Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
24 lutego 2022 roku o godzinie 5:00 siły rosyjskie rozpoczęły pełnoskalową agresję na tereny Ukrainy. Atak nazwany przez Kreml „specjalną operacją wojskową” miał trwać zaledwie 3 dni, po których Rosja miała zająć Kijów. Dziś mija 1461 dzień wojny, a ukraińską stolicę w czwartą rocznicę rozpoczęcia walk odwiedził Radosław Sikorski, polski minister spraw zagranicznych.
Rozmowy polskiego i ukraińskiego szefa dyplomacji
– Pozdrawiam z Kijowa. Po kilku dniach miała być tu parada zwycięstwa, tymczasem po czterech latach Kijów broni się nadal – przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych Radosław Sikorski.
Szef polskiej dyplomacji spotkał się ze swoim ukraińskim odpowiednikiem, Andrijem Sybihą. – Omówiliśmy spotkanie w Genewie, ważną rolę Polski w promowaniu wysiłków na rzecz pokoju i wzmacniania Europy, a także naszą współpracę obronną. Rozmawialiśmy też o wywieraniu presji na agresora, w tym o 20. pakiecie sankcji UE przeciwko Rosji. Zgadzamy się co do tego, że szantaż ze strony dwóch krajów (Węgier i Słowacji – przyp. red.) nie może robić z Unii zakładnika – poinformował Sybiha.
Wspólnie oddajemy hołd poległym w walce o wolność. Plac Niepodległości w Kijowie – to tutaj narodziła się proeuropejska Ukraina. pic.twitter.com/18B61o07ae
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) February 24, 2026
Na wojnie ucierpiało nawet 2 miliony żołnierzy
Jak wynika z aktualnych szacunków amerykańskiego Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych – którego dane przytacza „The New York Times” – od 24 lutego 2022 roku nawet dwa miliony żołnierzy ukraińskich oraz rosyjskich zostało zabitych, rannych lub zaginęło. Rosja, jako agresor, w tym czasie zajęła około 1,5 procenta terytorium Ukrainy.
Dane dotyczące ofiar są szacunkowe, ponieważ Rosja znacząco zaniża ich liczbę, a Ukraina nie ujawnia takich informacji. Pochodzą one więc z wyliczeń rządów amerykańskiego oraz brytyjskiego.



