KARWINA / Sezon balowy trwa, a z nim nieodłącznie na Zaolziu wiąże się tradycja kotylionów. A że kotylionów balowych nie sposób kupić w sklepie, co roku ktoś musi je zrobić. W Karwinie corocznie tę inicjatywę przejmują m.in. panie z Klubu Kobiet Miejscowego Koła PZKO w Karwinie-Raju. W tym roku z ogromnym zaangażowaniem przygotowały kotyliony aż na trzy bale.

    – Nie robimy kotylionów według żadnych wzorów, ponieważ robimy je od wielu lat. Każda z nas ma swój pomysł, który wymyśla sama. Korzystamy z tego, co mamy pod ręką, dlatego to, jak wyglądają kotyliony, zależne jest od dostępnych materiałów – tłumaczy kierowniczka Klubu Kobiet z MK PZKO Karwina-Raj, Renata Siwek.

    Wszystkie kobiety się angażują

    – W naszym klubie jest 21 osób, z czego 4 panie w podeszłym wieku już mają problemy z chodzeniem. Pomimo tego jedna z nich zrobiła aż 150 kotylionów. Nasza najstarsza członkini natomiast zrobiła 30 kotylionów. Piękne jest to, że mino, że nie mogą przyjść do Domu PZKO, to i tak się angażują. – mówi Siwek.

    Panie z Klubu Kobiet przygotowują kotyliony aż na trzy bale, w tym na Bal Polski w Karwinie, Pochowanie Basy, które będzie miało miejsce w Piotrowicach oraz na Bal Parafialny, który odbył się wcoraj, w piątek 17 stycznia w Karwinie.

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      [embedyt]https://www.youtube.com/embed?listType=playlist&list=UU4ZpGtOu3BljB-JQzl5W_IQ&layout=gallery[/embedyt]
      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego