Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
Trzynieccy Stalownicy wywalczyli awans do finałów Tipsport Extraligi – w serii do czterech zwycięstw pokonali Karlowe Wary 4:1. Po decydującym zwycięstwie z mediami rozmawiali autor złotego gola Matěj Kubiesa, trener Boris Žabka, a z naszą redakcją komentarzem podzielił się Marian Adámek.
Trener docenia rywali, Kubiesa cieszy się z pierwszego gola w play-off
Satysfakcji z gola w dogrywce, który dał awans ekipie z Werk Areny, nie krył autor trafienia – Matěj Kubiesa. – To było coś szczególnego. Muszę wspomnieć o świetnym podaniu od Marka (Daňo – przyp. red.), którego wykończenie było już formalnością. Świetnie, że jesteśmy w finale i czeka nas dalsza walka. Zawsze staram się zdobywać bramki, jestem głodny goli i cieszę się, że w końcu udało się strzelić. Dzisiaj jest czas na radość, ale potem musimy chwilę odpocząć i przygotować się do gry w finale – mówił 19-letni napastnik, dla którego było to drugie trafienie w tegorocznych play-offach.
Swoich podopiecznych chwalił także trener Boris Žabka, który docenił także postawę Karlowych Warów. – Od początku graliśmy aktywnie, dążyliśmy do zwycięstwa. Udało się je wywalczyć dopiero w dogrywce, gdy uśmiechnęło się do nas szczęście. Muszę jednak oddać szacunek Karlowym Warom – byli bardzo niewygodnym rywalem, to drużyna bardzo dobrze prowadzona i zbudowana, naprawdę groźna. To były ciężkie półfinały i cieszę się, że byliśmy w nich lepsi – zaznaczał.
„Jestem dumny z całej ekipy”
Radości nie krył też Marian Adámek, który na rozmowę ze „Zwrotem” wyszedł… z małym synkiem na rękach. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Teraz tylko musimy się zregenerować i poczekać, na kogo trafimy. Pardubice czy Sparta? To obojętne. Jeśli chcemy wygrać tytuł, to trzeba pokonać każdego – zaznaczał zaolziański obrońca.
Absolwent Polskiego Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego odniósł się także do faktu, że po raz kolejny Stalownicy stracili bramkę na samym początku meczu. – Najważniejsze jest to, że potrafiliśmy szybko odpowiedzieć. Pokazaliśmy charakter, jestem dumny z całej naszej ekipy – skwitował.
Teraz czas na finały!
Finały rozpoczną się w sobotę 18 kwietnia. Z kim zmierzą się w nich Stalownicy nie jest wciąż jasne – w drugim pojedynku półfinałowym mierzą się Dynamo Pardubice i Sparta Praga i jest to rywalizacja bardzo wyrównana. Po czterech meczach był remis 2:2, a piąte starcie wciąż na ten moment trwa (stan na 11 kwietnia godz. 21:47), jest remis 3:3 po 60 minutach.



