Wszystkich Świętych nie tylko na Zaolziu. Konsulat i ambasada pamiętają o zasłużonych Polakach
REGION / Co roku z okazji uroczystości Wszystkich Świętych konsul generalna RP w Ostrawie Izabella Wołłejko-Chwastowicz odwiedza groby polskich działaczy i artystów z Zaolzia. Tradycyjnie towarzyszy jej Helena Legowicz, prezes ZG PZKO. Nie inaczej było w tym roku. — W tym roku chcieliśmy uczcić pamięć osób, które odeszły od nas zupełnie niedawno, jak prezes Macierzy Szkolnej Tadeusz Smugała, aktorka Sceny Polskiej Halina Pasekowa, czy prezes Stowarzyszenia Rodzina Katyńska Józef Pilich — wyliczała Izabella Wołłejko-Chwastowicz. — To są osoby, które zasługują na to, by żyć w pamięci kolejnych pokoleń — dodała. https://youtube.com/shorts/Bh3BRapkBcA?feature=share Od Karwiny po Jabłonków Konsul rozpoczęła swój objazd po cmentarzach w Karwinie. Tutaj razem z przedstawicielami miejscowych kół PZKO i wiceprezydentem Karwiny Andrzejem Bizoniem złożyła wiązanki i zapaliła znicze na grobie dr. Wacława Olszaka. Z Karwiny konsul udała się do Mistrzowic, gdzie leży grób harcerki Wandy Delong. Później wraz z prezes ZG PZKO pojechała na cmentarz w Czeskim Cieszynie. Tutaj czekali na nie przedstawiciele miejscowych kół PZKO, Sceny Polskiej…
Po raz XX maszerowali ku pamięci partyzantów pod Czantorię
LESZNA / W sobotę 28 października turyści z Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Sportowego "Beskid Śląski" w Republice Czeskiej wzięli udział w jubileuszowym, XX spotkaniu przy pomniku partyzantów pod Czantorią. Do pomnika turyści doszli króciutką, liczącą zaledwie 5,5 km trasą. Delegacja PTTS „Beskid Śląski” zapaliła znicz przy pomniku partyzantów. Międzynarodowy Turystyczny Marsz Pamięci do pomnika partyzantów pod Małą Czantorią w Lesznej Górnej organizowany jest od 2004 roku. Od początku organizuje go Gminne Koło PTTK nr 19 „Ślimoki” w Goleszowie wraz z Polskim Towarzystwem Turystyczno Sportowym „Beskid Śląski” w Republice Czeskiej. Od początku marsz miał charakter międzynarodowy. Uczestniczyli w nim mieszkańcy gminy Goleszów, Wędryni oraz Nydku. Na początku spotkania przy pomniku miały charakter oficjalny. Brały w nich udział także liczne grupy szkół z obu stron granicy. Wartę obok pomnika pełnili żołnierze Straży Granicznej oraz harcerze. Udział brali również włodarze gmin Goleszów, Wędrynia oraz Nydek. Od pewnego czasu marsz stał się imprezą turystyczną – uczestniczą w niej turyści z obu stron granicy. Oficjalne spotkania organizowane są…
Kolejny mural w Cieszynie. Tym razem związany ze słodką wizytówką miasta — Prince Polo
CIESZYN / W poniedziałek 30 października uroczyście zaprezentowano nowy mural. Malowidło ma ponad 12 metrów. Zdobi ścianę fabryki Mondelez, czyli zakładu produkującego kultowe wafelki "Prince Polo", cieszyniakom znany bardziej pod dawną nazwą "Olza". Mural przedstawia kobietę, pracownicę fabryki. Inspiracją dla jego twórców były archiwalne zdjęcia z produkcji z lat 50. XX wieku, na których uchwycone zostały kobiety pracujące przy liniach produkcyjnych. Mural przez ponad 50 godzin malowało czterech artystów grafików. Zużyli około 50 litrów farb. – Mural jest symbolem i inspiracją dla wszystkich, którzy przechodzą obok, przypominając im o niezwykłej podróży fabryki i kobiet w niej pracujących - mówi Lucyna Probst, kierowniczka fabryki. 100 lat słodkości Uroczyste odsłonięcie muralu było dopiero początkiem obchodów 100-lecia powstania zakładu. W przyszłym roku firma planuje szereg wydarzeń dla mieszkańców Cieszyna. W planach są warsztaty, wykłady, pikniki oraz konkursy dla mieszkańców i inne działania społeczne, które umożliwią celebrację jubileuszu na dużą skalę. Początki zakładu sięgają 1924 roku, kiedy to powstała Fabryka Wafli, Keksów i Herbatników.…
Na cmentarzu w Karwinie Meksyku uratowano kolejne nagrobki. Wdzięczni krewni dziękują wolontariuszom
KARWINA MEKSYK / Stowarzyszenie "Olza Pro" nie ustaje w swych staraniach o przywrócenie staremu cmentarzowi ewangelickiemu w Karwinie Meksyku należytego nekropolii wyglądu. W minioną sobotę 21 października wolontariusze stowarzyszenie wykonali drenaż wokół kaplicy, aby przygotować ją na deszczowe dni jesienne. Kontynuowali także prace nad naprawą wieży, aby dokończyć dach przed zimą. W sobotę 28 października wolontariusze również zakasali rękawy. — Murujemy fundamenty, które się rozpadają. Głównie koło drzwi wejściowych. Dzisiaj powinniśmy te fundamenty dokończyć. I kontynuujemy prace ratowania drewnianej wieży, która się zapadła, a w zeszłym roku udało nam się ją wyciągnąć. Uzupełniamy brakujące deski na dachu tej wieży. Jest już pomalowana farbą impregnacyjną. Chcemy ją zabezpieczyć, zakryć przed nadejściem zimy — relacjonował Stanisław Kołek ze stowarzyszenia "Olza Pro" w sobotni poranek 28 października. — Chodzi nam o to, by uratować to, co z kaplicy zostało — skwitował. Odkryto kolejna nagrobki Wolontariuszom podczas ostatnich prac udało się także oczyścić kolejne pomniki. — Ten był przewrócony i zasypany ziemią i zgniłymi…
„Plebiscit 1920 / Plebiscyt 1920”. Dwujęzyczna wystawa w Muzeum Ziemi Cieszyńskiej
CZESKI CIESZYN / Do 25 lutego w Muzeum Ziemi Cieszyńskiej (Muzeum Těšínska) oglądać można wystawę "Plebiscit 1920 / Plebiscyt 1920". Autorem dwujęzycznych plansz (po polsku oraz po czesku) jest czeski historyk Tomáš Rusek. Podczas ich przygotowywania pomocą służył mu polski historyk Daniel Korbel. Kurator wystawy Martin Krůl uzupełnił ją o eksponaty ze zbiorów Muzeum Ziemi Cieszyńskiej. Całość ekspozycji daje zdaniem autorów jak najmożliwiej obiektywny i ujęty z perspektywy obu stron obraz sytuacji na Śląsku Cieszyńskim w okresie okołoplebiscytowym. Wystawa została przygotowana w ramach wspólnego projektu przez Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie oraz Uniwersytet Śląski w Opawie. Wernisaż pierwszej odsłony wystawy odbył się w piątek 6 maja 2022 roku w Muzeum Śląska Cieszyńskiego, o czym pisaliśmy. — Cieszę się, że możemy robić coś wspólnie, ponieważ to gwarantuje obiektywizm tej prezentacji — stwierdziła Irena French, dyrektor Muzeum Śląska Cieszyńskiego, ciesząc się, że z kierowanej przez nią placówki muzealnej wystawa powędrowała do partnerskiej placówki w Czeskim Cieszynie. — To, co Tomáš Rusek wyciągnął na…
Czy wiesz, co działo się na naszych ziemiach przed przybyciem Mieszka I? Odpowiedź znajdziesz w najnowszej książce Michaela Morysa Twarowskiego
CIESZYN / We wtorek 24 października Biblioteka Miejska w Cieszynie zorganizowała w kawiarnio-księgarni "Kornel i Przyjaciele" spotkanie z Michaelem Morysem Twarowskim. Historyk i pisarz przedstawił swą najnowszą książkę zatytułowaną „Barbarica. Tysiąc lat zapomnianej historii ziem polskich”. Spotkanie poprowadził Szymon Brandys. Najnowsza pozycja Michaela Morysa-Twarowskiego to rzetelna wiedza historyczna podana w niesamowicie przystępny sposób. Nie na darmo prowadzący spotkanie autorskie Szymon Brandys stwierdził, że gdyby trafił na takiego autora w czasach swojej szkolnej edukacji, to żywiłby gorętsze uczucia do historii. Brakujący tom historii obecnych ziem polskich „Barbarica. Tysiąc lat zapomnianej historii ziem polskich” to pierwsza jednotomowa opowieść o czasach przedmieszkowych na terenach dzisiejszej Polski. Autor stwierdził, że książkę o tych czasach napisał, by tę lukę w polskiej historiografii uzupełnić. Zauważył bowiem, że wcześniejsze publikacje książkowe, jakie ukazały się na temat czasów przed Mieszkiem I, dotyczą jedynie jakiegoś jednego tematu. Przykładowo znajdziemy pozycję o Słowianach zamieszkujących tereny dzisiejszej Polski, wierzeniach czy motywach zdobniczych w biżuterii z tamtych czasów. Niemniej brakowało pozycji omawiającej…
Gwiazdy literatury dziecięcej w Czeskim Cieszynie. Jak polscy autorzy zdobywają serca zaolziańskich dzieci [zdjęcia]
CZESKI CIESZYN / Biesiada Literacka w Teatrze Cieszyńskim w Czeskim Cieszynie w środę 25 października była finałową imprezą kolejnej zaolziańskiej edycji akcji „Z książką na walizkach”. Wzięli w niej udział polscy autorzy książek dla dzieci. Nie było to pierwsze spotkanie zaolziańskich małych czytelników z nimi. W poniedziałek i wtorek bowiem pisarze odwiedzali poszczególne zaolziańskie szkoły. O spotkaniach autorskich w szkołach pisaliśmy. Ich zwieńczeniem była zorganizowana w środę 25 października w czeskocieszyńskim Teatrze "Biesiada literacka" z udziałem autorów i zaolziańskich czytelników. Widownia czeskocieszyńskiego teatru była pełna. Przybyłe dzieci przywitała Helena Legowicz - wiceprezes Stowarzyszenia Przyjaciół Polskiej Książki, które wraz z Biblioteką Regionalną w Karwinie, Biblioteką Miejską w Czeskim Cieszynie oraz wydawnictwem "Literatura" z Łodzi jest organizatorem wydarzenia. Biesiadę prowadziła Marcela Wierzgoń. https://www.youtube.com/shorts/SJoFLWvF4EE Zadania do wykonania dla dzieci, a także dla pisarzy Podczas Biesiady Literackiej dzieci rozwiązywały przygotowane dla nich przez bibliotekarki zadania, które związane były z lekturą książek na konkurs czytelniczy. Za rozwiązanie zadań otrzymały nagrody książkowe. Podczas gdy dzieci startowały…
Jeszcze można się zgłosić do Konkursu Gwar Dla Dzieci i Młodzieży „Po cieszyńsku po obu stronach Olzy”!
CIESZYN / Do 31 października organizatorzy przedłużyli termin nadsyłania zgłoszeń do udziału w tegorocznej edycji Konkursu Gwar Dla Dzieci i Młodzieży "Po cieszyńsku po obu stronach Olzy". Konkurs przeznaczony jest dla uczniów wszystkich placówek szkolnych i kulturalnych w Polsce i Republice Czeskiej. O konkursie pisaliśmy. Zgłoszenia przyjmowane będą jeszcze do 31 października 2023 r. pod adresem e-mail: a.pawlitko@domnarodowy.pl Regulamin Konkursu oraz karta zgłoszeniowa dostępne są na stronie www.domnarodowy.pl. Przesłuchania konkursowe przebiegać będą w Domu Narodowym w Cieszynie w dniach 8 – 9 listopada 2023. Natomiast Koncert Finałowy odbędzie się 24 listopada również w Domu Narodowym. (mat. pras)
Darkowska jesień… we Frysztacie. Kolejna udana edycja festiwalu śpiewu chóralnego
DARKÓW / W niedzielę 22 października Dom Polski PZKO w Karwinie Frysztacie rozbrzmiewał dźwiękami muzyki. Działacze Miejscowego Koła Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego Karwina-Darków zorganizowali tam swoją sztandarową imprezę „Darkowska Jesień“. Wystąpił darkowski chór mieszany "Lira", Wanda Miech, Władysław Czepiec z przyjaciółmi oraz zaproszony przez organizatorów chór z Polski. Sala wypełniła się po brzegi miłośnikami śpiewu chóralnego. Widzowie równie entuzjastycznie przyjęli dobrze znany miejscowy chór "Lira", jak i zaproszonych przez organizatorów gości z Polski. Zagrała także Wanda Miech - pianistka, pedagog muzyczny, akompaniatorka wielu chórów zaolziańskich i zaśpiewał znany wszystkim na Zaolziu Władysław Czepiec. — Chóru Lira z Darkowa, którego na Darkowskiej Jesieni nie może zabraknąć, chyba nie muszę specjalnie przedstawiać, bo chór ten śpiewa nam już 113 lat! I o ile wiem, nie zamierza przestać — powiedziała na wstępie Helena Waclawikova, która prowadziła konferansjerkę. Koncert stał się także znakomitą okazją do uhonorowania zasłużonych członków chóru. https://youtu.be/r5wwVe5Df0U Goście tegorocznej edycji "Darkowskiej Jesieni" Gośćmi tegorocznej edycji "Darkwskiej Jesieni" był chór "Cantate Deo" działający przy parafii…
Tym razem nietradycyjnie członkowie Beskidu Śląskiego chodzili po równinach. Było ciekawie i pięknie
Wspaniała jesienna, niemal letnia, pogoda towarzyszyła wędrówce turystów z Polskiego Towarzystwa Turystyczno -Sportowego "Beskid Śląski" w Republice Czeskiej terenami Bramy Morawskiej wzdłuż Odry. Trasa zorganizowanej 21 października wycieczki prowadziła ścieżkami pomiędzy stawami, rozległymi łąkami i lasami łęgowymi ze Suchdolu nad Odrą do Studénky. Za znakami niebieskiego szlaku turystycznego koło meandrów Odry wędrowała grupa szesnastu "Beskidzioków". Część wybrała krótszy wariant do Hladkých Životic, 8 osób pokonało całą trasę. Hasłem przewodnim wycieczki był ptak z rodziny jastrzębiowatych umieszczony na logo Parku Narodowego Polanská niva, jakim jest błotniak stawowy (circus aeruginosus – moták pochop). Wycieczkę przygotowała i poprowadziła Halina Twardzik - prezes PTTS "BŚ". (indi)
200 wirtualnych „Podróży bliskich i dalekich”. O prelekcjach rozmawiamy z Ewą Sikorą
CZESKI CIESZYN / W czwartkowe popołudnie 19 października w czytelni i kawiarnia Avion miała miejsce 200. prelekcja z cyklu "Podróże bliskie i dalekie". O przedsięwzięciu rozmawiamy z jego inicjatorką Ewą Sikorą. Proszę zdradzić, skąd wziął się pomysł na ten cykl prelekcji? Pierwsza prelekcja podróżnicza odbyła się jesienią 2000 roku. Wówczas studenci z Akademii Handlowej opowiadali o pobycie na Wyspach Owczych. Ponieważ zainteresowanie słuchaczy było duże, razem z ówczesną kierowniczką filii śp. Wandą Kozdrową postanowiłyśmy spróbować, czy nie uda się zorganizować cyklu spotkań o tematyce podróżniczej i krajoznawczej. W siedzibie biblioteki przy ul. Ostrawskiej odbywały się różne spotkania w języku czeskim, a ponieważ filia przy ul. Havlíčka była ukierunkowana bardziej na polską literaturę i polskojęzycznych czytelników, postanowiłyśmy, że "u nas" prelekcje będą się odbywały w języku polskim. A żeby wyjątek potwierdzał regułę, z tych 175 spotkań, które zorganizowałyśmy od początku trwania cyklu do mojego przejścia na emeryturę w roku 2019, cztery były w języku czeskim a jedna po angielsku — oczywiście…
Wykonał ponad 1800 ekslibrisów. Zbigniew Kubeczka swoje 85. urodziny świętował na wernisażu
CIESZYN / Do 4 grudnia w Muzeum Drukarstwa oglądać można wystawę ekslibrisów Zbigniewa Kubeczki z Orłowej. Wystawa jest prezentem środowiska artystycznego z obu brzegów Olzy dla obchodzącego 85. urodziny artysty. Wernisaż odbył się 19 października - dokładnie w dniu urodzin artysty. Wystawę dla swojego przyjaciela przygotował Władysław Owczarzy. Ekspozycję urządzono w prowadzonym przez Zamek Cieszyn Muzeum Drukarstwa. Jej kurator wyjaśnił w rozmowie z naszą redakcją, że miejsce to uznał za najodpowiedniejsze dla zaprezentowania twórczości linorytnika, który całe życie poruszał się na styku polskiego i czeskiego środowiska artystycznego. Rozluźnienie czesko-polskich kontaktów Sam artysta podczas wernisażu stwierdził, że w ostatnich latach obserwuje rozluźnienie kontaktów pomiędzy artystami z polskiej i czeskiej strony granicy. Tymczasem według niego ekslibris to nie tylko same prace. Ważne są też kontakty międzyludzkie. — Wymiana ekslibrisów pomiędzy czeskimi grafikami a polskimi kolekcjonerami i na odwrót była bardzo żywa. Obawiam się, że to wszystko trochę przygasło. — Zbigniewa Kubeczkę nie trzeba specjalnie przedstawiać — zaczął swe wystąpienie otwierające wernisaż Władysław…
Mały Ksiónże po naszymu. Rozmowa z autorem tłumaczenia Tómkiem Sochackim
CIESZYN / Tomasz Sochacki, choć studiował etnologię, nie pracuje w zawodzie. Nasz szeroko pojęty region i zachowanie jego tradycji językowej stały się jednak dla niego pasją. Prowadzi w gwarze stronę internetową, o której sam mówi, że jest czymś w stylu muzeum, tylko że zamiast żaren, wideł i grabi, którymi posługiwali się nasi przodkowie, gromadzi w nim słowa. Ostatnim jego przedsięwzięciem było przetłumaczenie na cieszyńską gwarę książki "Mały Książę" Skąd w ogóle pomysł tłumaczenia znanej literatury na gwarę? Cieszyńskóm rzeczóm idzie napisać wszecko, aji wielkucne ksiónżki, co jich zno cały Świat. Kupa ludzi se myśli, że po naszymu idzie yny drzistać, a to ni ma prowda, bo każdy tekst po polsku lza przerobić na cieszyńskóm mowe. Jak sie zrychtuje jakómsik ksiónżke po naszymu, co jóm wszyscy znajóm po polsku, to potym baji ludzi z Krakowa se wszymnóm, że przeca kole Cieszyna je mowa, co o nij ani nie wiedzieli. Na którą z gwar Śląska Cieszyńskiego tłumaczysz? Piszym a rzóndzym tak, jak…
Władysław Michał Żagan: Płaca cieszyńskiego kata znacznie przewyższała nawet wypłatę burmistrza Cieszyna [WYWIAD]
CIESZYN / "Klęską urodzaju" - tak Izabela Kula, dyrektor Biblioteki Miejskiej w Cieszynie żartobliwie nazwała sytuację, w której nie miała już gdzie dostawiać krzeseł dla wszystkich przybyłych na prelekcję. Co takiego przyciągnęło tylu słuchaczy? Otóż wykład Władysława Michała Żagana "Kat w dawnym Księstwie Cieszyńskim". Prelegenta zaprosiła sekcja Przeszłość i teraźniejszość Uniwersytetu III wieku. Wykład odbył się 17 października. Po wykładzie poprosiliśmy prelegenta o krótki wywiad na temat poruszony w wykładzie. Jaki zasięg działalności miał cieszyński kat? Cieszyński kat był opłacany przez Rady Miast: Cieszyna, Frysztatu, Frydka, Skoczowa, Strumienia, Bielska oraz Jabłonkowa. Głównie w tych miastach świadczył swoje usługi. Jako ciekawostkę warto dodać, że w związku z tym zdarzały się również długi. W 1712 roku na przykład Frysztat zalegał z opłatą za kata przez 43 lata, co skutkowało długiem wobec Cieszyna w wysokości 86 talarów. Strumień zalegał w tym samym czasie 16 talarów. Wiadomo również, że cieszyńscy kaci świadczyli swoje „usługi” również poza granicami Księstwa Cieszyńskiego, np. w Żywcu w Królestwie…
Czym jest (Pra)Zaolzie? Z Michaelem Morysem-Twarowskim rozmawiamy o jego najnowszej książce [WYWIAD]
JABŁONKÓW / W piątek 13 października w Jabłonkowie odbyło się spotkanie z Michaelem Morysem-Twarowskim poświęcone jego najnowszej książce „(Pra)Zaolzie - 102 szkice biograficzne”. Spotkanie zorganizował w kawiarni „Mono cafe” w ramach Dni Polskich Kongres Polaków w RC. My zaś rozmawiamy z autorem o tym, co czytelnik w tej niepozornych gabarytów książeczce znajdzie i kogo może ona zainteresować. Z podtytułu twojej najnowszej książki dowiadujemy się, że zawiera 102 szkice biograficzne. Biografie jakich osób znalazły się więc na kartach tej książki? To nawet nie biografie, co właśnie krótkie szkice biograficzne poświęcone wybranym osobom, mieszkającym na terenie dzisiejszego Zaolzia od średniowiecza do 1920 roku. Można je podzielić na trzy grupy. Pierwsza to osoby znane, ale opowiadam o mniej znanych epizodach z ich życia. Przykładowo pojawia się Andrzej Cinciała, słynny działacz narodowy, ale skupiam się na czasach, kiedy pracował jako notariusz we Frysztacie. Druga grupa to osoby mniej znane, ale o niebanalnych życiorysach, jak Andrzej Gniady, opat z Orłowej, protegowany królowej Bony, czy Jerzy…
„O czasach, kiedy każdy mógł być ludoznawcą”. Posłuchaj wykładu Hanny Grudniewskiej [nagranie]
CIESZYN / 120 lat temu Polskie Towarzystwo Ludoznawcze dla Księstwa Cieszyńskiego zorganizowało wielką wystawę ludoznawczą. Z okazji tej rocznicy Muzeum Śląska Cieszyńskiego postanowiło przygotować wystawę nawiązującą do historii tamtej ekspozycji. Warto podkreślić, że wystawa z roku 1903 i zgromadzone wówczas przez Polskie Towarzystwo Ludoznawcze dla Księstwa Cieszyńskiego zbiory dały początek cieszyńskiemu muzeum. Współorganizatorem wernisażu, który odbył się 29 września, była Sekcja Ludoznawcza Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Republice Czeskiej. Sekcja zaprosiła Hannę Grudniewską, by uzupełniła otwarcie wystawy wykładem. O wystawie można przeczytać tutaj: Dzisiaj warto odwiedzić Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Przed nami ciekawy wykład i wernisaż wystawy „120 lat od pierwszej wystawy Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego w Cieszynie” Goście wernisażu mogli posłuchać wykładu na temat „O czasach, kiedy każdy mógł zostać ludoznawcą”. Kto zaś na wykład nie dotarł, a chciałby go wysłuchać, może odtworzyć sobie nagranie, które na swoim kanale YouTube zamieściło Muzeum Śląska Cieszyńskiego. https://youtu.be/e4z0RC-TjOE
Chór mieszany Dźwięk działający przy MK PZKO Karwina-Raj koncertował w Prościejowie
PROŚCIEJÓW / Chór mieszany Dźwięk działający przy Miejscowym Kole PZKO Karwina-Raj w sobotę koncertował w Muzeum Harmonium - Historie w Prościejowie. Przy okazji wyjazdu członkowie chóru zwiedzili miasto. Przed koncertem zaś właściciele i zarazem założyciele muzeum - Ondřej Mucha, Jan Tomanek pochwalili się największym zbiorem harmoniów w Republice Czeskiej. W programie koncertu zabrzmiał m.in. utwór "Lipo nasza lipo", do którego melodię opracował Ondřej Mucha. — Po koncercie chóru Ondřej na harmonium i były chórzysta Dźwięku Jan - na skrzypcach wykonali utwory światowych i czeskich muzyków. Jeszcze teraz brzmią te melodie w uszach — relacjonuje Ksenia Stuchlik, prezes MK PZKO Karwina-Raj.
„Wołosatki” wystąpią na Wielkim Finale zabawy turystycznej Przez Kopce. Jeszcze można dołączyć do zabawy
CZESKI CIESZYN / W niedzielę, 12 listopada odbędzie się Wielki Finał zabawy turystycznej "PRZEZ KOPCE" zorganizowany przez Polskie Towarzystwo Turystyczno-Sportowe "Beskid Śląski" oraz Drużynę Harcerską „Czarne Pantery” z Trzyńca. Gwiazdą wydarzenia będzie zespół "Wołosatki". Organizowana w KASS "Strzelnica" impreza przeznaczona jest dla uczestników zabawy turystycznej i nietrudno stać się jednym z nich. Choć zabawa trwa cały sezon, wystarczy zdobyć jeden szczyt, żeby uczestniczyć w Wielkim Finale. A warto, bo program imprezy jest niezwykle bogaty i interesujący. Przed nami jeszcze aż cztery pełne jesienne weekendy i dodatkowo jedna sobota - wprost idealne, by wybrać się na wycieczkę w najbliższe góry. Nie jest obojętne, gdzie. Wykaz beskidzkich szczytów, jakie w tym roku zdobywają uczestnicy zabawy turystycznej, przedstawiliśmy tutaj. Wielki finał zaplanowany na 12 listopada rozpocznie się o godz 12:45 miejską grą terenową. Od 13:00 prowadzone będą warsztaty. Będzie dekorowanie pierniczków, papierowe kwiaty, modelowanie z gliny, cukrowa wata, pieczenie szulek i inne. O 15:00 natomiast niesamowita gratka dla miłośników piosenki harcerskiej - koncert harcerskiego zespołu wokalno instrumentalnego…
Czy na Śląsku Cieszyńskim panuje mit dobrego cesarza Franciszka Józefa? Z tematem rozprawił się Wojciech Święs [nagranie]
CZESKI CIESZYN / „Franciszek Józef odbrązowiony – czyli nie taki znowu „tatulek” bez skazy…” - tak brzmiał tytuł ostatniego (12 października) wykładu Międzygeneracyjnego Uniwersytetu Regionalnego Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Republice Czeskiej. Wygłosił go Wojciech Święs z Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Prelegent z mitem dobrego cesarza Franciszka Józefa rozprawił się w swej pracy magisterskiej pt. "Mały Wiedeń w Cieszynie. Geneza, studium zjawiska i wpływ na tożsamość mieszkańców miasta dziś”. Otrzymał za nią nagrodę im. Floriana Znanieckiego za najlepszą pracę magisterską z dziedziny socjologii w Polsce. Jak mieszkańcy Śląska Cieszyńskiego postrzegają cesarza Franciszka Józefa i dlaczego? Na wstępie prelegent omówił wyniki badań ankietowych, jakie prowadził na potrzeby swej pracy magisterskiej. Zastanawiając się nad popularnością oraz pozytywnym wizerunkiem Franciszka Józefa stwierdził, że być może częściowo należy się przyczyny tego zjawiska dopatrywać w bardzo sprawnie działającym w monarchii austro-węgierskiej aparacie propagandy, którego efekty przetrwały do dzisiaj. Zauważył, że produkcja gadżetów z podobizną cesarza szła w milionach egzemplarzy. Były nie tylko portrety, ale także kartki pocztowe,…
Ostatnie przygotowania przed Spotkaniem Jesiennym Sekcji Kobiet. Panie dopinają szczegóły i już planują następne przedsięwzięcia
CZESKI CIESZYN / W środę 11 października w Centrum Polskim Kongresu Polaków na parterze budynku Zarządu Głównego Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego zeszły się członkinie Sekcji Kobiet ZG PZKO. Było to ostatnie comiesięczne zebranie przed wielkim Spotkaniem Jesiennym Sekcji Kobiet. O najbliższych planach rozmawiamy z Anną Piszkiewicz — przewodniczącą Sekcji. Spotkanie Jesienne już niedługo. Podczas dzisiejszego zebrania ustalacie panie szczegóły, czy może wszystko macie już dopięte na ostatni guzik? Dogrywamy. Spotkanie Jesienne będzie 21 października w Domu PZKO w Lesznej Dolnej, a więc już za dziesięć dni. Większość przygotowań mamy za sobą. Część przygotowuje pani Renata Szkucik z Lesznej, a część ja. Sporo mamy już dograne. Swój udział potwierdzili też niektórzy goście, np pani konsul. Program też oczywiście jest już przygotowany. Uchyli Pani rąbka tajemnicy, co będzie w progranie artystycznym? To wie pani przewodnicząca Klubu Kobiet Leszna Dolna. A dla nas jest to zawsze niespodzianką. Dzisiejsze spotkanie, widzę, jest dość uroczyste, na stołach przekąski, ciastka, kawa. Chyba nie każde comiesięczne zebranie waszej…
Jabłonków po raz trzeci niezwyciężony! Uczniowie polskich szkół na Zaolziu wzięli udział w turnieju piłki nożnej
CZESKI CIESZYN / We wtorek 10 października na boisku przy ulicy Frydeckiej rozegrany został XXIII Turniej piłki nożnej o Memoriał Alojzego Adamca dla szkół podstawowych z polskim językiem nauczania. Po raz trzeci z rzędu turniej wygrała Polska Szkoła Podstawowa z Jabłonkowa. Tym samym przechodni puchar na stałe zostanie w posiadaniu trzykrotnych zwycięzców. W turnieju biorą udział uczniowie drugiego stopnia zaolziańskich polskich szkół podstawowych. Za drużyną z Jabłonkowa uplasowały się drużyny z Czeskiego Cieszyna oraz druga drużyna z Jabłonkowa. W sumie w turnieju wzięło udział dziewięć drużyn, a więc prawie setka młodych zawodników. https://youtu.be/glu4TbF0WHg - Niektórzy traktują samą rywalizację bardziej poważnie, inni trochę mniej. Ideą organizacji turnieju jest, według mnie, przede wszystkim zachęcenie młodzieży do aktywności na świeżym powietrzu. Dzięki sponsorom są nagrody. Są puchary dla drużyn szkolnych oraz medale indywidualne dla poszczególnych zawodników - dla najlepszego bramkarza, najlepszego strzelca Jest również nagroda Konsul Generalnej RP w Ostrawie za grę fair play — powiedział naszej redakcji Zbyszek Bocek — główny organizator turnieju. W…
Konkursu Gwar „Po cieszyńsku po obu stronach Olzy”. Niebawem upływa termin zgłoszeń
CIESZYN, REGION / Do 25 października nadsyłać można zgłoszenia udziału w XIX edycji Konkursu Gwar "Po cieszyńsku po obu stronach Olzy". Organizatorzy: Cieszyński Ośrodek Kultury "Dom Narodowy" Górnośląski Oddział Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” w Katowicach Zarząd Główny Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Republice Czeskiej Sekcja Ludoznawcza ZG PZKO w Republice Czeskiej Termin przyjmowania zgłoszeń mija 25 października Wypełniony i podpisany formularz karty zgłoszenia należy wysłać drogą elektroniczną na adres mailowy a.pawlitko@domnarodowy.pl, w wyjątkowych sytuacjach można dostarczyć wypełnioną kartę osobiście do COK "Dom Narodowy". Regulamin oraz kartę zgłoszenia znajdziemy tutaj. Co ważne, laureaci Konkursu Gwar mogą być zapraszani na lokalne uroczystości, festiwale i konkursy na terenie Polski i Republiki Czeskiej, np. w ramach Tygodnia Kultury Beskidzkiej czy Gorolskigo Święta w Jabłonkowie. Termin przyjmowania zgłoszeń mija 25 października. Przesłuchania konkursowe odbywać się będą w Domu Narodowym w Cieszynie 8 i 9 listopada od godz. 9:00. Koncert Finałowy zaplanowano na 24 listopada o godz. 16:00 w Domu Narodowym w Cieszynie. Dla i dzieci i młodzieży…
Zabytkowym pociągiem na winobranie. Panowała w nim iście szampańska atmosfera [zdjęcia]
