Beata Tyrna
E-mail: indi@zwrot.cz
GNOJNIK / – Przyznam, że „Pamiętnik starego nauczyciela” przeczytałem od deski do deski dopiero jak zostałem tu dyrektorem. I jest tam szereg myśli, nad którymi wcześniej się nie zastanawiałem. A co ciekawe, to, co było aktualne sto lat temu, jest aktualne i dzisiaj – mówi dyrektor gnojnickiej szkoły Tadeusz Grycz. I podkreśla, że polska społeczność na Zaolziu Kubiszowi zawdzięcza wiele, dlatego winniśmy mu oddać należytą pamięć i cześć.
I tak też się stało. Z okazji 90. rocznicy śmierci nauczyciela, poety, pamiętnikarza, polskiego patrioty i działacza narodowego na Śląsku Cieszyńskim Jana Kubisza 27 marca na cmentarzu ewangelickim w Gnojniku zebrali się przedstawiciele polskiej społeczności na Zaolziu. Kwiaty składali prezesi PZKO i Kongresu Polaków, delegacje z polskich szkół i organizacji.
Uczniowie trzynieckiej podstawówki przyjechali nawet pełnym autokarem, z innych szkół były skromniejsze delegacje.
Zabrzmiało „Płyniesz Olzo” i „Ojcowski dom”. Wspominano człowieka, bez którego konsekwentnej i wytrwałej działalności prawdopodobnie nie było by nas tylu, ilu jest.
Właśnie o tej jego działalności, życiu zawodowym, ale i osobistym – pełnym ideałów i pracy wychowawczej na rzecz własnej rodziny, szkoły, ale też na rzecz całej społeczności, mówił w referacie w drugiej części uroczystości, w auli szkolnej Stanisław Gawlik. Wcześniej jednak kilka pieśni zaśpiewał chór Godulan-Ropica. Obecni mogli też obejrzeć wystawę poświęconą osobie Jana Kubisza.
(indi)
Tagi: Gnojnik, Jan Kubisz, PSP Gnojnik
Komentarze