Dlaczego św. Michoł swaczyne pokichoł?
wrzesień292022

Dlaczego św. Michoł swaczyne pokichoł?

Dzisiaj jest 29 września, czyli dzień, w którym wspominamy w liturgii rzymskiej i luterańskiej Michała Archanioła. Ten dzień w polskiej tradycji ludowej obfitował w szereg zwyczajów i praktyk wróżebnych, które w XX w. już prawie całkowicie zaginęły. W tradycji ludowej dzień ten był uważany za końcowy termin siewów oziminy. Z tym zwyczajem związane było zresztą powiedzenie: "Przed Michałem mają być siewy w kraju całym". Oznaczało to więc, że w tym dniu miało być również wszystko posprzątane z pól. Wolno bydłu iść na cudze grunta Odtąd nie karmiono bydła paszą przeznaczoną na zimę, ale wypędzano na pola. Na Śląsku, ale też w innych regionach Polski, istniał bowiem zwyczaj, że od św. Michała można było wypasać bydło wszędzie, nie zwracając uwagi na granice gruntów. Mawiano: "Wolno paść wszędzie, bo pola są sprzątnięte". Żywotność tego prawa zwyczajowego w pierwszej połowie XIX wieku na Górnym Śląsku potwierdził Józef Lompa, pisząc: "Po św. Michale aż do wiosny stoją wrota takowe [tj. płoty i parkany okalające wiejskie domostwa]…

Podkomisja ds. Mniejszości Narodowych Parlamentu RC wizytą Czeskim Cieszynie i Trzyńcu. Przyjechała na zaproszenie konsulatu
wrzesień212022

Podkomisja ds. Mniejszości Narodowych Parlamentu RC wizytą Czeskim Cieszynie i Trzyńcu. Przyjechała na zaproszenie konsulatu

CZESKI CIESZYN / Dzisiaj 21 września odbyło się w Czeskim Cieszynie wyjazdowe posiedzenie Podkomisji ds. Mniejszości Narodowych Parlamentu RC. Podkomisja przyjechała na Zaolzie na zaproszenie Konsulatu Generalnego RP w Ostrawie. Podkomisji ds. Mniejszości Narodowych Parlamentu RC przewodniczy poseł Hayato Josef Okamura. W wizycie towarzyszą mu członkowie Podkomisji Bogusław Niemiec i Pavla Golasowská. Wizyta rozpoczęła się w Centrum Pedagogicznego dla Polskiego Szkolnictwa Narodowościowego, gdzie dyrektor placówki Marta Kmeť zaprezentowała działalność polskich szkół na Zaolziu. Następnie złożono wizytę w PSP w Czeskim Cieszynie. Delegacja mogła również zobaczyć świeżo wyremontowane Polskie Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego. W jedynej średniej szkole z polskim językiem nauczania na Zaolziu odbyło się również spotkanie z uczniami. W południe w Centrum Polskim odbyło się spotkanie z kierownictwem Zarządu Głównego Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego i Kongresu Polaków w RC. "Spotkanie oceniam bardzo pozytywnie, bo mogliśmy zaprezentować działalność społeczności polskiej w Czechach" - Na spotkaniu z kierownictwem Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowege i Kongresu Polaków pokazaliśmy Podkomisji ds. Mniejszości Narodowych Parlamentu RC półgodzinną prezentację…

Pogotowie językowe. Dedykowany wiersz czy produkt?
wrzesień212022

Pogotowie językowe. Dedykowany wiersz czy produkt?

Mówi się, że język angielski to lingua franca naszych czasów. Po angielsku oglądamy filmy i seriale, filmiki w serwisie YouTube, czasami czytamy wiadomości na portalach informacyjnych. Można powiedzieć, że każdy z nas, mniej lub bardziej, jest otoczony językiem angielskim. Jak się można domyślić, ma on wpływ na nasz język ojczysty. W języku polskim jest mnóstwo słów, ale i całych fraz, czy nawet związków frazeologicznych, które zadomowiły się w języku polskim chyba na dobre. Jednym z nich jest 'dedykowany' (z ang. to dedicate) w znaczeniu 'przeznaczony do użycia', 'służący do', np.: Na rynku dostępnych jest mnóstwo specjalnych olejów dedykowanych do silników na gaz. Niepowlekany papier satynowany dedykowany do kolorowych kopiarek i drukarek laserowych. Dostęp do wymienionych usług umożliwia terminal, który kryje dedykowany komputer do zastosowań telewizji cyfrowej. Autor dedykował książkę swoim rodzicom Wszyscy wiemy, że czasownika 'dedykować' używamy wtedy, gdy chcemy komuś ofiarować w symbolicznym darze dzieło lub osiągnięcie jako wyraz miłości, szacunku lub wdzięczności, np.: Autor dedykował książkę swoim rodzicom.…

Dźwiękiem możesz budować i możesz niszczyć. Dźwięk ma potężną moc. Rozmowa z Katarzyną Brodą-Firlą
wrzesień202022

Dźwiękiem możesz budować i możesz niszczyć. Dźwięk ma potężną moc. Rozmowa z Katarzyną Brodą-Firlą

OLDRZYCHOWICE / Kilkanaście dziewczyn z Zespołu Oldrzychowice i dwie z Zespół Pieśni i Tańca "Olza" wzięły udział w warsztatach śpiewu białego. Spotkanie odbyło się 17-18 września w "Hajence" w Oldrzychowicach pod okiem Katarzyny Brody-Firli. Na temat śpiewu białego, związku między emisją głosu a emocjami oraz siłą muzyki rozmawiamy z Katarzyną Brodą-Firlą. Czym jest śpiew biały? Najkrócej można by go było określić jako pierwotny śpiew człowieka. Ja jeszcze dodatkowo rozróżniam śpiew naturalny i śpiew biały. Naturalny pojawia się, gdy mówisz, na przykład, gdy czytasz książkę i na samogłoskach przedłużysz frazę, to wychodzi twój naturalny głos. A głos biały jest wtedy, gdy słychać w nim specyficzne alikwoty – my to nazywamy dzwoneczek. Śpiew biały jest bardzo mocno skoncentrowany do przodu, okrągły, brzmi jak kryształ – ma krystaliczny, piękny dźwięk. To jest głos pierwotny, który służył człowiekowi do komunikacji. Człowiek wychodził z nim do człowieka, do Boga, do góry. Głos biały jest głosem całego świata. To nie jest tak, że głosem białym śpiewają…

Wszyscy zdobyli puchary! W rajdzie dziecięcym nikt nie był ostatni
wrzesień142022

Wszyscy zdobyli puchary! W rajdzie dziecięcym nikt nie był ostatni

Jak dobrze, że prognozy pogody czasami się nie sprawdzają. Choć miało lać przez cały dzień, w sobotę rano 10 września świat przywitała może nie słoneczna aura, ale pogoda na tyle znośna, aby w dobrym humorze wybrać się na rower. A powód był naprawdę świetny, bo na ten dzień Sekcja Kolarska "Beskidu Śląskiego" zaplanowała rajd dziecięcy. - Organizowanie rajdu dla dzieci wcale nie jest łatwą sprawą. Wiadomo, że dzieci bardzo szybko się nudzą, więc wymyśliliśmy, że w trakcie pokonywania trasy dzieci będą miały za zadanie rozwiązanie zadań konkursowych. Samym wyzwaniem było już znalezienie na trasie niebieskich kartek z zadaniami, które przyczepiliśmy w różnych miejscach. Później należało odpowiedzieć na pytania za jeden lub trzy punkty i zapisać je na karcie gry, lub wykonać zadanie. W połowie trasy nie zabrakło również placu zabaw. A na mecie pucharów i tortu dla zwycięzców. W naszym rajdzie wszyscy zdobyli pierwsze miejsce - śmieje się Robert Wałaski, prezes Sekcji kolarskiej PTTS "Beskid Śląski". Trzynaście punktów z zadaniami…

