Sylwia Grudzień
E-mail: sylwia@zwrot.cz
CZESKI CIESZYN / W środę, 4 lutego, w Księgarni u Wirthów odbyło się spotkanie autorskie z Władysławą Magierą, znaną cieszyńską pisarką i historyczką. Tym razem autorka zaprezentowała swoją najnowszą powieść historyczną „I zamilkły fortepiany”, wydaną w ubiegłym roku przez wydawnictwo Nowae Res.
Książka opowiada o losach dwóch niezwykłych kobiet‑pianistek podczas II wojny światowej. Wanda Swaczyna z domu Filipek ucieka przed śmiercią z okupowanych Kresów, dołączając do Armii Andersa i przemierzając tysiące kilometrów – od Palestyny poprzez Irak aż po Monte Cassino, gdzie pomaga rannym żołnierzom.
Z kolei Milada Myrdacz-Ożana działa w okupowanym Wiedniu jako członkini siatki wywiadowczej Armii Krajowej, ryzykując życie, by zdobywać informacje o tajemnicach III Rzeszy. Po wojnie obie spotykają się w szkole muzycznej, dzieląc się historiami, które przez lata pozostawały zapomniane.
Powieść pokazuje kobiece oblicze wojny – walkę o wolność nie tylko na frontach, ale także w codziennych wyborach, odwadze i poświęceniu zwykłych ludzi, zwłaszcza kobiet, które dzięki inteligencji i determinacji stawiały czoła potężnemu wrogowi.
Sylwetki niezwykłych kobiet
W trakcie spotkania autorka przybliżyła sylwetki swoich bohaterek. Wanda Swaczyna urodziła się w Cieszynie. Jej mąż pochodził z Solcy.
Przed wybuchem wojny przenieśli się na południowy wschód Polski, przy granicach z Ukrainą i Rumunią, ponieważ Swaczyna służył jako oficer w Korpusie Ochrony Pogranicza. Zginął w kampanii wrześniowej w 1939 roku, a jego młoda żona podjęła się ciężkiej i ryzykownej ucieczki na południe.
Trafiła aż do palestyńskiej Hajfy, gdzie ukończyła kurs pielęgniarski, a następnie wraz z innymi wyjechała do Iraku i przeszła cały szlak bojowy z polską Armią Andersa.
Po wojnie trafiła do Wielkiej Brytanii, ale ostatecznie wróciła do Polski i aż do emerytury uczyła w szkole muzycznej. Jej uczniowie wspominali ją jako wymagającą, lecz niezwykle kompetentną nauczycielkę, nazywaną przez nich „pułkownikiem”.
Milada Myrdacz-Ożana, pochodząca z Suchej Górnej, podczas wojny pracowała w zakładach w Wiedniu, gdzie została wciągnięta do konspiracyjnej siatki wywiadowczej Armii Krajowej „Stragan”.
Obie postacie, choć niezwykle odważne i utalentowane, były dotąd praktycznie zapomniane – w dużej mierze dlatego, że były kobietami. Jak podkreśliła autorka: „Trzeba je wyciągnąć z cienia, bo o mężczyznach jest dużo, a o kobietach nie bardzo”.
Hołd dla odwagi i determinacji kobiet w czasach wojny
Władysława Magiera, urodzona w 1955 roku w Rybniku, od lat mieszka w Cieszynie. Jest historyczką, publicystką i autorką licznych książek biograficznych poświęconych kobietom Śląska, a także twórczynią Cieszyńskiego Szlaku Kobiet. Jej publikacje, w tym „Saga rodu Górniaków z Sibicy” i „Wspomnienia Zofii”, cieszą się dużym uznaniem czytelników.
Spotkanie w Księgarni u Wirthów było okazją nie tylko do poznania fascynującej historii dwóch kobiet, lecz także do refleksji nad rolą kobiet w historii. „I zamilkły fortepiany” to opowieść pełna dramatycznych wyborów, ucieczek, konspiracji i walki, a zarazem hołd dla odwagi i determinacji kobiet w czasach wojny.
Jak zaznaczyła autorka: „Bohaterowie moich wszystkich książek pochodzili z Zaolzia lub mieszkali na Zaolziu – tak się akurat składa. Tutaj są bardzo wdzięczne i ciekawe postacie, o których można pisać”.