VALTICE / Pociąg specjalny relacji Czeski Cieszyn — Valtice na Morawach miał dziesięć wagonów. Ciągnęły go dwie lokomotywy, bo jedna nie dałaby rady. Ten niecodzienny skład zawiózł w sobotę, 7 października około 800 osób na organizowane tam corocznie przez Miasto Valtice Święto Wina. Niewątpliwie atrakcyjny był sam cel podróży i możliwość dojechania na winobranie bezpośrednim pociągiem, który nie jest w stałym rozkładzie jazdy Kolei Czeskich. Atrakcją była też sama podróż pociągiem. Mniej zadowoleni musieli być kierowcy, którzy długi na 280 metrów skład spotkali na zamkniętym przejeździe kolejowym... https://youtu.be/i6WvuQp03p0 Gdy pociąg podjechał na stację Valtice, by zabrać w drogę powrotną około 800 pasażerów, nie zmieścił się przy peronie. Ladislav Antolec - maszynista, który prowadził ten niecodzienny pociąg, musiał pojazd przesuwać, by wszyscy mieli możliwość wsiąść. Podobno korek, jaki utworzył się na przejeździe kolejowym w Valticach, ciągnął się na 8 km. Główny organizator całego przedsięwzięcia — Marcin Lipski ze Stowarzyszenia "Cieszyński Szlak Wina" rozważał nawet zgłoszenie pociągu do Księgi Rekordów Guinnessa, jednak…
„Lutyńskie Tango” Otylii Toboły dla wszystkich. Wznowienie polskiego wydania, tłumaczenie na język czeski, wersja audio
KARWINA / Książka „Lutyńskie tango i inne historie wojenne z Zaolzia” autorstwa Otylii Toboły opisuje losy mieszkańców Lutyni i okolicy, m.in. Żywocic czy Orłowej. Dziennikarka, pisząc tę powieść, opierała się na wspomnieniach mieszkańców opisywanego regionu czy działających na terenie Zaolzia polskich partyzantów. Pierwsze wydanie ukazało się w 2003 roku. Teraz przyszedł czas nie tylko na wznowienie, ale także na wydanie w czeskiej wersji językowej. Przy okazji przygotowywania czeskiego wydania autorka również i polską wersję rozszerzyła. Dodała nowe wątki, nowe postacie. Wszystko — jak podkreśla — opracowując na bazie archiwalnych dokumentów i historycznych dociekań. Z czeskim wydaniem "Lutyńskiego Tanga" czytelnicy będą mieli możliwość zapoznać się już w najbliższy czwartek, 12 października Na język czeski odświeżone i uzupełnione "Lutyńskie Tango" przetłumaczył Jan Faber. Pochodzi on z Wierzniowic, a więc zna osobiście miejscowe realia. Jednocześnie jest znanym tłumaczem, który na język czeski przekładał m.in. książki Olgi Tokarczuk — polskiej noblistki. Z czeskim wydaniem "Lutyńskiego Tanga" czytelnicy będą mieli możliwość zapoznać się już w najbliższy czwartek,…
Franciszek Józef odbrązowiony, czyli ile prawdy w micie „dobrych austriackich czasów”
CZESKI CIESZYN / Już w najbliższy czwartek, 12 października o godz. 17.00 w Centrum Polskim w Czeskim Cieszynie przy ul. Strzelniczej wysłuchać będzie można wykładu zatytułowanego "Franciszek Józef odbrązowiony – czyli nie taki znowu „tatulek” bez skazy…". Tę jakże znaczącą i popularną wśród mieszkańców dawnego Księstwa Cieszyńskiego postać omówi wybitny historyk Wojciech Święs. Mit „dobrych austriackich czasów”. Ile w nim prawdy, a ile legendy? Czasy rządów cesarza Franciszka Józefa (1848–1916), jak i sama postać najdłużej panującego monarchy w dziejach nowożytnej Europy w powszechnej pamięci mieszkańców Śląska Cieszyńskiego zajmują znaczące miejsce i budzą na ogół bardzo pozytywne skojarzenia. Często spotkać można się z opinią, że za „Cysorza Pana” ludzie żyli beztrosko, panowały trwały pokój i powszechny dobrobyt, wszystkie zamieszkujące Monarchię narody miały doskonałe warunki rozwoju, żyjąc w symbiozie i zachowując względem siebie wzajemny szacunek, a ludność polska na Śląsku Cieszyńskim cieszyła się takimi samymi prawami, jak jego niemiecka elita, jeśli nie znajdowała się wręcz w sytuacji uprzywilejowanej, zważywszy na szczególne umiłowanie…
„Przebaczyliśmy, zapomnieć nam jednak nie wolno!”. Uczniowie najstarszych klas PSP Sucha Górna wysłuchali prelekcji o zbrodni katyńskiej i stowarzyszeniu „Rodzina Katyńska”
SUCHA GÓRNA/ Uczniowie ósmych i dziewiątych klas Polskiej Szkoły Podstawowej w Suchej Górnej w czwartkowe popołudnie 5 października wysłuchali prelekcji o zbrodni katyńskiej i dowiedzieli się, czym zajmuje się stowarzyszenie "Rodzina Katyńska". Prelekcję przedstawił i na pytania uczniów odpowiadał prezes Stowarzyszenia Jan Ryłko. Prelekcja była dla wielu słuchaczy odkrywcza. A poprzez fakt, że o tym mrocznym wątku dziejów opowiadał człowiek, któremu niedane było poznać własnego dziadka zamordowanego przez radzieckie służby w Katyniu, z pewnością zapadnie słuchaczom w pamięć zupełnie inaczej, aniżeli suche fakty, daty i liczby. Na wstępie Jan Ryłko, zaprezentował zwiastun filmu "Katyń". Na sali panowała grobowa cisza, a obraz na widzach zrobił ogromne wrażenie. Następnie prelegent przedstawił, czym jest stowarzyszenie"Rodzina Katyńska ". Wyjaśnił, że stowarzyszenie skupia potomków osób pochodzących z Zaolzia zamordowanych w Katyniu, Miednoje, Ostaszkowie. A ofiar tych z samego Zaolzia zostało zidentyfikowanych ponad 600. Przybliżył też międzywojenną historię Polski i pokazał mapę II Rzeczpospolitej Polskiej z tamtego okresu. Przedstawił historię mordu w Katyniu, a następnie uświadomił młodzieży,…
Zobaczyć miasto, którego już nie ma, przyjeżdżają turyści nawet z Pragi, Ołomuńca. Rozmowa z przewodniczką po zanikłej Karwinie
STARA KARWINA / Spacery z przewodnikiem po Starej Karwinie weszły na stałe do kalendarza imprez organizowanych przez Stowarzyszenie "Stara Karwina". Niedawno (23 września) podczas spaceru zatytułowanego „Karwina – śladami stracónego miasta“ chętnych do zapoznania się z historią miejsca oprowadzała Tereza Ondrusz. Podczas trwającej dwie godziny przechadzki starała się mówić gwarą. W rozmowie z naszą redakcją podsumowała cały cykl spacerów. To był pierwszy sezon takich spacerów? Tak. Co prawda organizowaliśmy już dwa spacery w ubiegłym roku w ramach wydarzenia "POHO Den", ale samodzielne spacery pojawiły się w naszej ofercie dopiero w roku bieżącym. Skąd ten pomysł? Pomysł przyszedł od samych turystów odwiedzających Starą Karwinę. Mamy przy kościele św. Piotra z Alkantary krzywe stoisko, w którym już od roku 2021 sporo osób pytało o możliwość spaceru po zanikłym mieście. Nie wszyscy jednak potrafią orientować się za pomocą mapy, w dodatku w zarośniętym terenie. Dlatego już od pierwszego sezonu zastanawialiśmy się, jak zrealizować takie spacery. Kiedy więc przed rozpoczęciem tegorocznego sezonu zwrócili się…
Będzie okazja obejrzeć polskie filmy. Babie Lato Filmowe już ruszyło
BYSTRZYCA / Babie Lato Filmowe od 30 lat pozwala zaolziańskim widzom obejrzeć najgłośniejsze i najważniejsze polskie produkcje kinowe. Nie inaczej będzie i w tym roku. Wczoraj ruszyła 31 już edycja festiwalu. W ramach tegorocznego "Babiego Lata Festiwalowego" obejrzeć będzie można m.in. "Zieloną granicę" Agnieszki Holland. Piątkowy pokaz w trzynieckim kinie "Kosmos" przeznaczony będzie przede wszystkim dla uczniów liceów, a także gości festiwalowych. Warto spojrzeć na dostępny już program, by wybrać coś dla siebie.
Przypomnieli postać Wandy Delong i promowali ruch na świeżym powietrzu. Niezwykle udana 46. edycja Biegu Przełajowego [wyniki]
MISTRZOWICE / Prawie setka biegaczy w różnym wieku w niedzielę 1 października rywalizowała w organizowanym przez Miejscowe Koło Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Mistrzowicach Biegu Przełajowym o Memoriał Wandy Delong. Była to już 46. edycja wydarzenia, które spełnia dwa niezwykle ważne zadania: kultywuje pamięć o Wandzie Delong — miejscowej Polce, która zginęła podczas II wojny światowej oraz promuje sport i ogólnie aktywne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Zawodnicy rywalizowali w aż dwudziestu kategoriach. Jak podkreśliła przed startem Renata Kadłubiec, prezes MK PZKO Mistrzowice, stworzenie tak wielu kategorii wiekowych możliwe jest dzięki wsparciu finansowemu Miasta Czeski Cieszyn. — Charakterystyczne dla naszego biegu jest to, że mamy bardzo dużo kategorii. Jest to celowe, by jak najwięcej osób mogło uzyskać nagrody — wyjaśniła Renata Kadłubiec, prezes MK PZKO Mistrzowice. Na wszystkich zawodników po ukończeniu biegu czekała ciepła herbata oraz pączek przygotowane przez panie z Klubu Kobiet przy MK PZKO Mistrzowice, a na zwycięzców dyplomy i nagrody. Ciąg dalszy artykułu i zdjęcia znajdują się pod…
Dziedzictwo w kamieniu. Polscy studenci dokumentują polskie nagrobki na Zaolziu
REGION / Tydzień (od niedzieli 24 września do niedzieli 1 października) gościł na Zaolziu dr Bartłomiej Gutowski z grupą 8 studentów z Uniwersytetu Stefana Karola Wyszyńskiego w Warszawie. Słowo "gościł" jest jednak całkowicie nieadekwatne do celu wizyty. Przybysze z Polski zakasali bowiem rękawy i zabrali się do prac na zaolziańskich cmentarzach. W ramach projektu "Akcja Kultura" dokumentowali polskie nagrobki na cmentarzach w Karwinie oraz Czeskim Cieszynie i okolicy. Dr Bartłomiej Gutowski - kierownik Kierunku Ochrona Dziedzictwa Kulturowego i Środowiska Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie był już na Zaolziu w ramach projektu Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą „POLONIKA” po raz drugi. Dokumentacja cmentarzy z polskimi nagrobkami O projekcie, który ma na celu dokumentację cmentarzy z polskimi nagrobkami, Gutowski opowiedział podczas swej pierwszej, zeszłorocznej wizyty w wywiadzie dla naszego portalu: Konserwacja przez dokumentację. Inwentaryzują polskie nagrobki na Zaolziu [wywiad] — Mimo iż jako historyk sztuki zajmuję się bardziej obiektem, kamieniem, aniżeli człowiekiem, którego ten kamień upamiętnia, niemniej…



