Izabela Babczynská
E-mail: iza@zwrot.cz
KARWINA / Uczniowie klasy 9. PSP w Karwinie wrócili z trzydniowych wojaży, podczas których Ojcowski Park Narodowy i Kraków stały się celem pełnej wrażeń wyprawy. Ile można zwiedzić w tak krótkim czasie? Okazuje się, że naprawdę sporo.
12 kilometrów przez Ojcowski Park Narodowy
Pierwszy dzień wycieczki, 23 września, uczniowie spędzili w Ojcowskim Parku Narodowym. Na 12-kilometrowej trasie zobaczyli m.in. Maczugę Herkulesa, zamek w Pieskowej Skale, Źródełko Miłości, Bramę Krakowską i Jaskinię Łokietka.
Była to lekcja geografii, biologii, historii i języka polskiego poza szkolną ławką.
Dwa dni w Krakowie
24 i 25 września dziewiątoklasiści zwiedzali Kraków. Zobaczyli Rynek Główny, Barbakan, Pomnik Grunwaldzki, Rynek Podziemny, Kazimierz, Fabrykę Emalia Oskara Schindlera, Kopiec Kościuszki oraz Wawel, gdzie uczestniczyli w lekcji w królewskich salach.
Poznali też Kraków o różnych porach dnia — wczesnym rankiem, kiedy miasto dopiero budziło się do życia, i wieczorem, gdy jego centrum wypełniało się turystami.
Słuchali, doświadczali i przede wszystkim widzieli wszystko na własne oczy. Bo są miejsca, o których można przeczytać, ale dopiero kiedy stanie się w nich osobiście, można naprawdę poczuć ich klimat. A Kraków? To miasto robi wrażenie!!! I po tych trzech dniach aż chce się zostać na dłużej… Może kiedyś? Na studiach?
Wyjazd został wsparty przez Fundusz Rozwoju Zaolzia.
Ewa Cielecka
Foto: Ewa Cielecka, Jakub Wodecki











