Będąc ostatnio w Gnojniku, rozmawiałem z kilkoma spółdzielcami na temat prac wiosennych, na temat pracy w spółdzielni, hodowli bydła itd. W toku rozmowy dowiedziałem się między innymi, iż oborowi spółdzielni odczuwają brak słomy dla bydła.

    Troszeczkę mnie to zaskoczyło.

    Tuż bowiem w pobliżu dworca koło budynku HD stoi sobie na polach stóg słomy cały już prawie poczerniały. Nic bowiem dziwnego, stóg ten stoi tam już od jesieni. Leje w niego deszcz, pada na niego śnieg, słoma gnije i niszczeje, nie wiedząc o tym, że potrzebna jest gdzie indziej.

    Naturalnie że słoma wiedzieć nie może, wiedzą jednak o tym ci, którzy stóg ustawili na polu i pozwalają mu gnić. Kto jest odpowiedzialny za powyższy stóg słomy, który nawiasem mówiąc przeszkadza spółdzielcom Gnojnika w pracach wiosennych, stoi bowiem na polach spółdzielczych? Czyżby gnojnickie HD w ten sposób gospodarowało majątkiem publicznym?

    Biedna słoma nie może mówić ani krzyczeć, inaczej bowiem na pewno już napiętnowałaby tych, którzy przez tak długi okres nie potrafili jej wykorzystać.

    (Dziwna gospodarka gnojnickiego HD. „Głos Ludu” nr 32, 15 marca 1953)

    Tagi: , ,

      Komentarze

      Czytaj również


      #KTOTYJESTEŚ

      REKLAMA
      REKLAMA

      ZWROT TV

      Senat Rzeczypospolitej Polskiej Ministerstvo Kultury Fundacja MSZ Fortissimo haloCieszyn

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl www.prekladypygmalion.cz

      Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą.
      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.

      Website Security Test