Banik Ostrawa w czwartkowy (31 lipca) wieczór przegrał mecz z Legią Warszawa 2:1 i odpada z walki o fazę ligową Ligi Europy. Przed zawodnikami trenera Pavla Hapala bój o trzeci szczebel europejskich rozgrywek – w 3. rundzie eliminacji Ligi Konferencji zmierzą się z Austrią Wiedeń.

    Legia przeważała, ale to Banik jako pierwszy trafił

    To Legia od początku spotkania była zespołem dominującym. Pierwszego gola strzeliła już w 7. minucie, ale trafienie Jean-Pierre’a Nsame nie zostało uznane – Kameruńczyk został złapany na spalonym. Niedługo później groźną okazję miał Morishita, ale Holec się popisał świetną interwencją.

    To jednak Banik jako pierwszy objął prowadzenie – w 15. minucie w ogromnym zamieszaniu w polu karnym po rzucie rożnym wykonywanym przez Tomáša Rigo najlepiej odnalazł się Erik Prekop i było 1:0 dla gości.

    Nsame i Morishita katami Banika

    Legioniści nie odpuszczali i dążyli do wyrównania, ale mimo kolejnych okazji Nsame czy Wszołka nie udało im się to przed przerwą. Wyrównali dopiero po wznowieniu gry – w 54. minucie sam na sam z Holcem wyszedł właśnie Kameruńczyk i było 1:1. Zdobywcy ostatniego Pucharu Polski poszli za ciosem i na 15. minut przed końcem regulaminowego czasu objęli prowadzenie – tym razem sam na sam z Holcem wyszedł Ryōya Morishita, minął bramkarza, strzelił z ostrego kąta, a piłka odbiła się od nóg Karla Pojeznego i wpadła do siatki. Trafienie zostało zaliczone jako samobójcze na konto stopera Banika.

    Goście mieli jednak świetną okazję, by wyrównać i doprowadzić do dogrywki. W 86. minucie w polu karnym faulowany był Prekop, do rzutu karnego podszedł Buchta po czym… przestrzelił. O fazę ligową Ligi Europy walczyć będzie więc dalej Legia Warszawa, a ekipa z Bazalów przystąpi do 3. rundy eliminacji Ligi Konferencji.

    „Byliśmy słabsi”

    – Od początku meczu byliśmy słabszą drużyną, popełnialiśmy zbyt dużo błędów. Legia była lepsza, chociaż to nie zawsze musi oznaczać zwycięstwo. Gospodarze wykorzystali jednak swoje okazje, a my przez zbyt dużą liczbę strat musieliśmy więcej biegać bez piłki, co kosztowało nas wiele sił. Legia awansowała zasłużenie – mówił po meczu trener Pavel Hapal.

    – Osiągnęliśmy nasz cel, ale do kolejnej rundy awansowała nie tylko Legia – awansował przede wszystkim futbol. Naszym celem jest utrzymywać się przy piłce jak najdłużej, bo jeśli tak robisz, to jesteś mniej narażony na niebezpieczeństwo. Już w Ostrawie mieliśmy przewagę, a dziś mieliśmy piłkę przez chyba 80% czasu gry. Banik poza trzema akcjami niewiele pokazał. Nam gola zabrał jeszcze minimalny spalony. Byliśmy wyraźnie lepsi – mówił z kolei trener gospodarzy Edward Iordănescu.

    Teraz czas na walkę o Ligę Konferencji

    Banik w 3. rundzie eliminacji Ligi Konferencji zmierzy się z Austrią Wiedeń. Pierwszy mecz zostanie rozegrany w czwartek 7 sierpnia od 19:00 w Ostrawie, a rewanż tydzień później (14 sierpnia) od 21:00 w Wiedniu.

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego