BESKID SĄDECKI / Trzy dni w górach, kilka wariantów tras i noclegi po drodze. Członkowie Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Sportowego „Beskid Śląski” w RC spędzili od 26 do 28 września w Beskidzie Sądeckim, wędrując z Krynicy-Zdroju przez Jaworzynę Krynicką, Wierchomlę, Halę Łabowską i Makowicę. Teraz dzielą się przebiegiem wyprawy i gotowymi trasami, które mogą przydać się osobom planującym jesienny wyjazd w polskie góry.

    Wyjazd przygotował i poprowadził Tadeusz Farnik. Uczestnicy nocowali w Bacówce PTTK nad Wierchomlą oraz Chacie Górskiej Cyrla. Farnik udostępnił również plany poszczególnych tras w aplikacji Mapy.com.

    Dzień 1: Krynica-Zdrój – Jaworzyna Krynicka – Bacówka nad Wierchomlą

    Pierwszego dnia uczestnicy mieli do wyboru dwa warianty trasy. Krótszy liczył 11,5 km, około 560 m podejść i cztery godziny marszu. Mapa krótszego wariantu Dłuższy miał 14,3 km, około 700 m podejść i według planu wymagał około 5 godz. 10 min marszu. Mapa dłuższego wariantu.

    Pierwotnie uczestnicy planowali dojechać z Zaolzia do Krynicy autobusami, ostatecznie jednak zdecydowali się na samochody. Zostawili je na parkingu przy stadionie w Nawojowej, a stamtąd busem pojechali do Krynicy, gdzie rozpoczęli wędrówkę. Większość grupy wybrała dłuższy wariant trasy przez Czarny Potok i Jaworzynę Krynicką.

    – Z Jaworzyny Krynickiej rozciągają się wspaniałe widoki na Beskid Niski i okoliczne pasma. Po krótkim postoju w karczmie Krynicka Koliba ruszyliśmy dalej w stronę Runku, a stamtąd już prosto do Bacówki PTTK nad Wierchomlą, gdzie mieliśmy nocleg – relacjonuje Wanda Farnik

    Dzień 2: Bacówka nad Wierchomlą – Hala Łabowska – Cyrla

    Drugiego dnia dłuższy wariant liczył 23 km i około 775 m podejść. Prowadził z Bacówki nad Wierchomlą przez Wierchomlę Wielką i Halę Łabowską do Chaty Górskiej Cyrla. Mapa dłuższego wariantu

    Osoby, które chciały tego dnia przejść mniej, mogły wybrać trasę o długości 18 km, z około 480 m podejść. Jej przejście zaplanowano na około 5 godz. 30 min. Mapa krótszego wariantu

    Poranek był słoneczny, a z okien bacówki uczestnicy mogli oglądać panoramę Tatr. Po śniadaniu ponownie podzielili się na grupy. Część wyruszyła dłuższą trasą w kierunku Małej i Wielkiej Wierchomli, pozostali ruszyli w przeciwną stronę i ponownie wspinali się na Runek.

    Trasa drugiego dnia prowadziła w dużej mierze leśnymi ścieżkami.

    – Na szczęście na szlaku trafiają się małe prześwity, z których raz po raz możemy dostrzec majaczące w oddali Tatry oraz rozpoznawalną przez nas Babią Górę. Przez cały czas, już od Jaworzyny Krynickiej, trasa jest znakowana dla skiturowców. Chodzi nam więc po głowach myśl o zimowym powrocie w te strony z nartami biegowymi – mówi Wanda Farnik.

    Po drodze uczestnicy mijali również pomniki, krzyże i tablice przypominające o działalności partyzanckiej w tym rejonie.

    Do Chaty Górskiej Cyrla dotarli stosunkowo wcześnie. Ponieważ była niedziela, początkowo spotkali tam wielu innych turystów, ale po godz. 18.00 zostali niemal sami. Wieczór spędzili wspólnie, grając w karty i „Tajniaków”.

    Dzień 3: Cyrla – Makowica – Nawojowa

    Ostatni dzień był już krótszy. Trasa liczyła 12 km, około 136 m podejść, a jej przejście zaplanowano na około 3 godz. 45 min. Mapa trzeciego dnia

    — Trzeciego dnia trasa jest niedługa, więc bez pośpiechu zjedliśmy śniadanie i wypiliśmy kawę. O 9:00 zrobiliśmy wspólne zdjęcie przed schroniskiem i „pożegnalne kółeczko”, ponieważ grupa Dawida chciała wracać wcześniej i ruszyliśmy na szlak — wspomina Wanda Farnik.

    Największym podejściem tego dnia było wejście na Makowicę. Później trasa prowadziła już głównie w dół.

    – Kiedy po około siedmiu kilometrach wyszliśmy z lasu, otworzyła się przed nami wspaniała panorama. W dolinie widać było Stary i Nowy Sącz, a na horyzoncie majaczące Gorce, Beskid Wyspowy oraz Beskid Niski. Pogoda nam sprzyjała: było słonecznie, na skoszonych łąkach słychać było pracujące traktory, a na pastwiskach leniwie pasły się krowy. W tej sielankowej atmosferze powoli zeszliśmy do Nawojowej. Na koniec zatrzymaliśmy się na późny obiad w restauracji „Nawojka”, a później wsiedliśmy do samochodów i wróciliśmy do domów – wspomina Wanda Farnik.

    ZWROT Ustaw "Zwrot" jako swoje źródło wiadomości
    DODAJ W GOOGLE

      Komentarze





      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Zadanie współfinansowane ze środków Kancelarii Senatu.