Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
Do polskiej Państwowej Agencji Atomistyki trafił wniosek o pozwolenie na budowę pierwszej elektrowni atomowej. Ma się ona mieścić w gminie Choczewo na Pomorzu, a rozpoczęcie eksploatacji pierwszego z trzech reaktorów planowane jest na 2036 rok.
Dokumentacja liczy ponad 40 tysięcy stron. Jej weryfikacja potrwa dwa lata
Jak informuje Pomorski Urząd Wojewódzki, wniosek o pozwolenie na budowę elektrowni jądrowej – złożony przez spółkę Polskie Elektrownie Jądrowe – zawiera tak zwany Wstępny Raport Bezpieczeństwa. To kluczowy element dokumentacji liczącej ponad 40 tysięcy stron, szczegółowo opisujący projekt elektrowni, jego lokalizację, a także analizy czynników technicznych oraz środowiskowych.
Nad przygotowaniem dokumentacji pracowało ponad dwustu ekspertów z różnych dziedzin, przede wszystkim z obszaru bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej.
Prezes Państwowej Agencji Atomistyki ma na wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę dwa lata, z wyłączeniem czasu na ewentualne uzupełnienie dokumentacji. Do rozpoczęcia prac budowlanych potrzebne jest inwestorowi także pozwolenie Wojewody Pomorskiego – o to spółka Polskie Elektrownie Jądrowe będzie się ubiegać w przyszłym roku.
Powstaną trzy reaktory, wykonawcą amerykańskie konsorcjum
Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstanie w gminie Choczewo, w lokalizacji „Lubiatowo-Kopalino”. Będzie dysponowała trzema reaktorami o łącznej mocy 3750 MWe. Wykonawcą będzie amerykańskie konsorcjum Westinghouse-Bechtel.
Rozpoczęcie prac – zakładające wylanie tak zwanego pierwszego betonu jądrowego – zaplanowane jest na czwarty kwartał 2028 roku. Budowa każdego z reaktorów potrwa siedem lat, a następnie przez około rok będą testowane. Pierwszy z nich rozpocznie komercyjną eksploatację w 2036 roku, drugi – w 2037, a ostatni – w 2038.



