Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
Dla blisko 1400 widzów zgromadzonych w Hali Polarka we Frydku-Mistku było to ciekawe hokejowe widowisko, w którym padło aż osiem goli. Lepsi od drugoligowych gospodarzy okazali się oczywiście trzynieccy Stalownicy, którzy pewnie wygrali 6:2.
Stalownicy w okrojonym składzie
W pierwszym tegorocznym meczu kontrolnym przed sezonem w składzie Trzyńczan zabrakło kilku ważnych dla zespołu zawodników. We wtorek (11 sierpnia) we Frydku-Mistku nie oglądaliśmy Mariana Adámka, Martina Marinčina, Patrika Hrehorčáka, Martina Růžički czy Daniela Voženílka, który wrócił do zespołu aktualnych wicemistrzów Czech po dwuletniej przerwie. Co więcej, goście zagrali tylko w trzech formacjach ofensywnych; był to zabieg celowy, by zmusić zawodników do większego wysiłku kondycyjnego.
Mimo tego ekipa spod Jaworowego nie miała problemów z pokonaniem rywali z ich klubu partnerskiego. Hokeiści z Frydku-Mistku mieli wprawdzie swoje okazje, ale wykorzystali tylko dwie z nich. W pierwszej i trzeciej tercji z goli cieszyli się odpowiednio Lednický i Kofroň.
Dużo skuteczniejsi jednak byli przyjezdni. Hat-trickiem popisał się Oscar Flynn, a po jednym golu strzelili Michal Kovařčík, Nestrašil czy debiutujący w trzynieckich barwach Filip Pyrochta, który przeniósł się do drużyny Borisa Žabki przed sezonem z Mladej Bolesławii.
„Jesteśmy zadowoleni”
Sparing ocenił Jiří Raszka, asystent trenera Borisa Žabki. – Przynajmniej przez dwie tercje spotkanie miało dobre tempo, więc jesteśmy zadowoleni. Cieszy nas również to, że pokazaliśmy elementy systemu gry, według którego chcemy grać – podkreślał szkoleniowiec cytowany przez stronę internetową klubu.
Po meczu wypowiadał się także David Aubrecht, 26-letni obrońca, który również niedawno dołączył do Stalowników. – W Libercu kończył mi się kontrakt. W trakcie play-offów zadzwonili do mnie panowie Peterek i Žabka, szybko doszliśmy do porozumienia. Zrobię wszystko, by zostać w pierwszej drużynie Trzyńca, ale jeśli się nie uda, to będę walczył dla klubu z Frydku-Mistku. Muszę dać z siebie wszystko – podkreślał.
Teraz Trzyńczan czeka podróż na Słowację – w Liptowskim Mikułaszu zmierzą się ze Slovanem Bratysława w czwartek 13 sierpnia. Następny mecz kontrolny zagrają już w Werk Arenie – 18 sierpnia o 17:00 rozpocznie się potyczka z innym słowackim zespołem, HKM Zwoleń.
HC Frydek-Mistek – Stalownicy Trzyniec 2:6 (1:3, 0:3, 1:0)
Bramki i asysty: 18. Lednický, 50. Kofroň (Vojáček) – 13. M. Kovařčík (Pyrochta, O. Kovařčík), 14. Flynn (Průšek, Roman), 15. Nestrašil (J. Galvas, O. Kovařčík), 23. Flynn (Roman), 34. Pyrochta (Flynn, Kubiesa), 36. Flynn (Kurovský, Hudáček).
HC Frydek-Mistek: Dolejš – Hrbas, Ročák, Rašner, Zielinski, Volas, Pospíšil, Sedláček – Kofroň, Chlán, Lednický – R. Švančara, Střondala, Indrst – Haas, Rybnikár, Matiaško – Vojáček, Macháček, Spěváček.
HC Stalownicy Trzyniec: Kacetl (31. Mazanec) – Pyrochta, D. Musil, Koch, J. Galvas, Aubrecht, Průšek – O. Kovařčík, M. Kovařčík, Nestrašil – Daňo, Hudáček, Kurovský – Flynn, Roman, Kubiesa – Řehák.



