Halina Szczotka
E-mail: halina.szczotka@zwrot.cz
NAWSIE / Dwadzieścioro jeden zuchów z Gromady Zuchowej „Jaskółki” z Bystrzycy i Gromady Zuchowej „Irbisy” z Trzyńca spędziło pięć sierpniowych dni na wspólnym obozie w Nawsiu-Jasieniu. Był to pierwszy taki wyjazd obu gromad.
Obóz odbywał się od 3 do 7 sierpnia w ośrodku turystycznym jabłonkowskiego Domu Dzieci i Młodzieży, mieszczącym się w budynku dawnej polskiej szkoły. Zuchami opiekowała się dwunastoosobowa kadra z Wodnej Drużyny Harcerskiej „Grom” z Bystrzycy oraz Drużyny Harcerskiej „Czarne Pantery” z Trzyńca.
Motywem przewodnim był starożytny Egipt
Program obozu nawiązywał do historii starożytnego Egiptu. Zuchy otrzymały od Kleopatry zadanie dotarcia do piramidy. Aby osiągnąć cel, musiały zdobywać kolejne klucze i wskazówki.
Droga do piramidy nie była jednak łatwa. Dzieci spotykały różne postacie, które zgadzały się im pomóc dopiero po wykonaniu określonych zadań. Jedną z nich był filozof, który chciał poszerzyć wiedzę uczestników. Zuchy pomagały również chłopu zmagającemu się z suszą i broniły Kleopatry przed wojownikami.
Podczas jednej z gier dzieci zbierały litery, z których następnie układały instrukcję wykonania klucza. Później budowały go z masy solnej. W programie znalazło się również tworzenie mumii z papieru.
Upał zmienił miejsce obozowych gier
Obozowi towarzyszyła wysoka temperatura. Ponieważ w bezpośrednim sąsiedztwie ośrodka brakowało cienia, kadra organizowała część zajęć na pobliskiej leśnej polanie. Osłonięte drzewami miejsce pozwalało dzieciom bezpieczniej uczestniczyć w grach.
W planie znalazła się także wycieczka autobusem na kąpielisko w Łomnej.
Węzły, topografia i zuchowe sprawności
Fabularne zadania łączyły się z nauką praktycznych umiejętności. Podczas warsztatów uczestnicy poznawali podstawy topografii, uczyli się wiązania węzłów i działania w terenie.
Niektóre dzieci pracowały również nad zdobyciem sprawności Kuchcika, Majsterkowicza i Obozowicza. Starsze zuchy mogły wykonywać zadania potrzebne do zdobywania kolejnych gwiazdek.
Za program odpowiadały Joanna Kulik oraz Julia Białoń , a funkcję oboźnej pełniła Jolanta Byrtus.
Pierwszy wspólny obóz obu gromad był dla dzieci okazją nie tylko do zdobywania umiejętności, lecz także do poznania rówieśników z innej miejscowości. Po pięciu dniach zuchy wróciły do domów z nowymi doświadczeniami i wspomnieniami ze wspólnej wyprawy do świata starożytnego Egiptu.


































