Krew bez granic. Mobilne oddawanie krwi w Czeskim Cieszynie także dla dawców z Polski
CZESKI CIESZYN / W środę 24 września w przestrzeniach Rehabilitacyjnej Ambulatorii Szpitala AGEL w Czeskim Cieszynie, położonej blisko czesko-polskiej granicy, odbędzie się mobilny pobór krwi prowadzony przez AGEL Transfúzní službu. Po raz pierwszy krew będą mogli oddać również obywatele Polski. Polacy wśród dawców Warunkiem dla cudzoziemców jest zrozumienie czeskojęzycznego kwestionariusza oraz posiadanie europejskiej karty ubezpieczenia zdrowotnego. - Cieszymy się, że nasz projekt mobilnych odbiorów w ciągu zaledwie pół roku znacząco się rozwinął i teraz symbolicznie przekracza granice. Zaproszenie kierujemy więc nie tylko do mieszkańców Czeskiego Cieszyna i okolic, ale także do polskich dawców – mówi MUDr. RNDr. Michal Řiháček, Ph.D., lekarz i dyrektor AGEL Transfúzní služby. Jak się zarejestrować Pobór krwi odbędzie się w środę 24 września od godziny 7:30. Zainteresowani, zarówno ci, którzy oddawać krew będą po raz pierwszy, jak i osoby już oddające krew, powinni wcześniej się zarejestrować. Rejestracja odbywa się online na stronie https://rezervacedarce.agel.cz/, gdzie każdy wybiera swój termin. - Aby zapewnić jak najlepszą organizację i komfort…
Mocne powakacyjne wejście MUR-u. Słuchacze długo dyskutowali po prelekcji Ireny Bogocz na temat krajobrazu językowego [nagranie]
CZESKI CIESZYN / Pierwszy powakacyjny wykład Międzygeneracyjnego Uniwersytetu Regionalnego ZG PZKO w Republice Czeskiej poruszył temat wyjątkowo ważny i bliski wielu Polakom z Zaolzia. Nic dziwnego, że 18 września uczestnicy długo po zakończeniu nie opuszczali klubu „Dziupla”, gdzie odbyło się spotkanie. – Tak długo po wykładzie jeszcze nigdy nie zostaliśmy – podsumowała prowadząca MUR Ewa Sikora. Tym, co szczególnie poruszyło słuchaczy, był wykład doc. PhDr. Ireny Bogocz zatytułowany „Krajobraz językowy (teksty wokół nas)”. Dla osób, które nie mogły wziąć udziału w spotkaniu, tradycyjnie przygotowaliśmy nagranie.
Ostre curry, słodkie baklawy? A może… smażone lody? Dziś i jutro na Rynku w Cieszynie trwa Kulinarny Festiwal Azjatycki
CIESZYN / Od piątku do niedzieli na cieszyńskim Rynku skosztować można dań kuchni azjatyckiej. Trwa tam bowiem Kulinarny Festiwal Azjatycki. Na stoiskach znajdziemy potrawy bardziej znane, ale sporo z nich może zaskoczyć nawet obieżyświatów, którzy w krajach azjatyckiego orientu bywali i tamtejszej kuchni próbowali. Różnorodność jest tak ogromna, że w ciągu trzech dni trwania festiwalu nie sposób wszystkiego spróbować. Spośród odwiedzających stoiska jedni decydują się na potrawy będące wspomnieniem urlopu, inni wolą skosztować czegoś, czego nigdy w życiu jeszcze nie jedli. Lody panierowane Jeśli ktoś przeliczy się ze swoją tolerancją na ostre przyprawy, złagodzić palenie w gardle i żołądku może na stoisku oferującym perski ajran. A na deser niesamowicie słodkie tureckie baklawy czy gruzińskie czurczhele. Te ostatnie z powodzeniem można zabrać także do domu, gdyż są to nawleczone na nici orzechy oblane zastygłym zagęszczonym sokiem winogronowym. A jeśli ktoś nie może się zdecydować, czy wybrać coś smażonego na ciepło, czy raczej słodkie lody dla ochłody? Proszę bardzo - jedno ze…
Nie masz jeszcze planów na sobotę? Bramy warsztatów, gazdówek i wytwórni otwarte na oścież, warto tam zajrzeć!
REGION / W sobotę 20 września w ramach akcji „PORTA APERTA” bramy warsztatów, gazdówek i wytwórni na trójstyku polsko-czesko-słowackiego pogranicza otwarte będą na oścież. Twórcy legitymujący się certyfikowaną marką regionalną „GÓROLSKO SWOBODA produkt regionalny®” po raz kolejny dołączają do ogólnokrajowej akcji. Okazja, by zobaczyć, jak i gdzie powstają certyfikowane produkty oraz spotkać się z ich wytwórcami Projekt „PORTA APERTA”, czyli otwarte bramy stwarza wspaniałą okazję, by zobaczyć, jak i gdzie powstają certyfikowane produkty oraz spotkać się z ich wytwórcami. Będzie można własnoręcznie wytworzyć oraz wypróbować produkty. W zależności od charakteru produkcji przygotowane będą degustacje lub programy towarzyszące dla dzieci i dorosłych. Organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Marek Regionalnych, które od kilkunastu lat promuje jakościowe regionalne produkty, usługi i doznania. Zrzesza 29 regionów w całej Republice Czeskiej, w których certyfikowanych jest ponad tysiąc wysokiej jakości produktów lokalnych. Certyfikat marki regionalnej gwarantuje lokalne pochodzenie i jakość produktu rzemieślniczego lub produktów spożywczych czy naturalnych, usług turystycznych i doznań. W akcji bierze udział także działający na terenie…
Na styku Gór Izerskich i Karkonoszy. Tygodniowa wyprawa turystów PTTS „Beskid Śląski”
Na przełomie sierpnia i września (Od 31 sierpnia do 5 września) turyści z Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Sportowego „Beskid Śląski” wzięli udział w tygodniowej wycieczce w Karkonosze i Góry Izerskie. Dopisała pogoda, a uczestnicy bardzo chwalili sobie zarówno warunki na szlakach i zakwaterowanie, jak i samą organizację tygodniowej wyprawy. Kierownikami wyjazdu byli Halina i Piotr Twardzikowie. Na Ślężę przez Przełęcz Tąpadła Pierwszego dnia turyści zdobyli górę Ślężę (717 m). Mała grupka zwiedziła trasę archeologiczną i skansen, a wszyscy spotkali się na Przełęczy Tąpadła. Jak zwykle, dzień został podsumowany wierszykiem Janki Jasińskiej: Autokar szosę chrupie, Beskidziocy są znów w kupie.Grupa w Polskę się pakuje, góra Ślęża oczekuje.Wspinając się dwie godziny, kościół chętnie odwiedzimy.U stóp widokowej wieży ładna ziemi połać leży. Na Szrenicę i Śnieżne Kotły Drugiego dnia przy sprzyjającej pogodzie grupa wyruszyła na karkonoską grań: Szrenica (1361 m), Śnieżne Kotły (1497 m), Hala Szrenicka, Vosecká Bouda, Labská Bouda, Schronisko pod Łabskim Szczytem. Część osób dotarła pieszo, część skorzystała z kolejki linowej. Jak zwykle,…
Stowarzyszenie Olza Pro prowadzi prace porządkowe koło komina na Henryku w Karwinie
KARWINA / Stowarzyszenie Olza Pro zorganizowało prace porządkowe wokół komina dawnej kopalni Henryk. Uczestnicy usunęli drzewa rosnące na cokole oraz wycięli zarośla, aby obiekt był ponownie widoczny z łąki, na której znajdują się pomniczki po trzech szybach kopalni Henryk. Historia i znaczenie techniczne obiektu Komin dawnej kopalni Henryk jest osadzony na 7-metrowym cokole i wznosi się na wysokość 45 metrów. Obiekt, interesujący pod względem technicznym, w 1997 roku uzyskał status zabytku kultury, jednak w 2010 roku na wniosek właściciela został usunięty z rejestru. Odtąd nikt nie jest zobowiązany do jego ochrony i utrzymywania dla potomnych. Rodzinne wspomnienia górniczej tradycji Stanisław Kołek, organizator akcji z ramienia Stowarzyszenia Olza Pro, podkreśla motywację do działań:– Zachowanie komina dla przyszłych pokoleń jest ważne nie tylko dla naszego stowarzyszenia, ale także dla mnie jako górnika, który zjeżdżał tu pod ziemię. Na tej kopalni pracował również mój dziadek i ojciec. Dziadek był sztygarem i mieszkał w domku położonym zaledwie kilkadziesiąt metrów od komina. W nim urodził…
Spotkanie Wtorkowe SKPB Katowice poświęcone książce „Horn i synowie”. Oglądać i słuchać będzie można również w internecie
KATOWICE, INTERNET / Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich w Katowicach zaprasza na kolejne Spotkanie Wtorkowe. Odbędzie się ono tradycyjnie w trzeci wtorek miesiąca, w Centrum Organizacji Pozarządowych w Katowicach, a także online. Początek o godz. 19.00. Tym razem uczestnicy będą mieli okazję poznać „od kuchni” projekt, który stał się kamieniem milowym dla tożsamości lokalnej Bielska-Białej. Chodzi o książkę „Horn i synowie”, która po ponad pięćdziesięciu latach od pierwszego wydania ukazała się wreszcie w języku polskim. Gościem Łukasz Giertler Gościem spotkania będzie Łukasz Giertler – historyk, przewodnik, tłumacz i opiekun kultury lokalnej. Jest on inicjatorem całego przedsięwzięcia i przybliży zarówno samą publikację, jak i kulisy jej powstania. Giertler, absolwent Uniwersytetu Śląskiego, pochodzi z Bielska-Białej i zajmuje się głównie historią Górnego Śląska, ze szczególnym uwzględnieniem rodzinnego miasta oraz Cieszyna. Spotkanie odbędzie się w formule hybrydowej: stacjonarnie oraz w internecie. Aby dołączyć online, wystarczy kliknąć w link: https://meet.google.com/wim-ndvw-idy. Organizatorzy proszą uczestników o wyłączenie mikrofonu i kamery, by nie obciążać połączenia.
Leszna Dolna przypomniała o swojej szkole. Odsłonięto tablice upamiętniające polską i czeską placówkę
LESZNA / W Lesznej Dolnej w piątek 12 września odsłonięto dwie tablice pamiątkowe, które przypominają o działających tu w XX wieku szkołach polskiej i czeskiej. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP w Ostrawie, władz Trzyńca oraz członkowie miejscowego MK PZKO. Dwie tablice, dwaj fundatorzy Tablica poświęcona polskiej szkole została ufundowana przez Konsulat RP w Ostrawie i odsłonięta przez wicekonsul Marzenę Karwowską wspólnie z prezes MK PZKO w Lesznej Dolnej Renatą Szkucik. Upamiętnienie czeskiej placówki sfinansowało miasto Trzyniec, a tablicę odsłonili wiceprezydent Trzyńca Radim Kozlovský i przewodnicząca komitetu dzielnicowego Ingrid Staszkowa. Historia przypomniana w przemówieniu – Dokładnie przed 115 laty, jeszcze w czasach Księstwa Cieszyńskiego należącego wówczas do Monarchii Austro-Węgierskiej, w poniedziałek 5 września 1910 roku po raz pierwszy otwarto drzwi w nowo wybudowanej polskiej szkole w Lesznej Dolnej, przy której dzisiaj się znajdujemy – mówił pomysłodawca upamiętnienia, absolwent szkoły Tadeusz Szkucik. W swoim wystąpieniu przybliżył historię szkoły, wspominając m.in. jej budowę, pierwszego kierownika Pawła Klimosza z Ropicy, a…
Rocznica katastrofy Żwirki i Wigury w Cierlicku Kościelcu. Oddano hołd bohaterom polskiego lotnictwa
CIERLICKO KOŚCIELEC/ W czwartek 11 września 2025 roku na Żwirkowisku w Cierlicku-Kościelcu odbyły się uroczystości upamiętniające 93. rocznicę tragicznej śmierci Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury. W miejscu katastrofy samolotu RWD-6 spotkali się przedstawiciele polskich organizacji, Konsulatu Generalnego RP w Ostrawie oraz mieszkańcy Zaolzia. Hymn i powitanie gości Uroczystość rozpoczęła się od odśpiewania hymnu. Prowadząca spotkanie Elżbieta Štěrba-Molenda, prezes MK PZKO Cierlicko-Kościelec powitała zgromadzonych i zaprosiła do wystąpienia Stanisława Bogowskiego - konsula Rzeczypospolitej Polskiej w Ostrawie. – Szanowni państwo, w 93. rocznicę tej tragedii, gdzie dwóch bohaterów lotnictwa Żwirko i Wigura zginęli tragicznie w tym miejscu 11 września 1932 roku, zbieramy się, by oddać im hołd. Pozostawili po sobie świadectwo, ich pasja i zaangażowanie pozostawiły ślad, który jest dla nas dumą. Cześć ich pamięci – powiedział konsul Bogowski. Przemówienie opiekuna Żwirkowiska Głos zabrał także Jan Przywara, opiekun Żwirkowiska. – Dziś w godzinach porannych minęło 93 lat od katastrofy samolotu RWD-6, w której zginęli polscy lotnicy, bohaterowie przestworzy Franciszek Żwirko i Stanisław…
Olza Pro na Dniach Otwartych kopalni ČSA. Polskie stowarzyszenie prezentowało archiwalia i własne działania społeczne
KARWINA / Podczas Dni Otwartych kopalni ČSA w Karwinie, ktśre odbyły się 30 sierpnia, stoisko polskiego stowarzyszenia Olza Pro znalazło się w samym sercu trasy zwiedzania. Odwiedzający mogli obejrzeć historyczne fotografie, publikacje o dawnych kopalniach oraz dokumentację akcji ratowania górniczych zabytków prowadzoną przez wolontariuszy organizacji. Stoisko obok górników z „Gabrieli” Stoisko Olza Pro podczas Dni Otwartych kopalni ČSA ustawiono tuż obok umundurowanych górników z kopalni Gabriela. – Współpracujemy już dłuższy czas, nie tylko w tych sprawach. Prezentowaliśmy nasz dorobek i materiały historyczne o byłych karwińskich kopalniach. Mieliśmy książki o ČSA, Gabrieli, Barbarze, Janie Karolu, Franciszce, Henryku i „Głębokim”, a także grubą książkę o górnictwie węglowym w OKD. Ludzie oglądali, pytali o konkretne sprawy, a my odpowiadaliśmy – powiedział Stanisław Kołek z Olza Pro. Archiwalia i działania wolontariuszy – Pokazywaliśmy też masę zdjęć zarówno historycznych z kopalń, jak i z naszych prac wolontariackich. Głównie z cmentarza ewangelickiego w „Meksyku”, porównania, jak osiem lat temu zastaliśmy teren i jak wygląda teraz. Prezentowaliśmy…
Cieszynianie licznie przybyli na spotkanie z Jonaszem Milewskim. Promocja książki „Dobra Pani w złym świecie” wypełniła salę po brzegi [NAGRANIE]
CIESZYN / W poniedziałek 8 września 2025 roku w Sali Konferencyjnej Biblioteki Miejskiej w Cieszynie odbyło się spotkanie autorskie z Jonaszem Milewskim promujące jego książkę „Dobra Pani w złym świecie”. Sala wypełniła się po brzegi, co potwierdziło duże zainteresowanie czytelników spotkaniami z autorami związanymi ze Śląskiem Cieszyńskim. Autor zaprezentował swoją najnowszą publikację, poświęconą hrabinie Gabrieli von Thun und Hohenstein, o której pisaliśmy tutaj, a obszerny wywiad z Jonaszem Milewskim znajduje się w lipcowym numerze miesięcznika Zwrot. Sama książka Jonasza Milewskiego, która ukazała się w 2024 roku nakładem Wydawnictwa Latzel, jest dostępna m.in. w wypożyczalni Biblioteki Miejskiej w Cieszynie. Milewski przedstawił losy Gabrieli von Thun und Hohenstein nazywanej Dobrą Panią z Kończyc oraz tło historyczne, w którym przyszło jej żyć. „Dobra Pani w złym świecie”. Nagrania audio ze spotkania wysłuchać można tutaj:
Nowy rok akademicki MUR. O krajobrazie językowym mówić będzie doc. PhDr. Irena Bogocz
CZESKI CIESZYN / Na pierwszym powakacyjnym spotkaniu Międzygeneracyjnego Uniwersytetu Regionalnego Zarządu Głównego Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Republice Czeskiej poruszony zostanie ważny dla mieszkańców pogranicza i członków mniejszości narodowej temat krajobrazu językowego. Temat: „Krajobraz językowy (teksty wokół nas)” W wykładzie zostaną poruszone tematy: podstawa prawna (czeska, europejska) umieszczania wielojęzycznych napisów w miejscach publicznych; specyfika Zaolzia na tle krajobrazu językowego; sytuacja w Cieszynie i Czeskim Cieszynie; odmienność języka polskiego i czeskiego jako źródło błędów językowych w napisach i innych komunikatach. Prelegent - doc. PhDr. Irena Bogocz, CSc. Autochtonka z Zaolzia, nauczyciel akademicki i pracownik naukowy w Katedrze Slawistyki (wcześniej w Katedrze Języka Czeskiego) Uniwersytetu Ostrawskiego, badacz z dorobkiem naukowym w dziedzinach: socjolingwistyka, polityka językowa, gramatyka porównawcza języków słowiańskich, dialektologia, język mówiony itp. Do jej prac monograficznych należą m.in. Świadomość i kompetencja językowa najmłodszej generacji Polaków na Zaolziu (Ostrava 1996), Typologicky relevantní rozdíly mezi polštinou a češtinoujako zdroj jazykové interference (Ostrava 2006), Polszczyzna za Olzą (Ostrava 2018); we współautorstwie z Małgorzatą Bortliczek: Jazyk…
Sibica bawiła się na „Kobzol Szoł”. Tradycyjne święto ziemniaka znów przyciągnęło tłumy i cieszyło się rekordowym zainteresowaniem
CZESKI CIESZYN / W sobotę 6 września w Domu Polskim PZKO w Sibicy odbył się „Kobzol Szoł”, czyli tradycyjne Święto Ziemniaka. Wydarzenie to na stałe wpisało się do kalendarza imprez w regionie, co roku gromadząc licznych uczestników. W tym roku wpisało się na listę ponad 300 osób, a w ogrodzie przy Domu PZKO brakowało już miejsca, w którym można było dostawiać kolejne stoły i ławy. Organizatorzy z Miejscowego Koła PZKO Czeski Cieszyn - Sibica przygotowali bogaty program z atrakcjami dla dzieci, występami i oczywiście potrawami z ziemniaka dopełniającymi wyjątkowy, swojski charakter imprezy. Placki i stryki Jak na nazwę imprezy przystało, nie mogło obejść się bez tradycyjnych potraw, w których pierwsze skrzypce grał ziemniak. — W tym roku przygotowaliśmy trzicielinę ze stu pięciu kilogramów ziemniaków i martwię się, czy placków starczy dla wszystkich chętnych. A z 40 porcji kapuśnicy zostały już tylko ostatnie trzy porcje — mówiła po niespełna trzech godzinach trwania imprezy Irena Kołek, prezes MK PZKO Czeski Cieszyn-Sibica. Goście…
W Chybiu rusza otwarty konkurs poetycki „Exodus ’25”. Termin nadsyłania prac upływa 14 października
CHYBIE / Stowarzyszenie „Bez Limitu” w Chybiu ogłosiło otwarty Konkurs Poetycki „Exodus ’25”. Udział w nim mogą wziąć wszyscy twórcy, którzy nie są zrzeszeni w Związku Literatów Polskich i Stowarzyszeniu Pisarzy Polskich. Zasady udziału Do konkursu należy zgłosić zestaw trzech wierszy opatrzonych godłem (pseudonimem), które nie były wcześniej publikowane ani nagradzane w innych konkursach. Orgazanitorzy zapraszają do udziału również poetów z Zaolzia. — W poprzedniej edycji wystartowało kilkunastu Zaolziaków. Będzie nam bardzo przyjemnie, jeśli również w tym roku Zaolziacy zainteresują się konkursem — mówi Mirosław Siemiński, inicjator konkursu. Wiersze należy przesłać w trzech egzemplarzach do 14 października 2025 roku pod adresem: Stowarzyszenie „Bez Limitu”ul. Kopernika 543-520 Chybiez dopiskiem: Exodus Do prac trzeba dołączyć kopertę opatrzoną tym samym godłem, zawierającą: imię i nazwisko autora, dokładny adres, adres e-mail, numer telefonu, podpisaną zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Stowarzyszenie „Bez Limitu”. Formularz zgody można pobrać tutaj lub ze strony www.prasa-lokalna.pl w zakładce Konkurs. Nagrody Organizatorzy przewidzieli nagrody finansowe (kwoty brutto): I nagroda…
Turyści PTTS wyruszyli z Cierlicka do Sobieszowic. Po drodze odwiedzili mini ZOO, a na końcu czekała wieża widokowa
REGION / Polskie Towarzystwo Turystyczno-Sportowe „Beskid Śląski” w RC zorganizowało 27 sierpnia spacer, którego trasa prowadziła z Cierlicka do Sobieszowic. Kilkunastoosobową grupę turystów poprowadziła Wierka Piekarska. Uczestnicy wyruszyli z przystanku autobusowego Cierlicko-Zelmer. Pięciokilometrowa trasa wiodła do Sobieszowic. Szlak był łatwy i niemal całkowicie płaski. Trasa prowadziła naprzemiennie asfaltową drogą, polnymi odcinkami i leśnymi ścieżkami. Po drodze grupa zatrzymała się w mini ZOO w Cierlicku, gdzie można było obejrzeć zwierzęta. Spacer zakończył się w centrum Sobieszowic, przy budynku urzędu gminnego. Według prowadzącej i uczestników spacer został oceniony jako bardzo udany. Sprzyjał temu zarówno przebieg łatwej, widokowej trasy, jak i ciekawe przystanki po drodze. Propozycja dla czytelników Trasa z Cierlicka do Sobieszowic może być ciekawą propozycją także dla indywidualnych turystów. Liczy około pięciu kilometrów, jest łatwa i dostępna praktycznie dla każdego. Rozpoczyna się przy przystanku Cierlicko-Zelmer, a kończy w centrum Sobieszowic. Po drodze warto zatrzymać się w cierlickim mini ZOO, a na zakończenie wejść na wieżę widokową w Sobieszowicach.
