Adam Ćmiel z kwalifikacją do Wielkiej Pardubickiej i niespodziewanym zwycięstwem w Pardubicach
wrzesień072025

Adam Ćmiel z kwalifikacją do Wielkiej Pardubickiej i niespodziewanym zwycięstwem w Pardubicach

PARDUBICE, PIOSECZNA / Sobota w Pardubicach była udana dla dżokeja Adama Ćmiela z Piosecznej. Najważniejszym celem startu była kwalifikacja do 135. edycji Wielkiej Pardubickiej – i został on osiągnięty. Ćmiel zajął piąte miejsce w biegu kwalifikacyjnym, dosiadając ośmioletniego Čáryjapea (NUTRIN), co zapewniło koniowi trenera Martina Lišky prawo startu w październikowym wyścigu. Tym samym Ćmiel zagwarantował sobie udział w tegorocznej edycji prestiżowego wyścigu przeszkodowego, który odbędzie się 12 października. Na tym emocje się nie skończyły. Ćmiel planował wystartować tylko dwukrotnie – najpierw zajął drugie miejsce na Master Westminsterze w Nagrodzie Cateringu Melodie, a następnie, dosiadając Čáryjapea, wywalczył kwalifikację do Wielkiej Pardubickiej. Gdy szykował się już do powrotu do domu, niespodziewanie pojawiły się kolejne propozycje startów. Najpierw zastąpił kontuzjowanego Lukáša Matuskiego i dosiadając Thiry Tima (Falkensee–Šuránková) ukończył wyścig na ósmym miejscu. Niedługo później wsiadł na dziesięcioletniego Laverna (Pecka-Horse), który wracał na tor po długiej przerwie spowodowanej kontuzją. To właśnie z nim Ćmiel odniósł niespodziewane zwycięstwo. Tegoroczny start w Pardubicach będzie dla Adama…

Roman Heide, dyrektor generalny Huty Trzynieckiej, nowym mieszkańcem Osówek: „Cieszę się, że mogę tu mieszkać z rodziną”
wrzesień052025

Roman Heide, dyrektor generalny Huty Trzynieckiej, nowym mieszkańcem Osówek: „Cieszę się, że mogę tu mieszkać z rodziną”

OSÓWKI / Na tegorocznych dożynkach na Osówkach mieliśmy okazję spotkać Romana Heidego, dyrektora generalnego Huty Trzynieckiej, który od kilku dni mieszka tu razem z całą rodziną – żoną, córką i dwoma synami. Opowiedział nam, dlaczego zdecydował się kupić dom właśnie na Osówkach, jak przyjęła to jego rodzina i jak przyzwyczaił się do życia w Zaolziu. Jakie wrażenie zrobiły na panu Osówki? – Jestem naprawdę zachwycony. To miejsce ma niesamowitą energię – wokół góry, które urzekają swoją malowniczością i dają przestrzeń do odpoczynku, a jednocześnie bliskość miasta. Dla mnie i mojej rodziny to idealne otoczenie. Ludzie z Zaolzia są wyjątkowi – w gruncie rzeczy serdeczni i pomocni, choć potrafią czasem z humorem „pomruczeć” na różne sprawy. Już wcześniej, gdy pracowałem w hucie w Witkowicach, miałem kontakt z mieszkańcami Trzyńca i okolic. Spotykałem też wielu kolegów ze studiów, którzy dziś są związani z Hutą Trzyniecką. A gwara? To prawdziwy skarb! Unikat, którego gdzie indziej próżno znaleźć. To, że wciąż w wielu domach…

W Bukowcu poświęcono nowe dzwony. Wykonano je w odlewni Dytrychów
wrzesień052025

W Bukowcu poświęcono nowe dzwony. Wykonano je w odlewni Dytrychów

BUKOWIEC / W niedzielę 17 sierpnia w bukowieckim kościele odbyło się wyjątkowe wydarzenie dla miejscowej parafii. Podczas uroczystej mszy świętej poświęcono dwa nowe dzwony – Panna Maria i św. Józef. Aktu poświęcenia dokonał wikariusz generalny diecezji ostrawsko-opawskiej, ks. Jan Czudek, któremu towarzyszył proboszcz jabłonkowskiej parafii, ks. Alfréd Volný. W nabożeństwie uczestniczyli przede wszystkim parafianie z Bukowca, ale nie zabrakło też wiernych z okolicznych miejscowości. Uroczystości towarzyszyła szczególna atmosfera, gdyż w tym dniu odbył się także odpust parafialny. Symbolika i znaczenie dzwonów W homilii ks. Jan Czudek przypomniał wiernym cztery główne funkcje kościelnych dzwonów. – Kiedyś ludzie orientowali się w czasie według ich brzmienia. Do dziś dzwony rano przypominają, że każdy dzień jest darem Boga, w południe wzywają do modlitwy Anioł Pański, zapraszają na wspólne nabożeństwa, a w wyjątkowych sytuacjach pełnią funkcję ostrzegawczą – mówił kapłan. Podkreślił również, że fakt poświęcenia dzwonów w Roku Jubileuszowym ma szczególną wymowę, ponieważ każdy taki rok jest czasem wyjątkowej łaski dla Kościoła. Tradycyjne odlewnictwo Nowe…

Dożynki na Osówkach po raz siódmy
wrzesień012025

Dożynki na Osówkach po raz siódmy

OSÓWKI / W sobotę 30 sierpnia na Osówkach odbyły się już siódme dożynki, które od kilku lat cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem mieszkańców oraz gości z okolicy. Świętowanie rozpoczęło się wczesnym popołudniem. O godz. 12.30 przy gospodarstwie państwa Heczków zaczęły się gromadzić ozdobione maszyny rolnicze, które następnie utworzyły barwny korowód. Punktualnie o godz. 13 wyruszyły z Osówek przez Końską aż do Harendy, by później, wzdłuż granicy państwowej, powrócić do Osówek. Dożynki na Osówkach, zapoczątkowane z inicjatywy Mariana Heczki i Aleša Raszki, stały się świętem łączącym tradycję z sąsiedzką wspólnotą. To moment, w którym mieszkańcy odkładają codzienne obowiązki, by spotkać się, porozmawiać i razem cieszyć się wyjątkową atmosferą. Poświęcenie plonów i święto wdzięczności O godz. 14 korowód dotarł do kompleksu PZKO, gdzie odbyła się tradycyjna ceremonia poświęcenia plonów i symboliczne podziękowanie za tegoroczne żniwa. Po krótkiej uroczystości rozpoczęło się właściwe świętowanie – z muzyką, tańcem, bogatym zapleczem gastronomicznym i programem dla całych rodzin. W dożynkach brały udział całe rodziny Muzyka, taniec i…

Dzięki Renacie Czader i stowarzyszeniu „Nigdy nie jesteś sam” dzieci z niepełnosprawnościami mogą cieszyć się wakacjami jak ich zdrowi rówieśnicy
sierpień312025

Dzięki Renacie Czader i stowarzyszeniu „Nigdy nie jesteś sam” dzieci z niepełnosprawnościami mogą cieszyć się wakacjami jak ich zdrowi rówieśnicy

JABŁONKÓW / Dzięki działalności stowarzyszenia „Nigdy nie jesteś sam” dzieci i młodzież z niepełnosprawnościami mogą choć przez chwilę cieszyć się tym, co dla innych dzieci jest codziennością – wakacyjną przygodą pełną zabawy, przyjaźni i uśmiechu. Prezeska organizacji, dobrze znana na całym Zaolziu Renata Czader, od lat dba o to, by jej podopieczni nie byli pozostawieni sami sobie. W tym roku stowarzyszenie przygotowało aż trzy turnusy wypoczynkowe. Pierwszy obóz odbył się tradycyjnie w pensjonacie Rzehaczek w Łomnej Dolnej. Drugi miał formę półkolonii w Oldrzychowicach, tak aby mogły w nim uczestniczyć również te dzieci, które są przyzwyczajone do spania we własnym domu. Trzeci, kończący wakacje, zorganizowano w ośrodku Ameryka w Jabłonkowie. Tam właśnie redakcja „Zwrotu” odwiedziła uczestników podczas zajęć z canisterapii, które sprawiły dzieciom ogromną radość. Wolontariusze – serce naszych obozów – W tym roku naprawdę mieliśmy szczęście – udało się nie tylko zebrać więcej pieniędzy, ale przede wszystkim pojawiło się aż czternaście nowych wolontariuszek. Bez nich żaden obóz by się nie…

Łączka w świecie dziecięcego folkloru. Zespół z Bystrzycy wyjechał do Polski
sierpień262025

Łączka w świecie dziecięcego folkloru. Zespół z Bystrzycy wyjechał do Polski

PUŁAWY / „Było jak w bajce – wszędzie kolorowe stroje, muzyka i dzieci z różnych krajów!” – tak jednym zdaniem młodzi tancerze z zespołu Łączka podsumowali swój udział w Międzynarodowym Dziecięcym Festiwalu Folklorystycznym World Wide Kids 2025, który od 5 do 10 sierpnia odbywał się w Puławach, Nałęczowie i Janowcu. Od parady po wielki finał Tydzień rozpoczął się od barwnej parady, w której uczestnicy mieli wrażenie, że całe miasto idzie razem z nimi. Codziennie czekały kolejne koncerty – w parkach, na zamku i w pałacu. Największe emocje przyniósł jednak koncert finałowy na Placu Chopina. – Kiedy stanęliśmy na scenie, poczuliśmy się jak prawdziwi artyści. Publiczność klaskała razem z nami i to było dla nas ogromne przeżycie – opowiada Bartosz Navrátil, członek zespołu. Bajkowe ogrody, wodne szaleństwa i dyskoteki Łączka nie tylko występowała, ale też świetnie się bawiła. Dzieci spędziły dzień w Magicznych Ogrodach, gdzie wzięły udział w baśniowych animacjach i warsztatach. Był też aquapark w Puławach, spacer po Kazimierzu Dolnym…

Rockowa energia pod gróniami. Muzyka w sercu gór
sierpień252025

Rockowa energia pod gróniami. Muzyka w sercu gór

KOSZARZYSKA, MILIKÓW / W sobotnie popołudnie koszarzyski Dołek zamienił się w pulsujące serce muzyki rockowej. Druga edycja festiwalu Rockowanie pod Gróniami przyciągnęła fanów, którzy przyszli posłuchać siedmiu zespołów z Zaolzia. Organizatorzy, Klub Młodych przy MK PZKO Milików-Centrum, postawili na lokalnych artystów i stworzyli im profesjonalne warunki sceniczne. – Ideą tych spotkań jest wspieranie naszych zaolziańskich zespołów. Dlatego nie szukamy gwiazd z Polski, Czech czy Słowacji – podkreślił prezes MK PZKO Milików-Centrum Bogdan Szpyrc. – To nasze zespoły zasługują na scenę, nagłośnienie i publiczność. Od debiutantów po weteranów Jako pierwsi na scenie pojawili się najmłodsi – kapela B-27, w której grają bracia Tomek i Szymek oraz kuzyn Janek Bezecni. Choć mają dopiero po kilkanaście lat, zagrali z energią godną dużych festiwali. – To dla nas ogromne przeżycie. Nigdy jeszcze nie występowaliśmy przed taką publicznością – zdradzili chłopcy po zejściu ze sceny, otoczeni gromadką kibicujących im krewnych. Z kolei Noemiracles postawili na autorskie utwory w języku polskim i czeskim. – To, co…

Remont w Milikowie-Centrum. Dom PZKO przechodzi duże zmiany
sierpień212025

Remont w Milikowie-Centrum. Dom PZKO przechodzi duże zmiany

MILIKÓW / Miejscowe Koło Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Milikowie-Centrum rozpoczyna duży remont swojej siedziby. Pierwsze prace budowlane wystartują już we wrześniu. Całe przedsięwzięcie stało się możliwe dzięki dofinansowaniu z Polski. – Zaczynamy od najbardziej potrzebnych prac. W pierwszym etapie chcemy zaadaptować całe pierwsze piętro, wybudować tam nowe pomieszczenia sanitarne i małą kuchnię, a także odnowić wnętrza. Równolegle przystąpimy do modernizacji sanitariatów w piwnicy oraz renowacji windy przemysłowej – wyjaśnia prezes Koła, Bogdan Szpyrc. Jak podkreśla, remont przyniesie wiele praktycznych korzyści. – Dzięki nowym sanitariatom i kuchni na pierwszym piętrze uczestnicy wydarzeń i nasze zespoły artystyczne będą miały znacznie lepsze warunki do pracy i spotkań. Modernizacja sanitariatów w piwnicy podniesie standard higieny, co ma ogromne znaczenie podczas dużych imprez. A odnowiona winda przemysłowa pozwoli sprawniej i bezpieczniej transportować jedzenie z kuchni do sali głównej – to bardzo ułatwi obsługę bankietów i spotkań. Remont w etapach – Remont będzie prowadzony etapami, aby działalność kulturalna mogła odbywać się równolegle. Zależy nam na tym,…

XIX Przegląd Kapel Ludowych z Trójstyku. Muzyka, placki i otwarte serca
sierpień192025

XIX Przegląd Kapel Ludowych z Trójstyku. Muzyka, placki i otwarte serca

LESZNA DOLNA / Przegląd Kapel Ludowych z Trójstyku w Lesznej Dolnej to wydarzenie, które od lat przyciąga miłośników muzyki, tradycji i dobrego jedzenia. W sobotę 16 sierpnia odbyła się już dziewiętnasta edycja imprezy. Organizatorem było MK PZKO Dolna Leszna. Pogoda dopisała, publiczność wypełniła ogród Domu PZKO, a dźwięki muzyki rozbrzmiewały do późnego popołudnia. – To nasza sztandarowa impreza, na której oparliśmy także projekt budowy sceny plenerowej. Chcemy, by przegląd łączył ludzi i pokazywał piękno folkloru polskiego, czeskiego i słowackiego – mówi Marek Bartnicki, członek zarządu MK PZKO w Lesznej Dolnej. Radość ze sceny Na scenie plenerowej w Lesznej Dolnej zaprezentowały się cztery kapele: Cimbálová muzika Lipka z Ostrawy, CM Świerczyni z Dolnej Łomnej, Čapkovci ze Skalitégo oraz Maliniorze z Brennej. – Atmosfera była świetna, publiczność żywo reagowała i naprawdę chciała słuchać folkloru – dzielił się wrażeniami Vít Prášek z cymbałowej „Lipki” z Ostrawy. Radości z występu nie kryli także muzycy z Brennej. – Gościmy tu po raz drugi i czujemy…

Nowa era pięcioboju i pierwsze złoto. Marek Grycz podsumowuje sezon
sierpień182025

Nowa era pięcioboju i pierwsze złoto. Marek Grycz podsumowuje sezon

Marek Grycz – jeden z czołowych czeskich pięcioboistów – ma za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym zdobył m.in. złoto mistrzostw Europy w sztafecie oraz srebro mistrzostw świata. W rozmowie ze "Zwrotem" opowiada o emocjach po największych sukcesach, adaptacji do nowej konkurencji w pięcioboju, współpracy z partnerami sztafetowymi i planach na kolejne lata, w tym marzeniach o starcie w igrzyskach olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku. O nowym sezonie i nowej dyscyplinie To był Twój pierwszy pełny sezon z torem przeszkód zamiast jazdy konnej. Jak oceniasz ten debiut? Myślę, że poradziłem sobie całkiem nieźle. Wiadomo, że jest różnica między tymi, którzy jak ja zaczęli trenować tę konkurencję dopiero po igrzyskach w Paryżu, a zawodnikami mającymi w niej kilkuletnie doświadczenie. Cieszy mnie jednak, że do najlepszych tracę naprawdę niewiele. Parkouru trochę mi brakuje, bo to była dyscyplina, którą bardzo lubiłem, ale nowe wyzwanie też potrafi dać dużo satysfakcji. Marek Grycz na torze przeszkód Na początku wspominałeś o mieszanych uczuciach wobec…

„Zamiast wakacji – prawdziwa lekcja życia”. Rozmowa z Karoliną Filipczyk, wolontariuszką obozu dla osób niepełnosprawnych
sierpień172025

„Zamiast wakacji – prawdziwa lekcja życia”. Rozmowa z Karoliną Filipczyk, wolontariuszką obozu dla osób niepełnosprawnych

Karolina Filipczyk ma dopiero 18 lat, ale już doskonale wie, jak ważne jest poświęcanie swojego czasu i energii innym. Uczennica Polskiego Gimnazjum w Czeskim Cieszynie, pasjonatka tańca, sportu i podróży, kolejny rok z rzędu postanowiła część wakacji spędzić w wyjątkowy sposób – jako wolontariuszka na obozie dla dzieci z niepełnosprawnościami, organizowanym przez stowarzyszenie Nigdy nie jesteś sam. W rozmowie opowiada, co daje jej takie doświadczenie, skąd bierze siłę do działania i dlaczego pomaganie stało się dla niej czymś więcej niż jednorazową przygodą. Co skłoniło Cię do tego, żeby zostać wolontariuszką na tym obozie? O wolontariacie na obozie „Nigdy nie jesteś sam” usłyszałam od koleżanki, która opowiadała o nim z dużym entuzjazmem. Jej relacja mnie zaintrygowała – brzmiało to jak coś naprawdę wyjątkowego. Pomyślałam: „Dlaczego by nie spróbować?”. Lubię podejmować nowe wyzwania i przełamywać własne bariery, więc się zgłosiłam. Tak się zaczęła moja przygoda. Czy to Twój pierwszy raz w roli wolontariuszki? To już mój piąty raz jako wolontariuszka na tym…

Krzica, kosy i strużoki. Żniwa jak sto roków tymu
sierpień142025

Krzica, kosy i strużoki. Żniwa jak sto roków tymu

MOSTY KOŁO JABŁONKOWA / U Muchów w Mostach koło Jabłónkowa w sobote popołedniu były żniwa – taki, jaki sie kiejsi downo robiło. Na tym małym poletku urosła krzica – stare karpackie zboże – a wszycko to kosili ryncznie. Zamiast maszyn była kosa, były snopki i robota dlo całej rodziny. W lufcie było czuć skoszóne zboże, kiere wóniało jak za starych dobrych czasów. Zapómniane zbożi z Karpat Krzica je starszóm, nieuszlachetniónóm formóm żita ozimego, kieróm sie sioło głównie w Karpatach. Nie wadzi ji jałowo ziymia a ciynżki warunki uprawy. Mo grube ziarno, kiere je słabo zakryte plewami, po dojrzyniu sie wysypuje. Krzica mo kupa odmian, nejbardzi je rozpowszechnióno ta, kiero sie nazywo żitym świyntojańskim, bo sie sieje na świyntego Jóna. Na jesiyń je dobre krzice zkosić na zfutrowani dlo bydła, kosi sie jóm a młóci dziepro na drugi rok. Mistrzyni ze strużokym W dzisiejszych czasach krzice sieje a skludzo Krystyna Mucha z Mostów koło Jabłonkowa, kiero robi tradycyjne strużoki. Niedowno jóm…

Tradycyjne koszenie kosą w Bystrzycy. Tak przygotowują się do dożynek
sierpień132025

Tradycyjne koszenie kosą w Bystrzycy. Tak przygotowują się do dożynek

BYSTRZYCA / W poniedziałkowy poranek przy Domu Seniora w Bystrzycy rozległ się charakterystyczny rytmiczny dźwięk kosy. Muzeum i Centrum Informacyjne zorganizowało lekcję tradycyjnego koszenia, aby przypomnieć mieszkańcom, jak wyglądała ta praca w czasach ich dziadków. Pomysł, by zajęcia odbyły się właśnie przy DPS, był związany z przygotowaniami do czwartkowych dożynek, których motywem przewodnim będzie siano. – Potrzebowaliśmy świeżo skoszonego i wysuszonego siana na ostrewki. Dlatego w poniedziałek o dziewiątej rano kosiliśmy – wyjaśnia Janek Michalik, inicjator wydarzenia. – To okazja, by nauczyć się koszenia kosą, a przy okazji uporządkować kawałek parku i przygotować siano na dożynki. Dziś większość osób korzysta z kosiarek, ale warto znać tradycyjną metodę – to ruch, relaks i odpoczynek dla głowy. Może gdyby wszyscy kosili kosą, na wsi byłoby ciszej – dodaje z uśmiechem. Niewielka grupa, wielka satysfakcja Przy DPS zebrała się niewielka grupa uczestników. Jak podkreśla organizator, ważniejsza od frekwencji była chęć spróbowania czegoś, co powoli odchodzi w zapomnienie. Wydarzenie szczególnie ucieszyło mieszkańców Domu Seniora,…

Zaolzie gra głośno! Rockowani pod Gróniami już w sierpniu
sierpień112025

Zaolzie gra głośno! Rockowani pod Gróniami już w sierpniu

W sobotę 23 sierpnia Dołek w Koszarzyskach wypełni muzyka, energia i zapach regionalnych potraw. Od godziny 13:00 na plenerowej scenie wystąpią młode zespoły z Zaolzia: B-27, Glayzy, Noemiracles, Frog Smile, The Synks, Arzia oraz Mimøsa. Organizatorem imprezy jest Klub Młodych działający przy MK PZKO Milików-Centrum. Warsztaty Przemka Orszulika Podczas przerw technicznych między koncertami Przemek Orszulik i ekipę POArt poprowadzą warsztaty muzyczne dla wszystkich chętnych, niezależnie od wieku. To okazja, aby spróbować gry na instrumentach, rozwijać umiejętności i aktywnie spędzić czas między występami. Smaki festiwalu Nie zabraknie też smaków, które idealnie dopełnią muzyczne wrażenia. Prosto z pieca serwowana będzie oryginalna neapolitańska pizza od Pizzarovski, aromatyczna kawa od Belko Coffee s.r.o., a do tego regionalne przysmaki i przekąski od miejscowych wystawców. – Pierwszą edycję Rockowania pod Gróniami zorganizowaliśmy w ubiegłym roku w naszym Domu PZKO. Szybko jednak przekonaliśmy się, że wydarzenie tej skali potrzebuje większego zaplecza i przestrzeni – tym bardziej, że tegoroczny program jest bogatszy. Dlatego zdecydowaliśmy się przenieść je do…

Muzyka, tańce i lokalne smaki. Tak świętował Gródek w Dniu Gminy
sierpień112025

Muzyka, tańce i lokalne smaki. Tak świętował Gródek w Dniu Gminy

GRÓDEK / W sobotę 9 sierpnia w Gródku odbył się tradycyjny Dzień Gminy Gródek, organizowany przez gminę na boisky TJ Sokol. Pogoda dopisała, a na wydarzenie przybyły tłumy mieszkańców i gości – zarówno młodszych, jak i starszych. Na scenie wystąpiły popularne Holki oraz czeska piosenkarka Olga Lounová, która porwała publiczność do wspólnego śpiewu i tańca, zapraszając na scenę także najmłodszych uczestników. Jej koncert stał się okazją do międzypokoleniowej zabawy. Bawiły się i śpiewały zarówno dzieci, jak i seniorzy. Zabawa do późnej nocy Wieczór zakończył występ zespołu World Roxette Tribute, a po nim odbyła się dyskoteka z DJ-em, trwająca do późnej nocy. O poczęstunek zadbały miejscowe stowarzyszenia, serwując potrawy i napoje, które dopełniły atmosfery wspólnego świętowania.

„Tu naprawdę czujesz, że jesteś potrzebny” – opowieść wolontariuszki Karoliny Pielesz
sierpień072025

„Tu naprawdę czujesz, że jesteś potrzebny” – opowieść wolontariuszki Karoliny Pielesz

Karolina Pielesz to absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Ostrawskim, obecnie kształci się na kierunku pedagogika wczesnoszkolna w „VOŠ Prigo” w Ostrawie. Z pasją pracuje z dziećmi, uwielbia gotować, tańczyć i spędzać czas z bliskimi. Relaks znajduje na spacerach z psem, ceniąc kontakt z naturą. Zdecydowała się zostać wolontariuszką na obozie dla dzieci z niepełnosprawnościami organizowanym przez stowarzyszenie „Nigdy nie jesteś sam”. Co skłoniło Cię do tego, żeby zostać wolontariuszką na tym obozie? Zdecydowałam się, bo chciałam spróbować czegoś nowego, ale też zrobić coś, co naprawdę ma sens. Wiem, jak ważne dla rodzin dzieci z niepełnosprawnościami jest takie wsparcie – to dla nich moment, by złapać oddech, mieć chwilę dla siebie. Od zawsze miałam potrzebę pomagania innym, a kiedy pojawiła się możliwość wyjazdu na obóz organizowany przez stowarzyszenie „Nigdy nie jesteś sam”, poczułam, że to coś, co chcę zrobić. Chciałam wnieść coś dobrego, ale też lepiej zrozumieć świat i potrzeby tych dzieci. To nie był pierwszy obóz, na który pojechałaś jako…

Tutaj liczy się nie tylko czas. Bieg „O gliniany dzbanek mleka” z rekordową frekwencją! [wyniki, zdjęcia]
sierpień052025

Tutaj liczy się nie tylko czas. Bieg „O gliniany dzbanek mleka” z rekordową frekwencją! [wyniki, zdjęcia]

Jabłonków / W sobotnie przedpołudnie Lasek Miejski w Jabłonkowie zamienił się w sportowe miasteczko. Odbyła się tam kolejna edycja Biegu Przełajowego „O gliniany dzbanek mleka”, który od lat towarzyszy Gorolskiemu Świętu. W tym roku w wydarzeniu wzięło udział rekordowe 209 uczestników – od przedszkolaków po doświadczonych biegaczy. Jako pierwsi na trasę wyruszyli najmłodsi, w towarzystwie rodziców. Zgodnie z regulaminem, każdy musiał jednak pokonać dystans samodzielnie. Dzieci zatrzymywały się po drodze, by przybić piątkę z kolegą czy przytulić się do mamy, ale nikt nie zrezygnował – doping kibiców dodawał sił do mety. Zawody rozegrano w dziewięciu kategoriach wiekowych, a uczestnicy mierzyli się z trasami o długości 300, 1000 i 3000 metrów. Emocji nie brakowało – zarówno na trasie, jak i wśród kibiców, którzy wspierali wszystkich bez względu na wynik. W tym biegu ważniejsza od zwycięstwa była wspólna sportowa przygoda. Bieg ma długą tradycję i jest efektem zaangażowania kilku rodzin: Gomolów, Tacinów, Marszałków i Grzegorzewskich. Dzięki nim bieg łączy w sobie niepowtarzalny…

GOROLSKI ŚWIĘTO 2025. Fotorelacja z piątku
sierpień042025

GOROLSKI ŚWIĘTO 2025. Fotorelacja z piątku

JABŁONKÓW / Jabłonków po raz 78. stał się stolicą żywego folkloru. W piątek 1 sierpnia ruszyło „Gorolski Święto. Punktualnie o godzinie 16:00 w Lasku Miejskim burmistrz Jiří Hamrozi symbolicznie przekazał klucz do bram miasta organizatorom 78. Międzynarodowych Spotkań Folklorystycznych „Gorolski Święto”. Klucz odebrał Andrzej Göbel – prezes MK PZKO w Jabłonkowie i szef komitetu organizacyjnego. Tuż po inauguracji wystartował program „Pójcie haw gazdowie”. Na scenie zaprezentowały się kapele, zespoły folklorystyczne. Wśród nich m.in. Trombitaši Štefanikovci, kapela Bukoń, mali Grojcowianie, Pastyreczki z Bukowca czy młodzieżowy zespół Ondrášek z Frydku. W programie znalazły się również występy Zespołu Pieśni i Tańca Olza oraz kapela Lipka. Wieczorny koncert „Był tu jedyn gajdosziczek” dostarczył słuchaczom kolejnych, wyjątkowych doznań – zagrali m.in. słowaccy Pohronci, kapela Ondrášek, Lipka i Skład Niearchaiczny z Polski. Publiczność zachwycił także wspólny projekt rodziny Pekovców i Agaty Siemaszko oraz folkowy zespół Zazula, który zabrał słuchaczy w podróż przez ukraińskie Karpaty. Piątkowy program zakończył zespół Mladosť ze Słowacji, który zaprezentował widowisko "Miesto na…

„Tu nikt nie jest sam” – rozmowa z Klaudią Pielesz, wolontariuszką obozu dla dzieci z niepełnosprawnościami
sierpień022025

„Tu nikt nie jest sam” – rozmowa z Klaudią Pielesz, wolontariuszką obozu dla dzieci z niepełnosprawnościami

Klaudia Pielesz jest studentką Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Ostrawskiego, gdzie studiuje język czeski i angielski z ukierunkowaniem na edukację w szkołach podstawowych. Interesuje się tańcem, lubi spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi, a także organizować różne aktywności dla dzieci. W wolnych chwilach chętnie podróżuje i poznaje nowe miejsca oraz kultury. Co sprawiło, że zdecydowałaś się zostać wolontariuszką na tym obozie? Od zawsze czułam potrzebę pomagania. Gdy tylko usłyszałam o możliwości wyjazdu na obóz organizowany przez stowarzyszenie Nigdy nie jesteś sam, wiedziałam, że to coś, co chcę zrobić. Wiedziałam też, że to nie będzie łatwe – ale właśnie dlatego poczułam, że warto. To nie jest zwykłe spędzanie wolnego czasu – to realne działanie, które coś zmienia. I dziś mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć: zmienia nie tylko życie dzieci, ale i moje własne. Czy to Twój pierwszy raz w roli wolontariuszki? Wcale nie – to już mój szósty rok na tych obozach! I nadal wracam z taką samą energią i zapałem. Za każdym…

Gorolski Święto 2025 oficjalnie rozpoczęte! Zobacz, co dzieje się w Lasku Miejskim [transmisja on-line]
sierpień012025

Gorolski Święto 2025 oficjalnie rozpoczęte! Zobacz, co dzieje się w Lasku Miejskim [transmisja on-line]

JABŁONKÓW / Gorolski Święto oficjalnie rozpoczęte. Jabłonków ponownie zmienia się w tętniącą życiem stolicę folkloru. Punktualnie o 16:00 w Lasku Miejskim burmistrz miasta Jiří Hamrozi symbolicznie przekazał klucz do bram miasta organizatorom 78. Międzynarodowych Spotkań Folklorystycznych „Gorolski Święto”. Klucz odebrał Andrzej Göbel, prezes Miejscowego Koła PZKO w Jabłonkowie i szef komitetu organizacyjnego. Transmisja online: https://www.youtube.com/embed/L5qPoixOxi8 Zgodnie z tradycją, jeszcze przed oficjalną inauguracją odbyła się witaczka – muzycy z kapel ludowych przejeżdżający ulicami miasta w wozach drabiniastych zapraszali mieszkańców i turystów do wspólnego świętowania. Po ceremonii rozpoczęcia odbyło się oficjalne otwarcie wystawy poświęconej Karolowi Piegzie. Na scenie pojawili się pierwsi artyści w programie „Pójcie haw gazdowie”, w którym występują zarówno najmłodsi wykonawcy, jak i doświadczeni twórcy folkloru. Gorolski Święto dopiero się rozkręca, nasza redakcja jest na miejscu! W sobotę i niedzielę zapraszamy do naszego stoiska.

Marek Grycz i Matouš Tůma mistrzami Europy w sztafecie mężczyzn!
lipiec272025

Marek Grycz i Matouš Tůma mistrzami Europy w sztafecie mężczyzn!

MADRYT / Dobrych wieści nigdy za wiele – i mamy kolejną! Marek Grycz i Matouš Tůma zdobyli dziś złoty medal w sztafecie mężczyzn podczas Mistrzostw Europy 2025 w Madrycie! Duet zaprezentował się znakomicie, świetna współpraca i doskonała forma obu zawodników pozwoliły im sięgnąć po tytuł mistrzów Europy i usłyszeć czeski hymn na najwyższym stopniu podium. Wyjątkowy sezon! Dla Marka Grycza to już drugi medal na tych mistrzostwach – dzień wcześniej wspólnie z Tůmą i Matějem Lukešem wywalczył brąz drużynowo, a indywidualnie zajął solidne 14. miejsce. To wyjątkowy sezon dla całej dyscypliny – po raz pierwszy pięcioboiści rywalizują bez tradycyjnej jazdy konnej, zastąpionej biegiem z torem przeszkód. Pełne podsumowanie sezonu i refleksje zawodników opublikujemy, gdy Marek choć na chwilę złapie oddech po tym pełnym emocji tygodniu.

Gorolski Święto 2025 rusza już w piątek! Zobacz, dlaczego warto pojawić się w Lasku Miejskim!
lipiec272025

Gorolski Święto 2025 rusza już w piątek! Zobacz, dlaczego warto pojawić się w Lasku Miejskim!

JABŁONKÓW / Już w piątek 1 sierpnia Jabłonków ponownie stanie się stolicą folkloru. Rozpoczynają się 78. Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne „Gorolski Święto” – barwny, pełen tradycji festiwal, który co roku przyciąga tysiące widzów z całego regionu i zza granicy. Witaczka – muzyczna zapowiedź święta Jak każe tradycja, festiwal poprzedzi uroczysta witaczka. Z parku im. Antoniego Szpyrca wyruszą wozy drabiniaste z muzykami, którzy przejadą przez ulice Jabłonkowa, zapraszając mieszkańców i turystów do wspólnego świętowania w Lasku Miejskim. Przekazanie klucza do miasta O godzinie 16.00 burmistrz Jabłonkowa Jiří Hamrozi symbolicznie przekaże klucz do miasta Andrzejowi Göblowi, prezesowi Miejscowego Koła PZKO w Jabłonkowie, oficjalnie inaugurując trzydniowy maraton folklorystyczny. Pójcie haw gazdowie – czas na folklor Tuż po oficjalnym otwarciu ruszy program „Pójcie haw gazdowie”, w którym zaprezentują się zarówno uzdolnione dzieci, jak i doświadczeni artyści. Na scenie pojawią się m.in. Trombitaši Štefanikovci, kapela Bukoń, kapela Polana z Jabłonkowa, mali Grojcowianie, Ondrášek z Frydku, Pastyreczki z Bukowca. Na scenie usłyszymy między innymi Natalię Ondraszek i…

Razem w rytmie lata. Jabłonków i Gogolin na pikniku w parku [zdjęcia]
lipiec262025

Razem w rytmie lata. Jabłonków i Gogolin na pikniku w parku [zdjęcia]

JABŁONKÓW / Piątkowe popołudnie upłynęło w wyjątkowo przyjemnej atmosferze. Mieszkańcy Jabłonkowa i ich goście z partnerskiego miasta Gogolin spotkali się na letnim pikniku w parku im. A. Szpyrca. Celem pikniku było poznanie się i integracja. Muzyka, która łączy Oprawa muzyczna wydarzenia miała wyjątkowy charakter. Z Gogolina przyjechało żeńskie trio w składzie: Natalia i Izabela Dubanowicz oraz Oliwia Rydzak, towarzyszyła im także Ewelina Gacek. Jabłonków reprezentowała solowym występem Beata Kantor. Na finał wydarzenia scenę przejął zespół Plovoucí rytmus, serwując publiczności solidną dawkę energi. Smaki Śląska i Zaolzia Pyszności ze Śląska i Zaolzia również podbiły serca uczestników. Koło Gospodyń Wiejskich Kamieńskie Babki z Gogolina przygotowało bogaty poczęstunek – domowe słone i słodkie wypieki, orzeźwiającą lemoniadę oraz aromatyczny bigos. Członkowie MK PZKO z Jabłonkowa częstowali uczestników tradycyjnymi plackami na blaszi oraz bachorami. Pogoda sprzyjała, a uśmiechy uczestników były najlepszym dowodem na udany przebieg wydarzenia.

Marek Grycz z brązem w klasyfikacji drużynowej na Mistrzostwach Europy
lipiec252025

Marek Grycz z brązem w klasyfikacji drużynowej na Mistrzostwach Europy

MADRYT / Świetne wieści napłynęły dziś z Madrytu, gdzie trwają Mistrzostwa Europy w pięcioboju nowoczesnym. Reprezentanci Czech – Matouš Tůma, Matěj Lukeš i Marek Grycz – zdobyli brązowy medal w klasyfikacji drużynowej! Dla Marka Grycza to kolejne cenne osiągnięcie na arenie międzynarodowej. W rywalizacji indywidualnej uplasował się na 14. miejscu, a jego solidna i równa postawa miała duży wpływ na sukces całego zespołu. Czechów wyprzedzili jedynie bardzo mocni reprezentanci Francji i Węgier. Kolejne emocje w niedzielę To jednak nie koniec emocji – przed Markiem jeszcze sztafeta męska, w której wystartuje w niedzielę w duecie z Matoušem Tůmą. Sezon 2025 przyniósł wiele zmian – jedną z największych była decyzja o zastąpieniu jeździectwa (konia) biegiem z torem przeszkód, co wywołało sporo kontrowersji i emocji. Szczegółowe informacje na temat tego przełomowego roku przekażemy, gdy Marek choć trochę odpocznie po intensywnej walce na trasie. Gratulujemy medalistom, a Markowi życzymy powodzenia w dalszych startach

Zamiast siłowni łąka. Kosiarze z Polski, Czech i Słowacji spotkali się w Bukowcu
lipiec222025

Zamiast siłowni łąka. Kosiarze z Polski, Czech i Słowacji spotkali się w Bukowcu

BUKOWIEC / Najbardziej wysunięta na wschód łąka w Republice Czeskiej, położona w rezerwacie Bukowiec-Olecki, w piątek 18 lipca zamieniła się w arenę międzynarodowych zawodów kosiarzy. Odbył się tam 16. Doroczny Konkurs Ręcznego Koszenia, który przyciągnął 38 uczestników z Czech, Polski i Słowacji. Tradycja, technika i dobra zabawa Do rywalizacji stanęło trzydziestu jeden mężczyzn, cztery kobiety oraz troje dzieci poniżej 15. roku życia. Zadanie wydawało się proste: wykosić 40 metrów kwadratowych łąki w jak najkrótszym czasie. Liczyła się jednak nie tylko prędkość, ale i precyzja – jakość koszenia oceniało trzyosobowe jury - Stanislav Kobielusz z Piosku, Jan Jochymek i Bronislav Bielesz z Bukowca. https://youtube.com/shorts/vboAsBhram4?feature=share Najstarszy uczestnik skończył 84 lata – Tu nie chodzi o wygraną, tylko o frajdę i podtrzymywanie tradycji. Chcemy pokazać młodym, jak kiedyś koszono łąki – bez hałaśliwych maszyn, za to z techniką i szacunkiem do przyrody. Koszenie kosą jest ekologiczne i… po prostu piękne. Choć dziś już nie robię tego na co dzień, to właśnie koszenie zostało…

Sanatorium płucne w Jabłonkowie: historia walki z gruźlicą
lipiec222025

Sanatorium płucne w Jabłonkowie: historia walki z gruźlicą

Sanatoria płucne, znane na całym świecie, to miejsca, w których chorzy na gruźlicę mogli nie tylko otrzymać pomoc medyczną, ale także spędzić czas w otoczeniu natury, co sprzyjało ich powrotowi do zdrowia. Jednym z najważniejszych ośrodków tego typu w regionie Moraw i Śląska Cieszyńskiego było Sanatorium Płucne w Jabłonkowie. To miejsce stało się nie tylko symbolem walki z tą groźną chorobą, ale także świadkiem wielu dramatycznych historii i nadziei dla pacjentów zmagających się z gruźlicą. Początki sanatorium Historia sanatorium w Jabłonkowie sięga lat 20. XX wieku. W 1923 r. Towarzystwo Ubezpieczeniowe Frysztat, zaniepokojone rosnącą liczbą zachorowań na gruźlicę, podjęło decyzję o zbudowaniu instytutu leczenia tej choroby. Po przeprowadzeniu badań klimatycznych, eksperci zalecili lokalizację w Dolnej Łomnej lub Nydku. Dyrektor towarzystwa ubezpieczeniowego, Lev Kazík, przypadkowo odkrył testament Józefa Sikory, znanego jabłonkowskiego lekarza. Sikora zapisał budynek dawnego młyna w osadzie Łazy na rzecz instytucji humanitarnej, z myślą o utworzeniu placówki leczniczej. W ten sposób powstał pomysł na utworzenie sanatorium w Jabłonkowie. W…

Wielki sukces Mateusza Mokrosza na EYOC 2025
lipiec212025

Wielki sukces Mateusza Mokrosza na EYOC 2025

BRNO / Mateusz Mokrosz, zawodnik z Trzyńca reprezentujący kluby UMKS Kwidzyn oraz TJ TŽ Třinec, zapisał się na kartach historii, zdobywając brązowy medal Mistrzostw Europy Juniorów w biegu na orientację (EYOC 2025). W niedzielnych sztafetach kategorii M16, rozegranych w czeskich Babicach, Mateusz Mokrosz wystartował na drugiej zmianie w barwach reprezentacji Czech. Odbierał mapę na 8. miejscu, jednak dzięki świetnemu i dynamicznemu biegowi wyprowadził swoją drużynę na 3. pozycję, którą jego koledzy utrzymali do mety. EYOC 2025 odbyło się w dniach 18–21 lipca w Brnie i okolicach. W rywalizacji wzięło udział ponad 400 młodych zawodników z 36 krajów. Sztafety były finałowym i najbardziej emocjonującym punktem całych mistrzostw. Mateusz Mokrosz mieszka w Trzyńcu i swoją sportową przygodę rozpoczął już w pierwszej klasie podstawówki. Pierwsze sukcesy odniósł podczas zawodów „Beskydský azimut mládeže v orientačním běhu”, organizowanych w trzynieckim parku leśnym. Obecnie startuje w barwach dwóch klubów – czeskiego TJ TŽ Trzyniec oraz polskiego UMKS Kwidzyn, z którym związał się po udziale w zawodach…

Zaolzi w rytmie włoskiego lata. Taniec, słońce i wspomnienia z Treviso
lipiec202025

Zaolzi w rytmie włoskiego lata. Taniec, słońce i wspomnienia z Treviso

JABŁONKÓW, TREVISO / Zespół folklorystyczny „Zaolzi” z Jabłonkowa w dniach 3–9 lipca uczestniczył w międzynarodowym festiwalu „Sile Folk”, który odbył się w słonecznym Treviso na północy Włoch. Artyści z Zaolzia zaprezentowali bogaty repertuar taneczny i muzyczny nie tylko mieszkańcom Treviso, lecz także publiczności w okolicznych miejscowościach, gdzie spotkali się z niezwykle ciepłym przyjęciem i entuzjastycznymi owacjami. Występy niemal każdego wieczoru Program festiwalu był intensywny – niemal każdego wieczoru zespół występował przed włoską publicznością. Ze względu na panujące upały koncerty rozpoczynały się dopiero około godziny 21:00, kiedy temperatura nieco spadała, tworząc lepsze warunki zarówno dla tancerzy, jak i widzów. „Zaolzi” zaprezentowało różnorodny program artystyczny: tańce Beskidu Śląskiego, góralskie tańce podhalańskie, słowackie układy z regionu Zamutova, rzadko dziś prezentowane choreografie z Terchovej oraz barwne tańce cygańskie. Taka różnorodność pozwoliła zespołowi ukazać bogactwo i szeroki wachlarz inspiracji, z których czerpie w swojej twórczości. Nie tylko taniec – również odkrywanie Włoch Organizatorzy zadbali nie tylko o sceniczne atrakcje, ale i o możliwość poznania uroków…

Nowa ekipa, nowe wyzwania, jeszcze bogatszy program. Konferencja prasowa przed 78. Gorolskim Świętem w Jabłonkowie
lipiec182025

Nowa ekipa, nowe wyzwania, jeszcze bogatszy program. Konferencja prasowa przed 78. Gorolskim Świętem w Jabłonkowie

JABŁONKÓW / Zbliżające się 78. Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne „Gorolski Święto” były tematem czwartkowej konferencji prasowej, która odbyła się w Domu PZKO w Jabłonkowie. Dziennikarze usłyszeli nie tylko o wyzwaniach stojących przed nowym zarządem koła, ale i o nowościach, które z pewnością ucieszą miłośników folkloru – zarówno tych dorosłych, jak i najmłodszych. – Kiedy objęliśmy stery MK PZKO, czułem się, jakbym wskoczył do rozpędzonego pociągu – przyznał z uśmiechem Andrzej Göbel, nowy prezes jabłonkowskiego koła. I choć organizacja tak dużej imprezy to ogromne przedsięwzięcie – w tym roku z budżetem większym o 300 tysięcy koron – nowej ekipie udało się nie tylko utrzymać trzydniową formułę, ale również wzbogacić program o ciekawe nowości. Trzy dni muzyki, tańca i tradycji Dyrektorka programowa festiwalu Lucyna Peter-Tomek podkreśliła, że tegoroczny program jest jeszcze bogatszy niż w poprzednich latach. – Staramy się co roku wprowadzać coś świeżego. I choć mamy mocne oparcie w tradycji, nie boimy się nowości – zaznaczyła podczas konferencji prasowej. Piątek 1 sierpnia…

Milików się nie poddał! Mimo prognoz – festyn się odbył i był strzałem w dziesiątkę
lipiec162025

Milików się nie poddał! Mimo prognoz – festyn się odbył i był strzałem w dziesiątkę

MILIKÓW / W sobotę 12 lipca boisko w Milikowie tętniło życiem – odbyły się tam tradycyjne Dni Milikowa, znane wszystkim jako Festyn na Boisku. Na uczestników czekał bogaty program artystyczny, pełen różnorodnych występów, które przyciągały uwagę widzów w każdym wieku. Kiedy w innych gminach z powodu niepewnej pogody odwoływano festyny i imprezy plenerowe, w Milikowie zdecydowano się zaryzykować – i słusznie! Choć zapowiedzi meteorologiczne nie były łaskawe, organizatorzy nie spanikowali, a przyroda okazała się łaskawa. Pogoda w tym dniu była wprost idealna: bez upału i bez deszczu. Efekt? Tłumy mieszkańców i gości oraz atmosfera, której nie da się zapomnieć. Od Pepíków po DJ-a: sceniczna podróż przez pokolenia Sobotni program otworzyli Plzeňští Pepíci, którzy zagrali znane i lubiane melodie – szczególnie bliskie sercu starszego pokolenia. Następnie na scenie pojawił się Kristián Šebek – młody wokalista o wyjątkowym głosie, który zachwycił wszystkich interpretacjami utworów Karela Gotta. Gdy zaśpiewał, miało się wrażenie, że sam Mistrz powrócił na chwilę na scenę. Publiczność – zarówno…

Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego