CIESZYN / W księgarnio – kawiarni „Kornel i Przyjaciele” zorganizowano wspólne spotkanie autorskie Andrzeja Drobika i Adama Miklasza. Autorów tych różni wiele. Łączy zaś to, że niedawno wydane książki obu autorów poruszają tematykę Śląska Cieszyńskiego. I to o Śląsku Cieszyńskim jako wyjątkowym regionie rozmawiali podczas spotkania.

    Andrzej Drobik jest autorem m.in. dwóch tomów pt. „Rozmowy o Śląsku Cieszyńskim”. W wywiadach z różnymi znaczącymi dla regionu osobami porusza tematykę lokalną. Na świat patrzy przez pryzmat bycia tu stela.

    Adam Miklasz natomiast jest werbusem. Nie pochodzi ze Śląska Cieszyńskiego, a z Krakowa. W Cieszynie mieszka już ponad 10 lat i pokusił się o napisanie książki o Śląsku Cieszyńskim przez pryzmat tego, jak osoba z zewnątrz postrzega ten region.

    Spojrzenie z dwóch odmiennych perspektyw na ten sam region

    Obie omawiane podczas spotkania książki są bardzo osobiste, odzwierciedlają subiektywne spojrzenie autorów na omawiany region. Choć, jak zauważył Drobik, Miklasz odpowiada za treść książki sam, a on może wymówić się na rozmówców.

    Co natomiast różni opisany w obu książkach region, to różne perspektywy patrzenia na omawiany fragment świata, swoisty mikroświat. I właśnie te odmienne perspektywy przewijały się przez całą, prowadzoną we wtorkowe popołudnie 17 stycznia rozmowę tych dwóch pisarzy.

    Miklasz w rozmowie z Drobikiem przyznał, że patrzy na Śląsk Cieszyński przez pryzmat innych, poznanych wcześniej miejsc. Drobik natomiast zauważył, że gdziekolwiek nie wyjedzie, to zawsze, na każde miejsce na świecie, patrzy przez pryzmat Śląska Cieszyńskiego.

    Śląsk Cieszyński jest uzależniający

    Obaj pisarze jednak zgodnie stwierdzili, że Śląsk Cieszyński jest regionem na swój sposób wyjątkowym, z którym czują się bardzo związani. — Śląsk Cieszyński jest uzależniający — orzekł Miklasz. I choć otwarcie przyznał, że ma w planach wiele innych rzeczy, które niekoniecznie będą związane ze Śląskiem Cieszyńskim, to gdy książka już poszła do druku, przyszło mu do głowy kilka nowych pomysłów. Nie wykluczone, że do tematyki śląskocieszyńskiej pisarz w swych kolejnych książkach wróci.

    Miklasz zwrócił uwagę na samoświadomość mieszkańców Śląska Cieszyńskiego i przyznał, że niewątpliwie wzbudza jego zachwyt.

    — Mam szeroką skalę porównawczą. Już sam fakt, że takie książki, jak nasze, o tym regionie, poruszające kwestie tożsamościowe, powstają, a na to spotkanie przyszło tak wiele osób, świadczy o dużym zainteresowaniu kwestiami tożsamościowymi mieszkańców tego regionu. A jak pomyślę choćby o regionie, w którym teraz mieszkają moi rodzice, to on do niedawna nawet nazwy swojej nie miał. Oni tam nie wiedzieli, jak się nazywają, a co dopiero, by dywagować nad kwestiami poczucia tożsamości regionalnej. Tam nie ma dyskusji o tym, kim jesteśmy. A przecież też ten region ma bogatą historię, choćby pod względem wieloetniczności. A tam nie ma tych rozmów, nie ma takich książek — zauważył.

    — Czyli zmierzamy teraz do przyznania, że Śląsk Cieszyński jest regionem wyjątkowym — natychmiast podchwycił Drobik. — W tym przypadku na pewno tak — przyznał Miklasz.

    Lektura tylko dla miejscowych?

    Na koniec zorganizowanego 17 stycznia spotkania ktoś z sali zapytał Miklasza o tytuł — Co właściwie ma oznaczać? Bo jak zapytała mnie o to koleżanka, to stwierdziłam, że mnie kojarzy się tylko z piwem… — powiedziała jedna z uczestniczek spotkania. Na co pisarz odparł, że właśnie to miał na myśli. Choć zdaje sobie sprawę i obawia się tego, jak zostanie zrozumiany w innych częściach Polski.

    (indi)

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      REKLAMA Walizki
      REKLAMA
      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2023.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego.