indi
E-mail: indi@zwrot.cz
PIOTROWICE / Pół wieku temu członkowie piotrowickiego PZKO własnymi siłami wznieśli dom, który do dziś jest miejscem spotkań miejscowych Polaków. W niedzielę 4 października jubileusz Domu PZKO połączono z tradycyjną „Strykówką”. Były stare kroniki i archiwalne fotografie, wspomnienia, występ „Chórku” z Suchej Górnej oraz stryki, czyli placki ziemniaczane.
Historię Miejscowego Koła PZKO w Piotrowicach oraz jego siedziby przypomniał podczas spotkania Tadeusz Toman. Szczególne miejsce w jego opowieści zajęli ludzie, dzięki którym pół wieku temu powstał obecny Dom PZKO.
Dom powstał dzięki pracy członków Koła
Budynek wznieśli w czynie społecznym ówcześni działacze piotrowickiego Koła. Kierownikiem budowy był Henryk Toman, a pomagali mu Teofil Tomala i Oskar Mikula. Później o stan budynku troszczyli się m.in. Józef Błatoń, Władysław Sztuła oraz działaczki Klubu Kobiet: Anna Janusz, Elżbieta Piechaczek i Alojzja Błatoń.
W kolejnych latach Dom PZKO był miejscem działalności chóru mieszanego „Piotrowice-Marklowice”, Klubu Młodych „Piwnica” czy „Kapeli Podwórkowej”, w której grali Erwin Masłowski, Erwin Michalski i Tadeusz Błanik.
– Tu koncentruje się życie miejscowych Polaków – podkreślił Tadeusz Toman.
Budynek jest obecnie własnością gminy Piotrowice koło Karwiny.
Zanim powstał własny Dom PZKO
Historia samego Koła jest znacznie dłuższa. Miejscowe Koło PZKO w Piotrowicach założono 27 listopada 1947 roku. Nawiązywało do przedwojennych tradycji polskich organizacji kulturalno-oświatowych, wyznaniowych i sportowych działających w Piotrowicach, Zawadzie i Piersnej. W Marklowicach Dolnych powstało osobne Miejscowe Koło PZKO.
Pierwszym prezesem piotrowickiego Koła został Erwin Hołek, sekretarzem Robert Burzyk, a skarbnikiem Antoni Masłowski. Wśród pierwszych działaczy byli również Dominik Kania, Emil Sobocik i Rudolf Wójcik.
Koło prowadziło działalność w trzech sekcjach: teatralnej, sportowej i śpiewaczej. Działały również chór mieszany „Hejnał” oraz chór męski „Zgoda”, którego wieloletnim dyrygentem był Leon Janiurek.
Początkowo pezetkaowcy spotykali się w salce gospody „Urbańczykówka”. W następnych latach korzystali z kolejnych siedzib, zanim doczekali się własnego domu.
Stryki, kroniki i dawne fotografie
Jubileusz był też okazją do sięgnięcia do historii zapisanej nie tylko w datach i nazwiskach. Uczestnicy oglądali stare kroniki Koła oraz archiwalne fotografie dokumentujące działalność piotrowickich pezetkaowców i wydarzenia organizowane w Domu PZKO.
Program uświetnił występ zespołu „Chórek”, działającego przy Miejscowym Kole PZKO w Suchej Górnej, oraz młodej recytatorki Emmy Pilch.
Po części oficjalnej przyszedł czas na rozmowy przy kanapkach, ciastach i przede wszystkim strykach – plackach ziemniaczanych, od których tradycyjne piotrowickie spotkanie wzięło swoją nazwę.
(indi)


















