GRODŹIEC ŚLĄSKI / Niedaleko — w gminie Jasienica — znajduje się zabytkowy zamek. Jego budowa była datowana na 1580 rok, jednak okazuje się, że niektóre części budynku są dużo starsze. Obiekt jest własnością prywatną, ale właściciel postanowił udostępnić go do zwiedzania. Największą ciekawostką dotyczącą zamku jest fakt, że budowla nigdy nie uległa zniszczeniu.

Prywatny zamek i ekspozycja

Właścicielem zamku jest Michał Bożek – pasjonat i kolekcjoner. Podczas uroczystego otwarcia zamku po renowacji, które miało miejsce 24 lutego, Bożek wyjawił, że eksponaty zbierał blisko pół wieku. Jest ich około 9 tysięcy. Obecnie wyeksponowana jest tylko część z nich, około 3 tysiące przedmiotów.

Michał Bożek kupił zamek w 2004 roku i od tego czasu robił różne pomniejsze remonty we własnym zakresie, a także wyremontował dach. W ostatnich dwóch latach (od 2021 do 2022) Fundacja Ustronianka dzięki funduszom europejskim pochodzącym z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020 przygotowała i przeprowadziła rewitalizację zamku wraz z adaptacją na cele kulturalne.

Sala rycerska, myśliwska

– Ekspozycja w zamku jest niezwykle bogata i różnorodna. Zwiedzający poznają salę rycerską, myśliwską, zbrojownię, kuchnię zamkową, reprezentacyjne pokoje, izby mieszkalne damskie i męskie. Ciekawie prezentują się piwnice zamkowe po generalnej renowacji – wyjaśnia Jacek Proszyk, kustosz muzeum.

W prezentowanych w zamku zbiorach Michała Bożka znajdziemy m.in. malarstwo, rzeźbę, artystyczne przedmioty użytkowe, stare mapy, przedmioty z porcelany oraz szkła śląskie. W muzeum dostępne są także tematyczne ekspozycje stałe.

Wielokrotnie przebudowywany, jednak nigdy nie uległ zniszczeniu

Największą ciekawostką dotyczącą zamku jest fakt, że budowla nigdy nie uległa zniszczeniu. – Zawsze miał właścicieli i dobry dach, dzięki czemu jest dziś jednym z nielicznych polskich zamków, które mają zachowaną pierwotną tkankę architektoniczną. Był natomiast w różnym stopniu przebudowywany i remontowany w latach 1691-1693, 1779, 1846, 1884, 1964 i obecnie – 2020-2022. Od XVI w. właścicielami były rodziny Grodzieckich, Marklowskich, Sobków, Larischów, Kaliszów, de Mara, Zoblów i Zamoyskich. W XIX w. zamek kupił bialski przemysłowiec Franz Strzygowski, a w okresie międzywojennym Ernest Habicht – przybliża w wielkim historię obiektu skrócie Jacek Proszyk.

Badania architektoniczne i archeologiczne przeprowadzone w trakcie remontu zamku w latach 2021-2022 zrewidowały dotychczasowe informacje podawane w publikacjach historycznych od XIX w. Mianowicie zamek nie został zbudowany w latach 80. XVI w. przez Henryka Grodzieckiego.

– Badania architektoniczne wskazały, że w XII-XIII w. istniała w miejscu zamku drewniana osada, o czym świadczą belki drewniane znalezione w murach piwnicy datowane między 1150 a 1270. Natomiast pierwszy murowany obiekt to prawdopodobnie wieża mieszkalno-obronna wstępnie datowana na XIV w., zapewne związana z rozbudową obronnej infrastruktury Księstwa Cieszyńskiego przez księcia Przemysława Noszaka – mówi Proszyk.

Dodaje, że Grodzieccy dopiero rozbudowali istniejący murowany obiekt prawdopodobnie w latach 1552-1564, o czym świadczą badania dendrochronologiczne nadproży i progów dębowych w piwnicy, których data ścięcia drzewa obejmuje okres między 1550-1552. Zatem rozbudowę zamku należy przypisać Maciejowi Grodzieckiemu – ojcu Henryka.

Budynek od razu dwupiętrowy

– Kolejna zmiana to sama bryła obiektu. Nie był to budynek jednopiętrowy, lecz od razu dwupiętrowy, o czym świadczy jednolita zabudowa kamienna, cegły renesansowe i dendrochronologia belek maczulcowych pozostawionych w murze na wysokości drugiego piętra. Być może o zakończeniu budowy mogą świadczyć znalezione kafle piecowe z herbem księżnej legnickiej Katarzyny, która 28 grudnia 1563 wyszła za mąż za Fryderyka Kazimierza frysztackiego, księcia cieszyńskiego od 1560 pana na Frysztacie i Skoczowie. Ponieważ piece budowano po zakończeniu inwestycji, kafle te mogą sugerować datę wykończenia wnętrz zamku na lata 60. XVI wieku.

Dodatkową ciekawostką jest znalezienie w obrębie zamku pod warstwą średniowieczną ceramiki prehistorycznej przypisywanej na okres kultury halsztackiej datowanej VII-V w. p.n.e. – Proszyk wyjawia najnowsze odkrycia historyczne.

Zwiedzanie tylko z przewodnikiem i po wcześniejszej rezerwacji

Zamek zwiedzać można tylko z przewodnikiem. Grupa zwiedzająca obiekt może liczyć maksymalnie 20 osób. Warunkuje to bowiem wielkość zwiedzanych pomieszczeń. Warto także wiedzieć, że w związku z ogromnym zainteresowaniem zwiedzających zwiedzenie obiektu możliwe jest tylko po rezerwacji telefonicznej, zwłaszcza na niedziele. Obecnie najbliższa niedziela, w której są jeszcze wolne miejsca, to maj. W tygodniu jest znacznie luźniej. Dlatego zwiedzanie tej niedalekiej atrakcji warto zaplanować na dzień powszedni. A są takie dni, w które muzeum czynne jest do godz. 20.00.

Uwaga! Grodźce z zamkami są dwa!

Niedawno media obiegła informacja o częstych pomyłkach turystów chcących zwiedzić zamek w Grodźcu. Jest bowiem miejscowość o tej samej nazwie niedaleko Złotoryi w Sudetach, w której także znajduje się zabytkowy zamek. Tak więc wpisując do nawigacji nazwę miejscowości, którą chcemy odwiedzić, warto nie opierać się wyłącznie na podpowiedziach urządzenia, a sprawdzić, czy zamierza nas ono doprowadzić tam, gdzie chcemy.

Komentarze



CZYTAJ RÓWNIEŻ



REKLAMA Walizki
REKLAMA
Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2023.
Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego.