Redakcja
E-mail: redaktor@zwrot.cz
REGION / Trwające od niedzieli intensywne opady deszczu doprowadziły do licznych interwencji służb po obu stronach granicy. Olza w Czeskim Cieszynie i rzeka Stonawka osiągnęły pierwszy stopień zagrożenia powodziowego.
W Czeskim Cieszynie w poniedziałek rano władze miasta poinformowały o zamknięciu do odwołania kładki przez potok Sadowy, łączącej park z Aleją Pokoju (nábřeží Míru). Powodem decyzji jest gwałtowny wzrost poziomu Olzy. Istnieje też ryzyko podmycia skarp i przewrócenia drzew. Mieszkańcy zostali wezwani do zachowania szczególnej ostrożności. Miasto zapowiada bieżące aktualizacje sytuacji.
AKTUALIZACJA (8.20) W poniedziałek rano zebrała się powodziowa komisja miasta Czeski Cieszyn, by ocenić bieżącą sytuację hydrologiczną. Poziom Olzy osiągnął 299 cm, co odpowiada 1. stopniowi aktywności powodziowej – do drugiego brakuje zaledwie 30 cm. Potok Hrabinka przy ul. Lipowej znajduje się już na 3. stopniu aktywności powodziowej, a pozostałe mniejsze cieki wodne na terenie miasta utrzymują się na poziomie pierwszego stopnia.
Strażacy z kraju morawsko-śląskiego interweniowali dotąd w blisko czterdziestu przypadkach, głównie w związku z koniecznością czyszczenia wpustów kanalizacyjnych, wypompowywaniem wody oraz usuwaniem powalonych drzew. Są też w ciągłym kontakcie z organizatorami obozów.
Uszkodzenia w Lesznej i Cisownicy
W reakcji na niekorzystną sytuację hydrologiczno-meteorologiczną, w poneidziałek starosta cieszyński Janina Żagan ogłosiła pogotowie przeciwpowodziowe na terenie wszystkich miast i gmin powiatu cieszyńskiego. Zarządzenie obowiązuje od godziny 7:30 aż do odwołania. Burmistrzowie, wójtowie oraz służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo zostały zobowiązane do niezwłocznego podejmowania działań organizacyjnych i technicznych, mających na celu ograniczenie zagrożeń dla życia, zdrowia, mienia i środowiska. O treści zarządzenia poinformowano już wszystkie gminy.
W niedzielę wieczorem Powiatowy Zarząd Dróg Publicznych przeprowadził przegląd szkód, potwierdzając uszkodzenia w Lesznej i Cisownicy.
W Lesznej uszkodzona została konstrukcja oporowa z koszy siatkowo-kamiennych na długości około 30 metrów. W Cisownicy wypłukana została zasypka konstrukcyjna na odcinku około 7 metrów. Największym zagrożeniem są jednak niesione przez wodę konary, gałęzie i rumosz, które blokują drogi oraz wloty przepustów. Niebezpieczne miejsca zostały odpowiednio oznakowane, a w poniedziałek rozpoczną się prace porządkowe i naprawcze.
Służby obu stron granicy apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności i śledzenie oficjalnych komunikatów. Sytuacja jest dynamiczna.
















