Beata Tyrna
E-mail: indi@zwrot.cz
KOCOBĘDZ / Gmina Kocobędz od kilku lat usiłuje bezskutecznie sprzedać pozostałości po tamtejszym pałacu. Teraz postanowiła doprowadzić do wykreślenia budynku z rejestru zabytków. Zabieg ten, zdaniem włodarzy gminy, może zwiększyć szansę na znalezienie inwestora, który będzie zainteresowany odkupieniem i wyremontowaniem obiektu.
Bezskuteczne próby sprzedaży pałacu
– Zamek chcemy sprzedać od 2013 roku i od tego czasu nie było nikogo zainteresowanego kupnem. Myślimy, że jednym z powodów może być też to, że ten zamek jest teraz chroniony przez konserwatora zabytków. A więc obecnie podejmujemy działania, by zdjąć z tego budynku ochronę konserwatorską. Rozmawialiśmy już z ministerstwem kultury i odpowiedziano nam, że koniecznym warunkiem jest sporządzenie inwentaryzacji budowlano-historycznej. Musi być opisany stan aktualny oraz opis jak ten budynek wyglądał. Przygotowuje ten dokument dla nas Urząd Ochrony Zabytków w Ostrawie – informuje wójt Kocobędza Ing. David Harok.
Łatwiej znaleźć inwestora
Wójt przewiduje, że potrzebny dokument ma być gotowy pod koniec tego lub na początku przyszłego roku.
– Kiedy będzie już gotowa inwentaryzacja, to będziemy posyłać do ministerstwa kultury wniosek o wykreślenie tego obiektu z rejestru zabytków. Myślę, że jak nie będzie obiektem zabytkowym, to łatwiej będzie znaleźć inwestora. Kiedy budynek jest zabytkiem, to jego remont obwarowany jest wieloma ograniczeniami, warunki remontu są trudne do spełnienia – mówi Harok.
Dodaje, że potencjalni inwestorzy, kiedy dowiedzieli się, że chodzi o zabytek, nie byli już zainteresowani kupnem nieruchomości.
– Oczywiście nie wiemy czy znajdzie się kupiec, jak zostanie zdjęta ochrona konserwatorska. Ale wtedy będziemy mogli ogłosić nowy przetarg i to już będzie zamek bez ochrony konserwatorskiej, a więc z większymi możliwościami adaptacji – wyjaśnia Harok.
Gmina nie chce rozebrać zrujnowanego obiektu
Wójt Kocobędza zapewnia, że rozbiórki gmina na pewno nie ma w planie. – Gdyby właścicielem miała pozostać gmina, to będziemy pytać konstruktora, czy jest możliwość utrzymania tego jako zabezpieczonej ruiny, którą można byłoby zwiedzać – wyjaśnił Harok.
Rozwiązanie takie zastosowano po polskiej stronie w Górkach Wielkich w Dworze Kossaków.
Wieża jest odremontowana i udostępniona do zwiedzania
Jeśli natomiast chodzi o wieżę i bramę, zostały one wyremontowane. – To inwestycja dużo mniejszej skali, na którą gmina mogła sobie pozwolić – wyjaśnia Harok.
Jest ona nawet dostępna do zwiedzania. Nie jest w prawdzie otwarta cały czas, ale wisi na jej drzwiach kartka z numerem telefonu, pod który można zadzwonić i umówić się na zwiedzanie: 604751738.

Koło pałacu w Kocobędzu wiodła trasa „Spaceru ze Zwrotem” proponowana w numerze 1 z 2019 roku „z Olbrachcic do Cieszyna”.
Pisaliśmy wówczas: „Nie ominiemy kocobędzkiego zamku, z którego wprawdzie, oprócz ciekawej i dobrze zachowanej, charakterystycznej wieży niewiele zostało, jednak może właśnie dlatego warto czym prędzej obejrzeć to, co jeszcze jest.”
(indi)
Tagi: Kocobędz, pałac w Kocobędzu, wójt Kocobędza Ing. David Harok