indi
E-mail: indi@zwrot.cz
CIESZYN / Wystawę „Z Ondraszkiem przez dekady”, przygotowaną z okazji 60-lecia Turystycznego Klubu Kolarskiego Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego „Ondraszek” Cieszyn oglądać można w Centrum Folkloru Śląska Cieszyńskiego, na drugim piętrze Domu Narodowego w Cieszynie.
Sześć dekad na rowerze
Wystawa jest krótkim przeglądem 60-letniej działalności klubu. Jak podkreślił podczas otwarcia Jarosław Rezmer „Bystry”, wiceprezes „Ondraszka”, nie sposób pokazać wszystkiego, co wydarzyło się przez sześć dekad. Ekspozycja pozwala jednak zobaczyć, jak zmieniała się działalność klubu, sprzęt rowerowy oraz charakter podejmowanych przez jego członków wypraw i inicjatyw.
Wśród prezentowanych eksponatów znalazły się m.in. stare rowery, na których członkowie „Ondraszka” pół wieku temu przemierzali Polskę i Europę, mapa z trasami nanoszonymi przez Emilię i Władysława Sosnów, założycieli klubu, a także pamiątki z dawnych rajdów — proporczyki, plakietki i inne klubowe drobiazgi.
Emilia Sosna: zachowaliście cel krajoznawczy
W wernisażu, który odbył się w środę 27 maja, uczestniczyła również Emilia Sosna. Sześć dekad temu zakładała klub wspólnie z nieżyjącym już mężem Władysławem Sosną.
— Zachowaliście cel krajoznawczy, bo naszym celem, kiedy zakładaliśmy klub, było poznawanie naszej ojczyzny — mówiła Emilia Sosna.
94-letnia współzałożycielka „Ondraszka” nie traci wigoru ani poczucia humoru. Oparta o balkonik, dzięki któremu może bezpiecznie i samodzielnie się poruszać, zażartowała, że skoro jej rower trafił na wystawę jako eksponat, musiała zamienić go na nowszy model. Najważniejsze jednak, jak dodała, że ten nowy ma sprawne hamulce.
Jej obecność była najlepszym potwierdzeniem słów z zaproszenia na wystawę. Organizatorzy pisali w nim, że ruch, jazda na rowerze oraz aktywność w gronie znajomych i przyjaciół mogą przynieść bardzo konkretne korzyści zdrowotne, rekreacyjne i społeczne. W tym przypadku trudno uznać to za pusty slogan.
Kolarska przyjaźń po obu stronach Olzy
Podczas wernisażu przypomniano także współpracę „Ondraszka” z kolarzami z Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Sportowego „Beskid Śląski” w Republice Czeskiej.
Głos zabrał Robert Wałaski, kierownik Sekcji Kolarskiej PTTS „Beskid Śląski”.
— Dorobek „Ondraszka” jest wielki, ta historia jest naprawdę długa. Jest co oglądać i myślę, że to bardzo dobry pomysł, by przy okazji okrągłej rocznicy przypomnieć 60 lat działalności klubu — mówił Robert Wałaski.

O współpracy mówiła również Anna Piszkiewicz z klubu kolarskiego TRAMP, działającego przy PTTS „Beskid Śląski”.
— Wspólnie z mężem często braliśmy udział w waszych wycieczkach i zawsze czuliśmy się wśród was bardzo dobrze. Cieszę się, że widzę was i cały klub w dobrej kondycji. Dziękuję za tak piękną wystawę, na którą nas zaproszono — podkreśliła.












































