Cieszyn i winobranie? Jak najbardziej! II Cieszyńskie Winobranie za nami
sierpień152023

Cieszyn i winobranie? Jak najbardziej! II Cieszyńskie Winobranie za nami

CIESZYN / W sobotę 12 sierpnia na Górze Zamkowej odbyła się 2. edycja Cieszyńskiego Winobrania. Wydarzenie towarzyszyło "Skarbom z Cieszyńskiej Trówły", stąd zbyt wczesny, jak na winobranie termin. Inicjatorem "Cieszyńskiego Winobrania" jest stowarzyszenie "Cieszyński Szlak Wina". Wydarzenie miało na celu przybliżenie winiarskich tradycji regionu cieszyńskiego. Winiarze zrzeszeni w stowarzyszeniu "Cieszyński Szlak Wina" z jego założycielem Marcinem Lipskim na czele przekonywali, że Cieszyn i okolica w przeszłości mogły poszczycić się tradycjami winiarskimi. Nie zabrakło występów artystycznych. Jednak trzonem wydarzenia było wszystko to, co z winem związane. Było więc udeptywanie winogron w ustawionych przed sceną beczkach, a nawet... pokaz otwierania szampana szablą. Ci, którzy odwiedzili tego dnia dziedziniec na Górze Zamkowej, zostali poczęstowani lampką wina z lokalnych, podcieszyńskich winnic, a także sporą dawką ciekawej i praktycznej wiedzy o winie. Były więc prelekcje na temat zakładania własnych winnic, czy łączenia wina z potrawami. Dla lokalnych winiarzy impreza była okazją do promowania swych produktów, a dla odwiedzających do zapoznania się z ich ofertą. (indi)

22. edycja Skarbów z Cieszyńskiej Trówły za nami. Organizatorzy postawili na wakacyjny termin
sierpień152023

22. edycja Skarbów z Cieszyńskiej Trówły za nami. Organizatorzy postawili na wakacyjny termin

CIESZYN / Nie jak od lat we wrześniu, a w sierpniu odbyły się "Skarby z Cieszyńskiej Trówły". Od piątku 11 sierpnia do niedzieli 13 sierpnia na Górze Zamkowej odbywały się koncerty, warsztaty, wystawy, jarmark rzemiosła. Jak wyjaśniała Magdalena Chorąży-Suchy, dyrektor Zamku Cieszyn, zmiana terminu miała na celu pewniejszą pogodę i umożliwienie zapoznania się z bogatą kulturą regionu cieszyńskiego turystom spoza regionu. Bo ideą "Skarbów z Cieszyńskiej Trówły" jest ukazanie bogactwa tradycji Śląska Cieszyńskiego. Były zatem występy mniej lub bardziej tradycyjnych zespołów. Zatańczyła m.in. "Równica", zagrała "Torka". Wystąpiły też kapele łączące tradycje sięgające korzeni kultury słowiańskiej ze współczesną muzyką. Oprócz jarmarku, na którym rzemieślnicy prezentowali i sprzedawali swe wyroby, były także warsztaty, na których można było przykładowo samemu przygotować sobie kalendarz na przyszły rok. O otwarciu 22. edycji "Skarbów z Cieszyńskiej Trówły" pisaliśmy tutaj. Migawki z kolejnych dni imprezy prezentujemy w galeriach: 22. edycja Skarbów z Cieszyńskiej Trówły - sobota, 12.08.2023 22. edycja Skarbów z Cieszyńskiej Trówły - niedziela, 13.08.2023

Podróż w czasie do średniowiecza. Muzyka i moda na cieszyńskim dworze w XV wieku były tematem kolejnego Spaceru Szersznikowskiego
sierpień142023

Podróż w czasie do średniowiecza. Muzyka i moda na cieszyńskim dworze w XV wieku były tematem kolejnego Spaceru Szersznikowskiego

CIESZYN / Uczestnicy kolejnego z cyklu Spacerów Szersznikowskich organizowanych przez Muzeum Śląska Cieszyńskiego mieli okazję wsłuchać się w średniowieczne dźwięki fletu, podziwiać modę, jaka panowała na średniowiecznym cieszyńskim dworze oraz wysłuchać wielu ciekawych informacji o średniowiecznej modzie dworskiej i muzyce. Przewodniczką podczas zorganizowanego w niedzielę 13 sierpnia spaceru zatytułowanego "Cantigas de Santa Maria-moda i muzyka w średniowiecznym Cieszynie" była Agnieszka Górecka-Przywara — pracownik Muzeum Śląska Cieszyńskiego i rekonstruktorka z grupy rekonstrukcji historycznej "Chorągiew Księstwa Cieszyńskiego". Przewodniczce ubranej w rekonstrukcje sukni z epoki towarzyszyli inni rekonstruktorzy z grupy rekonstrukcji historycznej "Chorągiew Księstwa Cieszyńskiego". Tak więc uczestnicy spaceru mieli okazję przespacerować się po ulicach Cieszyna nie tylko w towarzystwie damy dworu i flecistki, ale także samego księcia Przemysława Noszaka i jego siostry. Okazało się, że zainteresowanych tematem było sporo osób. Przyszli tak miejscowi, jak goszczący w Cieszynie turyści. Muzealne eksponaty, repliki średniowiecznych strojów i fletów, muzyka z epoki na żywo Przewodniczka wraz z przyjaciółmi z grupy rekonstrukcji historycznej wpierw w murach Muzeum…

Otwarto „Skarby z cieszyńskiej trówły”. Jakie atrakcje czekają miłośników kultury regionu w najbliższych dwóch dniach?
sierpień122023

Otwarto „Skarby z cieszyńskiej trówły”. Jakie atrakcje czekają miłośników kultury regionu w najbliższych dwóch dniach?

