Na Wielkanoc nie będzie w naszym regionie nabożeństw z udziałem wiernych
Kwiecień022020

Na Wielkanoc nie będzie w naszym regionie nabożeństw z udziałem wiernych

OSTRAWA / W Republice Czeskiej trwa z powodu pandemii koronawirusa stan wyjątkowy. W związku ze zbliżającymi się Świętami Wielkanocnymi biskup František Václav Lobkowicz wydał postanowienie o świętowaniu Wielkanocy w Diecezji Ostrawsko-Opawskiej. Biskup przypomniał najpierw o dyspensie, zwolnieniu z obowiązku uczestnictwa przez wiernych w nabożeństwach, wydanej na początku okresu wymagającego nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa. Msze św., obrzędy liturgiczne wielkanocne również odprawiane będą bez udziału wiernych. „Biorąc pod uwagę obecne zarządzenie Ministerstwa Zdrowia, kierując się duszpasterską troską o zdrowie wiernych i kapłanów, zarządzam, do odwołania, celebrację wszystkich mszy św. i Triduum Paschalnego bez udziału wiernych” - napisał biskup Lobkowicz. Jak jednak poleca Komisja Liturgiczna Czeskiej Konferencji Biskupów w przygotowanym na tegoroczną Wielkanoc „Vademecum dla kapłanów”, księża powinni swoich parafian poinformować o rozpoczęciu nabożeństwa, by ci mogli w domu duchowo przyłączyć się do modlitwy. Biskup Lobkowicz zachęcił jednocześnie duchownych i świeckich do trwania na modlitwach we wspólnotach rodzin, zgodnie z nauką Chrystusa: „Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to…

A my tu na Ziemi
Kwiecień022020

A my tu na Ziemi

Dziś mija piętnaście lat od śmierci św. Jana Pawła II. Przypominamy z tej okazji artykuł z naszego miesięcznika, który był relacją zaolziańskiej studentki z podróży na pogrzeb Papieża Polaka. Autostopem do Rzymu Normalnie taką wyprawę trzeba by zaplanować, zasięgnąć informacji, jak jechać, gdzie spać, jeść, jak się porozumiewać, skompletować sprzęt itd. Jednak są takie sytuacje w życiu, kiedy jakoś wszystko wydaje się takie proste, a potrzeba zaplanowania i uporządkowania pewnych spraw jest nieodczuwalna. Papież umarł. Moją pierwszą myślą było, że nareszcie już się nie męczy, że jest w Niebie. No tak, a my tu na Ziemi? Cóż, poradzimy sobie jakoś, przecież on jest teraz święty, można się do niego modlić, on to wszystko słyszy, widzi, jest u Boga. Tak, a my tu na Ziemi... Studiuję w Krakowie, więc zaraz po śmierci Papieża brałam udział w mszach św., pochodach, spotkaniach, które odbywały się w tym mieście, i to wszystko jakoś cały czas podsycało we mnie myśl, że nigdy go przecież nie…

Sejmik Gminny w Czeskim Cieszynie był ostatnim, jaki się odbył przed kwarantanną
Kwiecień012020

Sejmik Gminny w Czeskim Cieszynie był ostatnim, jaki się odbył przed kwarantanną

Ostatnim sejmikiem gminnym, jaki zdążono przeprowadzić przed wprowadzeniem przez czeski rząd stanu wyjątkowego był ten w Czeskim Cieszynie. 11 marca w sali Kongresu Polaków zgromadziło się tylu zainteresowanych, że trzeba było dostawiać krzesła. Prowadząca sejmik Małgorzata Rakowska poprosiła obecnych na sejmiku przedstawicieli Towarzystwa Nauczycieli Polskich, Macierzy Szkolnej i Harcerstwa Polskiego, żeby przemyśleli konkretne problemy, które mogłyby się znaleźć w uchwale XIII Zgromadzenia Ogólnego. Wtedy jeszcze nie zapadła decyzja o przesunięciu jego terminu, choć wielu już podejrzewało, że całkiem prawdopodobne. Jak na każdym sejmiku przedstawiono prezentację ukazującą rolę i zadania, jakie spełnia Kongres. Rakowska mówiła o strukturze polskiej społeczności na Zaolziu. Podkreślała, że szkolnictwo jest kręgosłupem społeczeństwa. Poruszyła także temat kampanii facebookowej na rzecz dwujęzycznego kształcenia dzieci adresowanej głównie do małżeństw mieszanych. Przybliżyła jak działa Fundusz Rozwoju Zaolzia. Wspomniała również o mającym powstać Centrum Rozwoju Zaolzia. Jak na każdym sejmiku również w Czeskim Cieszynie podkreślano wagę podania narodowości w spisie powszechnym. Tomasz Pustówka zwrócił uwagę na to, że podwójna czesko-polska narodowość…

Hutnik odwołany, przeniesienie terminu nie jest możliwe
Kwiecień012020

Hutnik odwołany, przeniesienie terminu nie jest możliwe

TZRYNIEC / Ze względu na ograniczenia związane z pandemią koronawirusa został odwołany Dzień Hutnika. Tradycyjna impreza, którą organizuje Huta Trzyniecka, miała odbyć się 8 maja 2020. – Dzień Hutnika ze względu na ustalony program imprezy nie można przenieść na inny termin – tłumaczy rzeczniczka prasowa Huty Trzynieckiej Petra Macková Jurásková. Tradycyjne wręczanie nagród najlepszym pracownikom, którzy pracują w Hucie Trzynieckiej oraz Moravii Steel, które poprzedza Dzień Hutnika, odbędzie się wyjątkowo jako samodzielna impreza w tym roku we wrześniu. Dokładna data zostanie dopiero podana.

Gdzie jest piwo, tam jest życie
Kwiecień012020

Gdzie jest piwo, tam jest życie

Gdzie jest piwo, tam jest życie. (Mahatma Gandhi) Jak dowiadujemy się z kręgów zbliżonych do rządu, resort przemysłu i handlu we współpracy z ministerstwem zdrowia przygotowują specustawę dotyczącą ponownego otwarcia lokali gastronomicznych, w tym piwiarni i pubów, których działalność została wstrzymana 14 marca. Pomijając znaczne straty finansowe, jakie ponosi sektor prywatny w tej branży usług, coraz wyraźniej odczuwalne stają się koszty społeczne zakazu wyszynku piwa oraz podaży napojów wyskokowych. Do rządu trafiają poufne raporty psychiatrów i psychologów, którzy w alarmującym tonie informują o stopniowo nasilających się stanach depresyjnych osób (głównie mężczyzn) pozbawionych dostępu do instytucji, które zapewniały im szerokie możliwości samorealizacyjne. Dlatego też – wychodząc na przeciw postulatom całej rzeszy sfrustrowanych i zagrożonych koniecznością stałej opieki psychoterapeutycznej obywateli – rząd rozważa możliwość ponownego otwarcia lokali gastronomicznych. Aby jednak nie doszło do drastycznego naruszenia zasad obowiązującej kwarantanny, dyskutowane są m.in. następujące opcje: Obsługiwane byłyby wyłącznie osoby legitymująca się co najmniej 20-letnim stażem korzystania z danego lokalu (tzw. Karta Sztamgasta) W przypadku piwiarni klient…

Jabłonkowscy parafianie pielgrzymowali do Matki Bożej z Guadalupe
Marzec312020

Jabłonkowscy parafianie pielgrzymowali do Matki Bożej z Guadalupe

JABŁONKÓW, MEKSYK / Pełna wrażeń powróciła w połowie marca do swoich domów grupa trzydziestu uczestników piegrzymki jabłonkowskiej parafii do Meksyku. Swoją relację przekazała naszej redakcji Zuzanna Byrtusowa, która pomagała przy organizacji pielgrzymki. Pomysł, by polecieć tak daleko, aż 10 000 km, był autorstwa naszego proboszcza ks. Janusza Kiwaka. Przygotowania trwały ponad rok. Droga na amerykański kontynent rozpoczęła się w środę 4 marca o godz. 20.00, najpierw autokarem do Wiednia, następnie samolotem do Amsterdamu, a po kolejnym czekaniu na lot, już w czwartek 5 marca o godz. 14.35 wystartowaliśmy do Meksyku. Nasz lot trwał 12 godzin. Stara i nowa Bazylika Matki Bożej z Guadalupe Pielgrzymowanie po Meksyku rozpoczęliśmy od zwiedzania religijnego serca kraju - wzgórza Tepeyac. To w tym miejscu objawiła się Matka Boża Indianinowi Juanowi Diego w 1531 roku. Chodzi o najstarsze objawienie maryjne uznane przez Kościół. Właśnie tutaj mieliśmy zaszczyt uczestniczyć we mszy św. celebrowanej przez naszego księdza Janusza Kiwaka. Po mszy św. udaliśmy się podziwiać najbardziej tajemniczy obraz…

Jak wyglądać będą zapisy do pierwszych klas szkół podstawowych?
Marzec312020

Jak wyglądać będą zapisy do pierwszych klas szkół podstawowych?

Zbliżają się zapisy do pierwszych klas szkół podstawowych. Były one zawsze wielkim wydarzeniem w życiu przyszłych uczniów, którzy w wyznaczonym dniu przychodzili wraz z rodzicami do szkoły, gdzie przechodzili swoisty „egzamin” mający sprawdzić, czy dorośli do tego, by od września zamienić przedszkolny dywan na szkolną ławę, a zabawki na zeszyty i podręczniki. W tym roku zapisy będą wyglądały zupełnie inaczej. W zdecydowanej większości przypadków zapisy odbędą się "korespondencyjnie", co oznacza, że rodzice tylko prześlą do szkoły odpowiednie dokumenty. Wprawdzie nie wszystkie szkoły, których kadra zajęta jest organizacją zdalnego nauczania, podały już dokładne informacje, ale z pewnością niebawem to nastąpi. W aktualnej sytuacji nie ma bowiem możliwości, aby zapisy odbywały się inaczej, niż zdalnie. Niżej prezentujemy informacje, jak zapisy będą wyglądały w poszczególnych szkołach na Zaolziu. Wystarczy kliknąć w miejscowość, by przejść do strony internetowej wybranej szkoły: POWIAT KARWIŃSKI BŁĘDOWICE W Błędowicach zapisy do pierwszej klasy w tym roku odbędą się nietypowo - bez obecności dziecka i jego rodziców. Dziecko zapisać…

W Karwinie jest „maseczkomat”
Marzec312020

W Karwinie jest „maseczkomat”

KARWINA / Maseczki szyją wszyscy, którzy mają w domu maszynę do szycia i choć trochę umiejętności. Jak ktoś nie ma, a potrzebuje maseczkę, może skorzystać ze specjalnego "maseczkomatu". Jest to automat, w którym można za 50 koron kupić maseczkę ochronną. Dochód ze sprzedaży zostanie przekazany na konto organizacji humanitarnej ADRA. W urządzeniu, które udostępniła miastu firma LUMO PLUS, zmieści się 550 maseczek w trzech rozmiarach. Są maseczki dla dzieci i dwa rozmiary dla dorosłych. Zapłacić za maseczki można tylko kartą, jedna osoba może kupić tylko 4 sztuki jednego dnia. Automat znajduje się w Kauflandzie w Karwinie-Granicach. Maseczki szyją pracownicy urzędu miejskiego w Karwinie oraz organizacji miejskich, m.in. również biblioteki.

W pierwszej linii, czyli jak  wolontariusze pomagają w szpitalu
Marzec312020

W pierwszej linii, czyli jak wolontariusze pomagają w szpitalu

W trudnych czasach pandemii szpitale szukają najczęściej chętnych, którzy pomogą im z kontrolą osób przybywających na ich teren z różnymi problemami zdrowotnymi. W szpitalu w Karwinie Raju pomaga podczas stanu wyjątkowego ponad 30 wolontariuszy. Osoby te pracują na najróżniejszych pozycjach. W kuchni, pomagają ochronie szpitala, pielęgniarkom, pomagają też przy kontrolach osób w punkcie przeprowadzania testów na nowy typ koronawirusa. Zdecydowałem dołączyć do grupy wolontariuszy i zamiast działalności harcerskiej skupić się na pomocy w miejscu, które teraz potrzebuje tego najbardziej. Tak jak we wszystkich szpitalach, także w Karwinie są bardzo rygorystyczne ograniczenia. Nie tylko obowiązuje zakaz wizyt, pacjenci muszą wchodzić tylko przez jedno centralne wejście, gdzie przebiega pierwsza kontrola stanu zdrowotnego. Ludzie w kolejce muszą oczywiście czekać w odpowiedniej odległości, która wynosi 2 metry. Każda osoba ma zmierzoną temperaturę, każdy musi odpowiedzieć na 4 podstawowe pytania: czy był za granicą w ostatnim miesiącu, czy był w kontakcie z osobą w kwarantannie, czy ma jakieś symptomy koronawirusa i czy ma jakieś problemy…

Tworzył również partyturę ogrodu
Marzec302020

Tworzył również partyturę ogrodu

LUSŁAWICE / W niedzielę 29 marca zmarł w wieku 86 lat najwybitniejszy polski kompozytor Krzysztof Penderecki, dyrygent, pedagog muzyczny, rektor Akademii Muzycznej w Krakowie. Jest autorem czterech oper, ośmiu symfonii, komponował utwory orkiestrowe, kameralne i instrumentalne, przygotowywał oprawę chóralną tekstów, głównie o charakterze religijnym. Jego utwory wykorzystywano do ilustracji muzycznej filmów. Do najbardziej znanych jego dzieł należy „Pasja według św. Łukasza”, „Polskie Requiem”, „Ofiarom Hiroszimy – Tren”, „III Symfonia”. Wiele kompozycji Krzysztofa Pendereckiego powstało w dworku i ogrodzie w Lusławicach. Ogród był jedną z pasji artysty. Skąd wzięły się te zainteresowania? Kompozytor odpowiadał, że pradziadek był leśniczym, z dziadkiem, który zabierał go na długie spacery, razem robili zielnik. Łacińskie nazwy drzew pozostały w jego pamięci na zawsze. Marzył o założeniu własnego ogrodu. Urodził się w Dębicy, w Małopolsce, ten region był mu bliski, toteż kiedy w 1974 roku nadarzyła się okazja kupna zabytkowego, choć zaniedbanego wtedy dworku z ogrodem w Lusławicach koło Zakliczyna, państwo Elżbieta i Krzysztof Pendereccy nabyli majątek.…

Z Trzycieża do Słowenii szukając podobieństw i różnic
Marzec302020

Z Trzycieża do Słowenii szukając podobieństw i różnic

SŁOWENIA / Pochodząca z Trzycieża studentka Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie Katarzyna Nogolová rok temu wyjechała na roczne stypendium do Słowenii, gdzie po ograniczeniu mobilności została. Jako że ogólnospołeczna kwarantanna wszędzie przebiega prawie tak samo, nie będziemy się skupiać na tym, co dzieje się teraz. Korzystając z okazji, przybliżymy naszym Czytelnikom kraj i region, w którym Katarzyna na rok osiadła. No to na początek skąd pomysł wyjazdu akurat do Słowenii? Nie są to moje pierwsze odwiedziny tego kraju. Byłam w Słowenii, gdy miałam pięć lat, ale oprócz słonej morskiej wody i gruchania synogarlic niewiele pamiętam. Siedemnaście lat później podjęłam decyzję wyjazdu na Erasmusa. Wiedziałam, że chcę pojechać, ale jeszcze nie wiedziałam gdzie. W końcu dzień przed terminem oddania dokumentów koleżanka przekonała mnie, bym się wybrała do słonecznego miasta, stolicy winiarskiego regionu Štajerska, Mariboru, gdzie sama spędziła rok na wymianie studenckiej. Złożyłam dokumenty od razu na cały rok. Ponieważ rekrutacja była rozpatrzona pozytywnie, mogłam się we wrześniu 2018 roku pakować i pojechać…

Kiedy nie ma czasu na długie gotowanie
Marzec302020

Kiedy nie ma czasu na długie gotowanie

REGION / Szybki dietetyczny obiad lub ciepłą kolację proponujemy dziś tym, którzy mimo że „siedzą” może teraz w domu, mają tyle zajęć, że nie chcą zawracać sobie głowy długim staniem przy kuchni. Przepis pochodzi z książki długoletniego redaktora i fotografika „Zwrotu” Franciszka Bałona „Opowiadania o naszym gotowaniu”. Publikację w 2001 roku wydało Miejscowe Koło Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Boguminie-Skrzeczoniu. Brokuły z makaronem Na 4 porcje: 20 dag makaronu (kolanka itp.), wiązka brokułów, 1 cebula, 2-3 ząbki czosnku, 8 średniej wielkości pieczarek, 1 świeża czerwona papryka, 2 łyżki masła, pół szklanki rosołu z kury, sól i pieprz do smaku, 5 dag twardego żółtego sera. Brokuły dzielimy na cząstki i obmyjemy pod bieżącą wodą. Cebulę obierzemy i przeciśniemy przez praskę. Umytą i oczyszczoną z nasion paprykę pokroimy w kwadraty o wielkości ok. 2 cm. Pieczarki obierzemy i pokroimy w płatki. Ser zetrzemy na tarce o drobnych oczkach. Makaron gotujemy w większej ilości posolonej wody do miękkości. Pod koniec gotowania dorzucamy do niego…

Drewniane kościoły na Śląsku Cieszyńskim wirtualnie
Marzec302020

Drewniane kościoły na Śląsku Cieszyńskim wirtualnie

Wciąż musimy siedzieć w domu, więc wielu z nas poszukuje ciekawej formy spędzania czasu w sieci. Tym razem mamy coś dla miłośników turystyki sakralnej, a zarazem regionu. Z pewnością wielu z nas zna drewniane zabytkowe kościoły na Śląsku Cieszyńskim. Ale czy odwiedziliśmy wszystkie 27? Jeśli nie, to teraz nadarza się ku temu doskonała okazja. I choć nie tylko nie możemy pojechać na polską część Śląska Cieszyńskiego, ale nawet poruszanie się po okolicy powinniśmy ograniczyć do niezbędnego minimum, to możemy wszystkie te perełki drewnianej architektury obejrzeć dokładnie. Nie wstając od komputera. Na wirtualną wycieczkę szlakiem wszystkich znajdujących się na Śląsku Cieszyńskim 27 kościołów drewnianych zaprasza Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Jak podkreślają inicjatorzy już tylko dzięki multimediom możemy zobaczyć najstarszy drewniany kościół naszego regionu, XVI - wieczny kościół Bożego Ciała w Gutach, który doszczętnie spłonął po podpaleniu w 2017. Wirtualne zwiedzanie drewnianych kościołów Śląska Cieszyńskiego dostępne jest tutaj: http://wirtualnie.muzeumcieszyn.pl/article/1 (indi)


Koronawirus

#KTOTYJESTEŚ

ZWROT TV

Senat Rzeczypospolitej Polskiej Ministerstvo Kultury Fundacja MSZ Fortissimo haloCieszyn

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl www.prekladypygmalion.cz

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą.
Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.

Website Security Test