie targi staroci? Ich rola chyba znacznie się zmieniła przez te lata? Przede wszystkim jest to okazja, by oferowane rzeczy zobaczyć bezpośrednio. A także porozmawiać ze sprzedającymi. Według mnie zawsze jest inaczej, kiedy ma się kontakt bezpośredni. I z przedmiotem, i z człowiekiem. Zwłaszcza, jeżeli kupuje się nie od handlarza, a od kogoś, kto może opowiedzieć ciekawą…

Nie żyje Josef Kiszka. Architekt, który zaprojektował m.in. Gimnazjum w Orłowej, miał 70 lat
listopad032022

Nie żyje Josef Kiszka. Architekt, który zaprojektował m.in. Gimnazjum w Orłowej, miał 70 lat

HAWIERZÓW / W sobotę, 29 października, w samo południe zmarł doc. inż. arch. Josef Kiszka. Urodzony w 1952 roku w Żywocicach architekt był kierownikiem Instytutu Projektowania Wydziału Architektury Politechniki w Brnie. Uczelnię ukończył w 1976 roku na Wydziale Budownictwa Lądowego. Zaprojektował m.in. Gimnazjum w Orłowej. Skończył także studia podyplomowe z zakresu urbanistyki i planowania przestrzennego na Wydziale Architektury Politechniki w Brnie (1987-1988). W latach 1976-1977 pracował w Biurze Głównego Architekta w Ostrawie. W latach 1977-1990 pracował w Stavoprojekt Ostrava, AT4 Havířov. W 1990 roku założył w Ostrawie studio architektoniczne ARKISS. W 1993 roku uzyskał uprawnienia Czeskiej Izby Architektów (czes. Česká komora architektů), w 2005 roku uprawnienia Izby Architektów Rzeczypospolitej Polskiej, a w 2007 roku uprawnienia projektowe na Słowację. Projektował i uczył W swojej praktyce z powodzeniem zaprojektował wiele budynków mieszkalnych, obiektów użyteczności publicznej oraz wykonał wiele studiów i planów urbanistycznych. Brał udział w wielu ważnych krajowych i międzynarodowych konkursach architektonicznych, w których zdobył sporo nagród i wyróżnień. W 2018 roku…

MUR zapowiada się wyjątkowo ciekawie. Jana Szczepańskiego przedstawią Karol Suszka oraz Daniel Kadłubiec
listopad022022

MUR zapowiada się wyjątkowo ciekawie. Jana Szczepańskiego przedstawią Karol Suszka oraz Daniel Kadłubiec

CZESKI CIESZYN / Najbliższe, listopadowe spotkanie MUR-u zapowiada się wyjątkowo ciekawie. Sylwetkę wybitnego socjologa Jana Szczepańskiego przedstawi Prof. Daniel Kadłubiec, a teksty z książki "Korzeniami wrosłem w ziemię" czytać będzie Karol Suszka. Z Ustronia w świat Temat najbliższego wykładu MUR-u brzmi: „Z Ustronia w świat. O życiu i dokonaniach Profesora Jana Szczepańskiego”. Treścią wykładu będzie odkrywanie sylwetki naukowej i osobistej prof. Jana Szczepańskiego (14.09.1913 - 16.04.2004) - wybitnego polskiego naukowca - socjologa pochodzącego z Ustronia. Słuchacze zapoznają się z jego stronami rodzinnymi, domem, pierwszymi szkołami, drogami do kariery uniwersyteckiej i jego miejscem w świecie nauki. Podsumowanie wykładu będzie stanowić rozwinięcie myśli o nieprzemijalności prawdziwej wiedzy i mądrości profesora Szczepańskiego. Prelegentem będzie Prof. Ph Dr. Karol Daniel Kadłubiec, fragmenty książki czytać będzie Karol Suszka Prelegenta nikomu na Zaolziu przedstawiać chyba nie trzeba. Prof. Karol Daniel Kadłubiec - wybitny językoznawca, etnolog, animator życia kulturalnego na Śląsku Cieszyńskim. Autor licznych prac naukowych dotyczących regionu cieszyńskiego. Pracował na wielu placówkach uniwersyteckich w Polsce i…

CZECHY I POLSKA: Czy musimy obowiązkowo zmieniać opony w samochodach na zimowe?
listopad012022

CZECHY I POLSKA: Czy musimy obowiązkowo zmieniać opony w samochodach na zimowe?

REPUBLIKA CZESKA, POLSKA / Choć ciepła aura zupełnie na to nie wskazuje, właśnie rozpoczął się listopad. Wielu kierowców zastanawia się więc, jak to jest w Czechach i w Polsce z obowiązkową zmianą opon w samochodach na zimowe. Według obowiązującego w Republice Czeskiej prawa, zgodnie z §40a ustawy 361/2000 Dz. „kierowcy są zobowiązani do używania opon zimowych w okresie od 1 listopada do 31 marca, jeżeli: Na drodze jest warstwa śniegu lub loduZe względu na warunki pogodowe można przypuszczać, że podczas jazdy na drodze może pojawić się warstwa śniegu lub oblodzenie.” Teoretycznie więc, jeśli w listopadzie jest bardzo ciepło, jak teraz, i nie ma niebezpieczeństwa wystąpienia oblodzenia nawet w nocy lub rano, to można wyruszyć w drogę na letnich oponach. Jednak ze względu na zmienność pogody dobrze jest być przygotowanym na najgorsze i od 1 listopada mieć opony zimowe w samochodach. Opony zimowe musimy mieć również wówczas, gdy wjeżdżamy na drogę, która oznakowana jest znakiem nakazującym posiadanie opon zimowych. Kary za…

Do Cieszyna zjechali miłośnicy Dobrego Wojaka Szwejka. W Jesiennych Manewrach Szwejkowskich wzięło udział 120 osób
październik272022

Do Cieszyna zjechali miłośnicy Dobrego Wojaka Szwejka. W Jesiennych Manewrach Szwejkowskich wzięło udział 120 osób

CIESZYN, KOŃCZYCE WIELKIE / Jesienne Manewry Szwejkowskie zorganizowało Przemyskie Stowarzyszenie Przyjaciół Dobrego Wojaka Szwejka. Była to XX edycja Jesiennych Manewrów. Miłośnicy Dobrego Wojaka Szwejka do Cieszyna przyjechali po raz drugi. Manewry rozpoczęli od wizyty na cmentarzu ewangelickim, gdzie spoczywa Paweł Hulka-Laskowski - tłumacz "Dobrego Wojaka Szwejka" na język polski. Właśnie to zdaniem Wojciecha Palaka, komendanta cieszyńskiego regimentu i głównego organizatora Manewrów, było głównym powodem, dlaczego wydarzenie zorganizowano w Cieszynie. - Hulka-Laskowski "Szwejka" napisał po polsku. Dla Polaków. Bo w sposób dosłowny przetłumaczył go Antoni Kroh - stwierdził Wojciech Pala. Drugim powodem zorganizowania międzynarodowego zjazdu miłośników Szwejka na Śląsku Cieszyńskim jest fakt, że główny organizator tej edycji pochodzi z Kończyc Wielkich i pragnie szerzyć wiedzę o swej małej ojczyźnie. Tak więc w Kończycach Wielkich grupa uczestników manewrów zwiedziła kaplicę Opatrzności Bożej. O historii świątyni opowiedział im ksiądz proboszcz. Następnie udano się na degustację win miejscowych winiarzy. Stowarzyszenie Cieszyński Szlak Wina godnie bowiem ugościło uczestników Manewrów. A jako że Stowarzyszenie Przyjaciół Dobrego…

Międzynarodowy Marsz Pamięci pod Czantorię. Przy pomniku partyzantów spotkali się turyści z czeskiej i polskiej strony granicy
październik272022

Międzynarodowy Marsz Pamięci pod Czantorię. Przy pomniku partyzantów spotkali się turyści z czeskiej i polskiej strony granicy

Jak co roku turyści z PTTS "Beskid Śląski" w RC spotkali się przy pomniku partyzantów pod Małą Czantorią z turystami z koła PTTK „Ślimoki” z Goleszowa. Była to XIX edycja Międzynarodowego Marszu Pamięci. Tegoroczny Międzynarodowy Marsz Pamięci odbył się w sobotę 22 października. Przyszłoroczna, jubileuszowa edycja zapowiada się z większym rozmachem. "Beskidziocy" na spotkanie ze "´´Slimokami" wyruszyli z Nydku. - Ostatni czterystumetrowy odcinek drogi był dosyć nieprzyjemny. Dwieście metrów okropnego błota, a następnych dwieście tak stromych, że kamyki podjeżdżały pod nogami  - relacjonuje Zofia Franek, która prowadziła wycieczkę. - Złożyliśmy kwiaty, zapalili znicze, razem zaśpiewaliśmy kilka pieśni i wrócili do Nydku. Chociaż w drodze powrotnej lekko popadywało, to nasze oczy cieszyły się pięknem różnokolorowych liści drzew - dodaje Franek. (indi)

Irena French: „Te odkrycia zmieniają naszą wiedzę o historii Cieszyna”
październik262022

Irena French: „Te odkrycia zmieniają naszą wiedzę o historii Cieszyna”

CIESZYN / Badania archeologiczne i remont cieszyńskiego Rynku trwają. Co już odkryto? Jakie względem odsłoniętych obiektów są plany? Na te i wiele innych pytań podczas zorganizowanej w Ratuszu 25 października konferencji prasowej odpowiadali przedstawiciele władz miejskich, Muzeum Śląska Cieszyńskiego, archeolodzy i konserwatorzy zabytków. Rynek jest starszy, niż dotychczas myślano Po odkryciu na środku Rynku piwnic wysnuto wniosek, że Rynek jest starszy, niż dotychczas myślano. - Jeżeli są piwnice na środku, to znaczy, że ten rynek jest starszy, niż pierwotnie sądzono. Wynika z tego, że przeniesienie ratusza w 1496 roku nastąpiło nie, jak pierwotnie sądzono, ze Starego Targu, a ze środka obecnego rynku. Tak więc cieszyński rynek nie jest rynkiem z końca XV wieku, a jest dużo starszy. Te odkrycia zmieniają naszą wiedzę o historii Cieszyna - stwierdziła Irena French, dyrektor Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Obiekty odsłonięte podczas badań archeologicznych niewątpliwie mają niezwykłą wartość historyczną i ogromny potencjał turystyczny. Jak poinformowali miejscy włodarze, zostaną one zabezpieczone, by zachować je w jak najlepszym stanie. …

Řezaný świat Adama Miklasza. Nieoczywisty osobisty przewodnik po Śląsku Cieszyńskim
październik252022

Řezaný świat Adama Miklasza. Nieoczywisty osobisty przewodnik po Śląsku Cieszyńskim

CIESZYN / W poniedziałkowe popołudnie 24 października w Bibliotece Miejskiej w Cieszynie odbyło się spotkanie autorskie z Adamem Miklaszem poświęcone jego najnowszej książce "Řezaný świat. Nieoczywisty osobisty przewodnik po Śląsku Cieszyńskim." Poprowadził je Marcin Mońka. Czym książka Adama Miklasza nie jest? Mońka zaczął od wyliczenia, czym najnowsza książka Adama Miklasza nie jest. Nie jest więc bedekerem, przewodnikiem opisującym miejsca, które na Śląsku Cieszyńskim warto odwiedzić. Nie jest też książką w stylu Szczygła. A czym jest? - Swego rodzaju podsumowaniem moich prawie dziesięciu lat spędzonych w Cieszynie i szerzej na ´´Śląsku Cieszyńskim - stwierdził autor. Podkreślił, że ów Śląsk Cieszyński traktuje całościowo, a Zaolzie odgrywa dla niego bardzo ważną rolę w poznawaniu regionu. Konwencja przewodnika jest natomiast swoistą zabawą z czytelnikiem. Choć autor przyznaje, że jego zamiarem było stworzenie elementarza, ściągi do poznawania regionu, to bynajmniej nie jest to przewodnik. - Chciałem, żeby ci, którzy przyjeżdżają, unikali moich błędów - wyjaśnił autor. Zadomowiony już werbus Miklasz urodził się i najwięcej dotychczasowego…

Trzypokoleniowe występy, dużo dobrej muzyki. Miejscowe Koło PZKO w Gródku świętowało jubileusz
październik252022

Trzypokoleniowe występy, dużo dobrej muzyki. Miejscowe Koło PZKO w Gródku świętowało jubileusz

GRÓDEK / Tak, jak wiele kół PZKO, również gródeckie obchodzi w tym roku jubileusz 75-lecia istnienia. Uroczystości jubileuszowe zorganizowano w niedzielę 23 października w tamtejszym Domu PZKO. Był program artystyczny, a niezbędna porcja wiedzy o historii Związku i Koła została podana w ciekawy sposób. Słowem: impreza była udana. Na początku programu artystycznego dzieci z gródeckiej polskiej "Słonecznej Szkoły" przybliżyły zebranym historię Miejscowego Koła PZKO. Przygotowany specjalnie na jubileusz program obfitował w historyczne fakty podane w ciekawy sposób. Dzieci mistrzowsko opanowały teksty. Było widać, że występ na scenie sprawia im autentyczną radość. Zatem i oglądanie występu na zatłoczonej widowni było czystą przyjemnością. Barbara Kúdela przeczytała zwięźle i treściwie napisany referat Lidii Kluz na temat historii Miejscowego Koła PZKO w Gródku. Prezes Stanislav Wolny omówił natomiast bieżącą działalność Koła. Świetnie zapowiadający się młody zespół The Synks, a na deser - zreaktywowany Kryzys W drugiej części programu artystycznego wystąpił świetnie zapowiadający się młody zespół The Synks. Wbrew obco brzmiącej nazwie publiczność usłyszała rewelacyjne…

Sztuka z głębi kobiecego serca i duszy. Wystawa prac Pabuszo – Pauliny Bubík – Szotkowskiej
październik242022

Sztuka z głębi kobiecego serca i duszy. Wystawa prac Pabuszo – Pauliny Bubík – Szotkowskiej

CZESKI CIESZYN / W Teatrze Cieszyńskim oglądać można wystawę prac Pauliny Bubík Szotkowskiej zatytułowaną "W Głębi". Na wystawie zobaczymy obrazy i ilustracje. Wernisażowi, który odbył się w sobotę 22 października, towarzyszyła projekcja filmu modowego "W głębi", który bierze udział w międzynarodowym konkursie "Fashion Film Festival". Na filmie zobaczyć można projekty modowe Pauliny. Jej własnego autorstwa jest też cały scenariusz oraz aranżacje wnętrz. Są to projekty modowe, które brały udział w finale "OFF Fashion" w Kielcach. W filmie zagrała modelka Julia Krzywoń z Polskiego Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego w Czeskim Cieszynie. Natomiast muzykę i dźwięk do całego filmu, zdjęcia i montaż robił Adam Bubik, prywatnie mąż artystki. Obrazy natomiast to zarówno sporych rozmiarów obrazy malowane akrylem na płótnie, jak i małe ilustracje malowane w większości akwarelą. Rozmawiamy z artystką o jej inspiracjach i artystycznych planach na przyszłość. Co było inspiracją, do namalowania tych obrazów? Tych inspiracji było więcej. Jest to taki zbiór inspiracji wypływających z mojego kobiecego wnętrza. Inspiruje mnie jakaś…

Józef Szymeczek: Trzeba żyć nie w mitach czy uprzedzeniach, a w prawdzie
październik232022

Józef Szymeczek: Trzeba żyć nie w mitach czy uprzedzeniach, a w prawdzie

Jednym z elementów obchodów jubileuszu 180-lecia otwarcia polskiej i 100-lecia czeskiej szkoły w Nydku było otwarcie wystawy poświęconej szkolnictwu w Nydku. Na 16. planszach znajdziemy mnóstwo ciekawych informacji i archiwalnych zdjęć oraz skanów dokumentów. O wystawie rozmawiamy z jej autorem, historykiem Józefem Szymeczkiem. Z okazji jubileuszy czeskiej i polskiej szkoły w Nydku przygotowałeś wystawę planszową poświęconą temu tematowi. Wystawa nie była moim pomysłem, a Pawła Szymeczka. Współautorem wystawy jest Marian Steffek. No i nie powstałaby także, gdyby nie nauczycielki Věra Jelínková i Dana Španihelová. Dlaczego pierwsza szkoła, jaka w Nydku powstała, była szkoła ewangelicka? Od czasu reformacji, kiedy kościół rozdzielił się na katolicki i ewangelicki, szkolnictwo bardzo dokładnie dzielono na katolickie i ewangelickie. I jeżeli gmina była ewangelicka, tak, jak to było w Nydku, czy właściciele danej miejscowości byli ewangelikami, to szkoła, o ile miała powstać, powstawała ewangelicka. Katolicy z Nydku musieli chodzić do szkoły do Wędryni. Ale ich nie było dużo. A może nawet nie było ani jednego, tego…

Kolejne wpisy do Złotej Księgi Zasłużonych PZKO. Tym razem w Karwinie [zdjęcia]
październik232022

Kolejne wpisy do Złotej Księgi Zasłużonych PZKO. Tym razem w Karwinie [zdjęcia]

KARWINA / W piątek 22 października w Bibliotece Regionalnej w Karwinie odbyła się uroczystość, w trakcie której zasłużeni działacze PZKO wpisali się do Złotej Księgi Zasłużonych PZKO. - Spotkaliśmy się tutaj dzisiaj, żeby podziękować państwu za pracę społeczną. Za tę działalność, którą przez lata prowadzicie - mówiła Helena Legowicz, prezes PZKO. Jednym z warunków nominacji do wpisu do Złotej Księgi Zasłużonych PZKO jest bowiem działalność na rzecz PZKO co najmniej przez 30 lat. Prezes PZKO dodała, że wyliczanie kolejno, kto co zrobił, czym się zasłużył, trwałoby bardzo długo. Bo bardzo różnorodna jest działalność poszczególnych członków organizacji. - Od tych, którzy gotują, poprzez tych, którzy przygotowują wydarzenia kulturalne, po tych, którzy swoją fizyczną pracą upiększają nasze domy PZKO w trakcie remontów - wyliczyła. - Najważniejsze jest to, że państwu ta działalność społeczna sprawia przyjemność. że robicie to z uśmiechem, z radością - kontynuowała Legowicz. I miała rację. Jej słowa potwierdził m.in. Eugen Monczka. - W zasadzie to nie wiem, czym sobie zasłużyłem…

Obraz dawnej Wisły utrwalony na  rysunkach Andrzeja Podżorskiego. Wystawę czasową oglądać można w  Muzeum Śląska Cieszyńskiego
październik232022

Obraz dawnej Wisły utrwalony na rysunkach Andrzeja Podżorskiego. Wystawę czasową oglądać można w Muzeum Śląska Cieszyńskiego

CIESZYN / Do 6 listopada w Muzeum Śląska Cieszyńskiego oglądać można wystawę ,,Andrzej Podżorski - Dotyk przemijania". Andrzej Podżorski żył w latach 1886 – 1971. Był nauczycielem, działaczem społecznym i publicystą. Zachwycił się pięknem góralskiego zdobnictwa. Na swych rysunkach, sporządzanych podczas wędrówek po okolicy, zachował obraz dawnej Wisły, góralskiej chałupy i zabudowań. Był założycielem muzeum w Wiśle. Wystawę w Galerii Wystaw Czasowych otwarła Magdalena Łacek z Muzeum Beskidzkiego im. Andrzeja Podżorskiego w Wiśle, która prowadzi projekt: "Ożywiona nieobecność – zapomniane ludowe piękno". Na wernisażu wystawy, który odbył się 5 października, pojawili się wśród gości m.in. wnuk i wnuczka Andrzeja Podżorskiego Stanisław Podżorski i Jadwiga Podżorska-Heczko. Spotkanie w roli gospodarza poprowadził dr hab. Grzegorz Studnicki, prof UŚ. Dr Michał Kawulok przedstawił sylwetkę Andrzeja Podżorskiego. W programie artystycznym natomiast wystąpił zespół regionalny "MAŁY KONIAKÓW". Dzieci za pełen autentycznej radości, wigoru i góralskiego ducha występ zebrały wielkie brawa. Relację z wernisażu obejrzeć można w całości na kanale YouTube Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Samą wystawę…

Minęło dokładnie 5 lat, odkąd grupka wolontariuszy zaczęła porządkować nieczynny cmentarz ewangelicki w Karwinie Meksyku. Co od tego czasu się tam zmieniło?
październik212022

Minęło dokładnie 5 lat, odkąd grupka wolontariuszy zaczęła porządkować nieczynny cmentarz ewangelicki w Karwinie Meksyku. Co od tego czasu się tam zmieniło?

KARWINA MEKSYK / Pięć lat temu, 14 października 2017 roku, grupka ochotników po raz pierwszy zorganizowała akcję społeczną, której celem było uporządkowania starej, opuszczonej i zrujnowanej nekropolii ewangelickiej w dawnej kolonii Meksyk w Karwinie. Kiedy zaczęto prace porządkowe na cmentarzu, prowadzili je niezrzeszeni ochotnicy, a inicjatorami było kilku miłośników regionu znających się z Beerclubu - Braci Kuflowej na Zaolziu, o czym pisaliśmy. W ubiegłym roku sformalizowało się Stowarzyszenie Olza Pro, którego jednym z założeń jest dbałość o to miejsce, o czym również pisaliśmy. O tym, co od tego czasu udało się na cmentarzu zrobić, rozmawiamy ze Stanisławem Kołkiem ze Stowarzyszenia Olza Pro, który od samego początku uczestniczył w pracach porządkowych na cmentarzu i jest głównym ich inicjatorem. Od pięciu lat wspólnie z grupą wolontariuszy regularnie uczestniczysz w pracach społecznych, by uporządkować nieczynny cmentarz ewangelicki w Karwinie-Meksyku. Jak to się właściwie zaczęło? Skąd pomysł, by zacząć porządkować opuszczoną dawno nekropolię? Jest chyba kilka powodów, dlaczego przed pięciu laty podjęliśmy tę inicjatywę. Przede wszystkim…

Słoneczny dzień na zboczach Kozubowej. Kolejna udana wycieczka turystów z PTTS
październik202022

Słoneczny dzień na zboczach Kozubowej. Kolejna udana wycieczka turystów z PTTS

MILIKÓW, KOZUBOWA, BOCONOWICE / - Przeżyliśmy ładny, słoneczny dzień na zboczach Kozubowej, wędrując po trasach turystycznych, ale i po ścieżkach nieoznakownych. Z miejsc niezalesionych odsłaniały się widoki na pobliskie Beskidy, Małą Fatrę, a nawet Tatry - cieszą się uczestnicy kolejnej "wycieczki wtorkowej" organizowanej przez Polskie Towarzystwo Turystyczno Sportowe "Beskid Śląski" w Republice Czeskiej. Dwudziestoośmioosobowa grupa turystów zrzeszonych w PTTS "BŚ" na szlaki i ścieżki wokół Kozubowej wyruszyła w przepiękny, słoneczny wtorek 18 października. Idealne warunki, świetna widoczność i doborowe towarzystwo Trudno byłoby wyobrazić sobie lepsze warunki na wycieczkę w góry. Przepiękne, jesienne barwy lasu, ciepło, słonecznie, czyste niebo i widoki sięgające Fatry i Tatr. Cóż więcej może być potrzebne do szczęścia miłośnikowi górskich wycieczek? Ewentualnie jeszcze dobre, miłe towarzystwo w czasie wędrówki. A i to "Beskidziocy" mieli zapewnione. Na organizowanych przez PTTS "BŚ" wydarzeniach panuje bowiem zawsze miła, przyjacielska atmosfera, a wycieczki są nie tylko okazją do samej wędrówki po górach, ale także do spędzania czasu wspólnie z innymi ludźmi o…

Świniobicie Bez Kurtyny we Frysztacie. Były smakołyki, ale też program artystyczny
październik182022

Świniobicie Bez Kurtyny we Frysztacie. Były smakołyki, ale też program artystyczny

KARWINA-FRYSZTAT / W Domu Polskim w Karwinie-Frysztacie odbyło się w sobotę 15 października Świniobicie. Imprezę nazwano "Świniobicie Bez kurtyny", ponieważ głównym jej organizatorem był działający przy MK PZKO Teatrzyk "Bez Kurtyny". W części artystycznej aktorzy Teatrzyku "Bez Kurtyny" przedstawili napisaną przez Bogdanę Najder specjalnie na tę okazję sztukę o świnkach. Były w niej zabawne scenki i przezabawny monolog świni w wykonaniu jego autorki Bogdany Najder, kierowniczki Teatrzyku Bez Kurtyny. - "Świniobicie" organizujemy już od kilkunastu lat. Staramy się, by program artystyczny był zawsze nieco inny. Było już na ludowo, występowały zespoły, tym razem jest sztuka, której tematem jest świniobicie - Bogdana Najder wyjaśnia, dlaczego zdecydowała się napisać sztukę specjalnie na tę imprezę. - My, grając w teatrzyku, świetnie się bawimy - dodają chórem przebrane za świnki aktorki teatrzyku. https://youtu.be/SS0dGzg_F8s Konkursy Były także konkursy. Zadaniem ich uczestników było: namalować prosiaka z zamkniętymi oczami, ułożyć świnię z wyciętych z kartonu puzzli, po czym trzeba było przyporządkować nazwy części świni. - Zapraszam po…

„Pociąg do wina” cieszył się dużym zainteresowaniem. Organizatorzy zapowiadają kolejne edycje
październik172022

„Pociąg do wina” cieszył się dużym zainteresowaniem. Organizatorzy zapowiadają kolejne edycje

CZESKI CIESZYN, VALTICE / "Pociąg do wina" z Czeskiego Cieszyna do Valtic na południowych Morawach wyjechał w sobotę 1 października rano. Wrócił tego samego dnia wieczorem. Bezpośrednie połączenie Czeski Cieszyn - Valtice było wyjątkową okazją. Można było wsiąść w Czeskim Cieszynie i po trzech godzinach wysiąść w Valticach, podczas gdy podróż na tej trasie kursowymi pociągami zajmuje minimalnie 4 godziny i obejmuje minimalnie trzy przesiadki. Wybranie się więc do Valtic na jednodniową wycieczkę normalnie nie jest możliwe. W dodatku nie trzeba było troszczyć się o szukanie połączeń powrotnych. Ten sam skład wracał bowiem do Czeskiego Cieszyna wieczorem. https://youtu.be/ANTrkHtuvfk Pociąg zapewniał dojazd i odwóz z największej winiarskiej imprezy na południowych Morawach. Z połączenia skorzystali jednak nie tylko miłośnicy tego trunku. Do Valtic wybrało się także sporo rowerzystów. Nie wybrali się oni na imprezę winiarską, a na rowerową przejażdżkę po okolicy. Na zaproszenie organizatorów w imprezie wzięli udział, wśród około ćwierć setki uczestników, przedstawiciele władz samorządowych, Euroregionu Śląsk Cieszyński / Těšínské Slezsko, delegacje…

Kurs tańca na półmetku. Uczniowie gimnazjum zaprezentowali rodzicom, czego się nauczyli [zdjęcia, wideo]
październik172022

Kurs tańca na półmetku. Uczniowie gimnazjum zaprezentowali rodzicom, czego się nauczyli [zdjęcia, wideo]

TRZYNIEC / Tradycyjnie, od wielu, wielu lat uczniowie drugich klas gimnazjum uczą się tańca na kursie. Tradycyjnie też na półmetku oraz na zakończenie kursu organizowane są lekcje pokazowe, podczas których młodzież ma okazję zademonstrować rodzicom, czego na kursie się nauczyła. Półmetkowy pokaz miał miejsce w niedzielę 16 października w Domu Kultury Trisia w Trzyńcu. Kurs zorganizowała Joanna Martynek. W prowadzonych przez Ewę Troszok i Michała Kozuba lekcjach uczestniczą uczniowie klas drugich Polskiego Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego i Akademii Handlowej, ale także absolwenci polskich szkół podstawowych, którzy edukację kontynuują w czeskich szkołach średnich. - Milej uczyć się tańczyć pomiędzy znajomymi twarzami. Zresztą partner uczy się w polskim gimnazjum - wyjaśnia absolwentka polskiej podstawówki w Czeskim Cieszynie, uczennica drugiej klasy Lyceum Březová. Tancerze pokazali wiązankę tańców klasycznych i latynoamerykańskich. Rozpoczęto od mazurka. Były też walce, tango, a nawet country. Te same od lat konkursy wciąż budzą emocje Po pokazach tańca przyszedł czas na konkursy. Zadaniem dwóch sztafet było przekazanie pomiędzy sobą jabłka nie…

Nydek był kolebką przemysłu ciężkiego w regionie. To stąd pochodziła większość surowca dla hut w Ustroniu i Trzyńcu
październik172022

Nydek był kolebką przemysłu ciężkiego w regionie. To stąd pochodziła większość surowca dla hut w Ustroniu i Trzyńcu

NYDEK / Spacer śladami wydobywania rudy żelaza zorganizowało centrum informacji w Drzewionce w Nydku w ramach cyklu "Babie lato w Drzewionce". Spacer prowadziła Urszula Koky z Drzewionki wspólnie z Michałem Milerskim. 28 września, przy pięknej słonecznej pogodzie poprowadzili grupę kilkunastu gości kilkukilometrową trasą przez pola i lasy. Przewodnicy pokazywali miejsca, w których dawniej wydobywano rudę żelaza. Rudę żelaza na terenie Nydku wydobywano przez około sto lat Rudę żelaza na terenie Nydku wydobywano od lat siedemdziesiątych XVIII wieku przez mniej więcej sto lat, do lat siedemdziesiątych XIX wieku. - Stąd, z Nydku, pochodziła większość surowca w początkach hutnictwa w Ustroniu, a później w Trzyńcu - stwierdził Milerski. A na dowód, że faktycznie surowca jest w tych rejonach sporo, schylił się i podniósł z ziemi kamienie zawierające rudą żelaza. Wydobywana w Nydku ruda była uboga Jednak, jak podkreślali przewodnicy, ruda wydobywana w Nydku była uboga. - Miała około piętnastu, dwudziestu procent żelaza - doprecyzował Milerski. I dodał, że kiedy powstała kolej żelazna, już wożono bogatszą rudę…

REKLAMA Walizki
REKLAMA
Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2023-2024.
Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego.