Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
Scena Polska wkracza w 75. sezon teatralny. Już w sobotę (6 września) odbędzie się pierwszy pokaz „Ożenku” Mikołaja Gogola, a na scenie zobaczymy niemal całą obsadę zespołu. W piątek (5 września) odbyła się próba generalna, na której byliśmy i rozmawialiśmy z odtwórcami głównych ról.
„Gdy w grę wchodzą uczucia czy lęki przed samotnością, ludzie od wieków zachowują się podobnie”
Ożenek to jedna z najpopularniejszych sztuk rosyjskiego XIX-wiecznego dramaturga Mikołaja Gogola. To luźna komedia, która potrafi bawić nawet dwa stulecia później. Spektakl opowiada historię Podkolesina (w tej roli Kamil Mularz), którego z Agafią Tichonowną (Maria Kuśmierska) chce zeswatać Koczkariew (Andrzej Ogłoza).
– Gogol z niebywałą przenikliwością pokazuje, że kiedy w grę wchodzą uczucia, marzenia czy lęki przed samotnością, ludzie od wieków zachowują się bardzo podobnie. Chcemy, by widzowie odnaleźli w tych groteskowych postaciach nie tylko bohaterów sprzed dwóch stuleci, ale także samych siebie – mówi Bogdan Kokotek, dyrektor artystyczny Sceny Polskiej i reżyser sztuki.
Kuśmierska: To dla mnie wyzwanie
Maria Kuśmierska to nowa aktorka w obsadzie Sceny Polskiej. – Po prostu wysłałam CV i się dostałam (śmiech). Jestem bardzo za to wdzięczna, bo to pierwsze moje podejście do gry w stałym zespole – wcześniej grywałam raczej gościnnie – mówiła przed próbą generalną.
Swoją rolę Agafii Tichonownej określa jako „bardzo klasyczną”. – Myślę, że każdy, kto regularnie chodzi do teatru, widział już którąś z jej interpretacji. Więc to wyzwanie dla mnie, by pokazać w odświeżonej formie coś, co zapisało się w kanonie literatury – przyznaje.
Kuśmierska jest warszawianką, i z Zaolziem czy Śląskiem Cieszyńskim wcześniej nie była związana. – Przychodząc tutaj, byłam zachwycona właśnie tym teatrem, który łączy dwie narodowości. To dla mnie coś ciekawego i rozwijającego. Co do regionu – dopiero go odkrywam. Pochodzę z Mazowsza, z Warszawy, studiowałam w Łodzi, grałam w Poznaniu, Opolu, Krakowie, ale tutaj nie – opowiada.
Ogłoza: W mojej postaci od początku szukałem jakiegoś deficytu
Postać Koczkariewa odgrywa Andrzej Ogłoza. To również młody aktor, który dołączył do Sceny Polskiej przed rokiem. – W mojej postaci od początku szukałem jakiegoś deficytu, powodu, dla którego zabiera się ona za intrygę wydania swojego przyjaciela. To będzie motorem działania Koczkariewa – opowiada o swojej roli.
Ogłoza nie miał okazji występować na deskach Teatru Cieszyńskiego w Czeskim Cieszynie – gdy przyszedł, trwał już remont. Liczy, że występy po drugiej stronie Olzy pomogą nawiązać relacje z tamtejszą publicznością. – Z widzami z Zaolzia cały czas mamy kontakt, jeździmy do różnych miejscowości – choćby „Ożenek” będziemy też wystawiać w Trzyńcu, Karwinie czy Orłowej. Korzystanie z gościnności teatru w Cieszynie to okazja na pokazanie się tutejszej widowni, nawiązywanie relacji. Głęboko wierzę, że uda się nam je utrzymać, gdy wrócimy do siebie – przyznaje.















