Renata Staszowska
E-mail: renata@zwrot.cz
KOJKOWICE / W poniedziałek 4 maja 2026 roku w Trzyńcu-Kojkowicach odbyła się uroczystość odsłonięcia odnowionej tablicy pamiątkowej poświęconej mieszkańcom Kojkowic poległym na frontach I wojny światowej. Wydarzenie miało nie tylko wymiar symboliczny, ale i emocjonalny. Przywrócono bowiem pamięć o zabytku, który przez dziesięciolecia uznawany był za zaginiony.
Tablica upamiętnia czterech obywateli Kojkowic: urzędnika Jerzego Stokłosę, cieślę Adama Trombika, chałupnika Józefa Klimszę oraz syna chałupnika Jana Cholewika. Inskrypcja w języku polskim informuje, gdzie i kiedy zginęli podczas I wojny światowej.
Pierwotnie tablica znajdowała się na pomniku cesarza Franciszka Józefa I. Pomnik powstał w 1908 roku, kiedy Kojkowice były jeszcze samodzielną wioską. Wzniesiono go na pamiątkę pobytu cesarza w Kojkowicach oraz z okazji 60-lecia jego panowania. Stanął w miejscu, z którego Franciszek Józef I obserwował tzw. manewry cesarskie.
Po zakończeniu I wojny światowej na pomniku umieszczono tablicę z nazwiskami czterech poległych mieszkańców Kojkowic. Po II wojnie światowej przeniesiono ją do budynku ówczesnej polskiej szkoły. W 1950 roku na pomniku znalazła się natomiast nowa tablica z napisem „Za trvalý mír / Za trwały pokój”.
Zaginiona i ukryta – niezwykłe odkrycie w murach dawnej szkoły
Losy tablicy przez lata pozostawały niejasne. Starsi mieszkańcy pamiętali jeszcze, że wisiała w korytarzu polskiej szkoły. Szkołę zamknięto w 1961 roku, a w 1983 roku rozpoczęto przebudowę budynku na Dom Kultury, który otwarto trzy lata później.
Tablicę odnaleziono dopiero w 2019 roku podczas wiosennego sprzątania Kojkowic. Odkrycia dokonali miejscowi strażacy, którzy otworzyli zabite deskami pomieszczenie w piwnicy budynku dawnej szkoły. Tablica była poważnie uszkodzona, ale zachowana na tyle, że możliwe było podjęcie starań o jej odnowienie.
Powrót pamięci – wspólne dzieło mieszkańców i miasta
Renowacją tablicy zajął się komitet dzielnicowy Kojkowic, a finansowanie prac zapewniło miasto Trzyniec. Odbudowę powierzono pracowni kamieniarskiej Kubinski, która przywróciła tablicy dawny wygląd. W badaniach nad losami upamiętnionych osób pomagał historyk Marian Steffek z Ośrodka Dokumentacyjnego Kongresu Polaków w Republice Czeskiej.
Podczas uroczystości nie zabrakło słów wdzięczności dla wszystkich zaangażowanych w projekt, w tym dla prezydent Trzyńca Věry Palkovskiej.
Odnaleziona i odnowiona tablica to nie tylko materialny ślad przeszłości, ale przede wszystkim ważne przypomnienie o tragicznych losach mieszkańców tej ziemi. To także dowód na to, że lokalna pamięć potrafi przetrwać nawet wtedy, gdy jej ślady zostają usunięte z przestrzeni publicznej.

















