Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
CIESZYN / Były kruche ciastka i pierniki z serduszkami, słodkości czy inne pyszne wypieki. Nie mogło też zabraknąć skrzynki na listy walentynkowe, która szybko się zapełniała. W piątek (13 lutego) uczniowie Polskiego Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego w Czeskim Cieszynie zorganizowali swoje święto zakochanych.
Słodkości od uczniów dla uczniów
Było w czym wybierać, a co ważniejsze, wszystkie słodkości przygotowali sami uczniowie – konkretnie z klasy III c. – Co roku kto inny organizuje walentynki, ale w tym roku połączone są trochę z naszymi „Swaczynkami” – co dwa tygodnie inna klasa przygotowuje drugie śniadanie dla innych – opowiada nam Agata, która razem z koleżankami z klasy – Wiktorią i Teresą – obsługiwała bufet w trakcie szkolnych przerw.
Można było też wrzucać listy walentynkowe. – Każdy jest adresowany do konkretnych osób, ale czy podpisany imiennie? Raczej większość to anonimy – śmieje się Agata.
Ciasta znikały szybko
Bufet walentynkowy działał od samego rana, a zainteresowanie akcją uczniowską było spore – w godzinach południowych wybór ciast był już mocno ograniczony. Czego zatem życzyć uczniom i uczennicom na święto zakochanych? – Słodkich przekąsek na słodkie życie – przyznają z uśmiechem uczennice.