Scena Polska wkracza w jubileuszowy 75. sezon. Na otwarciu widzowie zobaczą komedię Gogola „Ożenek”
CZESKI CIESZYN / Pierwszą premierą sezonu 2025/2026 Sceny Polskiej Teatru Cieszyńskiego będzie „Ożenek” Mikołaja Gogola, w tłumaczeniu Juliana Tuwima i w reżyserii Bogdana Kokotka. Pokaz przedpremierowy odbędzie się 6 września (sobota) o godz. 17:30, a premiera – 7 września (niedziela) o godz. 17:30 na deskach Teatru im. Adama Mickiewicza w Cieszynie (Plac Teatralny 1). To początek jubileuszowego, 75. sezonu Sceny Polskiej. „Ożenek” to komedia obyczajowa, w której swatki i kandydaci do małżeństwa, uwikłani w pełne groteski zaloty, tworzą barwną galerię postaci. Groteska i celne obserwacje autora sprawiają, że choć sztuka powstała w XIX wieku, pozostaje aktualna także dziś, ilekroć uczucia i nadzieje stają się przedmiotem chłodnych kalkulacji. To komedia, w której śmiech idzie w parze z refleksją. – Gogol z niebywałą przenikliwością pokazuje, że kiedy w grę wchodzą uczucia, marzenia czy lęki przed samotnością, ludzie od wieków zachowują się bardzo podobnie. Chcemy, by widzowie odnaleźli w tych groteskowych postaciach nie tylko bohaterów sprzed dwóch stuleci, ale także samych siebie –…
„Tu się czyta!” i „Tu się tworzy!”. Kolejna edycja konkursów dla asów czytelnictwa
REGION / Stowarzyszenie Przyjaciół Polskiej Książki oraz Biblioteka Miejska w Czeskim Cieszynie ogłosiły kolejną edycję konkursów dla uczniów szkół ponadpodstawowych na Zaolziu. Tegoroczne przedsięwzięcie „Tu się czyta!” i „Tu się tworzy!” odbywa się pod hasłem: „Czytanie wyzwala od… głupoty”. Termin nadsyłania prac minie 11 listopada. „Tu się czyta! 2025” — zasady udziału Adresaci: uczniowie szkół ponadpodstawowych na Zaolziu. Zadanie: napisać recenzję dowolnego tytułu z kategorii młodsi dorośli. Forma: jedna strona A4 przygotowana w edytorze tekstowym Word, czcionka Times New Roman 12, marginesy 2,5 cm, odstępy między wierszami 1,5 pkt. Zgłoszenie: wraz z tekstem należy podać imię i nazwisko autora, klasę oraz nazwę szkoły. Gdzie wysłać: havlickova.dospele@knihovnatesin.cz. Termin: do 11 listopada 2025 r. Nagrody i patronat Recenzja zdobywcy 1. miejsca zostanie opublikowana w miesięczniku „Zwrot”, którego redakcja jest patronem medialnym konkursu. Wszyscy finaliści otrzymają atrakcyjne nagrody. „Tu się tworzy!” — część kreatywna Ta część jest przeznaczona dla osób, które lubią czytać, ale niekoniecznie pisać. Dopuszczalne formy to m.in.: zwiastun książki, projekt…
Pierwszy dzwonek zabrzmiał w Czeskim Cieszynie. Nowy rok szkolny rozpoczął się piknikiem i koncertem zespołu B-27
CZESKI CIESZYN / W poniedziałek 1 września uczniowie Polskiej Szkoły Podstawowej w Czeskim Cieszynie wrócili do szkolnych obowiązków. Pierwszy dzień roku szkolnego 2025/2026 miał charakter uroczysty i rodzinny, a oficjalne powitanie całej społeczności odbyło się na szkolnym podwórku. Pierwszaki z rodzicami w klasach, potem wspólne powitanie O godzinie 8.00 uczniowie klas pierwszych wraz z rodzicami spotkali się w swoich salach. Godzinę później wszyscy zgromadzili się na dziedzińcu, gdzie dziewiątoklasiści tradycyjnie powitali pierwszaków i wręczyli im podarunki. — Dziś nasza szkoła po wakacjach znów się wypełnia. I choć pewnie każdy z nas chętnie zostałby jeszcze w górach albo na plaży, to czas wrócić do ławek, zeszytów, ale też do kolegów i koleżanek. Dzisiejszy dzień to początek nowej drogi, pełnej wyzwań, odkryć, ale także pięknych chwil i niezapomnianych wspomnień — mówili uczniowie klas dziewiątych, zwracając się szczególnie do pierwszoklasistów. Powitanie najmłodszych — Od dziś jesteście pełnoprawnymi uczniami. Macie już swoje plecaki większe od siebie, kredki ostrzejsze niż miecze i uśmiechy tak szerokie,…
Rozpoczęcie roku szkolnego w polskich szkołach średnich. Uczniowie „Gimpla” spotkali się w sali gimnastycznej, a „Handlówki” w klasach
CZESKI CIESZYN / Uczniowie Polskiego Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego oraz polskich klas Akademii Handlowej w Czeskim Cieszynie rozpoczęli nowy rok szkolny w zmienionej scenerii. Ze względu na remont budynku Teatru Cieszyńskiego, społeczność „Gimpla” spotkała się tym razem w szkolnej sali gimnastycznej. Uczniowie „Handlówki” rozpoczęli naukę w klasach. W Polskim Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego tradycyjnie inaugurację roku szkolnego uświetnili swoim występem chórzyści chóru szkolnego Collegium Iuvenum pod batutą Leszka Kaliny. Zgromadzonych w sali gimnastycznej przywitała dyrektor szkoły. — Szczególnie serdecznie witam naszych pierwszoklasistów, którzy z pewną dawką emocji przekroczyli dziś próg szkoły. Życzę wam, abyście szybko poczuli się tu jak w domu, a starsi koledzy otoczyli was przyjaźnią i wsparciem — mówiła dyrektor placówki. — Przed wami nowe wyzwania, ciekawe wyjazdy, zajęcia pozalekcyjne oraz projekty uczniowskie. Serdecznie witam także grono pedagogiczne, bez którego nasze gimnazjum nie byłoby tym, czym jest. W tym roku szkolnym do zespołu dołączają nowi nauczyciele — podkreśliła. Rocznice i patroni roku 2025 Początek roku szkolnego to nie tylko…