CIESZYN / Od piątku 11 sierpnia do niedzieli 13 sierpnia odbywa się 21. edycja imprezy „Skarby z cieszyńskiej trówły”. Symbolicznie wieko cieszyńskiej trówły ustawionej na dziedzińcu Zamku Cieszyn otwarły w piątkowe popołudnie 11 sierpnia Gabriela Staszkiewicz - Burmistrz Cieszyna oraz Magdalena Chorąży-Suchy - dyrektor Zamku Cieszyn. Skarby, jakie się z niej wysypały, to szereg koncertów, spotkań, kiermasz, warsztaty prowadzone przez lokalnych rzemieślników. Sercem wydarzenai jest Góra Zamkowa. Zaraz po otwarciu imprezy na ustawionej na zamkowym dziedzińcu scenie odbyły się dwa koncerty. Zagrały zespoły “Żywiołak” oraz “Dagadana”. Na sobotę i niedzielę w ramach XXII Skarby z cieszyńskiej trówły zaplanowanych jest szereg wydarzeń. Sobota, 12.089:00 – 15:00 – Wystawa „Świat ziołowych cudów w dawnych herbarzach (XVI-XIX w.)” – KsiążnicaCieszyńska10:00 – 14:00 – Strefa Radia Katowice12:00 – 14:00 – Warsztaty w Muzeum Drukarstwa - introligatorstwo12:00 – 15:00 – Warsztaty z młotkowania oraz tworzenia papieru czerpanego – Odkrywamy Świat12:00 – 15:00 – Warsztaty w ramach projektu „Zielone Sąsiedztwo”15:00 – 17:00 – Odkrywaj Cieszyn - spacer…

„Żywocice”. Spotkanie z Karin Lednicką, autorką książki o tym tytule zorganizowało MK PZKO Żywocice
sierpień112023

„Żywocice”. Spotkanie z Karin Lednicką, autorką książki o tym tytule zorganizowało MK PZKO Żywocice

ŻYWOCICE / Miejscowe Koło Polskiego Związku Kultutralno-Oświatowego w Żywocicach zorganizowało spotkanie z Karin Lednicką — pisarką, która akcję jednej ze swych książek osadziła w Żywocicach, a na warsztat pisarski wzięła losy osób związanych z tragedią żywocicką. Pisarka opowiedziała zebranym 3 sierpnia w sali restauracji Tenis Hill w Żywocicach (MK PZKO Żywocice nie posiada własnej siedziby, więc tam organizuje swoje spotkania) o swoich poszukiwaniach w opracowaniach historycznych oraz kwerendach w archiwach, na podstawie których w swej powieści opisuje losy bohaterów z Żywocic (o samej książce pisaliśmy tutaj). Karin Lednicka podczas prelekcji pokazywała dokumenty, które udało jej się przez lata badań odnaleźć w archiwach czeskich (byłych czechosłowackich), niemieckich i amerykańskich: od okupacyjnego spisu policyjnego z 1939 r., tzw. palcówki, volkslisty i innych niemieckich dokumentów z okresu okupacji do powojennych dokumentów dotyczących rehabilitacji części mieszkańców Żywocic. Większość archiwalnych dokumentów, które pokazywała, nie było opublikowanych w książce. Omówiła również kilka wątków szerzej, aniżeli opisała je w książce i przypomniała wszystkie 36 ofiar tej zbrodni. Szerzej…

Puńców świętował swoje 800-lecie do białego rana
sierpień112023

Puńców świętował swoje 800-lecie do białego rana

PUŃCÓW / W sobotę, 5 sierpnia miała miejsce trzecia w tym roku uroczystość jubileuszowa w gminie Goleszów. Po 800-leciu Goleszowa i 500-leciu Bażanowic, swoje 800-lecie świętował Puńców. Trzeci jubileusz przyciągnął tłumy, których nie odstraszyła prognoza pogody zapowiadająca opady deszczu.Uroczystości jubileuszowe rozpoczęły się od nabożeństwa ekumenicznego w kościele św. Jerzego w Puńcowie. Tuż po nim zaproszeni goście, przedstawiciele klubów, stowarzyszeń, placówek oświatowych, Ochotniczej Straży Pożarnej oraz Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, a także mieszkańcy, w barwnym korowodzie udali się na skwer przy Domu Parafialnym, gdzie dokonano uroczystego odsłonięcia pamiątkowego kamienia i ławki jubileuszowej oraz złożenia puńcowskiej kapsuły czasu. Kolejna, oficjalna część uroczystości miała miejsce na boisku LKS Tempo Puńców. W tym miejscu oprócz powitania przybyłych gości, miało miejsce oficjalne podziękowanie zasłużonym mieszkańcom gminy, za ich zaangażowanie i pracę na rzecz lokalnej społeczności.Podziękowania oraz przepiękne grafiki autorstwa Jana Gluzy otrzymali: ks. proboszcz Dariusz Kowala, ks. proboszcz Marcin Brzóska, sołtys Puńcowa Dorota Kotela oraz były sołtys Stanisław Kukuczka, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Dzięgielowie Katarzyna Bogdał,…

Szikowne Gorolski Rynce. Stoiska, pokazy i warsztaty rzemieślników to ważny element Gorolskigo Święta
sierpień102023

Szikowne Gorolski Rynce. Stoiska, pokazy i warsztaty rzemieślników to ważny element Gorolskigo Święta

JABŁONKÓW / Gorolski Święto to nie tylko występujące na scenie zespoły i okazja, by spotkać się ze znajomymi przy stoiskach gastronomicznych. To także możliwość obcowania z szeroko rozumianą kulturą góralską. A rzemiosło, rękodzieło jest bardzo ważnym jej elementem. Stąd też nieodłączną imprezą towarzyszącą Gorolskimu Świętu, bez której trudno już sobie całe wydarzenie wyobrazić, są trwające przez dwa dni w Lasku Miejskim pokazy oraz warsztaty rzemiosł i technik rękodzielniczych „Szikowne Gorolski Rynce”. Pogoda miała wpływ na liczbę odwiedzających — Tym razem ekstremalne warunki pogodowe sprawiły, że ludzi było mało. Niektórzy mieli już zamówione kyrpce i przyszli odebrać. Ale ogólnie klientów było mało — podsumował w niedzielne popołudnie Karol Kufa z Mostów koło Jabłonkowa zajmujący się wytwarzaniem kyrpców, pasów i innych wyrobów ze skóry. Specjalnie na "Gorolski Święto" przygotował też skórzany drobiazg mogący być pamiątką z imprezy - breloczek do kluczy z "Gorolskigo Święta". Ale przyznał, że i ten pamiątkowy drobiazg nie cieszył się szczególnym powodzeniem u klientów. Nieco więcej zainteresowanych przewinęło…

Złoty Krzyż Związku Żołnierzy Polskich dla Stanisławowa Gawlika. Doceniono jego dbanie o polskie miejsca pamięci na Zaolziu
sierpień092023

Złoty Krzyż Związku Żołnierzy Polskich dla Stanisławowa Gawlika. Doceniono jego dbanie o polskie miejsca pamięci na Zaolziu

CZESKI CIESZYN / Stanisław Gawlik został odznaczony Złotym Krzyżem Związku Żołnierzy Polskich oraz srebrnym medalem będącym najwyższym odznaczeniem przyznawanym przez Związek Oficerów Rezerwy Wojska Polskiego. W ten sposób doceniono długoletnie dbanie przez Stanisława Gawlika o polskie miejsca pamięci na Zaolziu. Gawlik odznaczenia odebrał 8 sierpnia w siedzibie Zarządu Głównego Polskiego Związku Kulturalno Oświatowego w Republice Czeskiej z rąk harcmistrza Henryka Konarskiego, oficera Wojska Polskiego w stanie spoczynku. Stanisław Gawlik przyznał, że wręczeniem mu odznaczeń jest zaskoczony, a to, co robi, robi z potrzeby serca, uważając swą działalność dla upamiętniania historii polskości na Zaolziu za sprawę ważną i bardzo potrzebną. I zapewnił, że to, co robił dotychczas, to będzie robił nadal. — Co roku przygotowuję kalendarz ważnych rocznic, które w danym roku należy przypomnieć — podkreślił Gawlik. Ostatnie tego typu wydarzenie, którego był inicjatorem, to uroczystości upamiętniające Władysława Sikorskiego w Nawsiu, o której pisaliśmy.  (indi)

Między niebem a ziemią. Tegorocznym gościem Kawiarenki pod Pegazem była Ewa Sabela-Furtek
sierpień082023

Między niebem a ziemią. Tegorocznym gościem Kawiarenki pod Pegazem była Ewa Sabela-Furtek

JABŁONKÓW / Tradycyjnie jednym z wydarzeń towarzyszących Gorolskimu Świętu była "Kawiarenka pod Pegazem". W piątek 3 sierpnia w Domu PZKO poezję Ewy Sabeli-Furtek przedstawili Karol Suszka oraz sama poetka. Sylwetkę poetki, pisarki, rzeźbiarki, autorki scenariuszy i aktorki teatru amatorskiego Miejscowego Koła PZKO w Ligotce Kameralnej, a zawodowo tłumaczki i nauczycielki języka angielskiego przybliżył zebranym Bogdan Kokotek - kierownik artystyczny Sceny Polskiej Teatru Cieszyńskiego. Oprawę muzyczną zapewniła Beata Kantor, absolwentka Akademii Muzycznej w Krakowie. https://youtube.com/shorts/IxWOcNZvDEU?feature=share Między niebem a ziemią Oprócz poezji z trzech wydanych już tomików goście "Kawiarenki pod Pegazem" mieli możliwość usłyszeć też nowe wiersze, z najnowszego tomiku poetki zatytułowanego „Między niebem a ziemią”, który drukarnię opuści dopiero za dwa miesiące. Zabrzmiały utwory o starości i umieraniu, a także liryki miłosne. Poetka podzieliła się także ze słuchaczami tym, jak powstają wiersze. Mówiła o myślach i uczuciach, które pojawiają się w chwilach, których nie da się zaplanować, o tym, kiedy odczuwa potrzebę przelania ich na papier. (indi) 

Kalendarz dożynkowy. Sprawdź, gdzie i kiedy wybrać się na dożynki
sierpień082023

Kalendarz dożynkowy. Sprawdź, gdzie i kiedy wybrać się na dożynki

REGION / Zbliża się już okres dożynkowy. Pierwsze świętowanie z okazji zakończenia zbioru zbóż odbędzie się już w sierpniu. Sprawdziliśmy, gdzie i kiedy odbędą się dożynki w tym roku i co organizatorzy przygotowali dla swoich gości. Kalendarz będziemy uzupełniali. Jesteś organizatorem dożynek, których nie ma na naszej liście? Napisz do nas: info@zwrot.cz. 55. Tradycyjne Dożynki Śląskie w Gutach - niedziela 20 sierpnia Miejscowe Koło Polskiego Związku Kulturalno Oświatowego w Gutach zaprasza na 55. tradycyjne Dożynki Śląskie, które odbędą się 20 sierpnia w Domu PZKO w Gutach. Korowód dożynkowy wyruszy o godzinie 13:00 z końcowego przystanku. W programie wystąpi: Zespół "Trzanowice", który przedstawi inscenizację obrzędu dożynkowego, Zespół śpiewaczy "Chórek", orkiestra dęta "Jablunkovanka" oraz zespół z Jasienicy z Polski. Kuchnia czynna będzie już od godziny 11:00. XVIII Dożynki na Fojstwiu w Oldrzychowicach - sobota 26 sierpnia Na XVIII Dożynki na Fojstwiu w Oldrzychowicach zapraszają Miejscowe Koło PZKO Oldrzychowice i Zespół Taneczny "Oldrzychowice". Oprócz gospodarzy wystąpią "Dziecka z Trzanowic". Wieczorem zaś zagra kapela…

Rowerzyści uczcili pamięć ofiar hitlerowskiej zbrodni w Żywocicach. Jak co roku wybrali się na rajd rowerowy po żywocickich stelach
sierpień072023

Rowerzyści uczcili pamięć ofiar hitlerowskiej zbrodni w Żywocicach. Jak co roku wybrali się na rajd rowerowy po żywocickich stelach

ŻYWOCICE / Co roku w dniu tragedii żywocickiej rowerzyści zorganizowani przez Władysława Kristena objeżdżają na jednośladach przynajmniej część pomniczków ustawionych w miejscach, w których zginęły ofiary tamtej hitlerowskiej zbrodni. W tym roku rajd rowerowy po żywocickich stelach odbył się w przeddzień tragedii, czyli 5 sierpnia, a jego uczestnicy pod pomnik w Żywocicach dotarli wprost na centralne uroczystości wspomnieniowe, organizowane przez Miasto Hawierzów, Zarząd Główny Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w RC, Czeski Związek Bojowników o Wolność, Muzeum Ziemi Cieszyńskiej w Czeskim Cieszynie i Czechosłowacki Związek Legionistów. https://zwrot.cz/2023/08/ta-tragedia-odcisnela-wielkie-pietno-na-miejscowej-spolecznosci-w-zywocicach-uczczono-pamiec-pomordowanych-mieszkancow/ Siedem kilometrów w deszczu Rowerzyści wyruszyli z przystanku kolejowego Hawierzów-Sucha. Zapewne z uwagi na padający od rana deszcz grupa nie była zbyt liczna. Nie po raz pierwszy dołączyli do niej kolarze z Klubu Kolarskiego „Ondraszek” działającego przy Oddziale PTTK (Polskiego Towarzystwa Turystyczno Krajoznawczego) „Beskid Śląski”. Prowadzona przez Władysława Kristena grupa odwiedziła część, spośród rozsianych po okolicy miejsc pamięci. W sumie rowerzyści pokonali 7 km, nim dotarli pod pomnik, przy którym odbywały się wspomniane uroczystości wspomnieniowe. (indi)

Ta tragedia odcisnęła wielkie piętno na miejscowej społeczności. W Żywocicach uczczono pamięć pomordowanych mieszkańców
sierpień062023

Ta tragedia odcisnęła wielkie piętno na miejscowej społeczności. W Żywocicach uczczono pamięć pomordowanych mieszkańców

ŻYWOCICE / — Niech pamięć o ofiarach tragedii żywocickiej pozostanie wieczna, łącząc nasze narody — powiedział Mateusz Gniazdowski, ambasador Rzeczpospolitej Polskiej w Republice Czeskiej podczas uroczystego upamiętnienia 79. rocznicy tragedii żywocickiej. W sobotę 5 sierpnia pod pomnikiem upamiętniającym ofiary w Żywocicach odbyły się uroczystości wspomnieniowe. Niemiecka akcja w Żywocicach była największą na Śląsku Cieszyńskim zbrodnią dokonaną przez Niemców podczas II wojny światowej. Masakra miała miejsce 6 sierpnia 1944 roku, gdy Niemcy zastrzelili 36 niewinnych mężczyzn: 28 Polaków i 8 Czechów - mieszkańców Żywocic i okolicznych wiosek. — Nie możemy nigdy zapomnieć o tak strasznej przeszłości. Tamte doświadczenia mają nas wszystkich przestrzegać. I nie możemy dopuścić, by takie rzeczy się kiedykolwiek działy — mówiła Jolanta Bałon prowadząca dwujęzycznie, na przemian po polsku i czesku, całą uroczystość. W podniosłej atmosferze odczytano nazwiska ofiar. Symbolicznie wypuszczono 36 gołębi. Odegrano hymny państwowe: polski i czeski, a atmosferę refleksji i zadumy podkreśliły występy śpiewaków. Przy pomniku wartę honorową pełnili funkcjonariusze Wojewódzkiego Dowództwa Wojskowego w Ostrawie,…

Pomysły nie tylko na wakacje: Beskidzki Dom Zielin „Przytulia”
sierpień052023

Pomysły nie tylko na wakacje: Beskidzki Dom Zielin „Przytulia”

BRENNA / Beskidzki Dom Zielin „Przytulia” to żywe muzeum. Miejsce wyjątkowe na mapie kulturalnej Śląska Cieszyńskiego. Znajdująca się tam multimedialna wystawa stała obrazuje znaczenie ziół w kulturze i życiu codziennym Górali Śląskich. Wystawa podzielona jest na cztery działy tematyczne: "W zdrowiu i w chorobie", "W rodzinnym domu", "W polu i w zagrodzie", "W świątek piątek i niedzielę". Wystawa oczywiście nie pokazuje tylko ziół i ich zastosowania. W ciekawy sposób przybliża historię Beskidu Śląskiego i jego mieszkańców. Eksponaty oraz zioła w formie suszonych zbiorów i modeli można nie tylko zobaczyć, ale także dotknąć i powąchać. Dodatkowo w sezonie od wiosny do jesieni można się z ziołami zapoznać w herbarium – ogródku ziołowym wokół budynku "Przytulii", gdzie zgromadzono najważniejsze zioła naturalnie występujące w regionie. W czasie spacerów po herbarium nauczyć się można rozpoznawania roślin, a przy tym poznać ich podstawowe właściwości. Szukasz pomysłów na krótkie wycieczki? Pomysły nie tylko na wakacje: Beskidzki Dom Zielin „Przytulia” Pomysły nie tylko na wakacje: Drzewiónka w Nydku Pomysły nie tylko na…

„Skuta tożsamość”. Zmarli zasługują na pamięć i szacunek
sierpień042023

„Skuta tożsamość”. Zmarli zasługują na pamięć i szacunek

CIESZYN / W niedzielę 30 lipca w ramach organizowanych przez Muzeum Śląska Cieszyńskiego "Spacerów Szersznikowskich" Maciej Dembiniok i Irena French oprowadzali po Cmentarzu Komunalnym. Spacer zatytułowano "Skuta tożsamość". — Po II wojnie światowej na wielu cmentarzach na terenie Polski przeprowadzono akcję „degermanizacji” napisów na nagrobkach. Skuwano przymusowo wszystko, co napisano w języku niemieckim: imiona, zwroty dotyczące urodzenia („geboren”) czy śmierci („gestorben”), niemieckie nazwy miesięcy, sentencje żegnające zmarłych, a nawet skróty, które mogłyby świadczyć o niemieckim pochodzeniu wyrazu (np. „u.” dla „und”). Wówczas osoby pochowane stawały się anonimowe, a ich tożsamość była znana wyłącznie rodzinie odwiedzającej grób. Z czasem tych osób zabrakło i dziś, bez kwerendy w dostępnych archiwaliach, nie sposób stwierdzić, kto został w tych grobach pochowany — wyjaśnia Dembiniok. Zmarli zasługują jednak na pamięć i szacunek — Nie inaczej było i na cmentarzach cieszyńskich, w tym na największym Cmentarzu Komunalnym. „Winą” pochowanych tu osób było posługiwanie się językiem niemieckim w życiu codziennym i to, że po śmierci na ich mogiłach…

Lato w Barbarze. Tym razem odbył się Dzień ze Starą Karwiną
sierpień032023

Lato w Barbarze. Tym razem odbył się Dzień ze Starą Karwiną

STARA KARWINA / W budynku maszynowni nieczynnej kopalni "Barbara" w Starej Karwinie w sobotę 29 lipca zorganizowano "Dzień ze Starą Karwiną". Pasjonaci historii Karwiny skupieni w Stowarzyszeniu "Stara Karwina" przygotowali program pod hasłem "Příběh ztraceného města" (Opowieść o zaginionym mieście). Były prelekcje, wspomnienia, mnóstwo archiwalnych fotografii Karwiny zestawionych ze współczesnymi zdjęciami. Zaprezentowano również książkę "Wspomnienia o Starej Karwinie". Ci, którzy tego dnia odwiedzili nieczynną kopalnię "Barbara" mogli wysłuchać wykładu historyczki Libuše Kolkovej, obejrzeć prezentację zdjęć nieistniejącego już miasta, posłuchać wspomnień jego dawnych mieszkańców. Przedstawiono także bardzo ciekawe i wartościowe projekty dostępne w internecie: portal mapowy "Karvinsko ve stopách času (Śladami historii regionu karwińskiego) oraz "Zapomenutá Orlová (Zapomniana Orłowa). Wyświetlono film "Nostalgie" (Nostalgia) będący pracą dyplomową Zuzany Žurkovej. Swoją książkę zatytułowaną "Vzpomínky na starou Karvinnou" (Wspomnienia o Starej Karwinie) pełną osobistych wspomnień zaprezentowała Silvia Natanek Škuľavíková. A dla dzieci, by nie nudziły się podczas historycznych wykładów i prezentacji, przygotowano na zewnątrz budynku program z grami, zabawami i malowaniem twarzy. Lato w Barbarze…

Giełda Staroci w Czeskim Cieszynie. Będzie odbywała się regularnie
sierpień022023

Giełda Staroci w Czeskim Cieszynie. Będzie odbywała się regularnie

CZESKI CIESZYN / W ostatnią niedzielę lipca, 30.07., na placu przy nowym dworcu autobusowym w Czeskim Cieszynie zorganizowano Giełdę Staroci. Była to trzecia edycja tego typu giełdy w Czeskim Cieszynie. Będzie ona odbywała się regularnie w każdą ostatnią niedzielę miesiąca, na pewno do końca tego roku. Giełda Staroci w Czeskim Cieszynie ruszyła w maju tego roku. Wystawcy zaczynają się zjeżdżać około 6.00. Tak więc około 7.00 można już wybrać się obejrzeć, co przywieźli. Targi trwają do około 17:00, w zależności od pogody. Inicjatywa zorganizowania w Czeskim Cieszynie Targów Staroci wyszła od mieszkańców miasta chadzających na Targi Staroci od lat organizowane w Cieszynie. Organizację czeskocieszyńskich Targów wzięli na swe barki Joanna Kałamorz i Adrian Szewczyk z Bytomia. Giełda Staroci to nie pchli targ Giełdy Staroci w Czeskim Cieszynie dopiero się rozkręcają. Organizatorzy podkreślają, że bywa, iż potencjalni wystawcy mylą giełdę staroci z pchlim targiem. — Chodzi nam o to, by oferowany tu asortyment stanowiły wyłącznie przedmioty kolekcjonerskie. Żeby wystawcy nie mylili…

Wczoraj w Polsce zawyły syreny. Również w Cieszynie oddano hołd powstańcom
sierpień022023

Wczoraj w Polsce zawyły syreny. Również w Cieszynie oddano hołd powstańcom

CIESZYN, POLSKA / Tak, jak co roku, Polacy 1 sierpnia symbolicznie przypomnieli "Godzinę W" i uczcili pamięć powstańców warszawskich oraz wszystkich Polaków walczących w czasie II wojny światowej w strukturach Polskiego Państwa Podziemnego o wolność Polski. Nie inaczej było w Cieszynie, gdzie obchody zorganizowało Muzeum 4 Pułku Strzelców Podhalańskich na skwerze przed Muzeum. W całym kraju natomiast punktualnie o godz. 17:00 zawyły syreny alarmowe. — Jest to godzina symboliczna. Wspominamy rocznicę wybuchu powstania warszawskiego - największego zrywu Polskiego Państwa Podziemnego w okresie okupacji, ale także przy tej okazji wspominamy tutaj również nie tylko powstańców warszawskich, ale wszystkich żołnierzy oraz bohaterów ruchu oporu w okresie okupacji. Także tych ze Śląska Cieszyńskiego, którzy i brali udział w powstaniu warszawskim, i tu na miejscu walczyli z okupantem niemieckim — mówi Krzysztof Neścior — założyciel Muzeum 4 Pułku Strzelców Podhalańskich dbający o kultywowanie pamięci i szerzenie wiedzy o historii naszego regionu. "Godziną W" oddajemy cześć nie tylko powstańcom warszawskim, ale wszystkim tym, którzy walczyli…

Kwiaty na fotografiach. W Strumieniu odbyła się wystawa
sierpień022023

Kwiaty na fotografiach. W Strumieniu odbyła się wystawa

STRUMIEŃ / W poniedziałek 31 lipca w Galerii pod Ratuszem w Strumieniu odbył się finisaż wystawy fotograficznej "Kwiaty" przygotowanej przez Klub Fotograficzny START przy oddziale Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego "Beskid Śląski" w Cieszynie oraz Urząd Miejski w Strumieniu. Wystawa prezentowana była w Galerii pod Ratuszem przez prawie dwa miesiące. W tym czasie odwiedziło ją sporo osób, a jak wyjaśniła Ewa Kuboszek z Urzędu Miasta Strumienia wystawa ma walory nie tylko artystyczne, ale także i edukacyjne. — Odwiedzało naszą galerię między innymi sporo grup dzieci szkolnych. Oni nie tylko "przelecieli przez wystawę", patrząc na nią pobieżnie, ale dyskutowaliśmy wiele nad tym, czy znają poszczególne kwiaty uwiecznione na fotografiach — relacjonowała podczas finisażu Ewa Kuboszek. — Jeszcze dzisiaj odwiedziła nas grupa dzieci z półkolonii. Zrobiliśmy szybki konkurs, czy znają nazwy prezentowanych kwiatów. Wymienili pięć. I zachęciło ich to do poszukiwania w internecie informacji, na jakie kwiaty patrzą — dodała. Wystawa zakończona, współpraca Klubu z Miastem Strumień rozpoczęta. Są już pomysły na kolejne wystawy…

Pamiętnik Alexandra Roya z okresu posiedzeń komisji plebiscytowej dostępny jest także w formie cyfrowej. Można go pobrać bezpłatnie
lipiec312023

Pamiętnik Alexandra Roya z okresu posiedzeń komisji plebiscytowej dostępny jest także w formie cyfrowej. Można go pobrać bezpłatnie

28 lipca 1920 roku decyzją Rady Ambasadorów podzielono miasto Cieszyn i teren dawnego Księstwa Cieszyńskiego granicą państwową pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Czechosłowacją. W 2021 roku w ramach wspólnego projektu Uniwersytet Śląski w Opawie i Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie wydały reprint wspomnień kpt. Jamesa Roy'a. Był on sekretarzem Międzysojuszniczej Komisji Kontrolującej, która przyjechała do Cieszyna w lutym 1919 roku. Oprócz oryginalnego tekstu anglojęzycznego w książce zamieszczono tłumaczenia na języki polski i czeski. Podział Śląska Cieszyńskiego w roku 1920 był zakończeniem burzliwego dwuletniego okresu, w którym ważyły się losy terenów dawnego Księstwa Cieszyńskiego. Jednym z etapów tego okresu był przyjazd do Cieszyna w lutym 1919 roku, po wojnie czechosłowacko-polskiej, Międzysojuszniczej Komisji Kontrolującej. — Książka Jamesa Alexandra Roya jest nieocenioną, a przy tym wyjątkowo interesującą pamiątką po tej kilkumiesięcznej misji. Wydaliśmy ją ramach międzynarodowego projektu Uniwersytetu Śląskiego w Opawie i Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie, którego pomysłodawcą i koordynatorem był dr Tomáš Rusek. Książka ta została przetłumaczona z języka angielskiego na czeski…

„Jazzowe Lato 2023”. W Kamerliku wystąpiło Karol Ochodek Trio
lipiec312023

„Jazzowe Lato 2023”. W Kamerliku wystąpiło Karol Ochodek Trio

CZESKI CIESZYN / Sobotni (29.07) koncert jazzowy Karol Ochodek Trio przyciągnął do kawiarni Kamerlik tylu słuchaczy, że niewielki lokal ledwo ich pomieścił. Pochodzący z Pszczyny gitarzysta i wokalista wraz z dwoma kolegami podczas koncertu sięgnął do jazzowych standardów, a także do etnicznej muzyki arabskiej. – Występuję od niemal dziesięciu lat. Przeszedłem w tym czasie przez bardzo różne gatunki, od psychodelicznego rocka, przez bluesa, folk i liryczną bossę, po piosenkę autorską i jazz. Wszystko co po drodze zebrałem, ostrożnie umieszczam w swojej osobistej muzycznej formule – mówi muzyk. W Kamerliku w sobotę zagrał wraz Łukaszem Bieleckim – basistą, którego grę charakteryzuje oszczędne i melodyjne frazowanie, a także wyrazista dynamika, oraz z Kubą Bułką – perkusistą, studentem Wydział Jazzu Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Nysie, specjalistą od pomysłowych rytmów i improwizacji. Sobotni koncert zorganizowano w ramach projektu „Jazzowe Lato 2023". (indi) https://www.youtube.com/watch?v=As8JnPkwY60

Bociany opanowały Ropicę. W tej małej miejscowości gniazduje aż sześć par ptaków
lipiec302023

Bociany opanowały Ropicę. W tej małej miejscowości gniazduje aż sześć par ptaków

ROPICA / Na terenie tej niewielkiej miejscowości znajduje się aż sześć bocianich gniazd. Ornitolodzy zauważają, że Ropica jest pod tym względem wyjątkowa na skalę całych Czech. Dwa gniazda pary bocianie uwiły sobie już przed wieloma laty przy samej drodze prowadzącej z Czeskiego Cieszyna do Nieborów, przy przejeździe kolejowym. Największa i najbardziej rzucające się w oczy gniazdo znajduje się po lewej stronie głównej drogi, jadąc od Cieszyna, naprzeciw skrzyżowania z drogą biegnącą do centrum Ropicy. Kolejne gniazdo znajduje się przy głównej drodze, już za zjazdem na Niebory i Trzyniec. Wiosną tego roku pojawiło się kolejne, całkiem nowe gniazdo. Bociania para uwiła je na słupie elektrycznym przy szlaku rowerowym wiodącym od zamku w Ropicy w stronę Trzycieża, jadąc od centrum Ropicy, po lewej stronie mniej więcej na wysokości przystanku kolejowego Ropica-Zalesie. Niczym nadzwyczajnym nie jest też w Ropicy widok pojedynczych ptaków lub całych ich stad żerujących na okolicznych łąkach, a nawet spacerujących po ropickich drogach. Bociany żywią się głównie gryzoniami, a także…

Pomysły nie tylko na wakacje: Dom Przyrodnika w Hażlachu
lipiec292023

Pomysły nie tylko na wakacje: Dom Przyrodnika w Hażlachu

HAŻLACH / Dom Przyrodnika w Hażlachu to bardzo ciekawe miejsce. Dostępne i warte obejrzenia o każdej porze roku. Dom powstał w wyniku adaptacji wraz z przebudową budynku dawnego spichlerza w Hażlachu, pochodzącego z drugiej połowy XIX wieku. Bryła budynku dawnego spichlerza pozostała bez zmian. Wewnątrz natomiast w niezwykły sposób połączono dziedzictwo architektoniczne dawnego spichlerza z bogactwem przyrodniczym Śląska Cieszyńskiego. Wystawę zwiedzać można od wtorku do piątku w godzinach od 10.00 do 16.00. W sobotę i niedzielę dom można zwiedzić tylko w zorganizowanych grupach po wcześniejszej rezerwacji. Ostatnie wejście możliwe jest pół godziny przed zamknięciem. Bilet normalny kosztuje 5 zł, a ulgowy - 3 zł. Parter Domu Przyrodnika dostępny jest z poziomy terenu - dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Z głównego holu dostępne są: informacja/kasa biletowa, sanitariaty (damski, męski i dla osób niepełnosprawnych) oraz komunikacja pionowa – winda osobowa i schody prowadzące na wyższe piętra. Zwiedzający może się zapoznać z podstawowymi informacjami na temat rozwoju rolnictwa na dawnej wsi cieszyńskiej Ekspozycja mieści się…

Spacerowali po Czarnym Lesie w Karwinie. Nawet w swojej okolicy można odkryć coś ciekawego
lipiec282023

Spacerowali po Czarnym Lesie w Karwinie. Nawet w swojej okolicy można odkryć coś ciekawego

KARWINA / Środowe spacery to propozycja Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Sportowego "Beskid Śląski" w Republice Czeskiej dla tych, którzy kochają turystykę, ale kondycja nie pozwala im już na pokonywanie dłuższych tras górskimi szlakami. Na kolejny środowy spacer, 26 lipca, "Beskidziocy" wybrali się do Czarnego Lasu w Karwinie. Trasa liczyła pięć kilometrów. Mimo deszczowego dnia na dworcu kolejowym w Karwinie stawiła się zaskakująco wielka grupa "Beskidzioków", bo aż dziewiętnaście osób. Turyści pojechali do Czarnego Lasu autobusem miejskim. Spacer poprowadził Władysław Broda. Turyści zwiedzili dawne koszary wojskowe, źródełko zdrowej wody, podeszli do największego w okolicy buka i powrócili do Karwiny, żeby odpocząć w restauracji U Tesarczyka. Pomimo złej pogody wycieczka była udana Uczestnicy środowej eskapady podkreślają, że pomimo niesprzyjających warunków pogodowych spacer był miły, relaksujący, a przed niektórymi Karwina odkryła swoje tajemnice. (indi)

Jest już nowy mostek w parku pod Wałką. Można ruszać na spacery
lipiec282023

Jest już nowy mostek w parku pod Wałką. Można ruszać na spacery

CIESZYN / Spacerowicze lubiący spędzać czas w parku Pod Wałką, znów mogą korzystać z mostku przez Młynówkę prowadzącego wprost do wiaty z grillowiskiem. Od kilku miesięcy spacerowicze, którzy upodobali sobie tamten rejon, narzekali na fakt, iż mostek wpierw zagrodzono i opatrzono zakazem wstępu, a następnie całkiem rozebrano. W poniedziałek 24 lipca ponownie oddano mostek do użytku. Dzięki temu spacerowicze i biegacze mają ponownie do dyspozycji dwie będące "pętelkami" trasy: dłuższą - prowadzącą od parkingu, w do tzw. trzeciego jazu na Olzie, z powrotem koło starego młyna oraz krótszą - od parkingu, w kierunku trzeciego jazu na Olzie, kładką, koło grillowiska i powrót koło boiska. (indi)

By przywrócić dawny blask zarośniętym mogiłom. Fundacja „Świetlik” porządkuje zaolziańskie cmentarze
lipiec272023

By przywrócić dawny blask zarośniętym mogiłom. Fundacja „Świetlik” porządkuje zaolziańskie cmentarze

REGION / „Nasza historia za Olzą” to projekt realizowany przez Fundację „Świetlik” z Bydgoszczy. W jego ramach wolontariusze ze "Świetlika" po raz drugi przyjechali na Zaolzie, by porządkować polskie nagrobki na miejscowych cmentarzach. Podczas poprzedniej wizyty w zeszłym roku fundacja oczyściła nagrobki na cmentarzach w Karwinie-Meksyku, Ligotce Kameralnej oraz Sibicy. O działalności Fundacji rozmawialiśmy z Anną Kujawką, wolontariuszką Fundacji „Świetlik” w wywiadzie dla naszej redakcji. W tym roku wolontariusze z  Fundacji „Świetlik” w poniedziałek pracowali na cmentarzu w Orłowej, we wtorek w Karwinie-Kopalniach, a w środę w Karwinie-Mekstyku. Wcześniej jednak zwiedzili kilka ważnych z punktu widzenia polskiej społeczności na Zaolziu miejsc. Porządkują polskie groby, zdobywając przy tym wiedzę o regionie Anna Kujawka z Fundacji „Świetlik” podkreśla, że ich działania to żywe lekcje historii. Uzbrojeni w kosiarki i sekatory wolontariusze, odsłaniając zarośnięte bluszczem mogiły, dowiadują się wiele o historii ludzi zamieszkujących dany teren. W zaolziańską tematykę wprowadziła ich Małgorzata Rakowska. O Żwirkowisku opowiedział im i oprowadził po tamtejszej Izbie Pamięci Jan Przywara. Przy…

11 godzin marszu i 1625 metrów przewyższenia. „Beskid Śląski” zdobywa kolejne tysięczniki
lipiec272023

11 godzin marszu i 1625 metrów przewyższenia. „Beskid Śląski” zdobywa kolejne tysięczniki

REGION / Turyści zrzeszeni w Polskim Towarzystwie Turystyczno-Sportowym "Beskid Śląski" w Republice Czeskiej kontynuują zdobywanie szczytów Beskidu Śląsko-Morawskiego mających ponad 1000 metrów. W ramach cyklu "Tysięczniki w Beskidzie Śląsko-Morawskim" odbyła się już druga wycieczka. Kolejna jest już zaplanowana. Pierwszy etap wycieczki, która odbyła się 23 lipca, piechurzy zakończyli w Czeladnej-Podolanki. Stamtąd też rozpoczęli kolejny etap, przemierzając trasę Podolanki-Smrk-Mały Smrk-Szańce-Łysa Góra-Wisalaje. Przez niemal 11 godzin marszu przemierzyli 28,6 km i pokonali 1625 metrów przewyższenia. Niedzielną wycieczkę poprowadził Tadeusz Farnik. Tego dnia pogoda dopisywała - było słonecznie. Po drodze można było również najeść się borówek. - Z Czeladnej wystartowało dwunastu turystów. Smrk i Mały Smrk, dwa pierwsze zaplanowane tysiączniki, wszyscy zaliczyli wspólnie. Później ścieżki turystów się rozeszły. Jedna grupka zeszła do Ostrawicy. Na Łysą Górę i Wisalaje dotarła siódemka "beskidzioków". Zadowolenie wszystkich było wielkie! - relacjonuje Wanda Farnik, wiceprezes do spraw turystyki PTTS "Beskid Śląski". "Tysięczniki w Beskidzie Śląsko-Morawskim" to cykl wycieczek Była to druga wycieczka w ramach cyklu "Tysięczniki w Beskidzie Śląsko-Morawskim". Pierwsza…

Gdy absolwent polskiej szkoły podstawowej na Zaolziu chce kontynuować naukę w szkole średniej w Polsce…
lipiec262023

Gdy absolwent polskiej szkoły podstawowej na Zaolziu chce kontynuować naukę w szkole średniej w Polsce…

POLSKA, REGION / Bliskość granicy powoduje, że absolwenci polskich szkół podstawowych wybierają szkoły średnie po polskiej stronie granicy. Było tak zawsze. W każdym roczniku, nawet w rocznikach, których edukacja przypadała na czasy pilnie strzeżonej granicy pomiędzy Czechosłowacją a Polską Rzeczpospolitą Ludową, były takie osoby, które wybierały szkołę średnią w Polsce. Wydawać by się więc mogło, że obecnie, kiedy oba kraje - Republika Czeska i Rzeczpospolita Polska - należą do Unii Europejskiej i strefy Schengen, a przekraczanie granicy państwowej odbywa się w sposób niemal niezauważalny, nie powinno być żadnych przeciwwskazań do uczęszczania do szkoły w Polsce. Czy aby na pewno? Sprawdziliśmy to. Egzamin ósmoklasisty Jeszcze kilka lat temu kontynuacja nauki po polskiej stronie Śląska Cieszyńskiego dla absolwentów szkół z polskim językiem nauczania działających w ramach czeskiego systemu oświatowego była całkowicie dostępna i możliwa. Obecnie sytuacja jest bardziej skomplikowana. Wszystkiemu winien elektroniczny system rekrutacji w połączeniu z funkcjonującym w Polsce egzaminem ósmoklasisty. Bożena Cholewa, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Cieszynie, potwierdza, że…

Folk, metal i wczesne średniowiecze. Takie rzeczy tylko w Brennej
lipiec262023

Folk, metal i wczesne średniowiecze. Takie rzeczy tylko w Brennej

BRENNA / Wczesne średniowiecze, folk i metal — czy to można jakoś połączyć? W Brennej po raz dziewiąty pokazano, że można. W minioną sobotę 22 lipca w Parku Turystyki w Brennej swe namioty rozstawili rekonstruktorzy historyczni odtwarzający wczesne średniowiecze, a wieczorem i w nocy na scenie wystąpiły polskie i czeskie zespoły z folkmetalowe. W ciągu dnia w Parku Turystyki w Brennej odbywały się prezentacje strojów historycznych, pokazy rzemiosła, inscenizacje, konkursy, walki wojów, pokazy wczesnośredniowiecznej musztry czy życia w średniowiecznym obozie. Rekonstruktorzy z Bielskiej Drużyny Najemnej „Svantevit” proponowali zabawy historyczne. W historyczne klimaty wprowadzały także koncerty w wykonaniu zespołu „Żniwa” z Wrocławia. Na scenie pojawiły się również młode adeptki śpiewu białego z grupy "Sójki". Wieczorem natomiast w ramach "9. Słowiańskiej Nocy Folkmetalowej" wystąpiły zespoły Emerald Shine (CZ), Runika, Deloraine (CZ), Sójki, Radogost, Velesar i Vermilia (FI). Jedyny taki festiwal w Polsce — Słowiańska Noc Folkmetalowa w Brennej to jedyny taki festiwal w Polsce. Zawsze przyciąga tłumy fanów folku i metalu, a…

Turystyka i wózek inwalidzki? Możliwe do połączenia
lipiec262023

Turystyka i wózek inwalidzki? Możliwe do połączenia

Czy góry i szlaki turystyczne mogą być dostępne dla osób poruszających się na wózkach? Oczywiście nie wszędzie da się dojechać. Jednak fakt poruszania się na wózku bynajmniej nie oznacza braku możliwości cieszenia się górskimi widokami i turystycznymi trasami. Są bowiem szlaki turystyczne wytyczane specjalnie z myślą o osobach poruszających się na wózkach. Szlaki takie przygotował i oznakował Klub Czeskich Turystów. Przykładowo w pobliżu naszego regionu sieć tego typu szlaków znajduje się w okolicy miejscowości Hrabyně na Hulczyńsku. Na stronach Klubu Czeskich Turystów znaleźć można listę znakowanych tras turystycznych wyznaczonych specjalnie z myślą o osobach poruszających się na wózkach inwalidzkich. Lista wszystkich tras na terenie Czech przeznaczonych dla osób poruszających się na wózkach znajduje się tutaj. (indi)

Szańce 1645. Wiedza historyczna podana w atrakcyjnej formie [zdjęcia]
lipiec252023

Szańce 1645. Wiedza historyczna podana w atrakcyjnej formie [zdjęcia]

MOSTY KOŁO JABŁONKOWA / W sobotę 22 lipca podczas imprezy historycznej można było przenieść się w czasie do XVII wieku. Na terenie fortyfikacji Wielki Szaniec zobaczyć można było inscenizację ataku węgierskich powstańców na broniącą jabłonkowskich umocnień załogę wojsk cesarskich, a także podpatrzeć życie w obozowisku z epoki. Imprezę zorganizowało Góralskie Centrum Informacji Turystycznej, Centrum Zwiedzania "Wielki Szaniec" i Gmina Mosty koło Jabłonkowa. Żywa lekcja historii Wydarzenie było żywą lekcją historii. Inscenizacja, którą przygotowało Stowarzyszenie "Šance pro Šanci" (pol. Szansa dla Szańca) oparta była na konkretnej wiedzy o autentycznych wydarzeniach historycznych, jakie miały miejsce w maju 1645 roku podczas ataku węgierskich powstańców na fortyfikację Górny Szaniec (pisaliśmy tutaj). Choć historycy nie są pewni, czy chodzi o znajdujący się niedaleko Wielkiego Szańca, obecnie w granicach Słowacji, Stary Szaniec, to zachowały się opisy walk, na podstawie których Jaroslav Rabajda, prezes Stowarzyszenia "Szansa dla Szańca", napisał scenariusz dwóch scen bitewnych, a pozostali rekonstruktorzy skupieni wokół stowarzyszenia przygotowali całe logistyczne zaplecze inscenizacji. Było na co popatrzyć!…

Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
Zadanie współfinansowane ze środków Kancelarii Senatu.