Z poczty redakcyjnej
E-mail: info@zwrot.cz
TRZANOWICE / W niedzielę, 12 października, na podwórku Domu PZKO w Trzanowicach odbył się tradycyjny Dzień Ziemniaka – wydarzenie, które już od lat gromadzi członków i sympatyków miejscowego koła wokół wspólnej zabawy, dobrego jedzenia i integracji międzypokoleniowej. Choć pogoda nie rozpieszczała i było chłodno, serca uczestników były rozgrzane atmosferą wspólnoty.
Główną atrakcją były oczywiście placki ziemniaczane, które pieczono na blasze na świeżym powietrzu. Ich zapach unosił się na całym podwórku i skutecznie przyciągał zarówno dzieci, jak i dorosłych. W Domu PZKO najmłodsi uczestnicy imprezy próbowali własnych sił w kuchni – z przygotowanego wcześniej ciasta starali się wałkować własne placki, co sprawiało im wiele radości i uczyło tradycyjnych umiejętności.
Puszczanie latawców i wizyta gości z Brna
W tym roku, po dłuższej przerwie, znów udało się puszczać latawce, co dodało imprezie wyjątkowego kolorytu i przywołało wspomnienia dawnych jesiennych zabaw na świeżym powietrzu.
Szczególnym punktem tegorocznego Dnia Ziemniaka była wizyta delegacji z Klubu Polskiego Polonus z Brna, na czele z panią Danutą Koné Król. Goście przyjechali, by odwiedzić nasze koło, poznać jego działalność oraz przyjrzeć się pracy społecznej prowadzonej w ramach PZKO. Spotkanie było okazją do wymiany doświadczeń i zacieśniania kontaktów między organizacjami polonijnymi z różnych regionów.
Na zakończenie dnia wszyscy zgodnie podkreślali, że wydarzenie było niezwykle udane – placki smakowały wyśmienicie, dzieci były szczęśliwe i pełne wrażeń, a uczestnicy bawili się wspólnie aż do wieczora. Dzień Ziemniaka w Trzanowicach ponownie okazał się pięknym świętem lokalnej społeczności, które łączy tradycję z radością bycia razem.
Klara Glogar





















