Z poczty redakcyjnej
E-mail: info@zwrot.cz
OLBRACHCICE / W piątek 9 stycznia w Olbrachcicach nowy rok rozpoczął się w sportowym, a zarazem bardzo nietypowym stylu. Klub Przyjaciół Sportu przy Miejscowym Kole PZKO zorganizował noworoczny turniej tenisa stołowego.
Podobnie jak w ubiegłym roku, panowie rywalizowali w grze podwójnej, jednak tym razem organizatorzy postawili przed zawodnikami nie lada wyzwanie. Regulamin jasno określał, że do gry nie wolno używać tradycyjnych rakietek pingpongowych. Zamiast nich na stole królowały… deseczki do krojenia mięsa, które – jak żartowali uczestnicy – zostały „wypożyczone” od żon.
Nie tylko deseczki do krojenia
Pomysłowość graczy nie znała jednak granic. Jeden z uczestników specjalnie na tę okazję zmajsterkował własną „rakietkę” z profili aluminiowych, co tylko dodało kolorytu całemu wydarzeniu.
Nietypowy sprzęt sprawił, że każda wymiana wywoływała salwy śmiechu, a o zabawne sytuacje nie było trudno. Piłeczka często żyła własnym życiem, a precyzja ustępowała miejsca dobrej zabawie i sportowej fantazji. Ubawu było co niemiara, a atmosfera turnieju doskonale oddawała ideę noworocznego spotkania – integrację i radość ze wspólnego spędzania czasu.
Pomysłowe plany na przyszłość
Po zakończeniu turnieju zawodnicy wrócili już do „normalności” i rozegrali kilka spotkań tradycyjnie, używając standardowych rakietek. Był to jednak tylko dodatek do głównej atrakcji wieczoru, która z pewnością przejdzie do klubowej historii.
Autorem pomysłu był prezes Klubu Przyjaciół Sportu, pan Marek Kloza. To właśnie on w ubiegłym roku zorganizował sześciogodzinny noworoczny maraton tenisa stołowego, a jak zapowiedział, także w przyszłym roku postara się o kolejną niespodziankę dla miłośników tego sportu. Patrząc na tegoroczną frekwencję i doskonałe humory uczestników, jedno jest pewne – w Olbrachcicach na sportową nudę nie ma miejsca.
Albín Budjač
Prezes MK PZKO Olbrachcice



