Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
ŚMIŁOWICE / To tydzień pełen modlitwy, pogłębiania duchowości i nauczania biblijnego, ale także rozmów, dialogu oraz muzyki uwielbienia. Festiwal XcamP po raz kolejny przyciągnął do Śmiłowic wiernych z obu stron Olzy. W tegorocznym programie znalazło się również wiele polskich akcentów.
Seminaria, warsztaty, koncerty
Za festiwal XcamP, który pod tą nazwą funkcjonuje od 2007 roku, odpowiada czeskocieszyńskie stowarzyszenie Křesťanské společenství. Współpracuje ono ściśle z organizatorami Tygodnia Ewangelizacyjnego w Dzięgielowie.
Tegoroczny XcamP rozpoczął się w piątek (18 lipca), a program zakończy się w piątek (24 lipca). Jak przekazali nam organizatorzy, w tym roku uczestniczy w nim 392 uczestników z pełnymi, 7-dniowymi akredytacjami.
Jak usłyszeliśmy, zainteresowanie na przestrzeni lat utrzymuje się na podobnym poziomie. Wiele wydarzeń jest jednak otwartych dla wszystkich chętnych i gdy byliśmy na miejscu w czwartek (23 lipca) można było spotkać wielu mieszkańców regionu, w tym także Polaków.
Każdego dnia przed południem odbywają się liczne seminaria poświęcone duchowości, nauczaniu biblijnemu czy relacjom międzyludzkim; popołudnie to czas na interaktywne warsztaty, a wieczorami organizowane są koncerty uwielbienia. Dzieje się naprawdę sporo.
Król Salomon i goście z Polski
Program tegorocznego XcamPu koncentruje się na biblijnej postaci króla Salomona – kontrowersyjnego dość mędrca, którego mądrość nie uchroniła przed porażką, ale też autora trzech ksiąg Starego Testamentu: Księgi Przysłów, Księgi Koheleta oraz Pieśni nad Pieśniami.
Głównym mówcą jest brzeski kaznodzieja Jonasz Małkiewicz, który wygłaszał swoje kazania w wielu europejskich krajach, nawet w Pakistanie. Tych polskich akcentów w programie jest wiele – zaproszono polskie zespoły Pathlife, CSM Worship i CME, a także aktorkę Agnieszkę Cianciarę-Frohlich.
(Nie)polityczna debata o wierze
W czwartkowej debacie politycznej „Chrześcijanin a polityka” wziął udział zaolziański poseł Bogusław Niemiec, który dyskutował na ten temat z obecnym ministerem pracy i spraw socjalnych Alešem Juchelką. Wydarzenie cieszyło się dużym zainteresowaniem – sala w śmiłowickim Urzędzie Gminy wypełniła się do ostatniego miejsca, a organizatorzy musieli nawet dokładać krzesła.
– Na XcamP przyjeżdżałem co roku na pełne 7 dni,między 14 a 24 rokiem życia. Dziś staram się go odwiedzać tak często, jak to tylko możliwe, oczywiście razem z całą rodziną. Spotykam tam swoich kolegów, moje dzieci przyjaźnią się z dziećmi tych kolegów, także jest to dla mnie bardzo ważne wydarzenie i będę je zawsze wspierał – przyznaje w rozmowie ze „Zwrotem” poseł Bogusław Niemiec.
Jak wyjaśnia polityk, spotkanie z czeskim ministrem nie miało być z założenia okazją do dyskusji stricte politycznej. – Organizatorzy mieli obawy, by ta debata nie stała się zbyt polityczna, ale na szczęście nie była taka. Ja znam od lat Aleša Juchelkę, to nie jest człowiek, który siłą forsuje swoje postulaty czy przekonania. Ta debata dotyczyła tego, jak być chrześcijaninem i politykiem. By chrześcijanie nie bali się iść do polityki. Żyjemy przecież w czasach, gdy często nie zna się własnego sąsiada, nie rozmawia ze sobą, a chrześcijanie właśnie to potrafią – prowadzić dialog, kształtować społeczności – opowiada.
Zdaniem Niemca, debata bardzo podobała się widzom. – Dostałem mnóstwo pozytywnych sygnałów. Ludzie się boją tych kłótni, sprzeczek, konfliktów, a tam niczego takiego nie było. Chrześcijanie przecież nikomu nic nie nakazują, nie zmuszają do niczego; my mamy świadczyć postawą o swojej wierze, w ten sposób zachęcając do niej – zaznacza poseł.







„Gra jest dla mnie głębokim przeżyciem”
W czwartkowy (23 lipca) wieczór na scenie festiwalowej wystąpił Zespół CME (Centra Misji i Ewangelizacji w Dzięgielowie). To grupa działająca od 2000 roku, a jej obecnym liderem i prowadzącym jest Michał Kasztura – cieszyński muzyk jazzowy, współpracujący z wieloma lokalnymi artystami zarówno studyjnie, jak i koncertowo, a także prowadzący dwie grupy gitarowe – jedną przy cieszyńskim Domu Narodowym i drugą przy Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Strumieniu.
Jak podkreśla, mimo wielu muzycznych aktywności, to właśnie gra w zespole CME jest dla niego najważniejsza. – Stawiam ją na pierwszym miejscu tak naprawdę. Chociaż mam sporo obowiązków związanych z działalnością grupy, to te koncerty uwielbienia są dla mnie głębokim, duchowym przeżyciem – opowiada „Zwrotowi” Kasztura.
W skład Zespołu CME wchodzi obecnie pięciu instrumentalistów oraz dziesięciu wokalistów, a także ekipa techniczna. Wszystkich jednak łączy bliska relacja, która jest fundamentem działania grupy. – Nasze próby odbywają się co prawda raz w miesiącu, ale to są spotkania trwające pół dnia. Jest na nich czas na wspólną modlitwę, ktoś czyta fragment Biblii i dzieli się swoimi refleksjami, ktoś inny opowiada, co mu się przydarzyło, toczą się rozmowy. Dla mnie – i myślę, że dla innych też – ten zespół wiele znaczy – podkreśla lider grupy.
W trakcie koncertu można było usłyszeć utwory inspirowane Biblią, a także właśnie tymi duchowymi refleksjami muzyków, ale w bardzo współczesnych aranżacjach. – Gdy mówimy, że gramy psalmy, to większość pomyśli o jakiś starociach (śmiech). Tylko to są utwory, które można różnie interpretować – my je gramy trochę na rockowo, trochę popowo, bo chcemy się nimi dzielić. Mamy także w repertuarze też piosenki oparte na właśnie naszych przeżyciach, przemyśleniach i trzymamy się tej stylistyki – wyjaśnia Kasztura.

















