OSTRAWA / Najbardziej zagrożonym europejskim orłosępem jest ścierwnik zwany też ścierwnikiem białym lub białosępem. W ostrawskim ogrodzie zoologicznym w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat udało się dopiero po raz drugi wyhodować jego młode.

    Ogród Zoologiczny i Park Botaniczny w Ostrawie hoduje te ptaki od 1972 roku i jest również zaangażowany w Europejski Program Ex Situ (EEP).

    Pierwsze młode wyhodowano w 2022 roku

    Pierwsze pisklę zostało z powodzeniem wyhodowane w Ostrawie w 2022 roku. Para rodzicielska powstała w 2012 roku, ale po raz pierwszy zagnieździła się po dziewięciu latach. Hodowcy nie ingerowali w pierwszy lęg, tylko obserwowali cały przebieg. Inkubacja lęgu odbywała się więc naturalnie w gnieździe przez cały czas. Obaj partnerzy na zmianę zajmowali się wysiadywaniem. Ptaki doskonale radziły sobie również z późniejszą opieką nad pisklęciem. Radość hodowców z udanego lęgu została zwielokrotniona przez fakt, że młody ścierwnik miał zostać wypuszczony na wolność w Bułgarii.

    W 2016 roku uruchomiono międzynarodowy projekt repatriacyjny „Egyptian Vulture New LIFE”, którego celem jest wzmocnienie populacji lęgowej białosępa na Bałkanach. Ogród Zoologiczny i Park Botaniczny w Ostrawie również mógł dołączyć do projektu. Jednak młody sęp zmarł wkrótce po transporcie na miejsce wypuszczenia.

    Kolejne gniazdowanie nie przebiegało tak sprawnie

    Ścierwniki w ostrawskim zoo zagnieździły się po raz drugi w 2023 roku. Na początku marca hodowcy zaoferowali ptakom materiał do budowy gniazda i wprowadzili wokół miejsca gniazdowania tryb odpoczynku. Jednak w kolejnym okresie nie zauważono znaczącej aktywności lęgowej. Co zaskakujące, samica złożyła jaja dopiero latem, pierwsze 5 lipca, a drugie 11 lipca. Inkubacja lęgu odbywała się w sposób naturalny, z udziałem obojga rodziców.

    Tym razem jednak gniazdowanie nie przebiegło tak sprawnie, jak za pierwszym razem. Hodowcy musieli częściowo pomagać. Już podczas inkubacji jaj zauważyli napięcia i sporadyczne nieporozumienia między partnerami.

    Pierwsze pisklę wykluło się 13 sierpnia. Rodzice dobrze je karmili i ogrzewali. Drugie pisklę zaczęło się wykluwać 22 sierpnia. Hodowcy pomogli pisklęciu z wyklutego jaja, a opiekę pozostawili rodzicom. Kiedy sprawdzono gniazdo dwa dni później, młodsze pisklę znajdowało się na boku gniazda. Dlatego zostało przeniesione do inkubatora, żeby się nie przeziębiło. Pozostało tam przez kilka dni, aby nabrało sił. Po powrocie do gniazda sytuacja się powtórzyła. Starsze pisklę w tym czasie radziło sobie dobrze bez pomocy hodowców.

    Praca hodowców została uwieńczona sukcesem

    Po tygodniu opiekunowie zaczęli umieszczać młodsze pisklę z powrotem do gniazda. Ale tylko w ciągu dnia, w nocy przebywało w inkubatorze, aby zapobiec przeziębieniu w gnieździe. Od 16 września pisklę wróciło całkowicie do gniazda. Jednak cały czas było pod opieką hodowców. Analiza DNA wykazała, że oba młode są płci żeńskiej.

    Ciężka praca hodowców została uwieńczona sukcesem. Udało im się wychować oba pisklęta, choć wykluły się w odstępie ośmiu dni. Wyjątkowy jest również fakt, że młodsze pisklę zostało zaakceptowane z powrotem przez rodziców i rodzeństwo po kilkudniowej nieobecności w gnieździe. Nie jest jeszcze pewne, czy młode samice zostaną wypuszczone na wolność, czy pozostaną w ośrodku hodowlanym.

    W hodowlę ścierwnika zaangażowana była również hodowczyni, która obecnie w Senegalu uczestniczy w monitorowaniu antylopy Derbiego. Oprócz antylop obserwowała tam również białosępy.

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      REKLAMA Walizki
      REKLAMA
      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2023.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego.