Magda Walach
E-mail: magda@zwrot.cz
GUTY / W niedzielę 20 sierpnia w ogrodzie Domu PZKO w Gutach odbyły się 55. Dożynki Śląskie. Po trzech latach ponownie wyruszył również korowód dożynkowy. Organizatorzy przygotowali bogaty program oraz wyśmienite dania.
Chociaż Dożynki Śląskie rozpoczęły się korowodem o godzinie 13:00, to już od godzin przedpołudniowych Dom PZKO był otwarty dla wszystkich chętnych. Mogli tutaj zjeść obiad, kupić kołacze lub ciastka.
W tym roku ponownie odbył się korowód
Pochód dożynkowy tradycyjnie wyszedł z miejscowego końcowego przystanku autobusowego i kierował się w stronę PZKO. Na czele kroczył Zespół Taneczny Trzanowice i orkiestra dęta Jablunkovanka. Nie zabrakło powozu konnego, w którym jechał prezes miejscowego PZKO Jan Kaleta wraz z gospodarzami, a za nimi podążały kolejne zespoły, które później pojawiły się na scenie dożynkowej.
W tym roku rolę gospodarzów dożynkowych przyjęli najstarszy syn prezesa guckiego PZKO Jan Kaleta wraz z żoną Michaelą. Jeszcze przed rozpoczęciem programu ich córka Ania przygotowała im małą niespodziankę. Rodzicom zaśpiewała oraz zagrała na flecie.
Ciężka praca rolników się skończyła
– Dożynki są pięknym świętem wartym takich obchodów, bo ciężka praca rolników się skończyła, a teraz czas na spotkanie i zabawę – rozpoczęła program dożynkowy Zdenka Walach.
Obrządek dożynkowy wykonał Zespół Taneczny Trzanowice. Gospodarzom został przekazany chleb oraz wieniec dożynkowy. Na scenie w tym dniu pojawił się również Zespół Pieśni i Tańca Olza z Czeskiego Cieszyna, zespoły Chórek i Chóreczek z Suchej Górnej, zespół Dudoski z zaprzyjaźnionej gminy Jasienica oraz orkiestra dęta Jablunkovanka.
Na widowni obecni byli również zaproszeni goście między innymi konsul generalna RP Izabella Wołłejko-Chwastowicz, prezes ZG PZKO Helena Legowicz, prezydent miasta Trzyńca Věra Palkovská. Wszystkie panie podziękowały pezetkaowcom za ich pracę i przygotowanie dożynek. Z rąk prezesa otrzymały w prezencie chleb dożynkowy domowej roboty.
Bogata oferta gastronomiczna
Największe kolejki ustawiały się przy stoiskach z napojami, tego dnia słońce świeciło naprawdę mocno. Pomimo upału wszyscy cieszyli się z ładnej pogody. Obecni mogli skorzystać z bogatej oferty gastronomicznej. Oprócz lemoniady i piwa kupić mogli na przykład kołacze, ciastka, jelito z kapustą, domowe kanapki ze salcesonem, wieprzową pieczeń z knedlikiem a dla dzieci nie zabrakło lodów.
Z myślą o najmłodszych przygotowany był również zamek dmuchany, a wieczorem odbyła się loteria dożynkowa.
Tak dużą imprezę poprzedzały żmudne przygotowania od koszenia trawy po pieczenie chleba i przygotowanie mięsa. Członkowie PZKO w Gutach do tegorocznych dożynek przygotowywali się już od środy, by zadowolić i ugościć wszystkich przybyłych. O przygotowaniach przeczytać możesz tutaj:





































































Komentarze