Z POCZTY REDAKCYJNEJ: W Lesznej oddano hołd ofiarom faszyzmu
maj102022

Z POCZTY REDAKCYJNEJ: W Lesznej oddano hołd ofiarom faszyzmu

LESZNA DOLNA / W niedzielę 8 maja w godzinach popołudniowych delegacja MK PZKO w Lesznej Dolnej spotkała się tradycyjnie  (od 1989 roku jako jedyna w gminie) przy pomniku ofiar faszyzmu dłuta Franciszka Świdra, który stoi kilkadziesiąt metrów od Domu PZKO. Po złożeniu kwiatów i zapaleniu znicza zebrani wysłuchali przemówienia kronikarza MK Tadeusza Szkucika, który przypomniał leszniańskie ofiary wojny, ich losy. Przypomniał wydarzenia w Lesznej z okresu okupacji niemieckiej oraz nawiązał do obecnej wojny  na Ukrainie, wskazując na pewne analogie do sytuacji Polski z września 1939 roku. Po chwili zadumy obecni przeszli do miejscowego Domu PZKO, żeby kontynuować spotkanie na zebraniu sprawozdawczym.    Tadeusz Szkucik

Z poczty redakcyjnej: Skrzeczoniacy w Goczałkowicach
maj082022

Z poczty redakcyjnej: Skrzeczoniacy w Goczałkowicach

W sobotę 7 maja br. Miejscowe Koło PZKO w Boguminie-Skrzeczoniu zorganizowało autokarową wycieczkę do Goczałkowic, gdzie zwiedzono Centrum Ogrodnicze Kapias. Trzydziestka wycieczkowiczów podziwiała starannie utrzymywane ogrody, można było zakupić różnorodne drzewka owocowe i ozdobne, krzewy i zioła. Do dyspozycji były specjalistyczne nawozy i ziemia ogrodnicza dla poszczególnych grup roślin, torf i kora oraz różne narzędzia. Zadowoleni wycieczkowicze mogli nabyć wszystko, co jest potrzebne do ogrodu, a także ciekawe przedmioty i ozdoby, które upiększą otoczenie i wnętrze domu. Słowa podziękowania należą się głównej organizatorce wycieczki wiceprezes Koła Beacie Grzebień oraz kierownikowi wycieczki prezesowi Czesławowi Gałuszce, który w drodze powrotnej zaprosił skrzeczońskich pezetkaowców na tradycyjny festyn, który się  odbędzie 2 lipca. Na początek września zaplanowano trzydniową wycieczkę do Bukowiny Tatrzańskiej. (D.G.)

Z POCZTY REDAKCYJNEJ: Mistrzostwa w tenisie stołowym
kwiecień262022

Z POCZTY REDAKCYJNEJ: Mistrzostwa w tenisie stołowym

Z udziałem zawodników z Orłowej-Lutyni, Lutyni Dolnej, Hawierzowa-Szumbarku i gospodarzy przebiegły w niedzielę 24 kwietnia w skrzeczońskim Domu PZKO już 41. mistrzostwa Miejscowego Koła PZKO  Bogumin-Skrzeczoń w tenisie stołowym. Tym razem w rozgrywkach uczestniczyło 12 zawodników, którzy zostali rozlosowani do dwu grup, gdzie mecze przebiegły systemem każdy z każdym, po czym nastąpiły mecze półfinałowe i finał. Finałowy mecz Dušan Kokoška /z lewej/  - Tadeusz Guziur W finałowym pojedynku zawodników gospodarzy Dušan Kokoška pokonał Tadeusza Guziura, zdobywając w ten sposób swój trzeci tytuł mistrza skrzeczońskiego Koła w ostatnich sześciu latach. Trzecie miejsce zdobył Roman Pawlas z Hawierzowa-Szumbarku a czwarte miejsce zajął Tomasz Szeliga, który z ramienia zarządu skrzeczońskiego Koła jest odpowiedzialny za działalność sportową. Na zakończenie sportowych zmagań przewodniczący Koła Czesław Gałuszka przekazał najlepszym zawodnikom dyplomy, statuetki i nagrody rzeczowe. Specjalne nagrody wręczono również dwójce pań Marii Trombik i Urszuli Odstrčil z Orłowej-Lutyni, które w rozgrywkach dzielnie walczyły z panami.  Słowa podziękowania należą się członkiniom skrzeczońskiego Klubu Kobiet, które ku zadowoleniu…

Stanisław Gawlik: Co za chryja?
kwiecień262022

Stanisław Gawlik: Co za chryja?

No i zakotłowało się intelektualnie. Bo na odcisk umysłowy odważono się nadepnąć, co poniektórym wielbicielom prozatorstwa, będącej obecnie na świeczniku popularności, znawczyni Starej Karwiny i Żywocic. Ale wszystko wynika z pomylenia z poplątaniem. Bo po pierwsze, nie zarzuca się pisarce tego, co pisze. Bo to jej święte prawo. Ostrożniejsi już mają wątpliwości co do sposobu, w jaki przedstawia opisywane sprawy. Ale nie można się zgodzić z tym, że do swojego pisarstwa tworzy nadbudowę ideologiczną, jako by ona tylko była tą odkrywczynią nieznanych dotąd historii. Że tylko ona się upomina o przywrócenie pamięci, bo nikt, jak dotąd nie pomyślał, by je przedstawić potomnym. Już po wydaniu pierwszej historyjki o Starym Kościele pozwoliłem sobie przesłać jej swoją opinię i z dobrego serca, żeby ją broń Boże nie urazić, porównałem kanwę dzieła do opowiadania mojej Babci Maryjanki o Cyganie, który obiecał ugotować zupę na gwoździu. Oczywiście spotkała mnie za to reprymenda, że taką sromotną obrazę nie przepuści i upubliczni mój wpis e-mailowy. Niestety…

Z POCZTY REDAKCYJNEJ: Pierwsze polskie dyktando w Brnie
kwiecień242022

Z POCZTY REDAKCYJNEJ: Pierwsze polskie dyktando w Brnie

BRNO / W kwietniu tradycyjnie w Brnie odbywają się w Dni Kultury Polskiej, obejmujące szereg imprez od wystaw, przez wykłady, programy interaktywne, wieczory autorskie, projekcje filmowe, przedstawienia teatralne po prezentację polskiej kuchni. Organizatorami są m.in. Instytut Polski, Biblioteka J. Mahena, Wydział Polonistyki Uniwersytetu Masaryka oraz Polonus – Klub Polski w Brnie. W ramach tego przedsięwzięcia Klub Polonus we współpracy z Centrum Pedagogicznym dla Polskiego Szkolnictwa Narodowościowego zorganizował w czwartek 21 kwietnia pierwsze polskie dyktando w Brnie. Około dwudziestu uczestników Salka Klubu Polonus zapełniła się tym razem chętnymi do pisania dyktanda. Przybyło około dwudziestu uczestników różnego pochodzenia. W większości były to osoby z Polski, ale były też cztery osoby z Zaolzia, osoby urodzone w Czechach, które nigdy nie uczęszczały do polskich szkół, był też kolega z Białorusi, który pracując jakiś czas w Polsce, pokochał język polski. Spotkanie rozpoczęło się od wykładu dyrektor Centrum Pedagogicznego Marty Kmeť na temat dwu- czy wielojęzyczności, pułapek językowych, szczególnie w kombinacji języka polskiego i czeskiego oraz…

Z POCZTY REDAKCYJNEJ: Mistrzowickie obrachunki. Koło PZKO ma nowego prezesa
kwiecień212022

Z POCZTY REDAKCYJNEJ: Mistrzowickie obrachunki. Koło PZKO ma nowego prezesa

Po dwuletniej przerwie obradowali 10 kwietnia mistrzowiccy PZKO-wcy na zebraniu sprawozdawczo-wyborczym, które swoją obecnością zaszczyciła prezes ZG PZKO Helena Legowicz. Zebranie to stanowiło pewną cezurę  w historii Koła liczącego 108 członków, ponieważ postanowili  zakończyć swoją pracę w jego Zarządzie Daniel Kadłubiec, pełniący funkcję prezesa od r. 1965, także Marta Krainowa, wykonująca pracę sekretarki od r. 1957 z  kilkuletnią przerwą.  Obu działaczom za ich swoiste rekordy w działalności PZKO-wskiej wręczyła prezes ZG PZKO drobne upominki wraz z podziękowaniami. Imponująca działalność Omawiając długoletnią  działalność Koła, podkreślono zwłaszcza te imprezy, które na mapie naszego Związku  należą raczej do rzadko spotykanych, również z racji ich długiej tradycji. Należą do nich np. Bal Śląski, organizowany od r. 1965, Memoriał Wandy Delong od r. 1977, kursy tańca towarzyskiego, zabawy podmiejskie, spływy kajakowe po Olzie,  wystawy  plastyków amatorów, chodzenie z gojiczkiem, kuligi zimowe, emitowane przez telewizję czeską itp. Na pierwszym zebraniu nowego Zarządu funkcję prezesa powierzono Renacie Kadłubiec. Daniel Kadłubiec

Prezenty od zajączka. MK PZKO w Nydku zorganizowało warsztaty dla najmłodszych
kwiecień132022

Prezenty od zajączka. MK PZKO w Nydku zorganizowało warsztaty dla najmłodszych

NYDEK / W niedzielę 10 kwietnia spotkały się w Domu PZKO w Nydku dzieci, by wspólnie spędzić czas i dobrze się zabawić. W kuchni upiekły pierniczki wielkanocne (baranki, zajączki, kurki), a potem ozdobiły je lukrem. Przygotowanie ozdób świątecznych W sali zaś były przygotowane stoiska, w których można było wykonać zajączka na patyczku, udekorować jajka papierowymi wycinankami. Najmłodsze dzieci wycinały z papieru duże jajko i ozdabiały stempelkami według własnej fantazji. W poszukiwaniu zajączka Nie mogło też zabraknąć zabaw – współzawodnictwa w przenoszeniu jajek na łyżce, skakaniu na jednej nodze. Pod koniec imprezy każde dziecko musiało znaleźć niespodziankę, którą ukrył wielkanocny zajączek. Izabela K.

Z POCZTY REDAKCYJNEJ: Spotkanie z kronikarzem Lutyni Dolnej
kwiecień092022

Z POCZTY REDAKCYJNEJ: Spotkanie z kronikarzem Lutyni Dolnej

LUTYNIA DOLNA / Po dwuletniej przerwie spowodowanej sytuacją pandemiczną zarząd MK PZKO w Lutyni Dolnej zorganizował w czwartek 7 kwietnia w domu kultury spotkanie wiosenne, połączone z zebraniem sprawozdawczym oraz pogawędką z kronikarzem gminy. Obecni członkowie oraz sympatycy dolnolutyńskiego koła przywitali gości- wicewójta gminy a zarazem członka miejscowego koła Jana Czapka, kronikarza gminy Jana Fismola oraz prezesa wierzniowickiego MK PZKO Marcela Balcarka. W programie kulturalnym wystąpiło rodzeństwo Karolina i Aleksander Ćmielowie oraz Karolina Ligocka. 56-osobowa rodzina Dolnolutyńskie koło to 56-osobowa rodzina, której więź umacniają tradycyjne imprezy, do których należą bale, obchody Dnia Matki, wycieczki krajoznawcze, prelekcje i wigilijki. Miejscowe koło nie posiada własnego lokalu, na imprezy zarząd wynajmuje odpłatnie lokale domu kultury. W latach 2020-21 nie udało się zrealizować wszystkich zaplanowanych imprez. Odbyły się dwie wycieczki, spotkanie wakacyjne, jubileuszowa impreza plenerowa z okazji 50-lecia Klubu Młodych, koncert pieśni sakralnych w kościele parafialnym. Niektóre z tych imprez współfinansowane były z funduszy polonijnych i Funduszu Rozwoju Zaolzia. Jak podkreśliła prezes Maria Sztwiertnia,…

Z POCZTY REDAKCYJNEJ: Mistrzostwa MK PZKO Gnojnik w bowlingu
marzec302022

Z POCZTY REDAKCYJNEJ: Mistrzostwa MK PZKO Gnojnik w bowlingu

GNOJNIK / W piątek 25 marca 2022 odbył się po dwuletniej wymuszonej pandemią przerwie tradycyjny turniej miejscowego koła PZKO Gnojnik w bowlingu. Tegoroczna edycja miała miejsce w Trzanowicach, a uczestników było jak zawsze wielu, nie wszyscy jednak brali udział w turnieju. Pucharem przechodnim będzie się do następnej edycji opiekował Paweł Pieter mł., który zdobył zdecydowanie najwięcej punktów. Drugie miejsce zdobył Zbyszek Pieter a trzecie miejsce zajął Roman Kwaczek. Z naszych pań najlepiej uplasowała się Alina Unucka. Henryk Molin

STANISŁAW GAWLIK: Musimy o nich pamiętać! Pod Wałką zginęli też mieszkańcy Zaolzia
marzec192022

STANISŁAW GAWLIK: Musimy o nich pamiętać! Pod Wałką zginęli też mieszkańcy Zaolzia

W niedzielę 20 marca odbędzie się Uroczysty Apel Pod Wałką upamiętniający 80. rocznicę zamordowania 24 żołnierzy  ZWZ AK przez nazistów niemieckich. Ten zbrodniczy czyn powinni też upamiętniać i Polacy na Zaolziu już z tej przyczyny, że z tych 24 męczenników bohaterską śmiercią zginęło 10  obywateli gmin zaolziańskich. Historia z wiązana z tym wydarzeniem jest szczegółowo opisana w książeczce Ludwika Kohuta „Gdy drzewa szubienic wyrosły“, wydanej przez MON w 1986 roku. Autor dokładnie zapoznaje czytelnika z przebiegiem wydarzeń poprzedzających tragiczną egzekucję. Prezentuje zdjęcia oraz opisuje biogramy uwięzionych i bestialsko męczonych  żołnierzy Ruchu Oporu walczących  przeciw nazistom niemieckim. W materiale źródłowym przytacza odpowiedzi ankiety przeprowadzonej wśród harcerzy, uczestników Ruchu Oporu hufców ZHP w Cieszynie oraz ankiety wśród członków rodzin ofiar masowej egzekucji, oraz ich współdziałaczy, sąsiadów i znajomych. Przedstawia bogatą literaturę, która przestudiował i znaczące teksty umieścił na kartach tej pracy. Warto więc przypomnieć potomnym jak opisuje autor tę tragedię. Nie chcieli szubienic pod oknami Miejscem zbiorowej egzekucji publicznej miał być Rynek w Cieszynie. Jednakowoż po interwencji…

Pod okiem trenerów Stalowników. Dzieci z polskiej szkoły i przedszkoli w Trzyńcu uczyły się jeździć na łyżwach
marzec022022

Pod okiem trenerów Stalowników. Dzieci z polskiej szkoły i przedszkoli w Trzyńcu uczyły się jeździć na łyżwach

TRZYNIEC / Pierwszego marca  rozpoczęto pilotażowy projekt zorganizowany przez miasto Trzyniec we współpracy z klubem Hokejowym Stalownicy Trzyniec. Chodzi o naukę jazdy na łyżwach dla dzieci w wieku od 4 do 7 lat. Kurs przebiega od marca do  czerwca na tutejszym lodowisku zwanym popularnie Mini Werk Arena. Celem projektu jest wsparcie zdrowego stylu życia i nabycia przez dzieci zdrowych nawyków. Do projektu, w jego pierwszej fali, zakwalifikowały się dwie szkoły podstawowe z Trzyńca (PSP im. Gustawa Przeczka i PSP Oldrzychowice) oraz przedszkola z Lesznej i Oldrzychowic. W trakcie zajęć profesjonalni trenerzy z klubu hokejowego Stalownicy Trzyniec zajmowali się wszystkimi kursantami prawie indywidualnie. Ci, którzy na łyżwach stawiali pierwsze kroki, mieli do dyspozycji pomoce takie jak bramki i specjalne urządzenia w kształcie zwierząt (fok, pingwinów) do utrzymania równowagi. Każda z piętnastu zaplanowanych lekcji ma na celu nauczyć dzieci kolejnych nowych umiejętności, takie jak: slalom, jazda w przód w przysiadzie, jazda w przód "rybkami", jazda łukiem itd. Nie zapomniano też o grach i zabawach.  Uwagi trenerów okazały się tak trafne, iż pod koniec zajęć już prawie wszyscy zasuwali po lodzie samodzielnie. Odpowiedź uczniów na pytanie: "Jak  wam…

Kurs narciarski w Bukowcu. Małych narciarzy z Trzyńca nie zniechęcił nawet deszcz
luty142022

Kurs narciarski w Bukowcu. Małych narciarzy z Trzyńca nie zniechęcił nawet deszcz

W deszczowe piątkowe popołudnie czterdziestka uczniów z klas pierwszego stopnia PSP im. Gustawa Przeczka w Trzyńcu zakończyła pomyślnie  tygodniowy kurs narciarski  w Bukowcu. Zajęcia odbywały się w godzinach popołudniowych. Dzieci były podzielone na cztery grupy. Najmłodsi sami wpadli na pomysł zmiany nazwy swojej grupy na "bałwanki", wiadomo, początki są zawsze trudne, a dzieci często lądowały w śniegu. Najbardziej doświadczeni uczniowie jeździli na najwyższym stoku.   Zgodnie z tradycją ostatni dzień kursu jest dniem otwartym, w którym rodzina i znajomi mogą przekonać się, czego nauczyły się dzieci i jakie zrobiły postępy. Zarówno uczestnicy, jak i instruktorzy stwierdzili, że z dnia na dzień było coraz mniej upadków. Ostatnią częścią kursu był zjazd slalomem. Niestety tuż przed nim zaczął padać deszcz, co nawet doświadczonym instruktorom utrudniało jazdę. Pomimo niesprzyjających warunków dzieci dzielnie podeszły do zadania i spisały się na medal. Wszyscy uczestnicy otrzymali dyplom i mały upominek.    Šárka Michaliková

Gustaw Morcinek – talent, praca, serce i pokora. Wystawę obejrzeć można w Czeskim Cieszynie
luty122022

Gustaw Morcinek – talent, praca, serce i pokora. Wystawę obejrzeć można w Czeskim Cieszynie

CZESKI CIESZYN / W holu Zarządu Głównego PZKO można zwiedzić wystawę „Gustaw Morcinek. Z mojego Śląska Cieszyńskiego”. Wystawa będzie dostępna do 21 lutego w godzinach otwarcia budynku. Gustaw Morcinek (1891-1963) był jednym z najpoczytniejszych polskich pisarzy, a także nauczycielem, publicystą i działaczem społecznym. W swojej bogatej twórczości spopularyzował tematykę górniczą i przybliżył czytelnikom rodzinny Śląsk. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Józefa Morcinka i Marianny (Marii) z domu Smuż, z których czworo zmarło w dzieciństwie. Urodził się 25 sierpnia 1891 roku w jednopokojowym mieszkaniu służbowym ojca w domu pod numerem 245 w Karwinie na Żabkowie. Na chrzcie otrzymał imię Augustyn. Później jednak, w związku z tym, iż najbliżsi nazywali go Gustlik, zaczął używać imienia Gustaw. Gdy miał 9 miesięcy, zmarł jego ojciec. Śmierć ojca, lata dzieciństwa i nauki w „białej” szkole przy starym kościele w Karwinie, opisał później w „Czarnej Julce”. Mieszkał już wtedy sam z mamą, bo rodzeństwo – Joanna, Rudolf i Teresa – opuściło już dom rodzinny. Matka ciężko pracowała,…

Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2022.
Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie.