Renata Staszowska
E-mail: renata@zwrot.cz
BUKOWIEC / W niedzielę 17 sierpnia w bukowieckim kościele odbyło się wyjątkowe wydarzenie dla miejscowej parafii. Podczas uroczystej mszy świętej poświęcono dwa nowe dzwony – Panna Maria i św. Józef. Aktu poświęcenia dokonał wikariusz generalny diecezji ostrawsko-opawskiej, ks. Jan Czudek, któremu towarzyszył proboszcz jabłonkowskiej parafii, ks. Alfréd Volný.
W nabożeństwie uczestniczyli przede wszystkim parafianie z Bukowca, ale nie zabrakło też wiernych z okolicznych miejscowości. Uroczystości towarzyszyła szczególna atmosfera, gdyż w tym dniu odbył się także odpust parafialny.
Symbolika i znaczenie dzwonów
W homilii ks. Jan Czudek przypomniał wiernym cztery główne funkcje kościelnych dzwonów. – Kiedyś ludzie orientowali się w czasie według ich brzmienia. Do dziś dzwony rano przypominają, że każdy dzień jest darem Boga, w południe wzywają do modlitwy Anioł Pański, zapraszają na wspólne nabożeństwa, a w wyjątkowych sytuacjach pełnią funkcję ostrzegawczą – mówił kapłan. Podkreślił również, że fakt poświęcenia dzwonów w Roku Jubileuszowym ma szczególną wymowę, ponieważ każdy taki rok jest czasem wyjątkowej łaski dla Kościoła.
Tradycyjne odlewnictwo
Nowe dzwony zostały wykonane w renomowanej odlewni Dytrychów w Brodku koło Przerowa. Św. Józef waży 182 kilogramy i nastrojony został w tonie Cis2, natomiast lżejsza Panna Maria – 161 kilogramów – brzmi w tonie E2. Pierwszego symbolicznego uderzenia młotkiem dokonali kolejno: wikariusz generalny, proboszcz parafii, wójt Bukowca Monika Czepczorowa oraz wykonawczyni dzwonów Leticie Vránová-Dytrychová.

Rozmowa z kościelnym
O znaczeniu nowych dzwonów dla parafii opowiedział Stanisław Zogata, kościelny bukowieckiego kościoła.
Panie Stanisławie, co oznacza pojawienie się nowych dzwonów dla parafii?
To dla nas ogromna radość i spełnienie wielkiego marzenia. Do tej pory mieliśmy tylko jeden oryginalny dzwon – „Janka”. Teraz dołączy do niego Panna Maria i św. Józef.
Dlaczego wcześniej brakowało tych dzwonów?
Podczas wojny niemieckie wojsko zabrało pierwotne dzwony na potrzeby militarne, pozostawiając jedynie „Janka”. Po wojnie w ich miejsce zawieszono dzwony blaszane, które służyły nam przez blisko 80 lat.
Jak wyglądał proces wykonania nowych dzwonów?
Zleciliśmy wykonanie nowych dzwonów specjalistycznej firmie. My zdecydowaliśmy jedynie o napisach – resztę wykonała odlewnia. Przez kilka dni każdy mógł je zobaczyć w kościele i pomodlić się przy nich, zanim przygotowaliśmy je do zawieszenia w wieży.
Każdy dzwon ma swoją rolę, prawda?
Tak, w Bukowcu każdy dzwon pełni swoją funkcję. Stary dzwon „Janek” wciąż bije, gdy ktoś umrze. Nowe dzwony – Panna Maria i św. Józef – mają mocniejszy i wyraźniejszy dźwięk. To one wzywają nas do modlitwy, szczególnie na Anioł Pański.

Kiedy dzwony są używane?
Dzwonimy regularnie – rano o szóstej, w południe i wieczorem o szóstej. Na wielkie święta, jak odpust, Boże Narodzenie czy Wielkanoc, rozbrzmiewają wszystkie trzy dzwony. Tak samo jest przy pogrzebach – wtedy biją wszystkie trzy, aby uczcić pamięć zmarłych.
Dzięki nowym dzwonom wieża w Bukowcu ma teraz pełniejszy, donośny dźwięk, który towarzyszy codziennej modlitwie i przypomina, jak ważne są święta i wspólnota parafialna.
Nowe dzwony zostały zawieszone 4 września i tego dnia zabrzmiały po raz pierwszy. Oficjalnie usłyszymy je podczas mszy w niedzielę – najpierw o 7:30, a następnie o 10:30.
Historia zatoczyła koło
Kościół w Bukowcu został poświęcony tuż przed wybuchem II wojny światowej. W czasie okupacji niemieckiej pierwotne dzwony zabrano na cele wojenne, a po wojnie na wieży zawieszono zastępcze, metalowe. Teraz, po ponad osiemdziesięciu latach, parafia doczekała się prawdziwych, brązowych dzwonów, sfinansowanych przez parafię w Jabłonkowie, której Bukowiec jest filią.
Stare dzwony pozostaną w Bukowcu i zostaną ustawione obok kościoła, obok grobu Adama Ruckiego, jako świadectwo swojej wieloletniej służby i pamiątka po trudnych czasach.












