Z dwoma wygranymi w dwóch meczach kontrolnych przystępowali trzynieccy Stalownicy do trzeciej potyczki w okresie przygotowawczym. We wtorek (18 sierpnia) w Werk Arenie podejmowali słowackiego extraligowca – HKM Zwoleń. Mecz toczony w bardzo przyjaznej atmosferze na trybunach przyniósł efektowną wygraną gospodarzy 4:0, a jedno z trafień należało do grającego jako asystent kapitana wicemistrzów Czech – Mariana Adámka.

    Adámek asystentem kapitana

    Poprzednie dwa sparingi przyniosły mnóstwo goli. W pierwszym rozegranym we Frydku-Mistku z tamtejszym klubem partnerskim Trzyńczanie wygrali 6:2, a w drugim, odbywającym się w Liptowskim Mikułaszu ze Slovanem Bratysława, ekipa spod Jaworowego wygrała wynikiem 6:5. Bohaterem obu spotkań był Oscar Flynn, który dwukrotnie ustrzelił hat-tricka.

    Dobry poziom obu wcześniejszych meczów sprawił, że wtorkowy sparing rozgrywany w Trzyńcu przyciągnął na trybuny wielu kibiców spragnionych hokeja. Gospodarze ponownie zagrali w tylko trzech formacjach ofensywnych – wciąż przygotowują się bowiem kondycyjnie do nowego sezonu.

    Jako asystent kapitana zagrał Marian Adámek. Warto dodać, że w poprzednim sparingu ze Slovanem Bratysława Zaolzianin wystąpił jako kapitan drużyny.

    Mecz przyjaźni

    Zanim przejdziemy do przebiegu samego spotkania, warto napisać kilka słów o kibicach. Wtorkowy sparing można nazwać meczem przyjaźni; sympatycy Trzyńca i Zwolenia żyją w zgodzie od lat i wielokrotnie pozdrawiali się z trybun, a także wspólnie dopingowali obie drużyny.

    Trzynieccy fani bardzo ciepło przywitali również Daniela Voženílka, dla którego był to pierwszy mecz pod Jaworowym od dwóch lat – poprzednie dwa sezony reprezentant Czech spędził bowiem w szwajcarskim EV Zug.

    Wynik otworzył kapitan

    Hokeiści obu zespołów weszli na taflę przy dźwiękach utworu „Fuel” Metalliki i można powiedzieć, że pełny bak podziałał na gospodarzy. Nie minęła nawet minuta, jak Stalownicy strzelili gola. Wykorzystali błąd bramkarza rywali, który zamiast „nakryć” krążek po strzale Michala Kovařčíka, podał go wprost… jego bratu Ondřejowi. Ten wyłożył go Martinowi Růžičce, a kapitan ekipy ze smokiem na piersi wyprowadził ją na prowadzenie.

    W pozostałej części pierwszej tercji tempo mocno spadło. Wicemistrzowie Czech przeważali, podwyższyć mógł Flynn po akcji sam na sam, ale brakowało im skuteczności.

    Trzyniec dwukrotnie podwyższa, gol Adámka

    Pierwsza połowa drugiej tercji przyniosła dwie kary indywidualne dla hokeistów ze Zwolenia. Pierwszej w prawdzie nie udało się Stalownikom wykorzystać, ale drugą już tak – po lewej stronie tafli akcję przeprowadzili Nestrašil i Ondřej Kovařčík, a krążek trafił do znajdującego się przy prawym kole wznowień Michala Kovařčíka. Skrzydłowy Trzyńca, mimo że był kryty przez obrońcę rywali, oddał sprytny strzał i podwyższył wynik na 2:0.

    Minęła niewiele ponad minuta, a było już 3:0. Zza bramki Zwolenia wyjechał Kubiesa, zgrał do Mariana Adámka. Asystent kapitana Stalowników chciał wprawdzie dogrywać do partnerów, ale krążek odbił się od jednego z obrońców i wpadł do bramki. Tym samym Zaolzianin strzelił pierwszego swojego gola w tym okresie przygotowawczym.

    Stalownicy mieli jeszcze potem swoje okazje, także w czasie gry w osłabieniu po karze dla Voženílka – najpierw mylił się Ondřej Kovařčík, a chwilę później w poprzeczkę trafił Kubiesa. Po dwóch tercjach gospodarze prowadzili więc 3:0.

    Okazja gości, gol gospodarzy

    Początek ostatniej tercji przyniósł bardzo dobrą okazję na gola dla słowackiej ekipy, ale Kacetl świetnie sobie poradził ze strzałem Kalmikova. Chwilę później było już 4:0 –  Nestrašil zagrał do Michala Kovařčíka, a ten precyzyjnym strzałem ustrzelił dublet. W kolejnych minutach mogli jeszcze bardziej podwyższyć wynik Nestrašil czy Růžička, ale zabrakło im szczęścia.  

    Końcówka spotkania toczyła się w dość spokojnym tempie i nie przyniosła zmiany wyniku. Stalownicy zanotowali więc trzecią wygraną w trzecim meczu kontrolnym przed sezonem. Czwarty taki mecz również zagrają w Werk Arenie – w środę 26 sierpnia od 16:00 podejmować będą Kometę Brno.


    HC Stalownicy Trzyniec – HKM Zwoleń 4:0 (1:0, 2:0, 1:0)

    Bramki i asysty: 1. M. Růžička (O. Kovařčík, M. Kovařčík), 29. M. Kovařčík (Nestrašil, O. Kovařčík), 31. Adámek, 46. M. Kovařčík (Nestrašil, Koch).

    HC Stalownicy Trzyniec: Kacetl (Javorek) – Adámek (A), Pyrochta, J. Galvas, Koch, Aubrecht, Průšek – Nestrašil (A), M. Kovařčík, O. Kovařčík – M. Růžička (C), Voženílek, Flynn – Kubiesa, Hudáček, Hrehorčák – R. Švančara. Trener: Boris Žabka

    HKM Zwoleń: Klimeš (Brezáni) – Ďaloga (C), Barcík, Fairbrother, Romančík, Brejčák, Kowalczyk, Uhlík – Marcinek (A), Kalmikov, Nauš (A) – Kolenič, Nemec, Josling – Tkáč, Brumerčík, Macek – Lašák, Rajnoha, Kukos. Trener: Marek Zadina

      Komentarze





      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Zadanie współfinansowane ze środków Kancelarii Senatu.