Od przybytku głowa nie boli. Czy zawsze? Tablicowa wojna o Starą Karwinę
wrzesień122022

Od przybytku głowa nie boli. Czy zawsze? Tablicowa wojna o Starą Karwinę

KARWINA / Stowarzyszenie "Stara Karwina" po koniec sierpnia, kilka dni przed imprezą POHO DEN 2022, rozwiesiło tablice informacyjne w języku polskim i czeskim w granicach Starej Karwiny. Czterdzieści dwie tablice informują zwiedzających o ważnych z punktu widzenia historii miejscach. Zawierają zdjęcie obiektu, który już nie istnieje lub jest w złym stanie, krótkie opisy na ich temat w języku czeskim i polskim oraz informację, jaki związek dane miejsce ma z książką „Šikmý kostel” Karin Lednickiej. Brzmi dobrze? Niby tak. Jest tylko jeden problem. W Starej Karwinie są już tabliczki informujące o historii nieistniejącego miasta – w kwietniu zeszłego roku zamontowała je Grupa Operacyjna Ka2. Stare tabliczki, podobnie jak nowe, zawierają zdjęcie i opis, nie mają natomiast tłumaczenia na język polski i odniesień do książki „Šikmý kostel”. Są już też wypłowiałe. W dwóch miejscach nowe tabliczki powielają treści tych starych i stoją w niewielkiej odległości od siebie. Dodatkowo jedna z nowych tabliczek powiela treści z tablicy trzyjęzycznej na cmentarzu ewangelickim – tę…

Żwirkowisko. Historia miejsca pamięci. Losy powojenne
wrzesień102022

Żwirkowisko. Historia miejsca pamięci. Losy powojenne

Po wojnie zaolziańscy działacze skupieni wokół PZKO oraz konsul PRL w Ostrawie podjęli starania w celu odbudowania miejsca pamięci. Choć ze strony komunistycznych władz spotykano się z opinią, że nie ma takiej potrzeby, aby upamiętniać „lotników Józefa Becka”, powołano nowy Komitet Budowy Pomnika, nawiązano kontakt z Aeroklubem Morawsko-Śląskim i sprowadzono rzeźbę lotnika, która przetrwała wojnę w szopie Juliusa Pelikána w Ołomuńcu. Rzeźba stanęła na kamiennym cokole w 1950 roku, poniżej umieszczono godła państwowe obu krajów. Miejscowi decydenci wymogli na organizatorach umieszczenie na cokole dwujęzycznej sentencji „Ofiarom walki z faszyzmem za wolność i demokrację”. Rzeźba Lotnika autorstwa Juliusa Pelikána Dopiero na skutek protestów gości z Polski w 1957 roku tuż przed obchodami 25. rocznicy katastrofy napis przykryto dwoma tablicami tymi samymi, które są tam dzisiaj, z napisem: „Pamięci lotników polskich Żwirki i Wigury, którzy na tym miejscu polegli w katastrofie swego samolotu dnia 11.09.1932/V úpomínku na polské letce Żwirku a Wiguru, kteří na tom míst zahynuli při katastrofě svého letadla dne…

Żwirkowisko. Historia miejsca pamięci. Od katastrofy do wizyty prezydenta Mościckiego
wrzesień092022

Żwirkowisko. Historia miejsca pamięci. Od katastrofy do wizyty prezydenta Mościckiego

Żwirkowisko jest wyjątkowym miejscem na mapie miejsc pamięci Zaolzia. Upamiętnia ono nie tylko katastrofę lotniczą z 11 września 1932 roku, w wyniku której zginęli Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura, ale mówi też o historii kilku pokoleń miejscowych Polaków, którzy postawili sobie za cel zachowanie tego miejsca dla potomnych. Choć Żwirkowisko znane jest powszechnie wśród czytelników, warto przypomnieć jego historię z okazji 90. rocznicy katastrofy. Historia starań o zachowanie pamięci o katastrofie sięgają niemalże dnia, w którym miało miejsce tragiczne wydarzenie. Już 14 września 1932 roku „Gazeta Kresowa”, gazeta polskiej mniejszości w Czechosłowacji, relacjonowała, że mieszkańcy czeskiego Śląska Cieszyńskiego przewieźli zwłoki podniebnych bohaterów do kaplicy cmentarnej przy kościele pw. św. Wawrzyńca na Kościelcu, a miejsce tragedii obsypano kwiatami. Miejsce katastrofy. Na pierwszym planie wrak samolotu RWD-6 Ludność pielgrzymowała na miejsce katastrofy pieszo i na rowerach, zbierając odłamki samolotu, które rozsiał wiatr po całej okolicy – przechowywano je potem jako wyjątkowo cenną pamiątkę. Wyraźnie podkreślano, że tragiczna śmierć lotników, którzy kilkanaście dni…

Zobacz przedwojenne mauzoleum ze Żwirkowiska w 3D. Rozmowa z Czesławem Krainą
wrzesień072022

Zobacz przedwojenne mauzoleum ze Żwirkowiska w 3D. Rozmowa z Czesławem Krainą

Nie ma chyba wśród mieszkańców Zaolzia nikogo, kto choć raz nie był na Żwirkowisku. Niewielu jednak wie, jak to miejsce wyglądało przed wojną. Wówczas dominantą Żwirkowiska było mauzoleum (lub kaplica mauzoleum) - strzelista budowla z dwuspadowym dachem z prowadzącymi do niej schodkami. Dzisiaj możemy ją obejrzeć jako model 3D. Mauzoleum stanęło na Żwirkowisko w 1935 roku. Autorem projektu był znany cieszyński architekt Edward Dawid. Niestety budowla nie przetrwała II wojny światowej - została rozebrana przez Niemców w 1940 roku. Po przedwojennym mauzoleum pozostał jednak ślad w postaci wielu fotografii, oryginalnego planu architektonicznego czy plakietek pamiątkowych, które miały być rozdane w czasie uroczystego otwarcia i wyświęcenia budowli. Dzisiaj możemy również zobaczyć nieistniejącą budowlę jako model 3D, dzięki Czesławowi Krainie, który wykonał go własnym sumptem. Na temat tego projektu rozmawiamy z jego twórcą. Czy to był pana pomysł, żeby stworzyć taki model? Z tym pomysłem przyszedł Jan Przywara i Adam Wantulok. Chodziło o to, żeby na podstawie oryginalnych planów architektonicznych, które są…

Wybierasz się w weekend do zoo w Ostrawie? Znajdź kaczątko wśród flamingów
wrzesień032022

Wybierasz się w weekend do zoo w Ostrawie? Znajdź kaczątko wśród flamingów

OSTRAWA / Kto nie zna wybiegu dla flamingów w ostrawskim zoo? Jest to obowiązkowy punkt wycieczki dla miłośników ptactwa i cukierkowego różu. Ale czy ktoś wie, że oprócz flamingów kubańskich są tam również dwa inne gatunki ptaków? Wybieg przy wejściu do zoo zamieszkują dwa gatunki z rodziny kaczkowatych, oba o wdzięcznych nazwach - grzywoszyjka amazońska i drzewica białolica. Obecnie zwiedzający mogą zobaczyć cztery pisklęta drzewicy. https://www.youtube.com/watch?v=gjIFRYjVZxk Drzewica białolica jest najmniejszym gatunkiem na tym wybiegu. Ale nie sposób jej przeoczyć, nawet pośród dumnie prężącej się różowej konkurencji. Zarówno samiec, jak i samica są dość jaskrawo ubarwione, a w stadzie ptaki komunikują się we wrzaskliwy sposób. Ich głosy przypominają gwizdy. Pilnują i prowadzą do pożywienia, ale nie karmią Ostrawskie ZOO prowadzi hodowlę tych ptaków od 1996 roku. Obecne stado składa się z 22 dorosłych ptaków - 10 samców i 12 samic. W tym sezonie wykluły się 24 pisklęta, większość z nich już jest odchowana. Złożone jaja ze względów bezpieczeństwa były wysiadywane na…

Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2021.
Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie.