Nadchodzący spis ludności dotyczy również obcokrajowców
Do wypełnienia formularza spisowego obowiązani są również wszyscy cudzoziemcy przebywający na terytorium Republiki Czeskiej w decydującym momencie, tj. o północy z piątku 26 marca na sobotę 27 marca. Spis obejmie zatem prawie 635 000 osób z obcym obywatelstwem, z wyjątkiem dyplomatów i tych, którzy będą przebywać w Czechach krócej niż 90 dni. W związku z tym formularz nie musi być wypełniony przez zagranicznego turystę lub krewnego, który przyjechał do Czech na krócej niż na trzy miesiące. Jednak student obcokrajowiec, przebywający w Czechach w ramach programu Erasmus, jest już objęty spisem. Spis będzie się odbywał głównie online. - Aby wypełnić formularz, trzeba zalogować się na stronie scitani.cz lub za pomocą aplikacji mobilnej Sčítání21. Aplikację będzie można pobrać w Google Play lub App Store od 27 marca – mówi Robert Šanda, dyrektor Czeskiego Urzędu Statystycznego. Potrzeby ważny dokument wydany przez RC Do logowania potrzebny będzie ważny dokument osobisty wydany przez RC: wiza długoterminowa, zezwolenie na pobyt długoterminowy, zezwolenie na pobyt stały, karta…
PAMIĄTKA RODZINNA. Orłowa w obiektywie Jana Cymorka
W domowym archiwum Marii Cymorek z Czeskiego Cieszyna znajduje się nie lada gratka dla miłośników Orłowej. Jest to cykl zdjęć przedstawiający Orłową w zimowej odsłonie. Zostały one wykonane w 1965 roku przez Jana Cymorka, nieżyjącego już męża pani Marii. Orłowa jest rodzinnym miastem mojej rozmówczyni. To tam się urodziła w domu znajdującym się w pobliżu gimnazjum i tam spędziła dzieciństwo i młodość. Po śmierci ojca w 1944 roku mieszkała z mamą między innymi w centrum, na głównej ulicy, w pobliżu drogerii i naprzeciwko szpitala. Orłowa była jej domem aż do końca lat sześćdziesiątych, gdy przeprowadziła się wraz z mężem do Czeskiego Cieszyna. – Gdy pobraliśmy się z mężem, przez trzy lata mieszkaliśmy w Orłowej. Potem musieliśmy się przeprowadzić. Mąż pracował w Boguminie, a następnie w VUHŽ (Výzkumný ústav hutnictví železa) w Dobrej. Ja pracowałam w Karwinie. Niestety w tym czasie zlikwidowali kolej w Orłowej i nie dało się już nigdzie dojechać. Dlatego musieliśmy się przeprowadzić do Czeskiego Cieszyna, żeby móc…
Pogotowie językowe. Komiczny aktor czy aktor komiczny?
Niemałe problemy, nie tylko osobom wielojęzycznym, ale i tym, którzy mówią tylko po polsku, sprawia przydawka. Brzmi groźnie, ale chodzi po prostu o określenie towarzyszące rzeczownikowi (lub zaimkowi rzeczownemu). Temat powrócił wraz z pojawieniem się określenia ‘online’ w takich wyrażeniach jak lekcje online, nauka online, wystawa online, spotkanie online, konferencja online itd. W tym przypadku w grę wchodzi tylko taki szyk, w którym online znajduje się za rzeczownikiem. A co z dylematem: ‘komiczny aktor’ czy ‘aktor komiczny’? Oba wyrażenia są poprawne, a użycie danego wyrażenia zależy od tego, co chcemy powiedzieć. Zacznijmy jednak od początku. Przydawki w języku polskim dzielimy na gatunkujące (klasyfikujące) i jakościowe (charakteryzujące). Przydawka gatunkująca nie wskazuje na doraźną cechę obiektu, lecz na przynależność tego obiektu do jakiegoś zbioru – zwykle wraz z wyrazem określanym tworzy termin. Przydawka gatunkująca umieszczana jest po rzeczowniku: postać fantastyczna (‘postać z baśni’), pan młody (‘mężczyzna, który stanął na ślubnym kobiercu’), aktor komiczny (‘aktor grający role komediowe’). Jeśli zmienimy szyk wyrazów w…
Huta w Trzyńcu przekaże część swoich rezerw tlenu na potrzeby służby zdrowia
TRZYNIEC / Huta w Trzyńcu zdecydowała się pomóc służbie zdrowia w okresie zwiększonego zużycia tlenu, który stosowany jest w leczeniu chorych na COVID-19. We współpracy z Linde Gas a.s. udostępni 25% swoich zasobów. Zużycie tlenu w czeskich szpitalach w ostatnim czasie znacznie wzrosło. W porównaniu z normalną sytuacją zużycie skroplonego tlenu wzrosło trzykrotnie, a tlenu w butlach nawet czterokrotnie. Tlenoterapia stosowana jest w leczeniu pacjentów z ciężkim przebiegiem COVID-19. Dzięki niej stan pacjentów ulega znacznej poprawie, a chory organizm szybko się regeneruje. – Naszym absolutnym priorytetem jest sprostanie rosnącemu zapotrzebowaniu na tlen w szpitalach i dostarczenie tlenu wszystkim potrzebującym go pacjentom. Dlatego szukamy wszelkich możliwych rozwiązań, aby móc dostarczyć potrzebne ilości tlenu. Bardzo doceniamy, że Huta w Trzyńcu przyszła nam z pomocą i przekazała cześć swoich rezerw na potrzeby służby zdrowia - powiedział Petr Partsch, dyrektor generalny Linde Gas. Uzupełnienie rezerw zajmie 70 dni – Jesteśmy świadomi skutków sytuacji epidemiologicznej. Dlatego w okresie zwiększonego zużycia tlenu w służbie zdrowia przekażemy…
Myszołów – ptak roku 2021
Czeskie Towarzystwo Ornitologiczne ogłosiło myszołowa (Buteo buteo) ptakiem roku 2021. Ten średniej wielkości ptak jest najliczniej występującym ptakiem drapieżnym w Czechach i całej Europie. Co roku na terenie Ogrodu Zoologicznego w Ostrawie gniazdują dwie pary myszołowów. W przeciwieństwie do innych rzadszych gatunków ptaków drapieżnych, myszołowy możemy zobaczyć dość często na wolności – nawet po kilka osobników siedzących na polach, drzewach w pobliżu dróg lub szybujących wysoko ponad głowami. Myszołów jest doskonale przystosowany do szybowania. Ma długie, szerokie skrzydła o rozpiętości 115-130 cm. W czasie szybowania doskonale wykorzystuje wstępujące prądy powietrza, podczas których pozostaje w powietrzu przez stosunkowo długi czas bez nadmiernego wydatkowania energii. Liczebność myszołowa w Czechach szacuje się na 11-14 tys. par lęgowych. Gatunek ten potrafi przystosować się do różnych warunków i środowiska naturalnego znacznie zmienionego przez człowieka. Jego głównym pokarmem są gryzonie, zwłaszcza norniki. Dzięki czemu myszołów pomaga w regulacji populacji tych zwierząt. https://www.youtube.com/watch?v=UQ39sRBjWMQ&t=3s - Jesienią na dużych polach można obserwować chodzące myszołowy, które polują na roślinożerne chrząszcze…
Aby zadeklarować polskość, trzeba zmienić płeć?
Zainteresowana kampanią Kongresu Polaków, klikam w baner, aby stać się twarzą kampanii. I czytam hasła: Jeżech stela, no niby żech je, ale czy aż tak? Czytam dalej, Ślązakiem nie jestem, we werku nie robię, obywatelem nieistniejącego już księstwa też nie jestem. Idę dalej, szukam, dochodzę do końca i nie ma... Nie wierzę! Aby wyrazić to, kim jestem, mogę wybrać jedynie: Jestem Polakiem. Ale ja przecież nie jestem Polakiem. Jestem Polką! Aha. Czyli w takim paradygmacie przyszło mi żyć? Aby zadeklarować na Facebooku moją narodowość, muszę stać się chłopem? Zaczynam sobie wyobrażać, jak wybieram zdjęcie odpowiednie, co by się ładnie prezentować, wpisuję swoje imię i nazwisko, a tuż koło niego ląduje hasło „Jestem Polakiem”. W tym wypadku należałoby jeszcze dopisać: „I nie ogarniam gramatyki języka polskiego na poziomie podstawowym”. Taki baner mógłby mi również posłużyć wówczas, gdybym przy okazji publicznej deklaracji narodowości, chciała jednocześnie zamanifestować zmianę płci. W sumie dlaczego nie? Ale akurat nie planuję. Zachodzi więc pytanie dlaczego? Dlaczego decydenci…
Nowa strona Kongresu Polaków w przededniu spisu
Strona Kongresu Polaków, która działa pod adresem polonica.cz, przeszła gruntowną zmianę. Stanowi teraz przede wszystkim platformę dla kampanii przed zbliżającym się spisem powszechnym. Nowa szata graficzna utrzymana jest w biało-czerwonej kolorystyce. Na stronie znajdziemy podstawowe informacje dotyczące spisu oraz rozmowy, artykuły, polemiki dotyczące tego ważnego w historii polskiej mniejszości w RC wydarzenia. Na stronie znajdziemy między innymi link do rozmowy z prof. Tadeuszem Siwkiem, którą przeprowadziła polska redakcja Czeskiego Radia w Ostrawie. Przygotowano również baner do pobrania, dzięki któremu można zostać twarzą kampanii przedspisowej. Chętni do stworzenia własnego banera mają do wyboru między innymi następujące hasła: Jeżech tu stela, Liczymy się, Jestem Ślązakiem, Robiym we werku, Jeżech twardy Polok czy Jestem Polakiem. (SG)
WYWIAD. Każdy poznany język rzuca inne światło na otaczającą nas rzeczywistość
Rozmowa z Darkiem Jedzokiem o wielojęzyczności, języku ojczystym i syndromie Mowgliego. Jak długo mieszkasz za granicą? Pytanie, co to znaczy za granicą, bo urodziłem się na Zaolziu w Czechach i zanim wyjechaliśmy do Australii, mieszkałem przez prawie dziesięć lat w Cieszynie. To też było za granicą. Natomiast w Australii mieszkamy z żoną od prawie 5 lat. Ile znasz języków? Polski, czeski i angielski. Słowacki pasywnie. A który język jest Twoim pierwszym językiem? Gwara. Na jakim poziomie znasz język angielski? Ostatnio robiłem testy i wyszło na to, że moja znajomość języka angielskiego jest na poziomie tuż pod native speakerem. Angielskiego używam w pracy, staramy się też wybić aktywnie poza krąg naszych znajomych, którzy są Polakami, Czechami i… Brazylijczykami. Tutaj wielu Polaków ma z tym problem - przebywa tylko we własnym gronie i nie ma okazji nauczyć się angielskiego. Czyli nie jest tak, że nie macie z kim rozmawiać po polsku czy po czesku? Nie, bo Australia to kraj imigrantów, mnóstwo tu…
Wiadomości z przeszłości. Wszyscy wiedzą, że 8 marca obchodzi się… Dzień Matki
Co znajduję, przeglądając polską prasę przedwojenną w poszukiwaniu informacji związanych z obchodami Dnia Kobiet? Nic. Bo okazuje się, że w I Republice Czechosłowackiej tego dnia świętowano Dzień Matki. Dzień Kobiet obchodzony jest na świecie 8 marca od 1910 roku. Data ta nawiązuję do dwóch wydarzeń. 8 marca 1908 roku odbył się na ulicach Nowego Jorku marsz pracownic zakładów odzieżowych, domagających się praw politycznych i ekonomicznych dla kobiet. Również 8 marca w 1917 roku kobiety w Rosji zorganizowały strajki i protesty pod hasłem „chleb i pokój”, rozpoczynając rewolucję lutową. Dlatego właśnie 8 marca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kobiet. Skąd w takim razie powiązanie tej daty z Dniem Matki? Okazuje się, że w niektórych krajach Dzień Kobiet jest równoważny z Dniem Matki, tak jest na przykład w Rumunii, Czarnogórze, Rosji, Serbii, Bułgarii i Wietnamie. W niektórych krajach, na przykład w Afganistanie, Albanii, Mołdawii czy Maroku, tego dnia obchodzi się wyłącznie Dzień Matki, . Kartka okolicznościowa, nakładem Polskiej Krajowej Rodziny Opiekuńczej w Czechosłowacji, 1936…
WYWIAD. Jak powstają filmy rysunkowe
W grudniu zakończył się remont Willi Rotha, czyli historycznej siedziby Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej. Będzie w niej można zobaczyć ekspozycję prezentującą dorobek bielskich twórców filmów rysunkowych. Wystawa jest pierwszym z etapów budowy Interaktywnego Centrum Bajki i Animacji, którego otwarcie planowane jest na 2023 rok. Po ekspozycji oprowadza Roman Baran, wieloletni pracownik Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej. S.G.: Znajdujemy się w świeżo wyremontowanej Willi Rotha, w której od 1947 roku mieściło się studio. Wystawa jest póki co niedostępna. Możemy się jednak dowiedzieć, co państwo przygotowują dla zwiedzających? R. B.: Ekspozycja jest w fazie przygotowań, choć większość jest już zaaranżowana. Na wystawie możemy zobaczyć bielskie studio niemalże tak jak ono wyglądało w latach 70. minionego stulecia. Studio podzielone jest na poszczególne fazy produkcji, mamy więc pokój animatorów, pokój dźwiękowców czy halę zdjęć. W pokoju dźwiękowców pokazujemy magnetofony sprzed lat, miksery dźwiękowe, różne przedmioty które imitowały dźwięki. Jest na przykład worek z mąką ziemniaczaną, która ugniatana z powodzeniem imitowała chodzenie po śniegu.…
Odwiedziny w ostrawskim ZOO. Świnie
Zapraszamy na kolejną wirtualną wizytę w ostrawskim Zoo. Tym razem zajrzymy do świń. Świnie z ostrawskim Zoo W Ogrodzie Zoologicznym w Ostrawie hodowane są dwa rodzaje świń domowych: węgierska mangalica i świnia z Přeštic oraz krytycznie zagrożona świnia wisajska (Sus cebifrons negrinus). https://www.youtube.com/watch?v=ncCy8CQ4OJ8&t=1s Świnie w kulturze Świnia to zwierzę pojawiające się w literaturze i sztuce od okresu neolitu - mniej więcej w tym czasie została udomowiona (najpierw udomowiono dzika, dopiero później wyhodowano świnię). Zwierzę było cenione przede wszystkim ze względu na mięso już w czasach rzymskich. W czasach średniowiecza wieprzowina była najważniejszym pożywieniem spożywanym w czasie karnawału. Malarstwo czerwonofigurowe, Straożytna Grecja, źródło: Wikipedia W sztuce motyw świni pojawiał się w rzeźbie (te najstarsze w formie amuletów), malarstwie czerwonofigurowym w Starożytnej Grecji, malarstwie olejnym i akwarelowym. Świnia pojawiała się również w literaturze. Pod postacią świń przedstawieni są przywódcy sowieccy w „Folwarku zwierzęcym” Georga Orwella. Chińska figurka z okresu neolitu, źródło: Wikipedia Inteligentne zwierzęta Istnieją niepochlebne mity na temat świń, zwłaszcza jeśli…
W poszukiwaniu wiosny
Prognoza pogody na środę była następująca: 14 stopni, bezchmurne niebo i brak wiatru. Nie pozostawało więc nic innego, jak nakłonić męża na urwanie się z pracy, przygotować przekąski i spakować plecak. Mamy to szczęście, że na spacer w obrębie gminy możemy się wybrać w góry - co prawda znane nam od podszewki, ale jednak góry. Poszliśmy na Ostry. W dylemacie Jaworowy czy Ostry najczęściej wygrywa Ostry, szczególnie że ostatnimi laty zbocza Jaworowego są tak zdewastowane, że aż przykro patrzeć. Przez wzgląd na możliwości naszej córeczki wybraliśmy krótką trasę: z Tyry niebieskim i żółtym szlakiem do schroniska, a później czerwonym pod Kałużny i w dół Doliną Tyrki (szlak zielony). W drodze do schroniska zaliczyliśmy piknik i program kulturalny - zagraliśmy w grę planszową. Szlak prowadzący do schroniska był mocno oblodzony, cieszyliśmy się, że idziemy pod górę, a nie na dół, bo w drugą stronę mogłoby być mniej ciekawie. Przed schroniskiem nie zatrzymywaliśmy się zbyt długo, bo zrobiło się już dość późno.…
Do Bukowca powróci stara kuźnia
BUKOWIEC / Dzisiaj znajduje się ona w Skansenie w Rożnowie pod Radgoszczem. Z propozycją przekazania budynku wystąpiło muzeum. Kuźnia, pochodząca z pierwszej połowy XIX wieku i należąca do Adama Jochymka, została przeniesiona do muzeum w latach 70. Teraz powróci do Bukowca. Muzeum zajmie się ekspertyzą zabytku, której celem będzie ocena jego stanu. Od momentu przeniesienia go do Skansenu znajduje się on w stanie rozłożonym. Muzeum zapewni odrobaczenie tych elementów budynku, które będą nadawały się do użycia. Na ile zostaną wykorzystane oryginalne elementy, okaże się w trakcie ekspertyzy. Muzeum zobowiązało się również do pokrycia kosztów impregnacji drewna. Wydatki związane z przeniesieniem kuźni oraz postawieniem budynku na nowo poniesie gmina Bukowiec. Utrzymaniem budynku i aranżacją wystawy również zajmie się nowy właściciel. Na dniach zostanie nawiązana oficjalna współpraca między Bukowcem i Skansenem. Gmina rozpoczęła już rozmowy ze Skansenem oraz Generalnym Konserwatorem Zabytków. Najważniejsze, że sprawa ruszyła – My zrobiliśmy już pierwszy krok – zdecydowaliśmy, że gmina jest chętna, aby przyjąć kuźnię z powrotem.…
Pogotowie językowe: Spuszczanie i wypinanie?
W gwarze używanej na Zaolziu na stałe zagościły dwa czasowniki ‘spuszczać’ i ‘wypinać’, które oznaczają ‘włączać’ i ‘wyłączać’. Wiadomo, że pochodzą one z języka czeskiego (czes. spustit i vypnout), i nie ma w tym nic złego ani dziwnego. Ale czy możemy tych dwóch czasowników w tym znaczeniu używać w języku polskim? Jeżeli chcemy, aby zrozumiał nas rozmówca polskojęzyczny, z całą pewnością nie. Co prawda oba czasowniki występują w języku polskim, ale mają zupełnie inne znaczenie niż w gwarze. Czasownika ‘spuścić’ i jego niedokonanej formy ‘spuszczać’ używamy wtedy, gdy chcemy powiedzieć, że ‘spuszczamy wiaderko na linie’, ‘spuszczamy kolegę na linie’, można również ‘spuścić kurtynę w teatrze’, ‘spuścić wodę w toalecie’, ‘spuścić powietrze z opon ’, ‘spuścić na coś zasłonę milczenia’, ‘spuścić z tonu’, ‘spuścić z ceny’, można również ‘spuścić się po linie’, czyli samemu zjechać po linie. Czasownik ten jest również wulgarnym określeniem czynności. Zainteresowani czytelnicy mogą sami sprawdzić w słowniku, o czym mowa. Na marginesie warto również zaznaczyć, że w…
Firmy w Republice Czeskiej od środy rozpoczynają obowiązkowe testowanie pracowników na COVID-19
REPUBLIKA CZESKA / Od środy firmy, które zatrudniają ponad 50 pracowników, muszą obowiązkowo testować ich na COVID-19. Pracownicy firm zatrudniających ponad 250 osób muszą być po raz pierwszy testowani do 12 marca. Mniejsze firmy (od 50 do 149 osób) są zobowiązane zrobić pierwszy test wszystkim pracownikom do 15 marca. Przemysł siedliskiem wirusa? Rozwój wydarzeń w ostatnich dniach lutego spowodował ataki na zakłady przemysłowe w Czechach, które w odróżnieniu od chociażby sektora usług nie musiały ograniczyć swojej działalności. – Atak zaczyna przypominać polowanie na czarownice – powiedziała rzecznik prasowa Huty Trzynieckiej Petra Macková Jurásková. W mediach pojawiały się informacje, że zakłady przemysłowe są siedliskiem rozprzestrzeniania się COVID-19. – Twierdzeń tych nie potwierdzają żadne dane. Opierają się one jedynie na niezbyt szczęśliwym oświadczeniu prezesa CMKOS Josefa Středuli z 22 lutego, który powiedział, że w zakładach nie testuje się, pracownicy nie noszą masek, a na stanowiskach pracy panuje tłok – wyjaśnia Macková. Dodaje, że huta w Trzyńcu, podobnie jak wiele innych przedsiębiorstw przemysłowych,…
WYWIAD. Jestem zdecydowanie bardziej zabawna i towarzyska po polsku niż po angielsku
O języku myśli i snów, umiejętności przełączania języków, dwujęzyczności i życiu w Stanach Zjednoczonych opowiada Małgorzata Hekking. Jak długo mieszkasz za granicą? Wyjechałam z Polski w 2003 roku (miałam 23 lata). Więc jestem w Stanach 17 lat z dwuletnią przerwą, kiedy mieszkaliśmy z mężem w Polsce. Ile znasz języków? To zależy, czy pytasz mnie jako Polki czy przybranej Amerykanki (śmiech). Jako Polka znam dwa języki, czyli polski i angielski. Liznęłam też hiszpańskiego, kiedyś uczyłam się czeskiego, miałam też podejście do amharskiego. Więc jako przybrana Amerykanka znam te wszystkie języki płynnie (śmiech), a jako Polska znam dwa. Na jakim poziomie znasz język angielski? Jak native speaker? Myślę, że tak. Ja myślę po angielsku. Zaczęłam myśleć po angielsku bardzo wcześnie. Nie wyobrażam sobie mieszkać w anglojęzycznym państwie przez dłuższy czas, myśleć po polsku i tłumaczyć aktywnie to, co myślisz na to, co mówisz i piszesz. I w drugą stronę. Mnie się mózg przestawił bardzo szybko. Ale na początku mój język angielski, wbrew…
Kuzyn wieloryba czy koń rzeczny?
OSTRAWA / Jedno i drugie. W obu przypadkach mowa o hipopotamach. Ogród Zoologiczny w Ostrawie hoduje hipopotamy już od ponad pół wieku, a od 15 lat odpowiada za ich hodowlę w całej Europie. Hipopotam widnieje także w logo ostrawskiego Zoo. Obecnie w naturze żyją dwa gatunki z rodziny Hippopotamus – hipopotam nilowy i hipopotam karłowaty. Oba występują na kontynencie afrykańskim i należą do gatunków zagrożonych wyginięciem. Hipopotam nilowy figuruje na Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych w kategorii „narażone na wyginięcie”, hipopotam liberyjski jest w kategorii „zagrożony”. Jednym z wymarłych gatunków jest Hippopotamus madagascariensis, którego płaskorzeźbę można zobaczyć w ostrawskim Zoo na ekspozycji "Raj lemurów". https://www.youtube.com/watch?v=ng-t-cs9Jls&feature=emb_title Czy hipopotam to kuzyn wieloryb? Do 1985 roku przyrodnicy grupowali hipopotamy razem ze świniowatymi sugerując się budową wzorów zębów trzonowych. Dane uzyskane najpierw z badania białek krwi, a następnie z filogenezy molekularnej, DNA oraz skamieniałości, pokazują że ich najbliższymi żyjącymi krewnymi są walenie – wieloryby, morświny, delfiny. Dzisiaj hipopotamy należą rzędu Cetartiodactyla. Po grecku "koń rzeczny"…
WYWIAD. Nigdy nie zakładaliśmy, że nasze dzieci mogłyby nie mówić po polsku
Jadwiga i Łukasz Krukarowie mieszkają w Anglii od 15 lat. Tam urodziły się ich dzieci: Tymek (10 lat), Piotrek (8 lat) i Estera (6 lat). O języku, nie tylko ojczystym, rozmawia z nimi Sylwia Grudzień. Czy używacie na co dzień języka polskiego? W jakich sytuacjach? J.K.: Tak. Zawsze. Ł.K.: W domu, w polskich sklepach, w pracy z kolegami i z koleżankami i z polskimi znajomymi. J.K.: I w kościele, bo chodzimy do polskiego kościoła. Po polsku rozmawiam również z polskojęzycznymi dziećmi w szkole, w której pracuję. Są to przede wszystkim przedszkolaki, które gdy przyjdą do szkoły pierwszy raz, nie rozumieją angielskiego. Mogę z nimi rozmawiać po polsku. To się zmieniło, bo kilka lat temu nie mogłam, ale to się zmieniło dzięki mnie. Ł. K.: Podmywamy fundamenty tożsamości kulturowej Brytyjczyków (śmiech) Czyli rozwalacie im system, jak rozumiem? (śmiech) J.K. i Ł. K.: Tak! (śmiech) J. K.: Ale tak na poważnie, to są to naprawdę małe dzieci, które znają tylko język polski,…
Dlaczego emocje są tak ważne w procesie nauczania języków obcych?
Wywiad z prof. Danutą Gabryś-Barker, profesorem w Instytucie Językoznawstwa Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, do 2018 kierownikiem Zakładu Psycholingwistyki Stosowanej, obecnie Pełnomocnikiem Rektora ds Nauczania Języków Obcych w Uniwersytecie Śląskim. Czym zajmuje się Pani w swojej pracy badawczej? Moja praca badawcza obejmuje zagadnienia związane z wielojęzycznością, czyli procesami przyswajania i uczenia się więcej niż dwóch języków obcych. Tu największym moim zainteresowaniem są obszary związane ze sferą emocji i jej wpływem na procesy myślowe i sukces w uczeniu się danego języka. Interesuje mnie również pojęcie słownika wewnętrznego, a więc zapamiętywanie, przechowywanie i odzyskiwanie z pamięci jednostek leksykalnych z języków, które znamy. Inny obszar badawczy to rozwój świadomości nauczyciela języków obcych zarówno w okresie kształcenia – jeszcze na studiach, jak i później, podczas codziennej praktyki klasowej. Stosuję metody jakościowe, które stosunkowo niedawno stały się uznanymi metodami w badaniach nad przyswajaniem języków. Skąd zainteresowanie takim tematem? Jak to często bywa, zainteresowania badawcze wywodzą się z własnego doświadczenia uczenia się kilku języków obcych – w…
Nowa atrakcja w regionie dostępna od marca
Dom Przyrodnika w Hażlachu to atrakcja, która została ukończona w nieco burzliwym okresie. Chociaż oficjalne otwarcie miało miejsce jesienią 2020 roku, obiekt był niedostępny dla zwiedzających ze względu na pandemiczne ograniczenia. Teraz jednak nastał szczęśliwy okres dla wszystkich miłośników przyrody i tradycji – od 1 marca 2021 roku ekspozycja w obiekcie będzie dostępna dla zwiedzających. 1 marca 2021 przewidziano (kolejne już) otwarcie Domu Przyrodnika dla zwiedzających.– Mamy nadzieję, że ograniczenia tym razem nie pokrzyżują nam planów i uda nam się pokazać nasze tradycje i ciekawostki przyrodnicze jak największej liczbie osób – mówi Cecylia Gasz-Płońska, Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Hażlachu. Chociaż ekipa z Domu Przyrodnika nie chce nazywać 1 marca oficjalnym otwarciem, bo takie już było, planowane są atrakcje dla wszystkich odwiedzających. – Dla pierwszych pięćdziesięciu osób, które kupią bilet, przygotowaliśmy wiosenne podarunki – wyjaśnia Gasz-Płońska, dodając, że w pierwszy marcowy poniedziałek obiekt będzie dostępny od 10 do 18. Co można zobaczyć w Domu Przyrodnika? Przede wszystkim na wszystkich zainteresowanych…
70 lat temu powstał Ogród Zoologiczny w Ostrawie
OSTRAWA / Tej jesieni przypada 70. rocznica założenia Ogrodu Zoologicznego w Ostrawie. Z okazji tak ważnego jubileuszu zoo planuje w tym roku organizację szeregu wydarzeń i inicjatyw, mających na celu prezentację historii miejsca. Motto cyklu brzmi: „Od parku górniczego do uznanej organizacji chroniącej przyrodę”. Ostrawski ogród zoologiczny został założony 21 października 1951 roku. Pierwotnie znajdował się w innej części miasta, na sześciohektarowej działce w Ostrawie-Kończycach, i stanowił cześć tzw. Parku Górniczego. Już w momencie założenia ogrodu poszukiwano odpowiedniejszej lokalizacji pod budowę nowego zoo. Wybór padł na Wielki Las Ostrawski w Śląskiej Ostrawie. Budowa nowej placówki rozpoczęła się w 1956 roku, a w lutym 1960 roku rozpoczęto przenosiny zwierząt z Kończyc. Zoo zostało otwarte dla zwiedzających 1 maja 1960 roku, ale trzeba dodać, że w tamtych czasach był to jeszcze jeden wielki plac budowy. fot. materiały prasowe Ogród Zoologiczny w Ostrawie, podobnie jak wiele innych ogrodów zoologicznych, przebył długą drogę od swojego powstania do chwili obecnej. Zwłaszcza w ostatnich dziesięcioleciach dzięki…
Koniec nieprzyjemnych testów na COVID-19
TRZYNIEC / Od dzisiaj w punkcie pobrań w szpitalu w Trzyńcu można wybrać, jaką metodą chce się być testowanym na COVID-19. Pacjenci skierowani przez lekarza pierwszego kontaktu lub stację sanitarno-epidemiologiczną mogą wybrać pomiędzy metodą wymazu z nosogardzieli a nową metodą testowania ze śliny. Ta druga metoda nie jest dla pacjentów nieprzyjemna. Nie trzeba będzie poddawać się nieprzyjemnemu wymazowi z nosogardzieli, wystarczy zakasłać w chusteczkę, a następnie wypluć ślinę do małej probówki za pomocą lejka. Następnie próbówka będzie wysyłana do laboratorium. Ci pacjenci, którzy wybiorą nową metodę badania, nie powinny jeść, pić, żuć gumy ani palić przez co najmniej 10 minut przed pobraniem śliny. (SG)
Darmowe wykłady i seminaria online dla miłośników języka polskiego
Wykłady będą się odbywać w dniach 22 -26 lutego 2021 w ramach V Tygodnia Języka Ojczystego. Są skierowane do uczniów klas VII i VIII szkół podstawowych, uczniów szkół średnich, nauczycieli, a także wszystkich miłośników polszczyzny. Tematem przewodnim tegorocznych spotkań z polszczyzną są zapożyczenia. Na cykl wykładów serdecznie zapraszają: Katowicki Oddział Towarzystwa Miłośników Języka Polskiego, Wydział Humanistyczny Uniwersytetu Śląskiego, Szkoła Języka i Kultury Polskiej UŚ oraz Centrum Informacji Naukowej i Biblioteka Akademicka w Katowicach. Zajęcia poprowadzą wykładowcy Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Aby wziąć udział, wystarczy wypełnić formularz i kliknąć 'prześlij' tutaj. (SG)
Kłoda popielcowa i inne formy znęcania się nad pannami i kawalerami
Okres pomiędzy świętami Bożego Narodzenia a początkiem Wielkiego postu u górali karpackich nosił nazwę mięsopustu. Był to czas radości, zabawy i wesel. Pisaliśmy o tym tutaj. Nasilenie zabaw następowało w zapusty, czyli trzy dni przed Środą Popielcową, kończącą mięsopust. W całych Karpatach czas mięsopustu był niesprzyjający dla tych, którzy nie znaleźli męża lub żony. W Beskidzie Śląskim żartowano na przykład, że „kiero się nie wydała, pudzie na Czantoryje gnoty kulać”, czyli ciągnąć na szczyt Czantorii drewniany kloc. Z kawalerów wyśmiewano się, że „kiery się nie ożynił, bedzie oset gołóm dupóm tłók”. W Beskidzie Żywieckim na ostatniej zabawie ostatkowej dziewczynie, która odrzucała zalotników, zarzucano chomąto na szyję. Na Podhalu kawalerowie robili kukłę dziada i wkładali ją na drzewo lub na dach domu takie dziewczyny. źródło: Grossmann I. - Archív pozitívov Ústavu etnológie SAV v Bratislave W innych regionach Polski niepostrzeżenie zawieszano na plecach skorupki z jajek, szkielet śledzia, kurze łapki lub woreczek z popiołem. Miało to ich napiętnować i jednocześnie zmusić…
Tatusiu/Mamusiu, a co ty właściwie robisz w tej pracy? Huta w Trzyńcu ogłasza konkurs plastyczny dla dzieci
TRZYNIEC / Zadaniem dzieci w konkursie „Tata robi we werku 2021” jest sportretowanie ojca, matki lub innego członka rodziny w miejscu pracy na terenie kompleksu trzynieckiej Huty. Konkurs ogłasza Huta w Trzyńcu wraz z tamtejszą Artystyczną Szkołą Podstawową w Trzyńcu. Jednym z celów konkursu jest zachęcenie rodzin do wspólnych rozmów, których w dzisiejszych czasach jest coraz mniej. Aby mali artyści mogli wiernie namalować miejsce pracy swojego bliskiego, który spędza w nim znaczną część dnia, muszą wysłuchać jego opowieści na ten temat. Rzemiosło, które ukształtowało historię naszego regionu - Huta w Trzyńcu zatrudnia kilka pokoleń ludzi z regionu. Tradycja metalurgiczna jest często przekazywana z ojca na syna, nierzadko krewni pracują razem w naszych zakładach. A kto inny powinien opowiedzieć dzieciom o rzemiośle, które ukształtowało historię naszego regionu, niż ich rodzice czy krewni? - pyta Jan Czudek, dyrektor generalny Huty w Trzyńcu. Komisja ekspertów wybierze 10 zwycięskich prac spośród nadesłanych rysunków, które następnie wraz z młodymi artystami przeniesie na wielkoformatowe obrazy o…
Bal przebierańców w Oldrzychowicach
Dziś w przedszkolu w Ołdrzychowicach odbywał się bal przebierańców. Przybyli na niego zacni goście: Królewna Śnieżka, Elza i Anna, Wiking, Kot, Dzwoneczek, Króliczek, Jednorożec i wiele, wiele innych. O przygotowaniach do balu i jego przebiegu opowiada Olga Bocek, nauczycielka z Przedszkola pod Wesołą Chmurką. https://youtu.be/YHtI2lcoEVk Ile dzieci przyszło na dzisiejszy bal? Prawie wszystkie – tylko jedno dziecko musiało zostać w domu z powodu choroby. Chcieliśmy dzieciom uatrakcyjnić pobyt w przedszkolu. W tym roku szkolnym musieliśmy już odwołać wiele imprez z powodu pandemii, więc zdecydowaliśmy, że karnawał się odbędzie. Chcieliśmy, żeby dzieciom było wesoło. Przedszkola działają w normalnym trybie, śpiewamy codziennie, tańczymy, robimy zabawy ruchowe, więc nie widzieliśmy przeszkód, żeby zorganizować bal. Dzieci bardzo się cieszyły na ten dzień, nie mogły spać, odliczały dni. Kto przygotowywał wszystkie sale? Sale przygotowywaliśmy razem z moją koleżanką, również nauczycielką, oraz naszymi mężami i synami. Trzeba było ozdobić salę z drabiny, więc potrzebowałyśmy pomocy. Natomiast muffinki na poczęstunek upiekły mamy dzieci. Jakie atrakcje czekają dzisiaj…
Kiedy tłumaczenie jest zbyt „kreatywne”
Tłumaczenie to trudna sztuka. Szczególnie gdy mieszka się na pograniczu i na co dzień obcuje się z dwoma językami. Kto nie bawił się świetnie choć raz podczas czytania „kreatywnego tłumaczenia” z języka czeskiego na język polski, niech pierwszy rzuci kamieniem. W ramach rozrywki (wiem, dla niektórych będzie to śmiech przez łzy), proponuję lekturę strony: https://pl.tesinskeslezsko.cz/ Znajdziemy tam takie zdania, jak ‘Witamy w Śląsku Cieszyńskim’, ‘Zobaczcie nasze miejsca pamiątkowe’ (chodzi o zabytki), ‘Posmakujcie spokoju w Beskidach Cieszyńskich’ czy moje ulubione: Odkryj s nami region pełny kultury, folkloru i pięnknej natury Beskid. Doznawej dzieje księstwa Cieszyńskiego i rozrywke dla całej rodziny. Też kolebke Ewy Farnej i terytorium zbója Ondraszka. Naliczyłam 11 błędów różnego typu. To naprawdę imponujący wynik biorąc pod uwagę, że zdanie składa się z 28 słów. W takich przypadkach zastanawiam się, czy tłumacz Google nie byłbym lepszym rozwiązaniem? Co ciekawe, część artykułów jest przetłumaczona poprawnie. A większość wymaga jedynie korekty. Problem polega na tym, że te najbardziej spektakularne pomyłki językowe…
Ogród Zoologiczny w Ostrawie zarządza europejską hodowlą szympansów
OSTRAWA / Ogród Zoologiczny Ostrawie należy do czołówki europejskich hodowców gatunków trudnych do rozrodu, rzadkich i zagrożonych. Kilkoro pracowników zoo jest członkami komisji eksperckich ds. wybranych gatunków lub grup zwierząt w ramach Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (EAZA). Ostrawskiemu ogrodowi zoologicznemu powierzono niedawno zarządzanie europejskim programem ochrony szympansów. W ramach tego programu w europejskich ogrodach zoologicznych jest hodowanych ponad 1000 szympansów różnych podgatunków, w tym krytycznie zagrożony szympans długowłosy (Pan troglodytes verus). Ten gatunek hodowany jest między innymi w ostrawskim zoo. fot. Pavel Vlček Nie bez powodu zarządzanie tak ważnym programem powierzono ostrawskiemu zoo. Dzięki wieloletniej pracy ostrawskiej ekipie udało się wybudować i otworzyć w 2015 roku Pawilon Ewolucji, obiekt w pełni dostosowany do wymagań człekokształtnych. W 2019 roku zamieszkało w nim siedem zwierząt: dwa samce i pięć samic pochodzących z czterech różnych europejskich ogrodów zoologicznych. Ósmy członek stada narodził się w lutym 2020 roku. Praca koordynatora ma charakter prestiżowy i jest nieodpłatna Na czym właściwie polega praca koordynatora…
Huta w Trzyńcu chce zapewnić szczepionki swoim pracownikom
TRZYNIEC / Zaszczepienie całej populacji Czech szczepionką przeciwko Covid-19 zajmie kilka miesięcy. Dlatego niektóre firmy już teraz planują zakładać własne centra szczepień, gdzie będą mogli zaszczepić się zainteresowani pracownicy. Niestety na razie nie ma szczepionek i zdaniem ministra przemysłu Karela Havlíčka, nie ma możliwości zapewnienia firmom szczepionek "poza kolejką". Wśród firm, które chcą zakładać własne centra szczepień, znalazła się również Huta w Trzyńcu. Współpraca ze szpitalem na Podlesiu Dlatego zakład we współpracy ze szpitalem na Podlesiu w Trzyńcu przygotowuje się obecnie do utworzenia centrum szczepień, w którym pracownicy huty oraz powiązanych firm i spółek, mogliby otrzymać przynajmniej pierwszą dawkę szczepionki. Na razie nie jest znana data rozpoczęcia przedsięwzięcia, ponieważ szczepionek wciąż brakuje. W pierwszej fazie przedsięwzięcia przeprowadzono ankietę wśród pracowników w formie głosowania SMS. Firma chciała się dowiedzieć, jakie jest zainteresowanie szczepieniami. – Na podstawie wyników badania określimy następnie, o jaką ilość szczepionek będziemy się ubiegać – wyjaśnia dyrektor generalny. Obecnie podliczane są wyniki ankiety. Szczepienie będzie dobrowolne Huta…
Matki Boskiej Gromnicznej, św. Błażeja i św. Agaty
Dziś Matki Boskiej Gromnicznej, czyli Święto Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny lub Ofiarowania Chrystusa w Świątyni. Według ogólnopolskiego zwyczaju w ten dzień święci się w kościele katolickim duże świece, czyli gromnice. W Beskidzie Śląskim dzień ten był związany z licznymi wierzeniami. Podobnie jak następujący po nim dzień św. Błażeja. Praktyki magiczne wiązały się również z dniem św. Agaty. We wsiach beskidzkich rano 2 lutego kobiety szły do kościoła poświęcić gromnicę przystrojoną białą wstążką i mirtem. Następnie przynosiły ją do domu jako świętość niezbędną w każdym domu. Zapaloną gromnicę dawano konającym do ręki, aby odpędziła złe duchy i oświetlała zmarłemu drogę do wieczności. Jednak to nie wszystkie funkcje, jakie miała pełnić gromnica. Jak sama nazwa wskazuje świeca miała odżegnywać burzę z piorunami, ale też wichurę i grad. Zapaloną ustawiano w oknie lub wychodzono z nią na zewnątrz, aby uchronić całą zagrodę przed uderzeniami. Zaraz po przyjściu do domu z kościoła obchodzono z zapaloną gromnicą całe obejście, dom i budynki gospodarcze, aby chronić…