XI Cieszyński Jarmark Piastowski przeszedł do historii. Na rynku królowało rękodzieło i smaki z całej Polski
CIESZYN / 9 i 10 sierpnia na cieszyńskim rynku odbył się XI Cieszyński Jarmark Piastowski, organizowany przez Pracownię „Pat the Cat”. Do nadolziańskiego grodu ponownie przyjechali twórcy i pracownie rękodzieła z różnych części Polski, prezentując wyroby wykonane ręcznie – od biżuterii artystycznej i ceramiki, przez ubrania, maskotki i zabawki, po produkty spożywcze. Dwudniowe święto rękodzieła – Nasz kolejny, jedenasty już Cieszyński Jarmark Piastowski przeszedł do historii i jesteśmy bardzo zadowoleni. W ciągu ostatnich dwunastu lat zorganizowaliśmy dwadzieścia osiem jarmarków rękodzieła, w tym typowo świątecznych, i w tym czasie „zaliczyliśmy” już chyba wszystkie możliwe sytuacje, zwłaszcza związane z pogodą, czyli: deszcz, śnieg, wiatr, palące słońce... Na szczęście mieliśmy piękną pogodę, a poza tym dopisali też odwiedzający – mówi Patrycja Wieczorek, właścicielka Pracowni „Pat the Cat”. Sześćdziesiąt stoisk i bogata oferta Na rynku stanęło sześćdziesiąt stoisk. Większość z nich prezentowała rękodzieło, zgodnie z ideą jarmarku, który od początku miał promować artystyczne wyroby rzemieślnicze. Wśród wystawców znalazły się pracownie oferujące biżuterię, ceramikę, rękodzieło…
Spacer Szersznikowski w Żywocicach śladami ofiar zbrodni z 1944 roku. Uczestnicy przeszli szlakiem pamięci zamordowanych mieszkańców
ŻYWOCICE / W niedzielę 10 sierpnia odbył się kolejny "Spacer Szersznikowski" organizowany przez Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Był to jeden z wyjazdowych spacerów. Jego uczestnicy przeszli szlakiem pamięci ofiar tragedii żywocickiej z 6 sierpnia 1944 roku. Spacer poprowadził Wojciech Święs, historyk z Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Uczestnicy zobaczyli dwanaście steli, jak zwyczajowo nazywane są pomniczki ustawione w miejscach, w których zginęły poszczególne ofiary zbrodni żywocickiej. Przy każdej z nich Wojciech Święs przybliżał sylwetki zamordowanych, przytaczając z książki Mečislava Boráka „Świadectwo z Żywocic. Śląsk Cieszyński w okresie drugiej wojny światowej i okoliczności tragedii żywocickiej” relacje członków rodzin, które w tamtym dniu straciły swoich synów, mężów, ojców i braci. Opowiadał także o przedwojennych Żywocicach, pokazując dawny Dom Robotniczy, polską i czeską szkołę, a następnie przedstawiał przebieg wydarzeń prowadzących do tragicznego odwetu, wyjaśniając zawiłości wojennych tragedii. Podczas trzyipółgodzinnego spotkania poruszono także temat zapisu imion na pomnikach oraz przyszłości upamiętnień. Spacer był wyrazem pamięci i hołdu dla ofiar, wzięły w nim udział osoby z obu stron Olzy.
Z konia już się nie zsiada. O rekonstrukcji historycznej z końskiego grzbietu opowiada Maciej Król z Xiążęcej Drużyny [WYWIAD]
Tematem tegorocznej lipcowej inscenizacji historycznej na terenie fortyfikacji Wielki Szaniec w Mostach koło Jabłonkowa była wizyta polskiego Króla Jana Kazimierza w 1655 roku (pisaliśmy). Niebywale widowiskową atrakcją był udział w inscenizacji kawalerii. Z Maciejem Królem z grupy rekonstrukcji historycznej „Xiążęca Drużyna” i „II Pułk Ułanów Xięstwa Warszawskiego” rozmawialiśmy o konnej rekonstrukcji historycznej. Do Mostów koło Jabłonkowa przyjechaliście z Polski, i to z daleka. Skąd dokładnie jesteście? Konie przyjechały z Pruszkowa, właściwie spod Pruszkowa, z miejscowości Kanie. Tam znajduje się nasza główna stajnia, tam najwięcej trenujemy. Ale obecnie nasza ekipa to już ludzie z całej Polski. Kolega jest z Krakowa, mamy też ludzi ze Szczecina, Wrocławia… Naprawdę z różnych rejonów. Rekonstrukcja konna to coś innego, niż rekonstrukcja innych formacji, bo dochodzi koń – żywe zwierze, które do udziału w wydarzeniach rekonstrukcyjnych też trzeba odpowiednio przygotować. I pod względem dopasowanego do odtwarzanej epoki sprzętu i wyszkolenia… Faktycznie. To w zasadzie podwójna albo i potrójna rekonstrukcja, finansowo i organizacyjnie. Są to duże koszty,…
Daniel Kadłubiec o Janie Pyszce z Potoków. Kawiarenka pod Pegazem w setną rocznicę urodzin poety [nagranie]
JABŁONKÓW / Piątkowe spotkanie w Kawiarence pod Pegazem, organizowane tradycyjnie w Domu PZKO przez Stanisława Gawlika w ramach Gorolskiego Święta, poświęcone było Janowi Pyszce z Potoków. W tym roku przypada setna rocznica urodzin tego poety, nauczyciela matematyki i fizyki, działacza społecznego i reżysera amatorskich spektakli teatralnych. Niepowtarzalny styl poety Postać oraz twórczość Jana Pyszki z Potoków przybliżył prof. Daniel Kadłubiec. Jak podkreślił, Pyszko należał do grona pedagogów całkowicie oddanych pracy. Jego poezja była unikalna w skali regionu. Nie miała charakteru narracyjnego, lecz składała się z luźnych, wieloznacznych fraz, których sens czytelnik musiał sam odnaleźć. Taki styl wymagał od odbiorcy wysiłku interpretacyjnego i wrażliwości na słowo. Symbole w twórczości W interpretacji Karola Suszki zabrzmiały liczne wiersze poety. W swojej analizie prof. Kadłubiec wskazał powtarzające się w nich symbole takie jak dom rodzinny jako centrum osobistego świata, drzewa o głębokich korzeniach symbolizujące trwałość, pracę traktowaną jako formę modlitwy, ziemię jako fundament życia oraz refleksję nad czasem. Pyszko dostrzegał w pamięci i tradycji…
Rajd o Kyrpce Macieja z rekordową frekwencją. Najwięcej uczestników wyruszyło z Mostów koło Jabłonkowa [zdjęcia]
JABŁONKÓW / Jubileuszowy, XXX Rajd o Kyrpce Macieja przyciągnął w tym roku 349 uczestników. 2 sierpnia, w ramach Gorolskiego Święta, na beskidzkie trasy wyruszyli zarówno dorośli, jak i dzieci. Liczba uczestników przerosła oczekiwania organizatorów. Trasy rajdu i frekwencja Na obrazkową trasę z Piosecznej na Baginiec i z powrotem do Lasku Miejskiego wyruszyły całe rodziny – łącznie 84 osoby. Dzieci zbierały elementy obrazka przygotowanego na tegoroczną edycję Rajdu, a w punkcie kontrolnym na Bagińcu mogły spróbować swoich sił w grze w strzałki. Kopiec Komorowski Gróń w zabawie „Przez Kopce 2025” Z Bukowca najmłodsi uczestnicy zaliczali kopiec Komorowski Gróń w ramach zabawy turystycznej „Przez Kopce 2025”, wykonując pamiątkowe zdjęcie przy tabliczce lokalizacyjnej. Na tej trasie było 22 uczestników. Nowe propozycje tras i rekord frekwencji w Mostach Nowe trasy zaproponowane w tym roku: z Istebnej i Kubalonki przyciągnęły łącznie 68 turystów. Najwięcej, bo aż 124 osoby, wystartowały z Mostów koło Jabłonkowa. Do wyboru były dwie opcje: przez Girową lub przez Łomną Miejską i Witaliszów.…
Tydzień po 76. Gorolskim Święcie. Zobacz, jak wyglądała niedziela
JABŁONKÓW / Minął tydzień od ostatniego dnia 76. Gorolskiego Święta, ale wracamy jeszcze do tamtych chwil. W niedzielę w zmiennej, chwilami deszczowej aurze, na teren Lasek Miejskich przyszły tłumy, by wspólnie bawić się przy muzyce i folklorze. Nim na scenie pojawili się pierwsi artyści, organizatorzy przyjmowali gratulacje od gości z Polski i Czech, którzy podkreślali znaczenie pielęgnowania tradycji i więzi międzyludzkich. W artykule znajdziesz nieopublikowane dotąd galerie zdjęć z tego dnia. Słowa uznania marszałek Senatu RP — To wielkie szczęście, że mogłam tutaj przyjechać i zobaczyć, co się tutaj dzieje. Chciałam bardzo podziękować za zorganizowanie wydarzenia o takiej sile i mocy, które łączy ludzi o gorącym sercu, silnym temperamencie i góralskiej energii. Z tym polskim sercem, które tutaj jest bardzo ważne. Jestem dumna, że potraficie zachęcić młodych ludzi do podziwiania polskich tańców — mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska, Marszałek Senatu RP, dziękując także samorządom i polskim organizacjom na Zaolziu za ich pracę. Słów uznania nie szczędził również hejtman województwa morawsko-śląskiego, Josef Bělica.…
Papierowe góralki, smoki z szyszek. Tak bawiły się dzieci na Gorolskim Święcie [zdjęcia]
JABŁONKÓW / Podczas tegorocznego Gorolskigo Święta, podobnie jak w ostatnich latach, działała Strefa Dziecka. Na najmłodszych czekały dwa stanowiska warsztatowe – jedno prowadzone przez Agnieszkę Pawlitko z Centrum Folkloru Śląska Cieszyńskiego przy Domu Narodowym w Cieszynie, drugie przez Teatr Bajka. Papierowi Górale i Góralki Przez dwa dni: w sobotę i niedzielę dzieci wykonywały papierowe postacie: gorolki, goroli, cieszynioczki i cieszynianków i kwiaty cieszynianki. – Można było je pomalować, powycinać i zabrać taką pamiątkę z Gorolskiego Święta do domu. Było malowanie, rysowanie, klejenie, wycinanie – wylicza Agnieszka Pawlitko z Centrum Folkloru Śląska Cieszyńskiego, która warsztaty prowadziła. Jak podkreśla, warsztaty miały także wymiar edukacyjny. – Chcieliśmy zwrócić uwagę najmłodszych na to, co dzieje się na Gorolskim Święcie i co jest w nim najważniejsze. Dzieci, wybierając na przykład góralkę, rozglądały się, czy ktoś wśród przechodniów ma taki strój. Wybierając górala, szukały pana w odpowiednim ubiorze, dostrzegając powiązanie z uczestnikami wydarzenia – mówi prowadząca. – Cieszę się, że kolejny rok mogę być na Gorolskim…
Gorolski Święto w Jabłonkowie: pokazy i warsztaty w Lasku Miejskim. Regionalne specjały i twórcy ludowi w obiektywie [GALERIA]
JABŁONKÓW / Gorolski Święto to nie tylko występy sceniczne i spotkania przy stoiskach. To również kontakt z szeroko rozumianą kulturą góralską, w której ważne miejsce zajmują rzemiosło i rękodzieło – od koronek, przez wykonywane tradycyjnymi metodami przedmioty użytkowe, po regionalne wyroby kulinarne. Nieodłączną częścią imprezy były dwudniowe pokazy i warsztaty rzemiosł w Lasku Miejskim. Obok koronczarek i twórców ludowych swoje wyroby prezentowali rzemieślnicy związani z tradycyjną kuchnią regionu. Można było nie tylko skosztować produktów, ale też zobaczyć cały proces powstawania buncu – sera wytwarzanego przez pasterzy na beskidzkich sałaszach. Przy rozpalonym ognisku w pasterskiej kolybie chętnie ogrzewali się ci, których zmoczył deszcz, nieoszczędzający w tym roku uczestników Gorolskigo Święta. Dużym zainteresowaniem cieszyło się stoisko kowala, który na oczach publiczności wykuwał m.in. podkowy, także z imieniem na życzenie. Wśród stoisk nie mogło zabraknąć koronczarek prezentujących tajniki swojej pracy. Jedną z nich była Lucyna Bytow z Koniakowa, od lat pokazująca na Gorolskim Święcie kunszt koronki koniakowskiej. Kawałek dalej, przy głównej alei, unosiły…
Zapomniana hrabina z Kończyc wraca do pamięci mieszkańców. Nowa powieść Jonasza Milewskiego przybliża postać Gabrieli von Thun und Hohenstein
Niedawno wydana powieść „Dobra Pani w złym świecie” autorstwa Jonasza Milewskiego przywraca pamięć o hrabinie Gabrieli von Thun und Hohenstein – postaci przez lata niemal zapomnianej, a zasługującej na trwałe miejsce w historii Śląska Cieszyńskiego. „Dobra Pani w złym świecie” to zbeletryzowana opowieść oparta na faktach, która nie tylko przywraca pamięć o zapomnianej postaci, ale też pokazuje, jak wiele można zdziałać dzięki empatii, przywiązaniu do miejsca i konsekwencji. Zaczęło się od tablicy przy pałacu Postać hrabiniy Gabrieli von Thun und Hohenstein autor odkrył przypadkiem, podczas wycieczki do Kończyc Wielkich. – Byłem wtedy w Ustroniu na kawie i cieście, i pomyślałem, że chciałbym jeszcze gdzieś pojechać, zobaczyć coś, czego wcześniej nie znałem w naszym regionie. Zerknąłem na mapę i trafiłem na winnicę w Kończycach. Na miejscu okazało się, że obok stoi piękny pałac. Zacząłem czytać informacje na tablicach i tam pojawiło się nazwisko hrabiny Thun – wspomina Milewski. To, co go poruszyło najbardziej, to fakt, że hrabina po wojnie została wywłaszczona…
Gorolski Święto 2025. Spotkanie z Adamem Miklaszem i kiermasz polskich książek
JABŁONKÓW / Uczestnicy Gorolskiego Święta co roku mają okazję kupić polskie książki w Kolibie Wydawców. Odbywają się tam również spotkania z autorami. W tym roku gościem był Adam Miklasz. Opowiadał o swojej najnowszej książce „Jakby spał” oraz odpowiadał na pytania dotyczące wcześniejszych publikacji, procesu twórczego i życiowej drogi, która zaprowadziła go na Śląsk Cieszyński. Stoisko z polskimi książkami towarzyszy Gorolowi od kilkudziesięciu lat, jednak dopiero od około trzydziestu funkcjonuje w formie drewnianej koliby – solidnej konstrukcji chroniącej książki przed pogodą. Po śmierci długoletniego opiekuna stoiska, Zenona Wirtha, jego dzieło kontynuuje syn Roman. – Cieszę się, że budę otwarłem, choć bardzo brakowało taty – powiedział Roman Wirth. – Największym zainteresowaniem cieszyła się literatura dziecięca i wydawnictwa regionalne. Pod tym kątem przygotowujemy co roku nasz kiermasz. Mamy też stałych klientów, którzy wracają regularnie – dodał. Tegorocznym gościem Adam Miklasz Adam Miklasz - tegoroczny gość koliby to prozaik, dziennikarz, scenarzysta. Pochodzi z Nowej Huty, od lat mieszka w Cieszynie. Autor takich pozycji, jak…
Pamiętają o poprzednikach. Chórzyści z Gorola odwiedzili groby działaczy zasłużonych dla Gorolskigo Święta
REGION / Zanim w jabłonkowskim Lasku Miejskim rozbrzmi muzyka i rozpoczną się występy, członkowie Chóru Męskiego „Gorol” odwiedzają groby tych, którzy współtworzyli historię Gorolskigo Święta. W zadumie pochylają się nad mogiłami dawnych działaczy, składają kwiaty, zapalają znicze i wspominają ich zasługi. Stanisław Gawlik, jeden z chórzystów, podkreśla, że odwiedzanie grobów to tradycja, poprzez którą chcą wyrazić wdzięczność wobec ludzi, którzy przed laty poświęcali swój czas i siły, by Gorolski Święto mogło się rozwijać. Zaznaczył, że bez nich nie byłoby tym, czym dziś jest. Delegacja odwiedza cmentarze w kilku miejscowościach regionu. W Trzyńcu zatrzymują się przy grobie Ludwika Cienciały, zwanego Maciejem. W Nawsiu wspominają Władysława Młynka, Władysława Niedobę i Bogusława Stonawskiego. Bukowiec to miejsce spoczynku Gabrieli Pazderowej, a w Jabłonkowie upamiętniani są Karol Piegza, Bogusław Słowiaczek i Józef Cienciała. — Zależy nam, by pamięć o tych ludziach trwała. To oni budowali fundamenty naszej kultury, naszej wspólnoty. Składając kwiaty, mówimy im po prostu: dziękujemy — podkreśla Gawlik.



