indi
E-mail: indi@zwrot.cz
GRÓDEK / Tradycją już stały się organizowane początkiem lutego przez działaczy Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Sportowego „Beskid Śląski” w Republice Czeskiej spotkania w Gródku na Dziole w Chacie Energetyka.
Rajd Zimowy „Beskidzioków” ma otwartą formułę – uczestnicy, czyli członkowie i sympatycy PTTS „Beskid Śląski”, samodzielnie wybierają trasy dojścia i zejścia. Wszyscy spotykają się natomiast w Chacie Energetyków.
Mgła i mżawka „Beskidziokom” niestraszna
Uczestników na listę obecności od 10:00 do 11:30 wpisała Wanda Vampola. Mimo wyjątkowo niezachęcającej do aktywności na świeżym powietrzu aury na liście znalazło się 45 uczestników, którzy na Dzioł doszli różnymi trasami.
Było mgliście i większość dnia padała mżawka, co nie zniechęciło miłośników górskich wędrówek do wyruszenia na rajdowe szlaki. Jedni wybrali najkrótszą drogę z Gródku, inni dalszą, okrężną przez Filipkę, jeszcze inni poszli żółtym szlakiem z Bystrzycy przez Łączkę czy bezszlakowe, nieoznakowane przejście od przystanku autobusowego Bystrzyca, Pasieki.
Tradycyjnie Janka Jasińska przygotowała wierszowaną relację z wydarzenia i kartę uczestnictwa. Oto one:
Rajd ma być zimowy, więc o śnieg prosimy, ale niech nie zmarzną nam wesołe miny.
Zamiast śniegu woda z nieba spadywała, radość ze spotkania jednak nie zmalała.
































