Halina Szczotka
E-mail: halina.szczotka@zwrot.cz
JABŁONKÓW / Już w piątek Jabłonków ponownie stanie się stolicą zaolziańskiego folkloru. Przygotowania do tegorocznego Gorolskiego Święta – 78. edycji tej wyjątkowej imprezy – dobiegają końca. O kulisach organizacji, nowościach programowych i najważniejszych wyzwaniach opowiadał w podcaście „Zwrotowisko” Andrzej Göbel, prezes Miejscowego Koła PZKO w Jabłonkowie.
– Chcemy, żeby każdy – od najmłodszych po seniorów – mógł się poczuć częścią tego wydarzenia – mówi Göbel.
Koncerty, Siwek i zapach placków
W piątkowy wieczór publiczność usłyszy m.in. polsko-ukraiński zespół Zazula oraz Uniwersytecki Zespół Folklorystyczny Mladosť ze Słowacji. W sobotę wieczorem na scenie pojawi się Štefan Štec & Fajta.
Niedzielne popołudnie to tradycyjny korowód z udziałem zespołów i wozów alegorycznych – z obowiązkową obecnością konia Siwka. – Adam Ryłko już trenuje, a bez Siwka ten pochód nie byłby taki sam – mówi Göbel z uśmiechem.
Na terenie Lasku Miejskiego pojawi się również strefa rzemieślnicza, Teatr Lalek Bajka, kącik dla dzieci. Oczywiście nie zabraknie tradycyjnych potraw, Miejscowe Koło PZKO w Jabłonkowie w tym roku zaserwuje też lejoki.
Młodsze pokolenie wraca do PZKO
Choć wiele obowiązków spoczywa na barkach Zarządu Miejscowego Koła, Göbel nie ukrywa, że sukces zależy od szerszego zaangażowania. Coraz więcej młodych i „średniaków” włącza się w przygotowania – w pracach porządkowych, organizacyjnych i medialnych.
– Jeszcze kilka lat temu średnia wieku na naszych spotkaniach wynosiła ponad 70 lat. Teraz to się powoli zmienia. Pojawia się młodzież, są nowe pomysły i chęć działania – mówi prezes.



