
Dzień rzemiosła w Podoborze. Można było nie tylko podejrzeć pracę rzemieślników, ale także samemu spróbować tej niełatwej sztuki
KOCOBĘDZ-PODOBORA / W sobotę 10 czerwca Archeopark Kocobędz-Podobora tętnił życiem. Zjechali tutaj rzemieślnicy, którzy prezentowali najróżniejsze techniki dawnego rękodzieła. A największą atrakcją dla zwiedzających tego dnia grodzisko było to, że mogli nie tylko podejrzeć pracę rzemieślników, ale także samemu spróbować tej niełatwej sztuki. Rzemieślnicy, którzy przybyli tego dnia do Archeoparku, prezentowali swe wyroby oraz proces ich wytwarzania charakterystyczne dla niejednej epoki. Można było więc przyjrzeć się obróbce wełny czy tkaniu krajek tak, jak robiono to we wczesnym średniowieczu. Można było też podpatrzeć pracę słowackich druciarzy artystycznych prezentujących techniki znane najwyżej od przełomu XVII i XIX wieku i wciąż obecne w ludowej kulturze. Było mnóstwo stoisk, przy których pracowali rzemieślnicy zajmujący się przędzeniem, tkaniem, obróbką skóry, wytwarzaniem wyrobów z gliny itp. Różne podejście do własnoręcznych prób rękodzielniczych mieli także sami zwiedzający. Jednych interesowała konkretna epoka historyczna, inni chcieli po prostu spróbować, jak to jest przykładowo ulepić cokolwiek z gliny. Prowadzącą warsztaty lepienia z gliny najbardziej urzekł piętnastolatek, który postanowił samodzielnie wykonać…

Magiczny festyn w Milikowie. Nawet deszcz sprawiał wrażenie zaplanowanego punktu programu
MILIKÓW / Organizacja festynu szkolnego w Milikowie tradycyjnie spadła na barki rodziców uczniów klas czwartych. I choć dopięli wszystko na ostatni guzik, to w sobotnie popołudnie 10 czerwca tuż przed planowanym na 15:00 występem dzieci figla spłatała pogoda. Lunął rzęsisty deszcz. Wszyscy więc schronili się pod rozstawionymi nad stołami namiotami. Niespodzianka pogodowa nie pokrzyżowała jednak planów świetnej zabawy, a występy tylko nieco się opóźniły. Kiedy przestało padać, wszyscy uczniowie szkoły, a także przedszkolaki zaprezentowali specjalnie na ten dzień przygotowany program pełen radosnego tańca i odgrywanych scenek. Konferansjer wprowadził w temat tegorocznego festynu, jakim była magia. A także zapowiedział, że wszystkie potknięcia na scenie są elementami scenariusza. Nic więc dziwnego, że kiedy w przedostatnim punkcie programu dzieci tańczyły "deszczową piosenkę", widownia poczęła podejrzewać organizatorów o to, że także aura tego sobotniego popołudnia była częścią zaplanowanego i starannie ułożonego programu... https://youtu.be/Isx7L_CjAL4 Ostatnim punktem programu występu dzieci był taniec do piosenki "Tańcz, tańcz, tańcz". Kiedy młodzi wykonawcy zeszli ze sceny, konferansjer zaprosił dzieci na…

Woda w krajobrazie. Wykładowcą MUR-u będzie Rudolf Klus
CZESKI CIESZYN / Temat czerwcowego wykładu Międzygeneracyjnego Uniwersytetu Regionalnego Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Republice Czeskiej będzie nader aktualny! Rudolf Klus wygłosi prelekcję zatytułowaną „Woda w krajobrazie”. Wykład tym razem odbędzie się w czwartek 15 czerwca 2023 r. o godz. 17.00 w Centrum Polskim w Czeskim Cieszynie (ul. Strzelnicza). Woda to początek wszystkiego, woda to samo życie Tematem prelekcji będzie stosunek naszych przodków do wody i to, co możemy robić, by jej nie zabrakło nam ani potomnym. O prelegencie Inż. Rudolf Klus jest absolwentem Gimnazjum z Polskim Językiem Nauczania w CzeskimCieszynie oraz Wydziału Ogrodnictwa i Architektury krajobrazu Wyższej Szkoły Rolniczej w Brnie (dziś Uniwersytet Mendla). Jest właścicielem firmy, która zajmuje się projektowaniem, realizacjąi pielęgnacją zieleni miejskiej, projektowaniem ogrodów. (indi, mat. pras)

O najstarszych mapach Księstwa Cieszyńskiego. Temat w ramach Spotkania Szersznikowskiego omówił Jan Paweł Borowski
CIESZYN / Tematem majowego (31.05) Spotkania Szersznikowskiego w Muzeum Śląska Cieszyńskiego były najstarsze mapy Księstwa Cieszyńskiego. Omówił je Jan Paweł Borowski kierujący Działem Historii, Numizmatyki, Kartografii i Techniki Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Jan Paweł Borowski podczas wykładu na temat najstarszych map Księstwa Cieszyńskiego opowiadał głównie o Jonaszu Nigrinim i mapie jego autorstwa, która znajdowała się kiedyś w posiadaniu księdza Szersznika, a następnie o norymberskim jej wydaniu. Wspomniał także o istnieniu jeszcze starszych map Księstwa. Niedoceniona praca Borowski opowiedział również o trudnościach, jakie Nigrini przeżył w związku z wydaniem mapy. Samodzielnie pracował nad jej przygotowaniem przez siedem lat. Niestety, zamiast zdobyć uznanie, doświadczył czegoś zupełnie przeciwnego. Najpierw został aresztowany, a następnie wydalony z Cieszyna. Co więcej, mapa została wycofana, zarekwirowana i zniszczona. Zachowało się tylko kilka jej egzemplarzy. Nie do końca znane są powody takiego potraktowania kartografia — amatora (zawodowo pracował jako organista w Zborze Jezusowym w Cieszynie). Zastanawiali się nad tym już jemu współcześni historycy. Jak wyjaśnił prelegent, jednym z możliwych…

W czwartek Boże Ciało. W Polsce to ustawowe święto, dzień wolny od pracy, w Czechach normalny dzień roboczy
REGION / Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, popularnie nazywana Bożym Ciałem, to katolickie święto ruchome. Obchodzone jest 60 dni po Wielkanocy. W tym roku wypada w czwartek 8 czerwca. W Polsce Święto Bożego Ciała jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Tak więc w dniu tym zamknięte są również sklepy. W Republice Czeskiej jest to normalny dzień roboczy. Pełna nazwa święta brzmi Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Obchodzona jest po Oktawie Zesłania Ducha Świętego, czyli w pierwszy czwartek po uroczystości Trójcy Przenajświętszej. W Republice Czeskiej nie jest to dzień wolny, dlatego katolicy święto to najczęściej obchodzą w najbliższą po nim niedzielę. Jednak w Rzeczypospolitej Polskiej, gdzie dzień ten jest ustawowym dniem wolnym, świętuje się w czwartek. Po raz pierwszy święto to obchodzone było koło Liège w Belgi w 1246 roku, ale Kościół ustanowił je dopiero w 1317 roku. Trzy lata później po raz pierwszy obchodzono go w Krakowie. Procesje z kwiatami W katolickiej tradycji w Uroczystość Najświętszego Ciała i…

Cztery dni na Dolnym Śląsku. Turyści z Zaolzia zwiedzali miasta, twierdze, kościoły i ogrody
POLSKA - DOLNY ŚLĄSK / Kurorty, ciekawostki przyrodnicze, Góry Stołowe, zamki, historyczne części miast, wspaniałe kościoły, parki i ogrody, krasnale. A do tego słoneczna, majowa pogoda i fantastyczne humory. Tak w skrócie można opisać czterodniową wycieczkę Polskiego Towarzystwa Turystyczno Sportowego "Beskid Śląski" w Republice Czeskiej na Dolny Śląsk. — Te wszystkie atrakcje zwiedzaliśmy oprowadzani przez profesjonalnego przewodnika Tomasza Kędziora. Dzięki jego wiedzy poznaliśmy wiele ciekawostek, na które nie zwrócilibyśmy uwagi, gdybyśmy podróżowali samodzielnie w nieznane. Wycieczka była nie tylko wspaniałą formą wypoczynku, ale także bardzo wzbogaciła naszą wiedzę o Polsce — mówi Halina Twardzik, prezes PTTS "Beskid Śląski". — Planowany program spełniliśmy w 100 procentach — dodaje z radością. Wodospad, XVII-wieczna twierdza, relaks w spa W pierwszym dniu czterodniowej wycieczki "Beskidziocy" najpierw zwiedzili Wodospad Wilczki pod Górą Igliczną, następnie miasto Kłodzko i twierdzę na wzgórzu, gdzie przewodniczka wprowadziła ich w atmosferę życia żołnierzy w tym systemie obronnym z okresu XVII i XVIII wieku. Następnie mieli relaks w kurorcie Polanica Zdrój,…

Czy dla młodzieży z Pragi wakacje u dziadków na wsi mogą być atrakcyjne? Odpowiedź zna teatr amatorski w Śmiłowicach
ŚMIŁOWICE / Spektakle w wykonaniu teatru amatorskiego działającego przy Miejscowym Kole w Śmiłowicach Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Republice Czeskiej, na stałe wpisały się w życie kulturalne regionu. Tym razem ambitny zespół teatralny poszedł jeszcze o krok dalej, prezentując publiczności niezwykłe przedstawienie, w którym na scenie zaprezentowali się aktorzy amatorzy w bardzo zróżnicowanym wieku - od przedszkolaków po emerytów. Efekt? Genialny! Publiczność reagowała bardzo żywiołowo. Reżyserka spektaklu 'Feryje" Ewa Bársony po udanym występie wyznała naszej redakcji, że tak dobre przyjęcie przedstawienia przez publiczność miło ją zaskoczyło. — Na próbie generalnej byłam pełna wątpliwości, czy te żarty nie są zbyt oklepane, a więc nudne — wspominała. Nowość na scenie Sztuka, w którą w charakterze aktorów zaangażowano także dzieci, była w śmiłowickim teatrze amatorskim nowością. — Muszę przyznać, że takich sztuk jeszcze nie było. Dzieci chciały grać. Poprosiłam panią Jarmilę Chlebek, żeby napisała sztukę, w której będziemy mogli zaangażować także dzieci — wyjaśniła nam Ewa Bársony. Jak się okazało, zapał najmłodszych do gry…

Zabytkowymi samochodami i motocyklami szlakiem Zamków nad Piotrówką
REGION / 2 Międzynarodowy Rajd Pojazdów Zabytkowych Szlakiem Zamków Nad Piotrówką odbył się w sobotę 26 maja. Z Cieszyna, przez Karwinę, Piotrowice koło Karwiny, Zebrzydowice i Kończyce Małe dojechało do Kończyc Wielkich około pół setki zabytkowych pojazdów — samochodów i motocykli. — Na trasie rajdu są cztery obiekty historyczne, zamki w Piotrowicach, Zebrzydowicach, Kończycach Małych oraz Kończycach Wielkich. Bardzo cenimy sobie współpracę z Zamkiem Piotrowice, która nie ogranicza się jedynie do tego rajdu — podkreśla Marcin Lipski, główny organizator rajdu i właściciel pałacu w Kończycach Wielkich, gdzie miała miejsce meta. Najstarszymi, wciąż sprawnymi zabytkami, które wzięły udział w rajdzie, były samochód z rocznika 1959 Cadillac Eldorado oraz motocykl z rocznika 1951 - Jawa. Chodziło przede wszystkim o dobrą zabawę — Idea tego rajdu jest taka, by zarówno dla uczestników, jak i widzów, była to fajna przygoda. Uśmiechnięte twarze na mecie to była dla nas organizatorów najlepsza nagroda — cieszył się Marcin Lipski. — Każda załoga jest wygrana — podkreślała konferansjerka,…
![Kolekcjonować można różne przedmioty. Pasją Wojciecha Jasioka z Cieszyna jest XVIII i XIX-wieczna broń [WYWIAD]](https://zwrot.cz/wp-content/uploads/2023/05/Wojciech-Jasiok-kolekcjoner-broni-IMG_4057-.jpg-600x400.jpg)
Kolekcjonować można różne przedmioty. Pasją Wojciecha Jasioka z Cieszyna jest XVIII i XIX-wieczna broń [WYWIAD]
Wojciech Jasiok z Cieszyna jest członkiem Klubu Hobbystów. Podobnie jak wielu innych pasjonatów, jest kolekcjonerem. Jednak to, co gromadzi, wyróżnia go spośród innych. Chodzi bowiem o starą broń z XVIII i XIX wieku. Od kiedy pan jest kolekcjonerem? Skąd wzięło się pańskie zainteresowanie tym hobby? Już od dziecka. Można powiedzieć, że to jest tradycja rodzinna. A jeśli chodzi konkretnie o zbieranie broni, to jest to także kontynuacja rodzinnych tradycji? Nie, nie znam nikogo w rodzinie, kto zajmowałby się kolekcjonowaniem starych broni. Niemniej jednak, zawsze były u nas w domu jakieś stare egzemplarze. To faktycznie nietypowe... Porcelana czy srebra mogą być obecne w domach z długimi tradycjami, ale broń już niekoniecznie... Ze starych porcelan i sreber to my w domu w niedzielę normalnie jadaliśmy… Dlaczego akurat broń stała się przedmiotem pańskiego kolekcjonerskiego zainteresowania? Już od dziecka interesowałem się starymi militariami i ogólnie historią wojskowości. Pierwszym poważnym obiektem kolekcjonerskim z zakresu broni był stary karabin strzelców francuskich model M 1837. Zakupiłem go,…
![Na Wzgórzu Zamkowym wyrosła wioska słowiańska. Zwiedzić ją będzie można już niebawem [zdjęcia]](https://zwrot.cz/wp-content/uploads/2023/05/27-05-2023-wioska-slowianska-dziewiecsil-12-600x450.jpg)
Na Wzgórzu Zamkowym wyrosła wioska słowiańska. Zwiedzić ją będzie można już niebawem [zdjęcia]
CIESZYN / Wioska słowiańska, jaka funkcjonowała w minioną sobotę i niedzielę (27-28.05) na Wzgórzu Zamkowym, była jednym z elementów Festiwalu Beskidów i Śląska — DziewięćSił. Festiwal organizowany jest od zeszłego roku. Liczne wydarzenia odbywały się w dziewięciu beskidzkich miejscowościach: Bielsku-Białej, Brennej, Cieszynie, Cięcinie, Ustroniu, Wiśle, Istebnej, Szczyrku i Żywcu. Dziewięć sił Beskidów — Dawno temu górale opowiadali, że dziewięćsił kryje w sobie dziewięć mocy, które przekazują człowiekowi dziewięć sił. A te siły są dziewięć razy lepsze niż moce pochodzące od innych roślin. Kto napotkał na swej drodze dziewięćsił, miał żyć w zdrowiu długie lata — wyjaśniają inicjatorzy festiwalu. Ponad 80 różnego rodzaju atrakcji oraz blisko 30 koncertów w dziewięciu miejscowościach Łącznie w tych dziewięciu miejscowościach zorganizowano ponad 80 różnego rodzaju atrakcji oraz blisko 30 koncertów. Były więc występy kapel góralskich, folkowych i popowych wykonawców, spotkania z podróżnikami, pasterskie obrzędy, warsztaty artystyczne i gry terenowe, animacje dla dzieci, degustacje i pokazy kuchni regionalnej, odkrywanie niepowtarzalnej historii regionu. W Cieszynie z historią tą sięgnięto…

Gratka dla miłośników długodystansowych wędrówek po górach. Jest nowy, 250 kilometrowej długości szlak pieszy
BIELSKO BIAŁA / Nowy szlak nazwano "The Loop – wielka pętla beskidzka". Wytyczono go, wykorzystując istniejące już szlaki turystyczne oznakowane przez Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze. Stanowi 250-kolometrową pętlę, której początek i koniec jest w Bielsku-Białej. Szlak przebiega przez Beskid Śląski, Żywiecki i Mały. W wytyczenie szlaku zaangażowało się miasto Bielsko-Biała we współpracy z Lokalną Organizacją Turystyczną Beskidy, PTTK i wieloma podmiotami z branży turystycznej. Do współpracy zaproszono znajdujące się na trasie schroniska górskie, instytucje kultury, organizacje turystyczne, samorządy, stowarzyszenia i firmy z branży turystycznej. Tak powstał kompleksowy produkt turystyczny. Jego twórcy mają nadzieję, że szlak stanie się atrakcją turystyczną o charakterze międzynarodowym, taką, jak przykładowo Szlak Orlich Gniazd. Produkt turystyczny, który powstał, ma promować cały, szeroko pojęty region. Strona internetowa szlaku z kompletem potrzebnych turyście informacji Stworzono także stronę internetową, na której znajdziemy wszelkie przydatne informacje. Jest więc mapa, linki do popularnych wśród turystów serwisów z mapami z naniesionym śladem, m.in. na mapy.cz, lista znajdujących się na trasie miejsc oferujących noclegi. Jak szlak, to oczywiście odznaka Szlak…

Pogoda spłatała groźnego figla. Wyprawa „Beskidzioków” na Smrk
OSTRAWICA / Szeroką wygodną leśną Drogą Książęcą, po kamienistej wąskiej ścieżce leśnej i po ścieżce okolonej zmurszałymi pniami wierzb. Tak zmienną trasę przemierzyli członkowie i sympatycy Polskiego Towarzystwa Turystyczno Sportowego "Beskid Śląski" w Republice Czeskiej, którzy we wtorek 23 maja wybrali się na wycieczkę z Ostrawicy na Smrk. Na mający wysokość 1276m n.p.m. Smrk podchodzili czerwonym szlakiem. Wycieczkę prowadziła Martina Szotek. — Szczyt Smrku nie wyróżnia się widokami. Tylko w kierunku północno-zachodnim można podziwiać masyw Ondrzejnika. I tak na szczycie nie zabawiliśmy zbyt długo, bo grzmoty zwiastujące nadejście burzy nie pozwoliły nam długo zachwycać się widokami. Gdy się rozległy, to od razu rozpoczęliśmy szybkie zejście szlakami na przemian czerwonym i Barabską Ścieżką — relacjonuje Martina Szotek. Skąd wzięła się nazwa Barabska Ścieżka? Baraba było określeniem używanym dla włoskich robotników pracujących przy budowie kolei i tuneli. W połowie XIX wieku, gdy w górzystych regionach Śląska dopiero budowano kolej, linie kolejowe z tunelami już istniały we włoskich Alpach. Dlatego sprowadzano robotników z tamtych terenów, którzy…

Chorągiew Księstwa Cieszyńskiego na wystawie w Opawie. Eksponat jest perełką wystawy „Książęta Liechtensteinu. Władcy ziemi opawskiej i krnowskiej”
OPAWA / Chorągiew Księstwa Cieszyńskiego na co dzień znajduje się w zbiorach Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie. Ten jeden z najcenniejszych eksponatów cieszyńskiego muzeum prezentowany jest obecnie na wystawie w Opawie zatytułowanej "Książęta Liechtensteinu. Władcy ziemi opawskiej i krnowskiej (Knížata z Lichtenštejna. Páni země opavské a krnovské)". Wystawę otwarto ją 24 maja. Na wernisażu, na którym wśród znamienitych gości był książę Liechtensteinu Jan Adam II, nie zabrakło delegacji Muzeum Śląska Cieszyńskiego z dyrektor Ireną French na czele. Wystawę oglądać można w Muzeum Śląskim w Opawie aż do 28 stycznia 2024 roku. O wystawie przygotowywanej z okazji 410. rocznicy nabycia Księstwa Opawskiego przez Karola I Liechtensteina już pisaliśmy szerzej: https://zwrot.cz/2023/05/choragiew-ksiestwa-cieszynskiego-z-czasow-ksiecia-adama-waclawa-ze-zbiorow-muzeum-slaska-cieszynskiego-przez-jakis-czas-obejrzec-bedzie-mozna-w-opawie/ (indi)

Jajecznicę czas zacząć! W Sibicy usmażono 457 jaj
CZESKI CIESZYN-SIBICA / Jedliście już zielonoświątkową, smażoną w ogrodzie jajecznicę? Członkowie i sympatycy Miejscowego Koła Czeski Cieszyn-Sibica Polskiego Związku Kulturalno Oświatowego w Republice Czeskiej już tak! W piątkowe popołudnie 26 maja w ogrodzie Domu Polskiego PZKO w Sibicy zajadało się jajecznicą półtorej setki gości. Usmażono w sumie 457 jaj. Jajecznicę smażono oczywiście na słonince i okraszono szczypiorkiem. Dzieci bawiły się, grając w piłkę, berka i tradycyjnie sprawdzając swą sprawność akrobatyczną na "trzepaku". Z ustawionych w ogrodzie głośników płynęły dźwięki polskiej muzyki, urozmaicane od czasu do czasu utworami artystów z regionu. Nie za głośno jednak, w sam raz, by móc swobodnie rozmawiać. Smażenie jajecznicy to bowiem doskonała okazja do towarzyskiego spotkania ze znajomymi. Bufet oferował wszelkiego rodzaju trunki, a panie z Klubu Kobiet także własnoręcznie upieczone kołacze. Kolejna jajecznica już za tydzień na Osówkach Gdy dodamy do tego, iż dopisała pogoda, to stwierdzić należy, że impreza była wyjątkowo udana. Kolejna okazja do zjedzenia zielonoświątkowej jajecznicy smażonej w ogrodzie Domu PZKO nadarzy…

„Beskidziocy” odkrywali Beskid Wyspowy
Turyści zrzeszeni w Polskim Towarzystwie Turystyczno-Sportowym "Beskid Śląski" w Republice Czeskiej po raz trzeci wyjechali w okolice Myślenic i Mszany Dolnej, by odkrywać uroki Beskidu Wyspowego. Uczestnicy wyjazdu w dniach 19-21 maja zakwaterowali się w gospodarstwie agroturystycznym w Wiśniowej pod Lubomirem. W pierwszym dniu po przyjeździe "Beskidziocy" wybrali się na spacer po Wiśniowej. Obejrzeli efektowną dzwonnicę cmentarną, drewniany kościół p.w. Świętego Idziego z XVII wieku, a także zwiedzili starą drewnianą synagogę adaptowaną na muzeum. W sobotę natomiast turyści wyruszyli w góry. Zdobyli szczyty Lubomira i Cietnia oraz odwiedzili górskie obserwatorium astronomiczne na szczycie Lubomira. W ostatnim dniu wyprawy natomiast udali się do Tymbarku i zdobyli wszystkie wierzchołki Łopienia. — Pogoda dopisała. Fascynowały nas wspaniałe, niepowtarzalne widoki Beskidu Wyspowego i już dziś możemy się cieszyć na następną edycję wyprawy w te góry — podsumowuje Jolanta Biernat, która tym razem wycieczkę prowadziła. (indi)

Bukóń koncertował na Podlasiu. Górale z Jabłonkowa uświetnili jubileusz zespołu Żemerwa
BIELSK PODLASKI, JABŁONKÓW / Zespół "Bukóń" gościł na Podlasiu. Górale z Jabłonkowa uświetnili swym występem 20. jubileusz zespołu folklorystycznego "Żemerwa" ze Studziwód. Huczny jubileusz popularnego i lubianego na Podlasiu zespołu trwał dwa dni. Swój jubileusz muzycy ze Studziwód połączyli z doroczną imprezą folklorystyczną ukazującą tradycje ludowe tamtego regionu. Oprócz rodzimego folkloru widzowie mieli okazję wysłuchać także występów zaproszonych gości z innych regionów, w tym góralskiej kapeli z Beskidu Śląskiego. Jubileusz odbywał się w rodzinnych Studziwodach oraz Bielsku Podlaskim. Zachowanie tradycyjnej kultury muzycznej oraz języka Podlasia dla przyszłych pokoleń Studio Folkloru Podlaskich Białorusinów "Żemerwa" powstało po warsztatach "Lato z tradycją", zorganizowanych w 2003 roku w Muzeum Małej Ojczyzny w Studziwodach. Zespół postawił sobie wówczas za cel zachowanie tradycyjnej kultury muzycznej oraz języka Podlasia dla przyszłych pokoleń, co z powodzeniem czyni już od dwudziestu lat. (indi)

Młodzież może zgłaszać się do III edycji Konkursu Fotograficznego „Ziemia Cieszyńska w oczach uczniów”. Tegoroczny temat: „W kropli wody”
REGION / "W kropli wody” to tegoroczny temat konkursu „Ziemia Cieszyńska w oczach uczniów” organizowanego corocznie przez Klub Fotograficzny „START”. To już III edycja konkursu zainicjowanego przez klub fotograficzny działający przy Oddziale Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego „Beskid Śląski” w Cieszynie. Prace nadesłane na konkurs powinny tematycznie nawiązywać do terenów oraz charakterystycznych punktów Ziemi Cieszyńskiej po obu stronach Olzy z akcentami wody (krople deszczu, rosy, rzeki, jeziorka itp.). Z konkursu zostaną wycofane prace, które nie nawiązują do tematyki, prace posiadające wady formalne (niska jakość zdjęć, mała rozdzielczość, itp.). https://youtu.be/u9oPbeuPNvk Konkurs ma na celu zwrócenie uwagi na piękno Ziemi Cieszyńskiej oraz promowanie ciekawych miejsc turystycznych i historycznych znajdujących się na jej terenie. Termin nadsyłania prac mija 31 października Zdjęcia należy przesłać w formacie JPG (inne formaty takie jak PNG nie będą brane pod uwagę) w rozmiarze minimum 1984 x 2835 w rozdzielczości minimum 96 DPI na adres poczty elektronicznej startpttkcieszyn@wp.pl. Prace nadsyłać można do 31 października 2023 roku. Szczegółowy regulamin konkursu znajduje się…

Rowerowa wyprawa winiarskim szlakiem Śląska Cieszyńskiego. Gotowa propozycja wycieczki do wykorzystania!
REGION / Wino kojarzymy raczej z południowymi Morawami. O tym, że również region Śląska Cieszyńskiego ma w tym zakresie wiele do pokazania, przekonali się rowerzyści, którzy w minioną niedzielę 21 maja wybrali się z Turystycznym Klubem Kolarskim „Ondraszek” działającym przy Oddziale PTTK "Beskid Śląski" w Cieszynie na rowerową wyprawę winiarskim szlakiem Śląska Cieszyńskiego. Grupa prawie pół setki turystów rowerowych wyruszyła z placu przed Halą Sportową im. Cieszyńskich Olimpijczyków przy ul.Mostowej w Cieszynie. Prezmierzyli 60 km trasą: Kaczyce-Karwina-Zawada-Gołkowice-Skrbeńsko-Marklowice-Zebrzydowice-Kończyce Wielkie. Trasa była niewymagająca, gdyż niemal pozbawiona podjazdów. Po drodze turyści odwiedzili winnice Bruntelesa, Smuga i Chateau. Ich właściciele opowiadali o uprawie winorośli na tym terenie. Dodatkowymi atrakcjami krajoznawczymi na trasie były kościółki i pałace. W ostatnim pałacu na trasie, w Kończycach Wielkich, zakończono wycieczkę wspólnym ogniskiem, pieczeniem kiełbasek i oczywiście degustacją wina. Jeśli ktoś chciałby skorzystać z propozycji ciekawej trasy na rowerową wycieczkę, tutaj znajdzie przebieg trasy naniesiony na mapy.cz. (indi)

Astronomiczny Piątek. Zainteresowani tematem wysłuchali ciekawych wykładuów
CIESZYN / Klub Fotograficzny START działający przy Oddziale Polskiego Towarzystwa Turystyczno Krajoznawczego "Beskid Śląski" zorganizował w piątek, 19 maja w Bibliotece Miejskiej w Cieszynie prelekcję pod nazwą Astronomiczny Piątek. Przed południem miał miejsce wykład dla młodzieży szkolnej zatytułowany "I ty możesz zostać drugim Kopernikiem", po południu zaś dla wszystkich chętnych wykład "Poszukiwania komet i planetoid w służbie ochrony Ziemi". Miało się jeszcze odbyć oglądanie słońca przez lunetę, ale niestety pogoda nie dopisała. Dopisała zato frekwencja, a zainteresowanie uczniów, zwłaszcza z młodszych klas tym skomplikowanym tematem przerosło najśmielsze oczekiwania organizatorów. — Poranny wykład dedykowany młodzieży szkolnej miał przekonać słuchaczy, że dziś każdy może zostać odkrywcą nieznanego ciała w kosmosie, nawet jeśli nie posiada własnego teleskopu. Dziś, dzięki dostępowi do internetu każdy z nas może brać udział w projektach nauki społecznościowej, dotyczących odkrywania supernowych, klasyfikacji galaktyk, odkrywania komet czy też planetoid. Na bazie własnych doświadczeń i przykładów odkryć przedstawiłem jakie korzyści mogą płynąć dla uczestnika z odkrycia takich obiektów — przybliża prelegent. —…

Młodzi do piór (albo klawiatur)! Można wziąć udział w najstarszym konkursie literackim w Polsce — LIPA 2023
BIELSKO BIAŁA / — Lipa to niezwykła, ważna impreza, z czterdziestoletnią tradycją. Ma zasięg ogólnopolski, ale na szczęście nie stosuje miar sportowych. Jest aż sześćdziesiąt równorzędnych nagród. I tak powinno być tam, gdzie mamy do czynienia z dziećmi, mało odpornymi na porażkę, i ze sztuką z natury niewymierną — podkreśla Tomasz Jastrun, przewodniczący jury tego niezwykłego konkursu. Tego roku odbędzie się okrągła, czterdziesta edycja konkursu! Konkurs, wpierw jako wojewódzki, a od 20 lat jako ogólnopolski organizuje Spółdzielnia Mieszkaniowa „Złote Łany” w Bielsku-Białej. Organizatorzy zapraszają piszących po polsku uczniów szkół podstawowych i średnich z kraju i zagranicy. W LIPIE mogą wziąć także udział byli laureaci przeglądu, którzy ukończyli już obowiązek szkolny, a którzy zostaną sklasyfikowani w osobnej kategorii. Tematyka i rodzaj literacki utworów są dowolne, a liczba prac ograniczona do sześciu tekstów. W przypadku utworów prozatorskich lub prób dramatycznych objętość prac ograniczono do pięciu stron znormalizowanego maszynopisu (9 000 znaków). Prace można przesłać do 20 czerwca Warunkiem udziału jest nadesłanie samodzielnie…
![Rodzice przedszkolaków w Mostach koło Jabłonkowa świętowali Dzień Mamy i Taty. Dzieci przygotowały przedstawienie [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://zwrot.cz/wp-content/uploads/2023/05/19-05-23-dzien-mamy-i-taty-przedszkola-mosty-k.-Jablonkowa-IMG_20230519_152505-.jpg-600x339.jpg)
Rodzice przedszkolaków w Mostach koło Jabłonkowa świętowali Dzień Mamy i Taty. Dzieci przygotowały przedstawienie [ZDJĘCIA, WIDEO]
MOSTY KOŁO JABŁONKOWA / W piątek 19 maja w przedszkolu w Mostach koło Jabłonkowa odbyła się uroczystość z okazji Dnia Mamy i Taty. Dzieci z tamtejszego polskiego przedszkola zaprezentowały się zebranym na widowni rodzicom w starannie przygotowanym programie artystycznym. Scenkę odegrały dzieci ze wszystkich grup wiekowych. Przebrane za żabki, bociany i żuczka maluchy śpiewały, tańczyły, recytowały. Rodzice zaś nagrodzili swe pociechy gromkimi brawami. https://youtu.be/U9vnVhE45_Y — Mama i tata to wielkie słowa, które są synonimem miłości, dobra, ciepła rodzinnego i szczęścia. Dla małego dziecka rodzice to najważniejsze osoby w jego życiu. Należy więc dbać, troszczyć się i pielęgnować więź między dzieckiem a rodzicem — przekonuje Renata Baron, dyrektorka polskiego przedszkola w Mostach koło Jabłonkowa. — Dzisiejszy występ z okazji waszego święta jest dla waszych dzieci ogromnym przeżyciem, ale także wielką radością. Bardzo zależy im na tym, aby wypaść jak najlepiej, w końcu na widowni dziś zasiadły najważniejsze osoby w ich życiu. Chciałabym wam pogratulować tak wspaniałych i utalentowanych dzieci, z którymi radość i przyjemność pracować — podsumowała…

Wystawę poświęconą księżnej Elżbiecie Lukrecji otwarto w przeddzień rocznicy jej śmierci
CIESZYN / Dokładnie dzisiaj, 19 maja, przypada 370. rocznica śmierci księżnej Elżbiety Lukrecji — ostatniej władczyni Księstwa Cieszyńskiego z cieszyńskiej linii Piastów. Elżbieta Lukrecja zmarła 19 maja 1653 roku. Wczoraj (18.05) w Muzeum Śląska Cieszyńskiego otwarto wystawę poświęconą tej wybitnej w historii Księstwa Cieszyńskiego postaci. Wystawa trwać będzie do końca maja. Autorem wystawy jest Jan Paweł Borowski kierujący Działem Historii, Numizmatyki, Kartografii i Techniki w cieszyńskim muzeum. Podczas wernisażu obszernie omówił przygotowaną przez siebie ekspozycję. — Jest to dosyć skromna wystawa w formie. Jednak z wyjątkiem kopii talarów księżnej Elżbiety Lukrecji i faksymilium modlitewnika, które wypożyczyła nam Książnica Cieszyńska, eksponaty są tutaj prawdziwe. Niektóre są związane bezpośrednio z księżną, a niektóre pośrednio przez epokę, z której pochodzą — wyjaśnił. I dodał, że on osobiście bardzo ceni sobie obcowanie z oryginałami eksponatów, a nie ich kopiami. Borowski przybliżył także kontekst historyczny czasów, w jakich ostatniej władczyni z rodu Cieszyńskich Piastów przyszło władać Księstwem Cieszyńskim. Podkreślił, że bardzo trudnych czasów. Jej rządy…

Było wietrznie, chłodno i deszczowo, ale teren i okolice tak urocze. Turyści z PTTS „Beskid Śląski” odwiedzili ptasie łąki i mokradła
JILEŠOVICE / Na wycieczkę krajoznawczą z Jilešovic do Benešova Dolnego wybrali się turyści z Polskiego Towarzystwa Turystyczno Sportowego "Beskid Śląski" w Republice Czeskiej. Około pięciokilometrowa trasa prowadziła przez Kozmickie Ptasie Łąki i Mokradła. Znajduje się tam obserwatorium ptaków. Za rok znowu Wycieczkę przygotowała i poprowadziła Wanda Wigłasz. I choć było wietrznie, chłodno i deszczowo, to teren i okolice uczestnicy wyprawy uznali za tak urocze, że nie tylko nie żałowali, że się wybrali na tę wycieczkę, ale także postanowili poprosić o powtórkę w roku przyszłym. Razem z kierowniczką zorganizowanej 17 maja eskapady uczestników było dziewięciu. Z wycieczki wrócili nieco przemarznięci i zmoknięci, ale bardzo zadowoleni. (indi)

Już w sobotę Festiwal PZKO. W parku Adama Sikory rozpoczęły się przygotowania
CZESKI CIESZYN / Już za dwa dni, w najbliższą sobotę, odbędzie się w Czeskim Cieszynie Festiwal PZKO. W parku Adama Sikory już dziś budowana jest scena, by jutro mogły się rozpocząć próby zespołów folklorystycznych i chórów. Gwiazdą Festiwalu PZKO będzie Andrzej Piaseczny. Przed nim zagra zespół Ampli Fire, natomiast wieczór zakończy zabawa do rytmów polskich piosenek w wykonaniu zespołu CONTIBAND. Połączone chóry i zespoły folklorystyczne Festiwal tradycyjnie już rozpocznie się od koncertu połączonych chórów "Bez Granic", które przygotowywały występ pod kierownictwem artystycznym Aleksandry Zeman oraz oczywiście swoich dyrygentów. Na scenie przedstawi się trzynaście chórów i soliści. Po nich będziemy mogli podziwiać program zespołów folklorystycznych "U nas dóma przi muzyce", który tym razem przygotował Roman Kulhanek, pomysłami wspierały go Renata Milerska, Anna Klimek i Tereza Rusz. Na scenie zatańczy siedem zespołów folklorystycznych i zagrają cztery kapele i zespoły wokalne. Gimnaści i przeboje rockowe Na Festiwalu PZKO nie może oczywiście zabraknąć Gimnastów z Wędryni, którzy pokażą zapierające dech w piersiach piramidy. Nowością…

Historia pierwszego ewangelickiego diakonatu na Śląsku Austriackim. Wykład i wystawa w Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Wystawę można także obejrzeć w sieci.
CIESZYN / Dokładnie w Międzynarodowym Dniu Pielęgniarek i Położnych, w piątek 12 maja, w Muzeum Śląska Cieszyńskiego otwarto wystawę „Pionierki profesjonalnego pielęgniarstwa ze Śląskiego Ewangelickiego Domu Sióstr w Cieszynie i Bielsku. Zapomniane ewangelickie i kobiece dziedzictwo”. Wystawa przygotowana została przez prof. dr hab. Grażynę Kubicę-Heller z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, która na otwarciu wygłosiła wykład wprowadzający do wystawy. Wystawa prezentuje kulturową historię pierwszego ewangelickiego diakonatu na Śląsku Austriackim. Został on powołany do życia w 1892 roku razem z Powszechnym Szpitalem Zboru Ewangelickiego w Cieszynie. Dzięki pracy profesjonalnych diakonis-pielęgniarek jego działalność odpowiadała wymaganiom nowoczesnego lecznictwa. Diakonisy tworzyły silną wspólnotę połączoną więzami kobiecej solidarności oraz ewangelicką duchowością. Wywodziły się z bielsko-bialskiej niemieckiej wyspy językowej, a także ze śląskich rodzin chłopskich. Pracowały w szpitalach w Cieszynie i Bielsku. W czasie I wojny światowej za swą służbę były wielokrotnie odznaczane przez cesarza. Diakonat przestał istnieć z końcem II wojny światowej, część diakonis została wysiedlona (jak większość niemieckich mieszkańców Bielska i okolic), a Ślązaczki pracowały…

„Chórek” śpiewa już 20 lat. W Suchej hucznie obchodzono jubileusz
SUCHA GÓRNA / "Chórek" to zespół wokalny działający pod egidą Miejscowego Koła Polskiego Związku Kulturalno Oświatowego w Suchej Górnej. A jako że działa już okrągłe 20 lat, to zorganizowano uroczysty jubileusz. Odbył się 13 maja w Domu Robotniczym w Suchej. Skrócony życiorys Chórku Jak na jubileusz przystało, program artystyczny przeplatany był zarysowaniem historii jubilata. Grażyna Siwek, która prowadziła koncert jubileuszowy, uczyniła to w lekkiej, zabawnej formie, dzięki czemu licznie zgromadzonej na sali widowni dobrze się tego słuchało. A oto jak konferansjerka przedstawiła "życiorys" jubilata: Rok i okoliczności powstania zespołu:Rok 2003 - przy okazji jubileuszu 50 -lecia ZPiT Suszanie.Przynależność:MK PZKO Sucha GórnaRodzice:Barbara i Marian Weiserowie – ona kierownik artystyczny zespołuOn – kierownik organizacyjny zespołuPotomstwo – tutaj członkowie zespołu – ilość:Obecnie 15 osób w wieku od 13 do 58 lat.Przeciętna wieku członków Chórku obecnie – 40,38 latPochodzenie – ogólnie:Miłośnicy śpiewu, muzyki ludowej, folkloruDziałalność Zawodowa:20-letni staż w dziedzinie śpiewu ludowego z celem popularyzacji mniej znanych utworów ludowych w formie artystycznych opracowań muzycznychWspółpracujące z…

Przed cieszyńską kawiarnią literacką Avion pojawił się Poezjomat. Mówi i śpiewa po naszymu, po polsku i po czesku
CZESKI CIESZYN / Przechodzący obok kawiarni literackiej Avion napotkają nową atrakcję. We wtorek 16 maja uroczyście odsłonięto umieszczony tam poezjomat. Cóż to takiego? Przypominająca nieco wyglądem peryskop tuba, z której po pokręceniu korbką wydobywają się dźwięki wierszy i piosenek, nawiązujące w różny sposób do czeskiej, polskiej oraz wspólnej tożsamości Cieszyna. Poezjomaty od 2015 roku zaczął umieszczać w czeskich i zagranicznych miastach aktywista kulturalny Ondřej Kobza. Artysta uznał, że Cieszyn jest miejscem idealnym do takiego przedsięwzięcia, mającym urok, interesującą historię i symbolikę. — Połączenie dwóch języków, dwóch kultur, dwóch narodów w jednym mieście samo w sobie stanowi bardzo ważny temat — wyjaśnia Kobza. Cieszyński Poezjomat jest dwu, a właściwie trójjęzyczny Cieszyński Poezjomat jest dwu, a właściwie trójjęzyczny. Po zakręceniu korbką wybrać można spośród 20 utworów polskich i czeskich autorów, którzy swoją twórczość związali bezpośrednio z Cieszynem, albo, z szerszej perspektywy, z historycznym regionem Śląska Cieszyńskiego. Są także utwory w gwarze. Vít Slováček — zastępca burmistrza Czeskiego Cieszyna zwrócił uwagę na fakt,…

Współpraca Bukowca i Istebnej ma się dobrze. Kolejna udana impreza
BUKOWIEC, ISTEBNA / Około 100 osób wzięło udział w zorganizowanym w piątek, 12 maja spotkaniu mieszkańców Istebnej, Bukowca i Piosku. Sportowa integracja Program rozpoczął się o godzinie 15 na boisku przy gimnazjum w Istebnej, gdzie rozegrano pasjonujące mecze piłkarskie. Udział w nich wzięły Miejscowe Koła Polskiego Związku Kulturalno Oświatowego z Piosku i Bukowca, które wystawiły swoje drużyny składające się z dzieci, młodzieży, rodziców i seniorów. Wspaniała atmosfera panowała na boisku, gdy rozegrano kilka spotkań w różnych kategoriach wiekowych. Każda z drużyn, składających się z sześciu zawodników plus bramkarza, dawała z siebie wszystko. Spotkanie w kościele Następnie grupa udała się do istebniańskiego kościoła Dobrego Pasterza na spotkanie młodzieżowe. Uczestniczyło w nim około 300 młodych ludzi. Zebranie wyjazdowe zarządu MK PZKO Pod wieczór natomiast członkowie zarządu Miejscowego Koła PZKO Bukowiec wzięli udział w zebraniu zarządu, który tym razem był wyjazdowy. Dla tych członków zarządu, którzy nie byli na miejscu, przygotowano transmisję on-line przez ZOOM, by wszyscy mogli wziąć udział w zebraniu. -…

Wystawa #StolenMemory w Brennej. Pomóż odnaleźć rodziny ofiar obozów koncentracyjnych
BRENNA / Od 19 maja za budynkiem Beskidzkiego Domu Zielin „Przytulia” w Brennej będzie można oglądać polsko-ukraińską wystawę #StolenMemory, zrealizowaną przez Arolsen Archives – Międzynarodowe Centrum Badań Prześladowań Nazistowskich. Ekspozycja prezentuje historie ofiar obozów koncentracyjnych i przedmioty zabrane im w chwili zatrzymania, a także zachęca do włączenia się w poszukiwania rodzin, którym dziś zwracane są te ostatnie pamiątki po bliskich. Zwrócenie uwagi i pozyskanie wsparcia w poszukiwaniach Wśród zachowanych przedmiotów są obrączki ślubne, zegarki, długopisy czy portfele ze zdjęciami. #StolenMemory to kampania, której celem jest zwrot zachowanych z czasu II wojny światowej depozytów. Od czasu rozpoczęcia kampanii w 2016 r. odnaleziono już około 700 rodzin na całym świecie. Wystawa nie jest jednak opowieścią o zachowanych w archiwum przedmiotach. Pamiątki te stają się punktem wyjścia do odtworzenia historii ofiar nazistowskich prześladowań i przywracania pamięci o ich tragicznych losach. Celem wystawy jest zwrócenie uwagi i pozyskanie wsparcia w poszukiwaniach Zdjęcia przedmiotów prezentowane na wystawie zostały oznaczone kategoriami „poszukiwani” oraz "odnalezieni". W pierwszym…

Maj nad Olzą ze wspaniałym występem karwińskich chórów i powiewem świeżości chóralnego śpiewu z Polski
KARWINA FRYSZTAT / Niezwykle udana była zorganizowana w niedzielę 14 maja 26. edycja "Maja nad Olzą". Wystąpiły karwińskie chóry oraz zaproszeni goście. Publiczność z entuzjazmem przyjęła zarówno znane wszystkim zaolziańskie chóry, jak i zaproszonych gości z Polski. Widzów przyszło tylu, że dla niektórych zabrakło miejsca w sali. Niektórzy występów słuchali, stojąc w drzwiach, na korytarzu, a nawet za oknem. Organizatorem festiwalu było Miejscowe Koło Polskiego Związku Kulturalno Oświatowego w Karwinie-Darkowie. Imprezę zorganizowano w Domu PZKO we Frysztacie. Na początku wystąpił chór mieszany "Lira" z darkowskiego Koła PZKO. "Lira" pod batutą Alojzego Suchanka zaprezentowała kilka mniej lub bardziej znanych utworów, a zakończyła pieśnią, a właściwie mottem spotkania: "Przyjaźń o bracia". – Tą pieśnią zwróciliśmy się do pozostałych karwińskich chórów: Dźwięku z Karwiny Raju oraz Hejnału-Echo z Karwiny Frysztatu. Zaproponowaliśmy by wspólnie, bratnio zaśpiewać. A nadarzyła się po temu specjalna okazja, bo razem wszystkie chóry przygotowały się do występu na Festiwal PZKO — wyjaśnił Tadeusz Konieczny — konferansjer 26. edycji "Maja nad…