indi
E-mail: indi@zwrot.cz
CIESZYN / W Wielką Sobotę, 4 kwietnia, tradycyjny Spacer Szlakiem Kwitnących Magnolii, organizowany przez Muzeum Śląska Cieszyńskiego, ponownie przyciągnął tłumy uczestników. Chętni przyszli nie tylko po to, by podziwiać kwitnące magnolie, ale także wysłuchać fachowych opowieści o roślinach i historii części miasta, przez którą prowadzi trasa.
O botanicznych ciekawostkach związanych z magnoliami mówił Stanisław Kawecki, sekretarz miasta Cieszyna i znawca roślin. Historyczne tło spaceru przybliżała z kolei Irena French, historyk i dyrektor Muzeum Śląska Cieszyńskiego, opowiadając o dziejach Materówki.
Trasa spaceru obejmuje 10 oznakowanych przystanków. Szlak wytyczył śp. Mariusz Makowski. Prowadzi on od placu Kościelnego ulicą Sienkiewicza, aleją Raszki i ulicą 3 Maja, przez plac Wolności, a następnie ulicą Limanowskiego do Parku Pokoju.
Choć trasa liczy około kilometra, spacer z przewodnikami trwał aż trzy godziny. To zasługa obojga prowadzących, którzy dzielili się z uczestnikami bogatą wiedzą i licznymi ciekawostkami — zarówno botanicznymi, jak i historycznymi.
Zawsze coś nowego
Spacery Szlakiem Kwitnących Magnolii organizowane są od wielu lat. Trasa pozostaje ta sama, podobnie jak magnolie i mijane po drodze budynki. Mimo to prowadzący co roku starają się wzbogacić opowieść o nowe wątki, dzięki czemu nawet stali uczestnicy mogą usłyszeć coś, czego wcześniej nie wiedzieli.
W tym roku jednym z takich tematów był ogród założony przez Leopolda Jana Szersznika, twórcę cieszyńskiego muzeum. Irena French szeroko opowiedziała o historii tego miejsca, edukacyjnej idei, jaka przyświecała Szersznikowi, oraz o dalszych losach terenu, na którym ogród się znajdował.
Na zakończenie spaceru Stanisław Kawecki podzielił się z uczestnikami wiedzą na temat wykorzystania magnolii w kuchni i medycynie. Jak zaznaczył, informacje te zaczerpnął z opracowań naukowych, z którymi zapoznał się ostatnio.
(indi)































