Nina Suchanek
E-mail: nina@zwrot.cz
BUKOWIEC / W sobotę 15 października w Domu PZKO w Bukowcu Kapela Lipka zaprosiła na „Rozmowy przi łopiykaniu barana”. Tematem trzeciej edycji tego wydarzenia były wilki.
— Choć impreza ma dopiero trzy lata, jej początki sięgają dużo wcześniej. Początkowo organizowaliśmy tę imprezę dla rodziny i fanów Lipki. Z tego powodu przygotowywaliśmy barana, aby gości poczęstować i w ten sposób podziękować za ich wsparcie. Jednak przed pandemią stało się z tego wydarzenie folklorystyczne — mówi Chrystian Heczko, organizator wydarzenia.
Baranina na wiele sposobów
— W tym roku poprosiliśmy o współpracę i dofinansowanie Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, dzięki czemu barany mogliśmy zabić dwa i ugościć więcej osób — dodaje Chrystian Heczko.
Na uczestników tego wydarzenia czekała wspaniała kolacja. Można było zjeść baraninę pieczoną na ogniu, indyjskie curry z barana, gulasz z barana, bigos z barana, pasztet z barana, a dla największych smakoszy przygotowano smażone jądra z baraniny.
W ramach wydarzenia goście mogli poznać fakty z życiu wilków
Dyskusję na temat „Wilk w dziedzinie” oraz „Wilk w lesie” poprowadzili Tomáš „Canis” Krajča – specjalista, który zajmuje się tropieniem wilków oraz Ladislav Michalik – myśliwy i miłośnik przyrody.
– Od kilku miesięcy wilki bardzo dokuczają ludziom w naszym regionie, dlatego postanowiliśmy zaprosić specjalistów od wilków, którzy opowiedzą gościom o tych zwierzętach z innej perspektywy – powiedział Chrystian Heczko.
– Relacje w wilczej grupie rodzinnej najbardziej przypominają te ludzkie. To jest może jeden z powodów, dlaczego udomowiliśmy psy, które mają w naszych rodzinach bardzo ważną rolę i nawiązujemy z nimi silne więzi — tłumaczył Tomáš Krajča.
Po obfitej kolacji jam session i dwudziestu muzykantów na scenie
W późniejszych godzinach, po obfitej kolacji oraz po rozmowie o wilkach, rozpoczął się jam session. Na scenie pojawiło się około 20 muzykantów, wśród nich gospodarze tego wydarzenia, czyli Kapela Lipka. Później dołączył do nich Rozmarynek oraz muzykanci z Ostrawy.
Tagi: Rozmowy przi łopiykaniu barana
Komentarze