TRZYNIEC / Jak co roku tuż po świętach Bożego Narodzenia w trzynieckiej Trisii odbył się Bal Akademicki, organizowany przez członków Sekcji Akademickiej Jedność.
Uroczystość otworzyła prezes SAJ Katarzyna Roszka, która powitała gości i życzyła im udanego wieczoru oraz miłych wspomnień. Następnie na scenie zaprezentował się Zespół Pieśni i Tańca „Suszanie”, który wystąpił z programem tanecznym przyjętym z entuzjazmem przez publiczność. Po występie tancerze poprowadzili uroczystego poloneza, wprowadzając uczestników w elegancki nastrój wieczoru.
To jednak nie był koniec atrakcji wieczoru. Na scenie wystąpiła kapela Dr.Ong, której energetyczna muzyka nadała wydarzeniu dynamiczny charakter. Dźwięki na żywo porwały uczestników do tańca — parkiet szybko zapełnił się gośćmi bawiącymi się do późnych godzin nocnych.
Kwiaty i kotyliony
Nie zabrakło również symbolicznych gestów i tradycyjnych akcentów. Panowie wręczyli paniom kwiaty, a w zamian otrzymali ręcznie wykonane kotyliony – kolorowe ozdoby, które przyozdobiły wiele garniturów.
– Kotyliony tworzyliśmy wspólnie podczas „Kotylionówki”, spotkania zorganizowanego na początku grudnia w klubie Dziupla – wyjaśnił Jakub Michalski, były prezes SAJ w Pradze. – To była nie tylko okazja do integracji, ale też do kreatywnej pracy.
W tym roku przygotowano około 400 kotylionów, a kolejne 100 powstało podczas spotkania SAJu w Pradze.
Zabawa do białego rana
Wieczór uświetniła również balowa loteria, w której uczestnicy mogli wygrać różnorodne nagrody.
Zakończenie części oficjalnej nie oznaczało końca zabawy – balowicze tańczyli do późnych godzin nocnych przy muzyce DJ Młynka, który zadbał o to, by parkiet nie opustoszał aż do świtu.












































