Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
Akademia Handlowa w Czeskim Cieszynie spłonęła latem ubiegłego roku, a wciąż trwa odbudowa budynku. Jej końca nie widać – wstępnie mówi się o zakończeniu prac we wrześniu przyszłego roku. Wszystko przez komplikacje, z którymi spotykają się wykonawcy robót.
Wykonawcy zrezygnowali, trzeba było szukać nowych
Jak wyjaśnia Michal Kokošek, wicemarszałek Kraju Morawsko-Śląskiego, już po samym pożarze z nocy między 31 lipca a 1 sierpnia 2024 roku okazało się, że spłonął nie tylko dach budynku, ale też strop na czwartym piętrze. – Nie była to jedyna „niespodzianka”. Podpisaliśmy wtedy umowy z dwoma wykonawcami – jeden miał naprawić dach, a drugi strop. Ostatecznie obaj poprosili o rozwiązanie kontraktów – przekazał.
Kraj Morawsko-Śląski wybrał już nowego wykonawcę, który zajmie się stropem na czwartym piętrze – tu prace już trwają i powinny zakończyć się nawet w listopadzie br. Gorzej wygląda sprawa remontu zniszczonego dachu budynku – przetarg zostanie dopiero ogłoszony.
– Dach zacznie być remontowany dopiero po rozstrzygnięciu przetargu i podpisaniu umowy z wykonawcą. Przewidujemy, że stanie się to na początku 2026 roku, a prace ruszą natychmiast, gdy tylko pozwolą na to warunki pogodowe – czyli po zimie, najpóźniej na przełomie marca i kwietnia. Zakończenie robót planowane jest na wrzesień 2026 – mówi Kokošek.
Koszty naprawy wyniosą nawet 270 milionów koron
Jak podkreśla wicemarszałek, wciąż nieznane są dokładne koszty odbudowy budynku Akademii Handlowej. Szacuje się je na kwotę 270 milionów koron. – Na prace związane bezpośrednio z usuwaniem skutków pożaru i zabezpieczeniem budynku przed dalszymi zniszczeniami przeznaczono 42 miliony koron. Remont stropu i dachu pochłonie około 29 milionów koron, a dalsza, niezbędna modernizacja budynku to kolejne szacunkowe 200 milionów – wylicza.
Budynek jest ubezpieczony, dlatego Kraj Morawsko-Śląski zgłosił szkodę do Generali Česká Pojišťovna. Wypłata odszkodowania zostanie jednak określona na podstawie dokumentacji dotyczącej przywrócenia obiektu do stanu pierwotnego. Pozostałe koszty pokryje samorząd z własnych środków.






